Pociąg z Bytomia do Gliwic pod koniec roku

31.01.07, 21:13
Pasażerowie, którzy czekają na uruchomienie bezpośredniego połączenia
kolejowego między Bytomiem a Gliwicami, muszą się jeszcze uzbroić w
cierpliwość. Przetarg na obsługę trasy zostanie powtórzony

Pokonanie dwudziestokilometrowej trasy z Gliwic do Bytomia w godzinach szczytu
zajmuje dziś samochodom i autobusom nawet godzinę. Pociąg jeździł znacznie
krócej (przed II wojną światową, zanim pojawiły się w tym miejscu szkody
górnicze, tylko kilkanaście minut), ale PKP uznały, że linia jest deficytowa i
połączenia zniknęły z rozkładu.

Przed rokiem samorząd wojewódzki postanowił wznowić ruch na tej trasie,
ogłosił więc przetarg. Pasażerów na trasie Bytom - Gliwice miały wozić tanie w
eksploatacji szynobusy, a władze województwa deklarowały, że na uruchomienie
nowej linii przeznaczą 2 mln zł.

Do konkursu, oprócz PKP Przewozów Regionalnych, zgłosiły się też firmy
prywatne. Pociągi między Gliwicami a Bytomiem miały kursować od początku tego
roku. Ostatecznie nic z tego nie wyszło. Komisja konkursowa ze względów
formalnych odrzuciła oferty dwóch firm, trzecia sama się z konkursu wycofała,
a PKP Przewozy Regionalne złożyły ofertę nieważną.

Jacek Stumpf, dyrektor wydziału transportu Urzędu Marszałkowskiego, zapowiada,
że w najbliższym czasie zostanie ogłoszony nowy przetarg. Warunki zostaną
złagodzone, bo zainteresowane firmy skarżyły się np. na zbyt mało czasu na
przygotowanie ofert. Jeśli wszystko przebiegnie bez zakłóceń, pociągi między
Bytomiem a Gliwicami zaczną jeździć w ostatnim kwartale tego roku.
/GW/
Pełna wersja