jesli nie chcecie mnie zatrudnic

08.05.09, 18:22
to dajcie kase na zycie

o co tu chodzi? w ciagu 3 ostatnich lat drugi raz siedze kolejny
miesiac w domu (poprzednio byl rok, teraz leci 6 miesiac) i nie moge
nic znalezc
kwalifikacje mam, 2 jezyki, doswiadczenie, wyksztalcenie itd itp, a
odzew na wysylane cv prawie zerowy
prawie - bo jak ide na rozmowe to wiecznie "cos" nie pasuje, a
zatrudniani zostaja tzw protegowani. Lub przyjezdni, ktorzy godza
sie na prace za polowe stawki :/
    • audrey_kathleen Re: jesli nie chcecie mnie zatrudnic 08.05.09, 18:55
      powiedz, jakie masz wykształcenie i w jaką branżę celujesz.
      • login_niedostepny Re: jesli nie chcecie mnie zatrudnic 09.05.09, 17:13
        audrey_kathleen napisała:

        > powiedz, jakie masz wykształcenie i w jaką branżę celujesz.

        jestem tlumaczka francuskiego i w tym kierunku szukam
        jesli mozesz cos podpowiedziec, to wole na gazetowym mailu
    • mijo81 Re: jesli nie chcecie mnie zatrudnic 08.05.09, 19:32
      O to chodzi że wolą zatrudniać protegowanych i chcących pracować za
      połowę stawki. Przecież nic w tym dziwnego
      • Gość: lekka_depresja Re: jesli nie chcecie mnie zatrudnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 17:12
        od początku maja jestem bezrobotna. Były szef (kut...) doprowadził swoim
        kombinowaniem, kłamstwami i chronieniem własnego tyłka moim kosztem do tego, że
        musiałam pożegnać się z firmą.
        Mam 25 lat i 6 lat doświadczenia w pracy biurowej.
        Szukam pracy, ale to nie jest łatwe- stawki poszły do dołu i jak tak dalej
        pójdzie dostanę pracę za pieniądze, jakie kiedyś zarabiałam jako Recepcjonistka.
        No, ale trudno-takie życie.
        Ważne, żeby dostać pracę i mieć za co spłacać kredyt.
Pełna wersja