Dodaj do ulubionych

Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik?

20.05.08, 22:18
Niech stanie na placu grunwaldzkim.
Sam jego postój bez sensu - musi być w tym przyczyna,
niech będą nią ofiary wojny F-P.
Niech się w to RAŚ nie miesza. Politykierzy WON!
Obserwuj wątek
    • ouk że też tym urzędniczynom, nie przeszkadza fakt 20.05.08, 22:22
      ... płaszczenia swoich pełnych ignorancji dup w pruskich budynkach i pruskich
      fotelach. Może debile niech zrównają "pruski" Bytom z ziemią i ogłoszą przetargi
      na malownicze lepianki z okolic Krużewnik. Banda zakompleksionych na tle
      historii baranów.

      Ja tam jestem dumny z tego, że moi przodkowie łoili dupy Francuzom. Nie ma
      wredniejszej nacji niż francuska. I pomnik im sie należy
    • vonjakob Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 20.05.08, 22:25
      pomnik powienien stanac tam gdzie jego PIERWOTNE miejsce
      zaden homofobiczny czlonek pisu nie bedzie nam, slazakom, mowil gdzie nasze
      miejsce i co powinnismy zrobic z nasza historia...
      nikt nie bedzie nam wciskal dziecka do brzucha
      nasza historia jest nasza chluba
      pamietacie zawirowania wokol pominka hrabiego von reden w chorzowie?
      dlatego w sprawach naszych czyli slaskich, lepiej zeby glosu nie zabierali ci
      ktorzy nie sa bezposrednio zainteresowani,czyli nie sa slazakami
      • dyngos Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 17:26
        > pomnik powienien stanac tam gdzie jego PIERWOTNE miejsce

        Wojna Francusko-Pruska z perspektywy czasu nie wydaje się aż tak
        ważna, by jej ofiary eksponować w centralnym punkcie miasta. Myślę
        że dobrym miejscem ich pamieci jest po prostu cmentarz, np Mater
        Dolorosa. Szacunek ich ofierze powinien się objawić poprzez ciszę i
        spokój, a nie poprzez wykorzystywanie ich do manifestacji tego,
        żeby - jak to napisałeś:
        "> zaden homofobiczny czlonek pisu nie bedzie nam, slazakom, mowil
        gdzie nasze
        > miejsce i co powinnismy zrobic z nasza historia...".



        > zaden homofobiczny czlonek pisu nie bedzie nam, slazakom, mowil
        gdzie nasze
        > miejsce i co powinnismy zrobic z nasza historia...

        Śmieszne, bo twoja wypowiedź brzmi dokładnie jakby żywcem wyjęta z
        manifestu najbardziej radykalnej frakcji PiSu.

        Piszesz z Niemiec?
        • vonjakob Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 22.05.08, 11:40
          to nie bylo kula w plot
          to byl caly magazynek w plot

          a co do wojny to nie chodzi o to by upamietnic wojne, tylko ludzi ktorzy
          przelali w niej krew,a byli mieszkacami powiatu....
          zreszta nikt nie mowi o upamietnianiu wojny...
          a co do reszty co napisales to totalna bzdura:D
          chyba ze znasz mnie lepiej niz ja sam:D
            • vonjakob Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 22.05.08, 19:58
              smiesznys czlowieczku
              to ty powinienes nauczyc sie czytacnia ze zrozumieniem
              przepraszac?
              raczej ty musialbys mnie

              a teksty tego typu to mozesz serwowac u siebie w domku swoim najblizszym...

              jedna z wad internetu jest to ze ludzie ukryci za monitorem swojego komputera
              maja wieksza odwage
              szkoda czasu na offtopy
              jak to sie mowi?
              uderz w stol...
              EOT
              • dyngos Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 23.05.08, 09:12
                > jedna z wad internetu jest to ze ludzie ukryci za monitorem
                swojego komputera
                > maja wieksza odwage

                I ty jesteś tego przykładem.

                Przyłapałem cię na nieumiejętnosci czytania, "czarno na białym"
                wykazałem twoje błędy, a ty obrzucając mnie inwektywami, naiwnie
                próbujesz się wykręcić. Nawet nie stać cię aby
                napisać "przepraszam", chociaż w tym wypadku to jedyne co możesz
                zrobić, by zachować twarz.
    • shroeder1970 Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 20.05.08, 22:50
      "lew zwieńczał pomnik poświęcony mieszkańcom powiatu bytomskiego, którzy zginęli w czasie wojny francusko-pruskiej w latach 1870-1871"
      Jan Kazimierz Czubak; Artur Krawczyk i Piotr Koj powinni do oporu, (do zrozumienia) cyztać powyższy tekst.Gdzie w nim jest mowa o triumfie pruskim? To jest pomnik upamiętniający ofiary wojny i tak należy go traktować, po tylu latach. Bo inaczej należałoby zburzyć kolumnę Zygmunta, bo przecież propaguje monarchię. Rządcy Bytomia! Pomnik upamiętniał mieszkańców Waszego miasta. Nie macie do nich szacunku?
      • slezan Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 00:06
        Otóż to. Polecam lekturę listy nazwisk poległych mieszkańców powiatu
        bytomskiego (nie tylko Bytomia). Panu z lewicy, który uważa, że
        katowiczanin Gorzelik nie ma prawa głosu w tej sprawie przypomnę, że
        Katowice należały wówczas do powiatu bytomskiego.
      • coss83 Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 08:21
        A może
        > wymyślić inny sposób mądrego pokazania tej rzeżby ? A zamiast
        > pomnika mogłaby tam byc tabliczka informująca gdzie ta rzezba była
        > pierwotnie.

        To może zostawmy go w stolycy - tam też stoi obejsrany w jakimś parku. A na rynku tabliczka, gdzie stał pierwotnie.

        Takie myślenie do niczego nie prowadzi. Ma wrócić na rynek i szlus.
    • polsz Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 09:41
      i znów odzywają się różni śląscy faszyści. Śląsk dla ślązaków? Oki, my
      napływowi wyjedziemy ale wy zajmujcie się sobą sami, sami płaćcie górnicze
      emerytury, sponsorujecie swoje lecznictwo, płaćcie z prąd z Polski. Chcecie by
      Polska nie wtrącała się w wasze sprawy? Proszę bardzo, ale zajmujcie się nimi sami!
      A co do lwa: nie jestem przeciwnikiem by upamiętniał poległych mieszkańców
      powiatu bytomskiego ale czemu akurat tych z wojny f-p? A ci którzy zginęli w I i
      II wojnie światowej już nie zasługują na szacunek? Albo ci, którzy zginęli w
      powstaniach? Nie, ci od powstań zapewne nie, bo to przecież zdrajcy śląskiej
      sprawy, oni chcieli śląsk przyłączyć do Polski.


      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator


      • ouk Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 10:40
        > A co do lwa: nie jestem przeciwnikiem by upamiętniał poległych
        > mieszkańców powiatu bytomskiego ale czemu akurat tych z wojny f-p? > A ci którzy zginęli w I i II wojnie światowej już nie zasługują na > szacunek?

        Ponieważ gdyż kretynie !! Powstał przed pierwszą wojną swiatową idioto !!! Więc kogo miał upamiętniać barani łbie. Fundator miał antycypować czy jak ?

        Kto ci zabrania ufundować, debilu, pomnik ofiar I wojny, II wojny i Gwiezdnych wojen ? Kto ? Nikt. Weź i ufunduj. A tamten był(i będzie) pomnikiem ofiar wojny francusko-pruskiej i szlus, żaden wszechpolski bełkot tego nie zmieni
      • mephirek Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 12:01
        A czego chcą Ślązacy? Autonomii, czyli samodzielnego dysponowania własnymi
        pieniędzmi, organizowania lecznictwa itp. Dla Twojej wiadomości, prąd mamy ze
        śląskich elektrowni. Jak nie wiesz gdzie takie są, to wejdź na Wikipedię i się
        dowiedz. Ślązacy bardzo chętnie zabiorą swoje sprawy w swoje ręce.
      • rojblik Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 13:05
        Nie denerwuj się, tylko przejdż się po cmentarzach np. w Bytomiu na
        ul. Postańców Śląskich i wszystkie twoje lęki znikną. Człowieku nie
        rozumiesz, że przed 1 wojną ludzie mieli rodziny na całym Śląsku i
        to dopiero później ich granica rozdzieliła.
    • rojblik Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 12:59
      Jak w tej nieszczęśliwej Polsce ma być dobrze, kiedy na każdym kroku
      chce się zmienić historię. Mogę zrozumieć, że ponowna lokalizacja na
      starym miejscu jest niecelowa np. nie pasuje do dzisiejszego rynku
      ale faktem historycznym jest wojna francusko-pruska. Dawni
      mieszkańcy ufundowali ten pomnik, jako pamięć o poległych
      (ludziach). Zastanówcie się choć trochę i np. połaźcie po
      kościołach. Gdyby ściągąć tabliczki z nazwiskami różnych fundatorów
      i zniszczyć to, co ufundowali, to co by nam zostało. Może w końcu
      nastanie dobr klimat, aby przywrócić blask zabytkom na tzw. Ziemiach
      Odzyskanych a nie obrażać się na historię. Ja uważam, że trzeba iść
      w innym kierunku. Na tych ziemiach mieszkają obecnie ludzie z
      różnych stron naszego kraju. Im to trzeba pokazać, jaka ta ziemia
      jest bogata w zabytki historyczne i ile tych zabytków zostało
      rozkradzionych po wojnie.
    • eichendorff RAŚ ma się trzymać z daleka? 21.05.08, 13:29
      kieliszki napisał:

      > Niech się w to RAŚ nie miesza. Politykierzy WON!

      RAŚ ma się nie mieszać? Dobre sobie! Gdyby nie RAŚ, lew dalej spokojnie leżałby sobie przed warszawskim zoo i nikt o nim by nie słyszał. To RAŚ wystąpił do władz Bytomia by upomniały się o pomnik. To RAŚ przez wiele miesięcy organizował akcje medialne w celu uwolnienia lwa z "warszawskiej niewoli", wysyłkę maili, zbieranie podpisów pod petycją o zwrot pomnika przez znane i zasłużone osoby itd. itp. I to właśnie te działania doprowadziły do szczęśliwego końca tej sprawy. Dlaczego więc RAŚ ma nagle o lwie zapomnieć, skoro najbardziej zapracował na jego zwrot?
      A co do politykierstwa to tym akurat zajmują się różnego rodzaju radni z nadania partii ogólnopolskich (przypomnę, że RAŚ jest stowarzyszeniem a nie partią!). Radni, którzy nie znając historii swojego miasta nie wiedzą nawet co upamiętniał na samym początku pomnik. A upamiętniał poległych mieszkańców powiatu (nie miasta) bytomskiego. I to mieszkańcy tego powiatu zrzucili się na budowę pomnika. Powiatu, w granicach których leżały wówczas Katowice (i wiele innych śląskich miast). Tak więc mieszkaniec Katowic, dr Gorzelik, ma jak największe prawo zabierać głos w tej kwestii.
        • eichendorff Re: RAŚ ma się trzymać z daleka? 23.05.08, 11:52
          kieliszki napisał:

          > Dobrze, ale raś tym lwem chce grać. Nie chodzi mu przecież tylko
          > o "zwrot pomnika"

          Qrcze! Ale ten RAŚ jest skuteczny skoro na rewindykacji lwa do Bytomia potrafi
          coś "ugrać". Inni nie biorą się za tak niepewne inicjatywy (wszak kilkanaście
          miesięcy temu prawdopodobieństwo, że Warszawa odda pomnik było niewielkie). Wolą
          "grać" pewnymi ideami. Np. dzielić społeczeństwo na złych Prusaków, którzy na
          nowo chcą stawiać "pruskie" pomniki i dobrych Polaków (czyli nich samych),
          którzy niczym Rejtan, muszą przeciw temu głęboko zaprotestować. To się nazywa
          skuteczność! Niczym nie ryzykują, nie muszą się męczyć z pisaniem listów
          otwartych, z przekonywaniem do swoich racji, bo zawsze znajdzie się grupka,
          której takie "działania" odpowiadają. No a prasa ma potem o czym pisać, wszak
          ludzie są złaknieni sensacji o tym, że ktoś komuś dokopał, niż "zwykłych
          informacji", że jakieś miasto jest bogatsze o dawno nie widziany tam pomnik...
      • dyngos Re: Panie Krawczyk! 21.05.08, 17:31
        > Może "polityka Prus z niczym dobrym się w Polsce nie kojarzy" -
        ale Ślązacy nie
        > mają z nią żadnych problemów.

        No właśnie nie mieli problemów... ale zdajesz sobie sprawę, że
        kontynuacja tej polityki w przeciągu kilkudziesięciu lat skończyłby
        się tym, że wszyscy by tu mówili po niemiecku?
        • ouk Re: Panie Krawczyk! 21.05.08, 19:28
          > kontynuacja tej polityki w przeciągu kilkudziesięciu lat skończyłby
          > się tym, że wszyscy by tu mówili po niemiecku?

          cóż za odkrycie, czekam teraz na esej historyczny z podaniem źródeł tych
          sensacji ! 600 lat w kręgu kultury niemieckiej i jakoś gwara nie zanikła, a
          teraz mamy do czynienia z drugim wcieleniem Kolberga, który ogłasza urbi et
          orbi, że kilkadziesiąt lat wystarczy )))

          Tak to jest jak ktoś sobie wyobraża, że zna historię bo naczytał się: "Bartków
          zwycięzców", "Naszych szkap", kadłubowych pierdół o Psim Polu legend o Wandzie
          co nie chciała Niemca i fantasmagorii o Drzymale, którego kombinacje i
          mataczenia urosły za symbol walki z "zaborcą" :-)
          • kieliszki Re: Panie Krawczyk! 22.05.08, 15:32
            > cóż za odkrycie, czekam teraz na esej historyczny z podaniem
            źródeł tych
            > sensacji ! 600 lat w kręgu kultury niemieckiej i jakoś gwara nie
            zanikła, a
            > teraz mamy do czynienia z drugim wcieleniem Kolberga, który
            ogłasza urbi et
            > orbi, że kilkadziesiąt lat wystarczy )))

            Oczywiscie, że zanikła! Przetrwała tylko we wschodnim skrawku
            Śląska, który był po prostu bardziej oddalony od centrów
            niemieckości (wystarczy spojrzeć na mapę), a jednocześnie bliski
            polskim wpływom (np ludziom, którzy przybywali z Polski do pracy w
            kopalniach). Niemczenie to przede wszystkim okres XIX wieku.
        • rojberek Re: Panie Krawczyk! 21.05.08, 21:38
          Z niemieckim językiem też nie mam problemu.
          Mówię po niemiecku tak jak i po polsku.
          Jestem takim samym Niemcem jak i Polakiem - czyli żadnym do końca - bo jestem
          Ślązakiem!
          Mogę mówić nawet po czesku, byleby w końcu Śląsk był wolny i mógł stanowić o
          sobie sam.
          • kieliszki Re: Panie Krawczyk! 22.05.08, 15:22
            rojberek napisała:

            > Z niemieckim językiem też nie mam problemu.
            > Mówię po niemiecku tak jak i po polsku.
            > Jestem takim samym Niemcem jak i Polakiem - czyli żadnym do końca -
            bo jestem
            > Ślązakiem!
            > Mogę mówić nawet po czesku, byleby w końcu Śląsk był wolny i mógł
            stanowić o
            > sobie sam.

