EUROBANK

IP: *.chello.pl 09.11.03, 19:23
Co sądzicie o pracy w Eurobanku?
    • Gość: Lord Bobick Re: EUROBANK IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.11.03, 16:19
      Przed otwarciem Eurobanku pracownicy byli zachwyceni i jak ktoś tylko źle
      pomyslał o Eurobanku, to był atakowany... Teraz cisza. Pracownicy sie nie
      odzywaja, a szkoda.
      • Gość: loczki Re: EUROBANK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 21:52
        nie jest najlepiej..i nie placa za duzo..
        • Gość: Kur Re: EUROBANK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 14:49
          Eurobank znowu rekrutuje, czyzby zaczeli zwalniac poprzedni nabór?
          • sloggi Re: EUROBANK 14.11.03, 16:23
            Zapewne.
      • Gość: doradca Szanowny Lordzie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.11.03, 17:49
        Kiedy próbowalismy im niektóre aspekty wyjaśnić a) jak normalny z normalnym b)
        jak normalny z jordolnietym to pamiętam, że nic do Nich nie docierało. Teraz
        do nich też niewiele dociera. Ja mam satysfakcje. LTL kosztuje dzisiaj poniżej
        0,4 pln. A będzie jeszcze niżej.
        • Gość: Lord Bobick Re: Szanowny Lordzie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.11.03, 12:29
          Jak głosi stare powiedzenie: mądry Polak po szkodzie. To, że oni wówczas nie
          przyjmowali niczego do wiadomości można wytłumaczyć praniem mózgu. To, ze
          Eurobank znowu ogłosił nabór jest proste - częśc ludzi po prostu rzuciło tę
          robotę. Pracowac za grosze, bez możliwości awansu - no chyba, że za awans uważa
          sie przejście z hostessy rozadjącej ulotki na człowieka, który obsługuje za
          jakąś skrzynką klientów. przy okazji słyszałem pewną rozmowe w Galerii Mokotów -
          gość stwierdził, ze w życiu nie zaufa takiemu bankowi, bo "dziś wpłacam mu
          pieniądze, a jutro szukaj pan tej skrzynki. nawet nie wiadomo kiedy się zwiną z
          całą kasą".
          A tak wogóle to nie rozumiem jednego - mój brat miał kiedyś rachunek w Społem
          Bank (chyba tylko dlatego, że jego firma miesciła sie w tym samym budynku i nie
          musiał nigdzie biegać) i o dziwo dostał karte kredytową od Eurobanku!!! W sumie
          nie podpisywał żadnej umowy, nawet u nich nie był, ani nawet nie dzwonił a już
          ma karte. Zajebiście, a potem Eurobank podnieca sie, że już iles tam milionów
          ma u nich rachunki, konta etc... Żałosne.
          Pozdrowienia Doradco
          • Gość: WODNIK Re: Szanowny Lordzie IP: *.hq.japancars.pl / 81.210.17.* 20.11.03, 14:15
            A CO TO JEST WOGOLE EUROBANK SKAD ON SIE WZIAL?
            • Gość: SIk Re: Szanowny Lordzie IP: *.pl.auchan.com, / *.internetia.pl 04.12.03, 11:35
              Zalozyl go koles ktory otwieral Lukasa, jakis czas temu go sprzedal i teraz
              wchodzi z POKami w hipery
          • Gość: drama Re: Szanowny Lordzie IP: *.chello.pl 11.12.03, 12:36
            z tego co wiem to eurobank nie ma karty kredytowej!? ale fakt warunki pracy -
            straszne.
            pzdr
            • Gość: doradca Szanowna Dramo IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 18:18
              Jaki bank takie warunki.
              ps. Polecam archiwalne watki na temat tej bandy jordolonych oszustow.
    • Gość: m Re: EUROBANK IP: 217.153.143.* 13.12.03, 17:00
      pracuje tutaj od kilku miesięcy. Odczucia - mieszane. Zależą od tego kto czego
      oczekuje. Zarobki faktycznie małe
      • Gość: Lord Bobick Re: EUROBANK IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.03, 10:01
        A gdzie ten optymizm, który prezentowali pracownicy EuroB. jeszcze we wrzesniu
        czy pazdzierniku? Czyzby sprawdziły sie nasze ( moje i doradcy) przypuszczenia
        i dywagacje na temate tej firmy? Teraz nalezałoby powiedzieć przepraszam.
