Dodaj do ulubionych

Złocienieckie kino

26.03.05, 21:54
Co sądzicie, by stare już złocienieckie kino zostało trochę odnowione i
bardziej unowocześnione?
Obserwuj wątek
    • zlocienianka Re: Złocienieckie kino 28.03.05, 13:00
      NO gruntowny remont to by się przydał bardzo! Dużą wadą jest ten
      specyficzny "zapach". Nie da się tego uniknąć, bo każdy wie, że byłeś w kinie
      po zapachu ubrań. Na szczęście nasze kino wygląda w miarę z zewnatrz ( w
      porównaniu np. z kinem Goplana w Połczynie).
      Niech odnawiają i remontują jak najszybciej :)
      • keyzan Re: Złocienieckie kino 29.03.05, 12:29
        Niech remontują, a jakże. I niech wykażą się ciut większą operatywnością -
        operatorzy. Wiem,że na hity wchodzące na ekrany marne szanse, bo pierwszeństwo
        jak zawsze mają multikina i kina w duzych miastach, ale może warto byłoby
        zawalczyć , aby nowinki szybiej docierały do Złocieńca.Myślę, że wpłynęłoby to
        znacząco na frekwencję. A jesli mówimy o dżwiękach - klimatyzacja? - to oprócz
        poprawienia funkcjonowania tejże, może ....dolby stereo??? No, chyba nie
        przegięłam? W końcu w kulturę współczesną też należy inwestować. Spichlerz jest
        piękny, ale świat nie stoi li tylko na historii.
        • amara961 Re: Złocienieckie kino 29.03.05, 15:31
          Zgadzam się z Keyzan - a od siebie nasze kino to wielka katastrofa. Ostatnio
          byłam w multikinie w Gdyni SILVER SCREEN. Aby w Złocieńcu była chociaż jedna
          taka "salka" ten dźwięk, obraz, klimat ach o czym ja piszę ...
    • gregmar7 Re: Złocienieckie kino 04.06.05, 22:26
      Większy ekran... Tego najbardziej potrzeba oraz dobre nagłośnienie i
      wygodniejsze siedzenia może być trochę mniej ich ale filmy mogą być częściej
      wyświetlane to by się wtedy bardziej opłaciło...
      • rzapa1 Re: Złocienieckie kino 30.06.05, 11:02
        Ja poprę Sircom2. MASZ RACJĘ. Otóż i tak większość mieszkańców naszej mieściny
        ogląda film w div'x czasem nawet przed oficjalna premierą. Nie mówiąc już o
        tym, że to co można zobaczyć na ekranie kompa w kinie jest po pół roku. Ale nie
        w tym rzecz, bo przecież kino to kino i nie ma to jak duży ekran.
        A co do naszego kina to jest wiele do rzyczenia. Przedewszystkim cena, dość
        mordercza i nade wszystko zaporowa. Ceny biletów są porównywalne z cenami w
        multikinach. A warunki w naszym są wprost dziadowskie.
        Ja proponuję wywalić tą sieczkarnię, zrobić ogrzewanie(zimą bardzo przeszkadza
        szczękanie zębami kogoś obok i nie pozwala wczuć się w klimat filmu), wywalić
        te jakże wygodne fotele a wstawić coś innego. Po co tam tyle tych siedzeń, w
        zupełności wystarczyła by połowa, za to większe i wygodniejsze, no i z
        przestrzenią na nogi.
        Ale przedewszystkim CENA.
    • zlocieniaszek Re: Złocienieckie kino 23.08.05, 22:27
      Otóż sytuacja wyglada tak. Pani Romana Kowalewicz (użyję pełnego imienia i
      nazwiska, bo większość ludzi na tym forum niekulturalnie nazywa ją pani Romą) -
      dyrektor ZOK-u już dawna przygotowuje sie do gruntownego remontu w kinie "Mewa".
      Tylko do wszystkiego trzeba dojść małymi kroczkami. Potrzebne są pieniądze. A
      jedynym źródłem dochodu kina są bilety. Jeżeli każdy z was chociaż co drugi
      tydzień wybrałby się do kina w Złocieńcu. Poświęcił by te parę złotych na bilet
      to napewno przyspieszyło by remont w kinie. Tyle, że każdy woli narzekać siedząc
      przed komputerem i oglądając filmy divx. Proponuje, żeby każdy kto uważa się za
      prawdziwego fana filmów zastanowił się czy nie mógłby pomóc w polepszeniu
      warunków w kinie w Złocieńcu, choćby tylko chodząc na filmy. Co będzie jak kino
      zostanie zamknięte, bo ZOK nie będzie miał na jego utrzymanie. Myślę, że to
      nastąpi wkrótce patrząc na liczbę osób podczas seansów. Kino będzie coraz
      starsze a z czego ZOK ma je utrzymać? Wiem, że teraz bardzo prydałby się czytnik
      światła czerwonego, ponieważ większość nowych filmów wymaga tego urządzenia. Bez
      niego nie będzie możliwe wyświetlanie hitów kinowych. A co do filmów, które
      mogłyby docierać do Złocieńca szybciej. Za każdy film kino musi zapłacić
      dystrubotorwi. Nowszy film albo bardziej znany kosztuje oczywiście więcej. Można
      też kupić kopie filmu od razu po premierze, ale to są strasznie duże pieniądze.
      Chociaż chciałem zaznaczyć, że Matrix Reaktywacja dotarł do Złocieńca w miesiac
      po światowej premierze właśnie w postaci kopii. Pozostaje mi tylko zachęcić
      chdzenia na seanse w kinie "Mewa", bo naprawdę warto obcować ze sztuką filmową w
      kinie a nie przed komputerem.
        • selion Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 08:52
          " Poświęcił by te parę złotych na bilet
          to napewno przyspieszyło by remont w kinie. Tyle, że każdy woli narzekać siedząc
          przed komputerem i oglądając filmy divx."

          Ja wolę jechać do prawdziwego kina na przykład w Szczecinie (bo i tak często
          muszę jeździć do tego miasta), niż czekać jeszcze miesiąc lub więcej na film w
          Złocieńcu. Nie oskarżaj ludzi, że jak narzekają to tylko ci którzy siedzą przed
          komputerem z pirackimi filmami, ale trudno cieszyć się dobrym filmem, kiedy
          wygoda w kinie jest poniżej standartu.

          Kino jednak nie jest takie złe, o czym pisałam wcześniej, bo od czasu do czasu
          puszczą ambitny film, których brak w mniejszych a nawet większych miastach,
          dobrze nagłośnią jakąś premierę. Do Mewy można pójść nie tylko na film, od
          czasu do czasu są tam organizowane inne rzeczy na przykład kabarety, co się
          bardzo chwali, bo złocienianom bardzo przydaje się trochę odetchnąć. :)
            • selion Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 09:27
              Ja na przykad nie otwieram kina, bo nie mam na to pieniędzy, jeśli miałabym
              otwierać, to takie, które by spełniało chociaż podstawowe warunki wygody. Jeśli
              nie ma pieniędzy niech zwróci się z tym do UMiG, może z propozycją że będzie
              przy okazji organizować ciekawe małe imprezki, kino plenerowe (?), wystawy
              plakatów filmowych (?), aukcja takich plakatów (?), puszczać filmy o Złocieńcu
              (?), zaprosić znanych aktorów, którzy są lub byli ze Złocieńca lub okolic (?)
              Rozumiem, że kino nie ma pieniędzy i dlatego nie jest takie jakie być powinno,
              więc to krytykujemy, czy nam nie można?
              • zlocieniaszek Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 13:29
                Miałem już nic nie pisać na tym forum, ale muszę Pani wyjaśnić parę spraw. Po
                pierwsze proszę nie oceniać moich postów jako mało inteligentnych, bo ja nie
                robię tego w stosunku do Pani. Uważam się za osobę na tyle inteligentną i nie
                pozwolę by ktoś temu zaprzeczał. Za nazwę bractwa przepraszam. Dzięki Pani wiem
                już jak się to pisze. Proszę tylko zauważyć że to nie tylko ja mam takie barki
                w gramatyce. A teraz co do kina. Plakaty są w kinie sprzedawane. Te które wiszą
                na holu są właśnie plakatami na sprzedaż. A co do przyjazdu znanych aktorów to
                chciałem przypomnieć, że 13 stycznia 2005 r. na pierwszy seans "Wesela" Wojtka
                Smarzowskiego przyjechał Pan Lech Dyblik (aktor ze Złocieńca) oraz Pan Bartosz
                Topa (znany z roli Zenka ze Złotopolskich). Pan Lech Dyblik obiecał że odwiedzi
                jeszcze Złocieniec wraz z jakimś znanym aktorem. Co do imprez plenerowych to są
                na nie potrzebne pieniądze. Kino powinno się samo utrzymywać a nie prosić UMiG
                o pomoc. Skądmożna mieć pewność, że po zainwestowaniu ludzie zaczną przychodzić
                do kina.
                • rzapa1 Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 13:44
                  Ja?? Coś się chyba Panu pomyliło. Mi nie płacą za to więc po co mam to robić ??
                  Żeby wspierać kulturę Złocieńca?? Ja już dawno zostałem skutecznie zniechęcony,
                  co nie raz opisywałem na forum. Są osoby na stanowiskach, które mogą się tym
                  zająć.
                  • rzapa1 Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 13:47
                    Poza tym zamiast wydawać pieniądze na małoformatowe imprezy wystarczy
                    zainwestować je w remont. Budżet miasta jest też duży. Wystarczy żeby Ci co tam
                    siedzą pomyśleli trochę o kulturze, a nie napychali swoje kieszenie.
                    • zlocieniaszek Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 13:54
                      Takie wypowiedzi świadczą o Pana nie wiedzy na temat własnego miasta. Proponuje
                      jutro z samego ran ubrać "bambosze" i wybrać się do Urzędu Miasta i Gminy
                      Złocieniec (który mieści się na rynku) i uzupełnić swoją wiedzę. Myślę ze Panie
                      w Dziale Informacji beda dla Pana pomocne. A z Pana poprzedniego postu wynika,
                      że nie zależy Panu na kinie w Złocieńcu i z chęcią by je Pan zamknął. Niestety
                      nie wszycy tak uważają. A inwestowanie w sam remont a nie w imprezy dla odmiany
                      nie psodobało by się zwykłemu szaremu mieszkańcowi Złocieńca.
                        • zlocieniaszek Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 14:16
                          Napisze PAnu to co ja wiem. Remont w kinie będzie. Tylko jest tyle potrzeb a
                          tak mało pieniędzy. Dźwięk na Dolby Suround, nowe fotele (a co się z tym liczy
                          przerobienie konstrukcji kina na salę bardziej pochyłą), ogrzewanie itd.
                          Najpierw jednak czytnik swiatła czerwonego
                        • zlocieniaszek Re: Złocienieckie kino 24.08.05, 14:19
                          Może i wie Pan jak było kiedyś, ale liczy się teraz. Niech Pan zapozna się z
                          ówczesną sytuacją a zmieni Pan zdanie. Remont kina będzie. Tylko są ważniejsze
                          potrzeby takie jak czytnik światła czerwonego bez którego nie jest możliwe
                          wyświetlanie filmów. Potem myślę, że priorytet będzie miał dźwięk, który musi
                          doścignąć standardy większych kin, czyli Dolby Suround.
                          • selion Re: Złocienieckie kino 06.09.05, 17:20
                            Kino zamknięte :(
                            Mam pewien pomysł dla kina, tylko nie wiem czy jest on możliwy, właściwie
                            pomysły mam dwa:
                            1. Jeśli kopia filmu jest wykupywana a nie wypożyczana to chyba by się udało to
                            zrobić.
                            Można przeprowadzić ankiety (ludzie je lubią), jakie filmy chciano by oglądnąć.
                            Na ankiecie byłyby propozycje filmów, który dopiero mogą ukazać się w Złocieńcu
                            w kinie i też trochę starych kultowych filmów, lub bajek oraz okienko by wpisać
                            własną propozycję.
                            Dodatkowo pytania:
                            "czy gdyby film leciał u nas w kinie przyszedłbyś na seans?"
                            "na którą godzinę najbardziej lubisz chodzić do kina?"
                            itp

                            Ankiety mogłyby leżeć w ZOKu, w kinie, w różnych sklepach itp. Wystarczy je
                            potem wrzucić do jakiejś skrzynki w kinie.
                            Pozwoliłoby to uniknąć puszczania filmów, na które nikt nie ma ochoty przyjść i
                            da pogląd o upodobaniach Złocienian.

                            2. Karnety :D
                            na przykład taki karnet na 3 miesiące za 40zł. Ludzie, jeśli już wykupią karnet
                            to koniecznie będą chcieli go jak najbardziej wykorzystać. W kinie zrobiłoby
                            się tłoczniej, a zawsze to jakiś sposób na przyciągnięcie nowych osób.
                            Oczywiście całą sprawa musiałaby być dobrze nagłośniona (na przykład przy
                            okazji rozwieszania plakatów reklamowych dolączać informację).
    • superkuper Re: Złocienieckie kino 07.10.05, 11:41
      Nasze małe kino nie jest tragiczne-ma specyficzny klimat i nie smierdzi w nim
      popcornem. Naturalnie remont by się przydał,ale nie wiem skąd mają wziąć się na
      to pieniądzę, a nie sądzę, by nasi radni zbytnio przejeli się tym, że
      tymczasowo jest zamknietę. Co do repertuaru, to był okres, w którym wyświetlano
      ciekawe filmy, ale ostatnimi czasy leciały same "syfy"-sorry za wyrażenie. Poza
      tym cena za seans-11-12zł to trochę za dużo...Wiem,że kino musi się jakoś
      utrzymać,ale wygórowane ceny nie sprawią, że do kina zaczną przychodzic tłumy.
      Poza tym na okres ferii czy wakacji powinny być wyświetlane powtórki różnych
      filmów-także te sprzed ostatnich lat.
      A Złocieńca bez kina sobie nie wyobrażam-to jednyna alternatywa dla ludzi,
      którzy nie wychodzą na weekend do :60 sekund"
      • rzapa1 Re: Złocienieckie kino 08.10.05, 10:24
        No co do zapachu to fakt nie śmierdzi popcornem, ale wolę popcorn od tego który
        jest :)).
        Kino zamknięte i chyba szybko go nie otworzą. A szkoda. Alternatywa dla tych co
        chcieli by jeszcze udać się do kina to wycieczka do Szczecina. Tam mają duże
        kino, ciekawy repertuar, wygodne fotele, dobre nagłośnienie i nie wygórowaną
        cenę jak na to co oferują.
        Władze miasta powinny coś zrobić abyśmy znowu mieli kino, ale kino z
        prawdziwego zdarzenia, a nie z komedią w której sami grają.
        • mrowka266 Re: Złocienieckie kino 03.11.05, 13:10
          faktycznie cena biletu w naszym"kinie"a cena biletu w kinie szczecinskim niczym
          sie nie rozni za to komfort ogladania dzwieku zapachu i foteli jest duzy
          oczywiscie w porownaniu na pewno nie wygra kino zlocienieckie jesli je wogole
          mozna nazwac kinem...moze i ono bylo nowoczesne w latach 40-tych lub ciut dalej
          ale ludzie my jestesmy w XXI wieku a nasze niby-kino zostalo cos okolice
          XVIII... nie wystarczy odmalowanie z zewnatrz...ja wiem fundusze i inne
          czynniki,ktore blokuja mozliwosci,ale zawsze mozna zebrac jakies pieniazki na
          kwescie,albo uruchomic jakiegos sponsora mysle ze takowy znal;azlby sie ... bo
          najwazniejsze ze mamy kino i szanujmy to a malymi kroczkami unowoczesniajmy je
          • sircom2 Re: Złocienieckie kino 05.11.05, 09:50
            Przy takim obłożeniu seansów w Szczecinie cena powinna być tam dużo niższa a u
            nas wyższa :( Mam rade mniej divX -ów wiecej wypadów do kina w Złocieńcu to i
            kino bedzie lepsze i bilety tańsze a tak cieszmy się że wogóle istnieje,
            piraci ! :) Wiem wiem bieda brak kasy itp. no cóż takie życie.

            ps.Za tą wypowiedź powinienem dostać medal od Zok-u :)
            • selion Re: Złocienieckie kino 08.11.05, 10:00
              Z tego co wiem, to osoba wynajmująca kino musi placić ZOKowi za każdy bilet 6,
              czy 7zł (może to tylko pogłoska, jeśli ktoś zna inne informacje niech mnie
              poprawi). Do tego przecież trzeba wykupić film... nie liczmy więc na niższe
              ceny, bo z tego co jest to i tak nie starcza na remont kina. Może gdyby założyć
              stowarzyszenie Kinomanów ;) i prowadzić różne ciekawe akcje i imprezy, to wtedy
              możnaby otrzymać pieniądze na remont kina od miasta, wkońcu nasz mEWA to już
              zabytek ;)
              • zlocienianin Re: Złocienieckie kino 07.12.05, 22:21
                No niestety - kino w Złocieńcu jest prowadzone przez instytucję, która sama ze
                sobą poradzić sobie nie może. Nic dziwnego, że ogladanie filmów w takich
                warunkach nie należy do przyjemności. Stąd mała ilość ludzi. Wolą jechać do
                MULTIKINA np. w Poznaniu. Kino powinno być prowadzone przez menagera z
                prawdziwego zdarzenia, który ma odpowiednie wykształcenie w tym kierunku.
                • sircom2 Re: Złocienieckie kino 08.12.05, 11:03
                  Dobry menadżer nie pójdzie pracować za 1000 zł ani nawet za 2000 (zarobki
                  dobrych menadżerów kształtują się tak od 10 000 ( słyszałem że w media markt
                  menadżerowie dostali po około 1,2 mln(brutto) premii na święta :) tak wiec
                  zostańmy przy tych ludziach których mamy tylko zmobilizujmy ich lepszą
                  frekwencją do działania :)
    • mazowiak1 Re: Złocienieckie kino 08.12.05, 16:02
      agacius napisała:

      > Co sądzicie, by stare już złocienieckie kino zostało trochę odnowione i
      > bardziej unowocześnione?

      Do tego kina "MEWA" chodziłem w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku ;)).
      To było kino którego zazdrościli wszyscy, włącznie z koszaliniakami. Piękna
      sala, wygodne fotele, czysty ekran. Kierowniczka kina była wtedy także pani,
      bardzo ładna i miła osoba. Repertuar kina był wyśmienity. Wchodziło się tam jak
      do świątyni. Mam bardzo miłe wspomnienia związane z "MEWĄ".
      A, że się zestarzało, cóż, czas szybko płynie.
        • selion Re: Złocienieckie kino 06.01.06, 22:54
          W Drawsku zawisły plakaty z repertuarem złocienieckiego kina, to dobrze, wielki
          postęp biorąc pod uwagę to, że Drawskie kino już nie wyśwetla filmów.
          W tygodniuku drawskim pojawiła się wzmianka o tym, że leci harry potter i czara
          ognia (dosyć szybko, bo tylko miesiąc po polskiej premierze ;) ), niestety
          wkradł się tam chochlik i zamiast "czary ognia" czyli najnowszej części
          jest "więzień Azkabanu", trzecia część, która w kinach leciała rok temu. Szkoda.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka