kupa na rynku czyli w B. zawsze wieje od strony g.

20.04.06, 09:35
Jak się cieplej zrobi w Bytomiu niemiłosiernie śmierdzi odchodami. Czasem
człowiek zatęskni wówczas za zimą. Pytanie moje jest: strzelać do psów, czy
do właścicieli? Czy kosze na odchody spełniają swoje funkcje (właściwie nie
wiem czy są, ale kiedyś zdaje się, że były)? Czy jakby było więcej koszy to
by problem zniknął? Nie sądzę. Polak jest zbyt dumny, by sprzątać po swoim
psie (Też coś!). A więc strzelać do właścicieli. A może to powinna być
działka służb oczyszczania miasta?
    • movering1 Re: kupa na rynku czyli w B. zawsze wieje od stro 20.04.06, 12:23
      dlatego jak mam jechać do centrum tego guwnianego miasta to mnie szlag trafia
      gdzie straz wiejska gdzie policja
      szkoda gadać -
      • ameba1 ogólnie rzecz biorąc.. 21.04.06, 09:33
        w Bytomiu jest jeden wielki syf!!!
        Nie tylko kupy. Ostatnio na niedzielnym spacerze śmieci się walały wszędzie
        (papiery, puszki, butelki, worki) że aż mi wstyd było, że mieszkam w Bytomiu...
Pełna wersja