Dodaj do ulubionych

Bytomska Agora rośnie, ale murów nie widać

07.04.09, 22:42
Zakładamy stowarzyszenie, którego celem bedzie zmuszenie dewelopera by zrobił
wejścia do butików od strony deptaków.
Obserwuj wątek
    • fryderykus Bytomska Agora rośnie, ale murów nie widać 08.04.09, 08:26
      czy ja sie myle czy oni mają zamiar zabudowac plac
      Kościuszki? ;/ ...to by był rozbój w biały dzien
      • feurig59 Re: Bytomska Agora rośnie, ale murów nie widać 08.04.09, 12:39
        fryderykus napisał:

        > czy ja sie myle czy oni mają zamiar zabudowac plac
        > Kościuszki? ;/ ...to by był rozbój w biały dzien

        ciekaw jestem kiedy zaczną przemieniać kościoły i muzea w "galerie"
        handlowe...
      • rojberek Nie mylisz się... 08.04.09, 14:44
        ... ale IMHO to bardzo dobry pomysł. Wierzę, że dzięki temu centrum Bytomia
        zacznie odżywać, bo teraz to wymarło.
      • silling Re: Bytomska Agora rośnie, ale murów nie widać 08.04.09, 16:19
        tak zwany pl.Kosciuszki powstal przez wyburzenie kwartalu kamienic po II wojnie

        budowa Agory w tym miejscu odtwarza stara linie zabudowy i ma sens,
        tuz obok jest przeciez rynek - otwartej przestrzeni publicznej nie brakuje w
        centrum Bytomia
        • rysiekk111 od "lini zabudowy" ważniejszy jest styl budynku 08.04.09, 20:51
          a szklany dom nie pasuje do żadnego stylowego budynku przy placu K.
          • silling wazniejsza jest "linia zabudowy" ;) 14.04.09, 17:40
            eee to nie jest dobre podejscie
            gdyby kiedys tak mysleli zadne miasto by sie nie rowijalo...
            do budykow gotyckich dobudowywano renesansowe, do renesansowych barokowe, do
            barokowych klasycystyczne i tak to lecialo w calej Europie cale wieki... dopoki
            trzymasz sie linii zabudowy i skali (z grubsza) to nie jest zle,
            blokowiska rozwalaja kazda zabudowe, bo na ogol nie maja "urbanistyki" w ogole i
            tylko czegos takiego trzeba sie wystrzegac...
            • rysiekk111 linia - warunek konieczny ale nie wystarczajacy 14.04.09, 21:39
              czyli przekładając na prostszy: oczywiście, że ułożenie budynków
              powinno tworzyć jakąś przemyślaną i estetyczną całość, ale w żadnym
              wypadku nie wystarcza by powstało coś przyjemnego dla oka.
              W wypadku placu linia nie stanowi natomiast problemu, bo chyba
              zgodzimy się że powinno powstać coś pośrodku placu zachowując
              odpowiedni odstęp od sąsiednich budynków. To projekt Agory
              realizuje, ale cóż z tego skoro szklano-betonowy budynak nijak nie
              komponuje się z otoczeniem.
              W tym samym miejscu można było stworzyć coś co nawiązuje do
              otoczenia swym stylem, co udowodniłem tu:
              bytomski.pl/album_personal.php?user_id=272&sort_method=pic_time&sort_order=DESC&start=12
              • silling Re: linia - warunek konieczny ale nie wystarczaja 15.04.09, 22:56
                eee... ale to przeciez jest jakis koszmarek,
                pawilon w stylu galo-rzymskim
                jak widac na zalaczonym obrazku
                udawanie tradycyjnej zabudowy nigdy sie nie udaje

                to ja juz wole nowoczesna agore
                o ile architektura jest przyzwoita

                zostawmy projektowanie specjalistom...
                • rysiekk111 który projekt zachowuje spójność stylistyczną ? 16.04.09, 00:12
                  co to za argumenty że jest w stylu galo-rzymskim, albo że "udaje"
                  tradycyjną zabudowę ?
                  -ważne czy dobrze udaje. W tym wypadku celem mym było "udawanie"
                  stylistyki sądu-najładniejszego budynku przy placu. Jeżeli udawanie
                  się nie udało proszę o wskazanie dlaczego.

                  ZAufanie do "specjalistów" jest dobre w kwestiach technicznych, a w
                  temacie estetyki liczy się manie lub niemanie jej poczucia.

                  Projekt Agory całkowicie "olewa" kwestię spójności stylistycznej,
                  lub przynajmniej częściowego zachowania jakichs cech wspólnych z
                  istniejącą zabudową - warunku koniecznego estetyczności.
                  • romarrio Re: który projekt zachowuje spójność stylistyczną 17.04.09, 16:47
                    rysiek, od stylistyki tez sa specjalisci,
                    troche obiektywizmu

                    wiadomo, techniczne aspekty - budowlaniec, konstuktor
                    stylistyka, funkcjonalnosc, ogolne zalozenia konstrukcyjne - architekt

                    na twoich modelikach, proporcje leza, detale typu lajkonik, urbanistyka nie
                    istnieje,
                    to po prostu PRL-owski pawilon, ktory udaje barbakan
                    przykro mi ze tego nie widzisz

                    jest taki jeden facet, ktory specjalizuje sie w laczeniu starego z nowym,
                    nazywa sie Rafael Moneo, zobacz sobie jego Urzad miejski w Murcji
                    to jest jeden z najlepszych takich buynkow na swiecie
                    szanujacy otoczenie i korespondujacy z katedra na przciwko

                    murcia city
                    hall


                    google: murcia moneo cathedral town hall etc
                    • rysiekk111 Proszę więc o oświecenie i konkretne wskazanie 17.04.09, 19:02
                      które proporcje są niewłaściwe.
                      Co do detalików nie było ( przy założeniu spójności stylistycznej )
                      specjalnie żadnego pola wyboru i trzeba było powielić te z budynku
                      sądu - najwartościowszego artystycznie i najbardziej rzucającego się
                      w oczy. Tak przynajmniej trzeba było w tej części zabudowy
                      przylegającej do niego.
                      W części wschodniej istotnie nie siliłem się na komplikowanie
                      bryły, (prostote kształty też swe piękno mają) ale tą część
                      zabudowy traktuję jeszcze jako kwestię otwartą.
      • rysiekk111 rychło wczas się Waść obudził 08.04.09, 20:48
        szkoda, że pół Bytomia jeszcze nie kojarzy co się właśnie dokonuje
    • polsz Bytomska Agora rośnie, ale murów nie widać 08.04.09, 09:02
      przynajmniej Agora nie wyludni centrum tak ja SSC zrobiło z Katowicami
    • va-sq Re: Bytomska Agora rośnie, ale murów nie widać 08.04.09, 09:12
      pro.filutek1 napisał:

      > Zakładamy stowarzyszenie, którego celem bedzie zmuszenie dewelopera by zrobił
      > wejścia do butików od strony deptaków.

      Przepraszam nie znam za bardzo Bytomia, ale gdzie jest w tym mieście rynek?
      • anai-is-me jeżeli nie wiesz gdzie jest rynek to w ogóle nie 08.04.09, 15:33
        znasz Bytomia:) Jak w każdym starym mieście rynek jest w samym
        centrum. Obok jest dugi plac - Kościuszki, na którym właśnie budują.
    • silling Kaiser-Franz-Joseph Platz (pl.Kosciuszki) kiedys 08.04.09, 18:00
      pl. Kosciuszki byl kiedys o wiele mniejszy i nazywal sie Boulevard (Bulwar),
      przemianowany potem na Kaiser-Franz-Joseph Platz

      fotki:

      tinyurl.com/atcbzp
      www.vogel-soya.de/Beuthen_Boulevard_4.jpg
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka