praca kolportera bezpłatnej gazety

27.02.09, 12:55
czy ktoś pracował jako osoba rozdająca bezpłatną gazetę napiszcie swoje wrażenia
    • pawel.ccc Re: praca kolportera bezpłatnej gazety 02.03.09, 14:22
      Z tego co słyszałem od znajomego, płacą 14 PLN/brutto za godzine i nie
      interesuje ich, czy masz samochód czy zap... tramwajem. Potem spóźnią się z
      wypłatą co najmniej 10 dni bo "były kłopoty z kontem" i potrącą Ci z tego
      "brutto" mniej więcej 30 procent więc dostaniesz nie 14 a 9 PLN za godzinę na
      rękę ale jak będziesz odbierał kasę to bardzo się zdziwisz, jak okaże się, że
      Pan Ł. zapisał Ci nie tyle godzin, na ile podpisałeś listę obecności tylko np.
      połowę.
      Poza tym, przyjrzyj się co się w tej firmie dzieje. Kilkadziesiąt osób w biurze
      udaje, że pracuje a tak naprawdę to tylko kolporterzy bujają się po mieście w
      bardzo "dziwnych" rejonach. Poczytaj gazetkę z ostatniego wydania i pierwsze
      wydanie z października. Te same ogłoszenia tylko inna data. Na stronie
      internetowej też trzy ogłoszenia na krzyż zatem z czego oni się utrzymują ?
      Mam wrażenie, że oni szukają za pośrednictwem tych gazetek konkretnych osób
      pochodzenia bliskowschodniego a nie prowadzą żadnego biznesu (chyba, że ...
      "pralniczy").
      Spróbuj na stronie internetowej znaleźć adres biura, do którego masz się
      zgłosić. Znajdziesz tylko odnośniki w Damaszku, Bejrucie itp. pisane po arabsku.
      Ale... Twój wybór Twoja praca, Twoje nadzieje.
      Ja byłem w tej firmie na wstępnej rozmowie, poczytałem gazetkę, porozmawiałem ze
      znajomym i szybko się wycofałem mówiąc, że jeszcze się zastanowię. Znajomemu
      wypłacili dokładnie połowę tego, co sobie wyliczył na podstawie
      obiecanek-cacanek szefa kolporterów, bo co innego mówił a co innego było w
      umowie. Nie podaję firmy ale nie sądzę aby to była inna niż ta z pl.
      Grzybowskiego albo Leszna (bo tam się mieli przenieść).
Pełna wersja