Gość: EmiM
IP: *.elartnet.pl
29.05.08, 22:59
Tak z ciekawości pytam: z większości ogłoszeń wynika, że do agencji
nieruchomości poszukują osób:
1. niekoniecznie z uprawnieniami pośrednika
2. z samochodem
3. z własną działalnością
4. gotowych pracować przez pewien czas (m-c ,dwa, do skutku??)bez
wynagrodzenia (dochodu), za to ponosić różne koszty prowadzenia działalności.
A już cechuje w tym sieć biur pod szyldem DRĄGOWSKI (z opisu na ich stronach
naprawdę jasno wynika, że szukają kogoś do pracy - na dodatek nienormowanej,
ale wynagrodzenie w zasadzie nie jest przewidziane w najbliższej przyszłości.
A na dodatek twierdzą, że średnie wykształcenie nie jest przeszkodą w zdobyciu
uprawnień pośrednika!
Ja tam nie bardzo jestem w temacie, ale czy naprawdę normalny człowiek jest w
stanie zaryzykować i wysupłać ileś tam tysięcy na pierwszy rozruch i po iluś
tam miesiącach wychodzi na prostą, czy też na prostą wychodzą tylko
właściciele, a "agenci" zmieniają się jak w kalejdoskopie?
Czy może z bliska wygląda to lepiej?