        • Gość: doradca Szanowny Lordzie/EUROBANK IP: *.acn.waw.pl 14.12.03, 19:44
          Nie wierze w to, że oszusci i naciągacze znają takie magiczne słowo jak
          PRZEPRASZAM.
          • Gość: wredboy zarobki IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 15.12.03, 09:46
            Mozecie uscislic co to znaczy małe zarobki?
            • Gość: doradca moja odpowiedź na temat zarobków IP: *.acn.waw.pl 15.12.03, 14:39
              Nie jestem osobą kompetentną do wyjaśnienia co to znaczy małe zarobki. Ja mam
              ekonomiczne podejście do zarobków obłożone zboczeniem polegającym na tym, że
              istnieje coś takiego jak przyszła wartość pieniądza. Pieniądz zostawiony w
              spokoju nie przymosi odpowiednich zysków. Pieniądz zainwestowany w odpowiedni
              i prawidłowy sposób może przynieść satysfakcjonującą stopę zwrotu. Jeżeli
              poprzeczytaniu tych kilku zdań uważasz, że pisze banały i ogólniki to nie
              czytaj dalej. Jeżeli chcesz dalej poznać moją opinię to proszę bardzo. Otóż
              zaproponowanie zarobków w przedziale 600-700 pln na miesiąc po podatku może
              stanowić dla kogoś coś obraźliwego i sygnalizującego, że to są małe zarobki.
              Natomiast jeżeli ktoś kto zarabia tyle i potrafi np. { stosując wzór na
              bezpieczeństwo inwestycji czyli [1-(wiek/100)]*100 %} 75% miesięcznych
              oszczędności zainwestości w akcje ( inne tzw. papiery wartościowe nie są w
              moim kręgu zainteresowań) to po pewnym czasie odczuwa satysfakcje i wiare, że
              dużo zarabia. Oczywiście widze już hordy prześmiewców, którzy twierdzą, że
              jestem wzięty z Księzyca i nie mam pojęcia o realiach polskiego życia za 700
              pln na miesiąc. Nie jestem wzięty z Księżyca i mam doskonałą wiedzę na temat
              realiów, ale jednego nie rozumiem. Nie rozumiem, że ludzie, którzy mają stałe
              źródło dochodu nie reinwestują swoich środków. Ja pomijam fakt inwestowania
              jeśli ktoś zarabia 100-200 tyś. PLN miesięcznie bo to nie jesz żadna sztuka.
              Ja zawsze namawiam młodych ludzi do inwestowania drobnych kwot, ktore po kilku
              latach zamieniają się w bardzo DUŻE kwoty. Nikogo nie zmuszam i nic nie robie
              na siłe. Jedyne co robie to nie stoje w miejscu.
              A teraz co to ma wspólnego z Eurobankiem??? Według mnie ma bardzo wiele
              wspólnego. Otóż kilka miesięcy temu razem z Lordem Bobick`iem próbowaliśmy
              wyjasnić niektórym "sekciarzom", że praca dla tych "jordolonych oszustów" mija
              się z celem. Jeżeli widziałem wypowiedź z której wynikało, że osoba ma
              merytoryczne pojęcie o tym o czym pisze i na dodatek poparte bylo odrobiną
              szacunku to wyjaśniałem w sposób merytoryczny dlaczego nalez omijać oferty
              pracy związane z Eurobankiem. W odpowiedzi dowiedziałem, że istnieje "fundusz"
              na moje leczenie psychiatryczne. Nie pozostawało mi nic innego jak nazywanie
              odpowiedzialnych za to osób "jordolonymi oszustami". I zdania nie zmieniłem. W
              pewnym momencie pozwoliłem sobie na niespotykaną w warunkach polskich analize
              fundamentalną inwestycji dotyczącą Eurobanku. Podałem za przykład firme LTL. W
              tamtym czasie jedna akcje tej firmy kosztowała około 1,5 pln. Dzisiaj kurs tej
              firmy kształtuje się w granicach 0,19-0,21 pln. Dlaczego tak się stało pisałem
              o tym wcześniej. Po co to robie ? Aby Tobie i innym wyjaśnić wartość
              pieniądza. Szczególnie pieniądza oferowanego przez Eurobank. Zatrudnieni przez
              tych "naciągaczy" niech mają świadomość, że pewnego pięknego dnia przyjdzie
              szef i powie...Ostatni gasi światło....Ciekawe gdzie będą ci , którzy
              twierdzli, że należy mnie leczyć...Ja tego nie wiem, ale wiem gdzie ja jestem.
              Ja jestem na takim rynku kapitałowym gdzie w ubiegłym tygodniu pewien indeks
              przekroczył 10 tysięcy punktów. Powiem nieskromnie, że troszke się do tego
              przyczyniłem, ale w jaki sposób to może opisze za kilka lat. Po co mam
              polskich profesjonalistów denerwować tym, że ja zarabiam i (tworze miejsca
              pracy) a ONI tracą pieniądze i poprzez to likwidują miejsca pracy.
              I kto jest nienormalny szanowni jordolenie oszuści z Eurobanku???
              Pozdrawiam
              • Gość: rozsądny Re: moja odpowiedź na temat zarobków IP: *.crowley.pl 15.12.03, 21:06
                kolego drogi
                jakis czas temu myślałem jak ty , grałem na rynku futures
                i bywało ze miałem 50 % zysku w miesiąc a w tydzień 6000 zł.
                tylko że każdemu moze sie noga podwinąć, analiza fundamentalna
                wymaga sporych kwot i długiego czasu oczekiwania a techniczna
                to szybkie zyski / straty. a ty piszesz tak jakby pieniądze same
                do kapsy leciały. otóż nie jest to interes dla wszystkich ale
                dla grupy hazardzistów i to mających duże wyczucie rynku.
                niech więc lepiej szaraki odkładają w banku na szarą godzine
                która może szybko nadejsc niz maja stracić wszystko po to
                żeby garstka innych spekulantów zarobiła. a jakieś pieprzenie
                o 10000 p indeksu to już jest śmiechu warte.ile ty masz lat?
                18 ?
                ps . pensja doradcy w eurobanku jest gówniana i wyn ok 850
                na ręke
                • Gość: doradca Rozsądny ???? IP: *.acn.waw.pl 15.12.03, 22:34
                  Jordolnięty polaczku naucz się, że na rynku kapitałowym inwestuje się a nie
                  gra. Grać to możesz na fujarce swojego szefa. Po drugie jordolnięty polaczku
                  skad Ty wyciągnąłeś wniosek, że pensja w wysokości 850 pln jest gówniana.
                  Nigdzie nie napisałem, że inwestowanie na rynku kapitałowym jest łatwe, lekkie
                  i przyjemne. Po trzecie jordolnięty polaczku racz zauważyć, że nigdzie nie
                  napisałem, że jest to działalność dla wszystkich. Po czwarte jordolnięty
                  polaczku ta działalność nie jest dla Ciebie choćby z prostej przyczyny. Ty
                  jordolnięty polaczku nie wiesz co to znaczy słowo "POKORA" i całe szczęście,
                  że nie poznasz już znaczenia tego słowa.
                  Jako prace domową jordolnięty specjalisto może odrobić przeglądając sobie dane
                  dotyczące np. spólki WWCA. Jak już obejrzysz to wtedy możemy porozmawiać
                  merytorycznie. Obawiam się, że to nie jest możliwe. Czy wszyscy którzy
                  korzystają z usług firmy Crowley to sami mistrzowie świata , którzy wszystko
                  wiedzą najlepiej??? Nie wierze dopóki nie sprawdze. A obiecuje, ze sprawdze i
                  spostrzeżeniami podziele się. Bez wyrazów szacunku jordolnięty polaczku.
                  ps2 Gdyby mój pierwszy wytrysk nie poleciał na prześcieradło to mógłbyś mi
                  mówić tato.
                  • Gość: Makler Re: Rozsądny ???? IP: *.acn.waw.pl 15.12.03, 22:41
                    Od dłuższego czasu czytam wypowiedzi tego jordolniętego doradcy na forum i
                    twierdzę, że nie ma on bladego pojęcia o inwestowaniu pieniędzy, a do tego
                    jest zwykłym chamem. Aż szkoda, że się takie palanty rodzą, współczuję jego
                    rodzicom...
                    • Gość: Lord Bobick Re: Rozsądny ???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.12.03, 09:38
                      Prawda w oczy kole? Łatwo jest wydać wyrok, ale jakieś argumenty? Ja natomiast
                      myśle, że z Ciebie jest taki makler jak ze mnie stray dziurawy gumiak jakiegoś
                      rolnika.
                      Ps. Skąd tu tyle lepperów, giertychów? Kazdy ma coś mądrego do powiedzenia, a
                      żaden nie napisze nic, co by mogło wyjasnić sposób myślenia. Najlepsi sa
                      agenci, którym wytłumaczy sie już wrecz "łopatologicznie" i gdy juz nie mają
                      sie merytorycznie do czego przyczepić, to wyskakują z jakims błedem
                      interpunkcyjnym, literówką, a w najlepszym wypadku ortograficznym.
                      Doradco - szkoda klawiatury na tłumaczenia dla takich wszechmądrych. Oni i tak
                      wiedzą lepiej.
                    • Gość: doradca Makler ???? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.12.03, 17:01
                      Jak widze szanowny komunista pozwolil sobie podpisac sie jako Makler. Gratuluje
                      panu Jackowi Socha, ze takim imbecyloim jak Ty pozwal podpisywac sie jako
                      Makler. Oczywiscie masz racje. Oczywiscie, ze nie ma bladego pojecia o
                      inwestowaniu pieniedzy. Oczywiscie, ze nie wiem co to sa akcje oraz inne
                      papiery wartosciowe. Szanowny Maklerze zapamietaj sobie, ze nie mam blaego
                      pojecia o polskim profesjonalnym inwestowaniu pieniedzy w sposob jaki tego
                      dokonuja tego tacy specjalisci jak Ty. Pomimo wszystko pozdrawiam Ciebie.
                      ps. Nie naciagaj juz ludzi na kupowanie akcji LTL bo to bankrut.
                      ps. Moim rodzicom nie masz czego wspolczuc a raczej zajmij sie swoimi poki ich
                      jeszcze masz.
                      • Gość: Makler Re: Makler ???? IP: *.acn.waw.pl 16.12.03, 17:50
                        Jak widzisz jordolnięty doradco-polaczku, połowo mężczyzny jesteś tak prosty,
                        że nie masz żadnych argumentów oprócz negowania innych. Założę się, że nigdy
                        nie złożyłeś żadnego zlecenia bo nie masz o tym pojęcia. Jedyne co ci wychodzi
                        to wypisywanie pierduł i onanizowanie się na klawiaturę. Jesteś frajerem i
                        jako frajer umrzesz, bez pozdrowień.
                        • Gość: Lord Bobick Re: Makler ???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.12.03, 22:21
                          Ty za to popisałes sie erudycja i wrodzonym sprytem do wykrywania intryg. Drugi
                          kapitan żbik. Człowieku, gdybyś był na tym forum na tyle długio, to
                          wiedziałbyś, że już nie raz doradca przedstawiał swoje tezy poparte logicznym
                          mysleniem. Niestety na forum dominują w większości parweniusze i nuworysze.
                          Makler ja Ci tylko powiem, ze nie każdemu psu burek na imię. Ty nawet nie
                          potrafisz wymyślec własnego stylu na forum, tylko próbujesz kopiowac styl
                          doradcy 9pewnie zaraz powiesz, że taki miałes zamiar). A od frajerów wyzywaj
                          swoja rodzine - świta niebawem, wiec troche tego typu czułości im sie przyda.
                          Pa - do siego roku.
                          • Gość: doradca Szanowny Lordzie Bobicku IP: *.acn.waw.pl 17.12.03, 18:29
                            Bardzo przepraszam Ciebie, że nusiałeś w okresie przedświątgecznym zawracać
                            sobie głowe jakimś dziwnym zjawiskiem, które podpisuje się jako Makler.
                            Najmocniej przepraszam, że takie zjawisko nie potrafi merytorycznie zająć
                            stanowisko wobec tak oczywistych kwestii jak inwestowanie na rynkach
                            finansowych. Obawiam się Lordzie Bobicku, że to zjawisko podpisuje się tylko
                            dlatego jako Makler ponieważ w pracy codziennej jest stresowany na terenie
                            hipermarketu Tesco. Tam z kolei ciągłe ustawianie dezodorantów o nazwie Makler
                            powoduje, że takie zjawisko pragnie zostać zauwazonym. Oczywiscie jako osobnik
                            używających wielu podpisów jest w stanie zwrócić na siebie uwagę ale nie
                            potrafi nic kreatywnego wnieść do dyskusji. Ja rozumiem, że może kogoś ranić
                            kiedy używam określeń w stylu jordolnięty polaczek czy jordolony komunista,
                            ale nie robie nigdy tego bez powodu i nigdy pierwszy nie używam takiego
                            określenia. Mało tego, jeżeli widze, że osoba została niesłuszne przeze mnie
                            namaszczona takim określeniem natychmiast gotowy jestem do poniesienia
                            zasłużonej kary. A teraz coś merytorycznego. Szanowny nieudany eksperyment
                            medyczny stwierdza, że już od dłużego czasu śledzi wydarzenia na tym forum.
                            Jezeli to jest prawda w co wątpię to wystarczy, że poprosze go o wymienienie
                            jednej z firm notowanych na NYSE, które na tym forum rekomendowałem do kupna.
                            Pomijam jako sprawe oczywiście firme określoną symbolem jako WWCA ( obecnie
                            632 % stopa zwrotu). Niech Nam Makler, które zawód polega na szybkości
                            działania poda nazwę tej spółki. Dla ułatwienia dodam, że posiada ona na
                            dzisiaj 122,73 % stopy zwrotu. I to by było na tyle.
                            ps. Oczywiście daje mu na to 5 minut bo jako Makler powienien działać szybko i
                            profesjonalnie. Jeżeli tegonie zrobi w ciągu 5 minut od pojawienia się tego
                            postu to będzie oznaczało, że jest Pierdolonym Oszustem.
                            • Gość: .... Re: Szanowny Lordzie Bobicku IP: *.crowley.pl 17.12.03, 19:36
                              słuchajcie kretyni bobick i doradco !
                              nie wiem czy nie jestescie jedną i tą
                              samą osobą ale jeśli 2 takich skonczonych
                              chamów , wieśniaków i debilów zebrało się
                              na jednym forum to już jest ewenement.
                              doradca z tego co pisze jest po prostu
                              chory psychicznie i jako taki zasługuje na
                              politowanie , zaś bobick ( lord hahaha )
                              wygląda mi na gówniarza i lachociąga który
                              zrobi wszystko żeby zdobyć takiego kolege
                              cwela jak doradca , i stąd moze te akty wzajemnej
                              adoracji. zdychać chamy czym prędzej , jestescie
                              niczym wrzody na dupie.
                              nawet sie nie silcie na odpowiedzi bo nie mam
                              zamiaru ich czytac....
                              • Gość: Makler Re: Szanowny Lordzie Bobicku IP: *.acn.waw.pl 17.12.03, 20:34
                                Całkowicie się zgadzam z przedmówcą, ja też nie będę odpowiadał na zaczepki
                                tego durnego, jordolniętego doradcy - oszusta. Doradco swoje komentarze i
                                rekomendacje możesz sobie schować w swój rozepchany tyłek, a twój pierwszy
                                lachociąg Lord Bobick, którego olewam serdecznie będzie ci w tym upychaniu
                                pomagał. Daję ci więcej niż 5 minut na przemyślenie tego tekstu bo 5 minut
                                nawet nie wystarczy żebyś go przeczytał prostaczku.
                                • Gość: doradca Maklerze naucz sie dziecko, ze kopiowanie to IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 12:30
                                  nie jeste metoda dyskusji. Jak bedziesz dziecko pelnoletnie to mozesz
                                  porozmawiac ze starszymi merytorycznie. Dla mnie jestes cool, spoko, wporzo,
                                  nara i zajebisty. I nie pal tyle trawy bo bedziesz mial mokre sny.
                                • Gość: Lord Bobick Re: Szanowny Lordzie Bobicku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.12.03, 17:42
                                  Po pierwsze wszawy synu - troche respektu. Rozumiem, że internet stwarza u
                                  Ciebie pozory bezkarności i mozesz wyzywać do woli. Watpie bys mi to powiedział
                                  prosto w oczy, bo zaraz potem leżałbyś z rozwalonym nosem. Widzisz tutaj nie
                                  ponosisz konsekwecji, w zyciu jest inaczej i dlatego wolisz tutajodreagowywac
                                  stresy życia codziennego. Aha i zapewniam, że Lord Bobick i Doradca to nie jest
                                  jedna osoba.
                                  • blendynka Szanowny Lordzie Bobicku/Doradco. 22.12.03, 03:34
                                    Gość portalu: Lord Bobick napisał:

                                    "zapewniam, że Lord Bobick i Doradca to nie jest jedna osoba."

                                    Eeeeee, czyzby?
                                    • Gość: Lord Bobick Re: Szanowny Lordzie Bobicku/Doradco. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.12.03, 09:09
                                      Wystarczy, że wczytasz sie w nasze wypowiedzi i poznasz, że to zupełnie inny
                                      styl. Poza tym nikomu nie musze udowadniać nic na siłe. Poprostu Lord Bobick to
                                      Lord Bobick. Na iinych forach używam czasem innych nicków, ale na gazecie
                                      funkcjonuje jako Lord Bobick.
                                      • blendynka Re: Szanowny Lordzie Bobicku/Doradco. 22.12.03, 09:55

                                        Eeeeee, nie przekonales mnie.
                                        Wczytywac sie nie chce.
                                        • Gość: Lord Bobick Re: Szanowny Lordzie Bobicku/Doradco. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.12.03, 11:31
                                          Hmm a wydawac bezpodstawne wyroki Ci się chce?
                                          Poza tym raczej normalne, ze jakbym miał sie dowartościowwywac, to załozyłbym
                                          sobie jeden nick stały i byłoby po problemie, a tak to ileś tam tysięcy ludzi
                                          korzystających z aster jest podejrzanych o bycie doradcą czy Lordem bobickiem.
                                        • Gość: doradca Szanowna blendynko IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 16:44
                                          To życze powodzenia w błędnym pożyciu.
                                      • Gość: doradca Szanowny Lordzie Bobicku. IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 16:42
                                        Ja nie wiem jak i co należy napisać ludziom aby Nas nie traktowali jako jedno.
                                    • Gość: doradca Szanowna blendynko IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 16:41
                                      Ja również zapewniam, że jesteśmy dwiema różnymi osobami.
                                      • blendynka Mono/stero Lord/Doradca. 23.12.03, 03:17
                                        Gość portalu: doradca napisał(a):

                                        > Ja również zapewniam, że jesteśmy dwiema różnymi osobami."

                                        Witam,
                                        I beg to differ. Uwazam, ze piszesz do siebie i sam sobie odpowiadasz.
                                        Takie male sympatyczne rozdwojenie jazni. Plusem tego jest, ze
                                        piszesz do osoby na tym samym poziomie :))).
                                        Pozdrowionka.
                                        • Gość: doradca Szanowna blendynko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.03, 15:08
                                          Nie bardzo mam pomysl jak Tobie to udowodnic. Jezeli jestes utwierdzona w swoim
                                          blednym przekonaniu to nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc Tobie spokojnych
                                          swiat pomimo tego ze spedzisz je z blednym przekonaniem iz ja i Szanowny Lord
                                          Bobick to jedna i ta sama osoba. W innym miejscu wyjasnilem chocby prosty fakt
                                          jak mam na imie. No coz zamiast poszukac lepiej jest zyc w bledzie. Pomimo
                                          wszystko pozdrawiam
                                          • blendynka Re: Szanowna blendynko 24.12.03, 03:57
                                            Gość portalu: doradca napisał(a):

                                            " Nie bardzo mam pomysl jak Tobie to udowodnic."

                                            Witaj,
                                            Nie ma sensu. Po prostu nie mozesz.
                                            Pozwol spedzic mi Swieta w przekonaniu, ze Ty i Lord
                                            to ta sama osoba.
                                            Spokojnych Swiat zycze (jedne zyczenia wystarcza dla Ciebie/Was),
                                            blendynka.
                              • Gość: Lord Bobick Re: Szanowny Lordzie Bobicku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.12.03, 17:44
                                Za to Ty jestes urodzonym erudytą i najmilszym gosciem na świecie. Spojrz na
                                swoje posy i zastanów sie komu blizej do chama. Wiesz co, jest takie
                                powiedzenie "nie rusz gówna, bo smierdzi", wiec ja sie Ciebie już nie tykam.
                                Pa, wesołych świąt Panie Maklerze.
                                • Gość: hunter Zarobki - eurobank IP: *.chello.pl 21.12.03, 21:24
                                  Szkoda, ze poziom dyskusji tak spadl. Poruszona zostala wazna kwsetia.
                                  Ile nalezy placic moldym ludziom?
                                  Kiedy przekracza sie granice przyzwoitosci?
                                  Kiedy zaczyna sie wyzysk?
                                  Wydaje mi sie, ze placenie 853 pln to troche malo.
                                  Nie wiem jak za te pieniadze mozna przezyc, zwlaszcza w Warszawie.
                                  Co otym myslicie ? Moze zaczniemy nowy temat ? Chce ktos o tym pogadac ?
                                  • Gość: Pytion Re: Zarobki - eurobank IP: *.stegny.2a.pl 21.12.03, 21:40
                                    Jasne, że 850 PLN to trochę mało. Jak już pisałem wynika to z tego, że
                                    pozwalamy by niektórym płacono 100000 PLN miesięcznie. Znikną takie kominy,
                                    będzie lepiej! Niech żyje rewolucja!

                                    A poza tym sądzę, że menadżerów należy nauczyć żyć za takie pieniądzę jak
                                    najniższego z ich podwładnych...
                                    • Gość: doradca Zarobki - eurobank / dla rewolucjonisty IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 16:56
                                      Jeżeli ktoś zasługuje na taką pensję to dlaczego mu tego zabronić. Czy
                                      uważasz, że rewolucjoniści nie korzystali z dobrodziejstw rewolucji???
                                  • Gość: doradca Zarobki - eurobank / dla hunter IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 16:54
                                    Wedug mnie o tym czy to jest dużo czy to jest mało może najlepiej zaświadczyć
                                    osoba, której zarobki zależą od tego ile wypracuje zysku. Ja zajmuje się taką
                                    profesją, że moje zarobki są wprost proporcjonalne do osiąganych wyników.
                                    Jeżeli moje rekomendacje nie przynoszą zysków moim klientom to ja nie mam
                                    wypłacanego wynagrodzenia. Obce mi jest coś takiego jak prowizja. Jest
                                    konkretny wynik finansowy to jest konkretna wypłata. Nie zawsze opłaca mi się
                                    czerpać gotówkę. Niekiedy wybieram opcje polegającą na objęciu akcji jako
                                    równowartości wynagrodzenia jakie mi się należy z tytułu właściwie wykonanej
                                    pracy. Czy ja uważam, że 850 pln to dużo czy mało??? Prostej odpowiedzi nie
                                    moge udzielić ponieważ za małą ilością danych dysponuje.
                                    A co do poziomu dyskusji. Jeśli ktoś zamiast merytorycznego zabierania głosu
                                    po pierwsze podszywa się pod kogoś kim nie jest to co można o kimś takim
                                    sądzić??? Jeżeli ktoś pozwala sobie na sformułowanie o których nie ma
                                    zielonego pojęcia to czy będziesz nadal uważał, że poziom dyskusji nie będzie
                                    żenujacy??? Widzisz ja mam prosty podział. Jeżeli widze, że ktoś mnie nie
                                    szanuje to ja nie szanuje również drugiej strony. Być może wiara w
                                    powiedzenie , że zło należy dobrem zwyciężać jest chrześcijańskie. Niestety
                                    nie stać mnie na taki koniec jaki spotkał autora tych słów, co nie znaczy, że
                                    tego człowieka nie traktowalem z szacunkiem.
                                    Pozdrawiam i życze powodzenia.
        • Gość: m Re: EUROBANK IP: 195.116.92.* 27.12.03, 13:36
          Nie obarczaj Doradców eurobanku za brak entuzjazmu w chwili obecnej. Ciężko
          pracujemy. Część z nas liczyła na coś innego. To normalne że na początku jest
          entuzjazm. A potem zostaje ciężka praca. Nadal wielu z nas wierzy w ten bank i
          w jego przyszłość.
          • Gość: Lord Bobick Re: EUROBANK IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.12.03, 13:55
            Tu nie chodzi o brak entuzjazmu. Tu chodzi o fakt, że na poczatku zachowywali
            się gorzej niż Świeta Inkwizycja i gdyby tylko mogli, to byliby gorsi niż
            Torquemada. Sam piszesz, że liczyliście na coś innego, a gdy różni ludzie
            pisali tu wczesniej, że tak różowo nie będzie w Eurobanku to chcieli nas
            zlinczowac i wyzywali od zgorzkniałych sfrustrowanych i zawistnych palantów.
            Prawda okazała sie odwrotna.
            • Gość: omango Re: EUROBANK IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 01.01.04, 19:32
              dodam swoje: jako Polce bialo-czerwony wystroj przypada mi do serca.
              Natpomiast jest faktem, ze plastikowy czerwony grzyb po srodku i brak
              intymnosci (w koncu to chodzi o MOJA kase!) nie wzbudza mojego zaufania i
              checia skorzystania z oferty.
              • omango Re: EUROBANK 01.01.04, 19:35
                szanowny doradco, jak mozna sie z Toba skontaktowac? mam pytanie istotne.
Pełna wersja