            Zgadza się, możesz dlatego, że polityka Prus została przerwana.
    • settembrini Re: Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 16:26
      jedynie damian doniec, radny po, zachowuje zdroworozsadkowe myslenie, reszta
      samorzadowcow z bytomia ma wyprane peerelem mozgi, szczegolnie ten pan z pis.
      pomnik byl i ma byc uniwersalnym symbolem upamietniajacym ofiary konfliktow
      zbrojnych poniesione przez gornoslazakow, mieszkancow powiatu bytomskiego.
      jesli plyta rynku jest zbyt nowoczesna dla lwa, niech panowie zaproponuja tez
      wyburzenie zabytkowych kamienic, przeciez one do tego "aluminiowo-szklanego
      blichtru" (ktorego jakos tam nie dostrzegam) nie pasuja, kretynizm. mam
      wrazenie, ze niektorym bogoojczyznianym radnym lew jest nie na reke i
      najchetniej zamkneliby go w magazynie.
      w XIX wieku powiat bytomski byl znacznie rozleglejszy niz dzis, wiec prawo
      wypowiedzenia sie maja nie tylko mieszkancy bytomia, ale rowniez katowic czy
      chorzowa. popieram pomysl umieszczenia lwa w eksponowanym miejscu na rynku wraz
      z historyczna inskrypcja poszerzona o ofiary I i II wojny swiatowej.
      dosyc ze skrzywionym postrzeganiem historii, falszywe wytrychy postrzegania
      gornego slaska przez prezydenta bytomia czy artura krawczyka z pis tu nie pasuja.
    • fyrlok Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 17:07
      > To był pruski pomnik, a, jak wiadomo,
      > polityka Prus z niczym dobrym się w Polsce nie kojarzy

      Co za pisowski baran !
      A "Slask byl pod zaborem", acha, acha. :(

      Jakie trzeba miec kompetencje,
      zeby byc "politykiem" pisu na Slonsku ?
      Cza byc tak gupim ???????
      No bo chyba niy cza byc Slazakiem ?
      Ten osobnik ewidentnie nie jest. :(((((
    • fyrlok Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 21.05.08, 17:10
      > pod warunkiem, że chodzi o upamiętnienie poległych Ślązaków, a nie
      > triumfu państwa pruskiego - zaznacza radny.
      Paczcie - "dyktator" interpretacji jedynej wlasciwej
      i "prawdziwej", bo polskiej historii Slonska sie znod ! :))))))

      > On nie jest nawet mieszkańcem Bytomia,
      A ty zes je, proszejapana-paaaaaaaaaniekochany
      Janie Kaziku von Lemberg ? :))))))


    • piotr7777 Czy w sercu Bytomia stanie pruski pomnik? 22.05.08, 11:34
      "To był pruski pomnik, a, jak wiadomo, polityka Prus z niczym dobrym
      się w Polsce nie kojarzy."

      A niby dlaczego?

      Nieszczęściem Polski nie były rozbiory, bo I Rzeczpospolita była
      państwem gnijącym i patologicznym. Nieszczęściem było to, że w
      większości Polacy dostali się pod panowanie jeszcze bardziej
      zacofanej Rosji.
      Natomiast Śląsk (który zresztą nie był nigdy zaborem pruskim) na
      polityce pruskiej tylko zyskał. W II RP poza włókiennictwem w Łodzi
      tylko tu był przemysł. Czy się to komu podoba czy nie to władza
      pruska zmodernizowała Śląsk.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka