praca w Narodowym Funduszu Zdrowia

27.03.09, 17:28
Ostatnio mialem okazję przekonać się jak wygląda proces rekrutacji w
Narodowym Funduszu Zdrowia. Mam dość wysokie kwalifikacje, ale chyba
nie dość wysokie nawet do pracy na stanowisku referenta! Próbowałem
brać udział w 6 naborach, niestety bezskutecznie!
Proces rekrutacji-

1. Wysyłanie dokumentów - wiele niepotrzebnych, ale to dla
urtudnienia
2. Test kwalifikacyjny- pytania często nie na temat związany ze
stanowiskiem pracy i tematyką podaną w ogłoszeniu. Ilość pytań około
30-40, czas 30 min. test wielokrotnego wyboru. Pytania tak trudne i
szczegółowe,że czasami się zastanawiałem czy pracownicy Funduszu
znają na nie odpowiedź. A może by tak przeprowadzić taki test dla
obecnych pracowników Funduszu, choć istnieje ryzyko ilu pracowników
by go zaliczyło!
3. Rozmowa kwalifikacyjna z 5 lub 10 osobami, które najlepiej
napisały test. Rozmowa oczywiście fikcyjna, bo zazwyczaj Komisja już
wcześniej wie, kogo wybrać!

Gdyby konkurs był bardziej uczciwy , to wygrałaby go osoba, która
zdobyła największą ilość punktów.
Zresztą ,po co startować w konkursie, w którym zazwyczaj biorą
udział 1. osoby protegowane 2. pracownicy Funduszu.A swoją drogą
powinien się zmienić przepis dot.pracowników Funduszu ,którzy chcą
zmienić stanowisko i nie powinni oni uczestniczyć w ogólnodostępnych
konkursach. Powinno być tak jak w nowej ustawie o pracownikach
samorządowych czyli wewnętrzne obsadzanie wolnych stanowisk, itd.

Naprawdę szkoda czasu i nadziei na szansę zatrudnienia w NFZ.
    • Gość: arabella Re: praca w Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.chello.pl 29.03.09, 23:49
      Tak zgadzam się. OBecnie w większości Ministerstw i Urzędów, tak wygląda proces rekrutacji. Ja aplikowałam ostatnio do Ministerstwa Kulutry. Sytuacja była prawie identyczna jak w NFZ. Na dodatek rozmowa, do której udało mi się dociągnąć, byla żenująca. KOmisja składająca się z 6 osób, zadawała mi bardzo "inteligentne"pytania w stylu cytuję "Jak się nazywa to Ministerstwo i ten Departament". A już na następny dzień, zadzwoniono do mnie informując mnie, że niestety zostałam odrzucona. Szkoda całego zachodu. :(
      • szafirowaona lub innej budżetówce 30.03.09, 12:53
        Ja też aplikowałam do jednego z ministerstw. Byłam na liście zakwalifikowanych i uważam, że byłam bardzo dobrym kandydatem na dane stanowisko, ale nawet do mnie nie zadzwonili i nie zaprosili na rozmowę. Po dwóch tygodniach pojawienia się listy zadzwoniłam, żeby się dowiedzić, czy mam szansę na rozmowę, ale panienka dość niepewnym zresztą tonem powiedziała, że rekrutacja już została zakończona.
    • Gość: OLAx Re: praca w Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 16:16
      Witam, w poniedziałek czeka mnie test do NFZ.
      Może pamiętasz jedno lub dwa pytania jakie miałeś? Nie mam pojęcia na co sie
      przygotować.

      Pozdrawiam
      • Gość: Helmut Re: praca w Narodowym Funduszu Zdrowia IP: 212.180.160.* 16.04.09, 20:52
        1. Jak obejść zabezpieczenia, żeby można było odpalić GG w pracy?
        2. Ilu masz znajomych w naszej-klasie.pl?
        3. Wyjaśnij dlaczego pracownikom NFZ należą się podwyżki i premie?
      • Gość: kamila Re: praca w Narodowym Funduszu Zdrowia IP: 81.219.254.* 30.12.09, 17:41
        Cześć mam nadzieję, że rozmowa poszła dobrze...
        Mnie czeka taka we wtorek, będę wdzięczna za wszelkie wskazówki...
        Pozdrawiam
    • Gość: 77 Re: praca w Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 21:23
      gostek nie ma co robi i pisze i pisze
    • Gość: Piotr Re: praca w Narodowym Funduszu Zdrowia IP: *.chello.pl 14.07.10, 12:56
      Uczestniczyłem w takiej rekrutacji. Pytania w formie testu, odpowiedzi otwartych i zadanie do rozwiązania.Dostałem się do drugiego etapu konkursu, ale pytania zadawane przez komisję zwaliły mnie z nóg. Głupie, podchwytliwe i nie wiem czy normalny pracownik NFZ byłby w stanie na nie odpowiedzieć.Połowa tam pracujących nie zna nawet dobrze teksu ustawy.
Pełna wersja