Dodaj do ulubionych

ECHO pojezierza drawskiego

13.01.06, 07:33
W łapkach trzymam grudniowy numer tego magazynu. Ma credową okładkę o
gramaturze około 150, full color, na pewno jest to przyjemniejsze niż okładka
gazety drawskiej. Zamiast samemu opisać treść magazynu przepiszę jej fragment:

"dlaczego echo? Kierujemy nasze czasopismo do ludzi, którzy potrzebują czegoś
więcej niż chleba. Chcemy spojrzeć na naszą rzeczywistość trochę z innej
perspektywy. Chcemy mówić do rzeczy, pisać dla ludzi i o ludziach, którzy
tutaj żyją. Chcemy się zastanawiać, czy rzeczywiście jesteśmy skazani na
prowincjonalizm? Pragniemy przybliżyć mieszkańców jednej gminy czy miasteczka
Pojezierza Drawskiego do drugiej."

wpierw są opisane wydarzenia roku 2005, jest piękny chwalebny artykuł "nasze
miasteczko",
fragment: "drawsko czyste i zadbane żyje swoim rytmem. Ludzie są życzliwy i
przy każdej okazji mówią sobie "dzień dobry". Niemal wszyscy sie znają"
Nie koniecznie sie z tym zgodzę, ale to chyba pierwsza gazeta która pisze
pozytywnie i optymistycznie, aż się cieplej robi na serduchu.
Jest pare ciakwostek, interesujących artykułów. Są opisy wystaw w Drawsku,
szkoda, że o tym nie wiedziałam, ale była w DPOKu wystawa historyczna. 3
strony są poświęcone ratowainu zabytków, jest opisany zabytkowy kościół w
mielenku drawskim i spichlerz w Jankowie Waltera Groupiusa. Na końcu jest
spis wydarzeń, na które zaprasza ośrodek kultury. Bardzo przyjemny magazyn,
wszystkim polecam.
Obserwuj wątek
    • selion Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 11:49
      Dziś zadzwoniłam do przemiłego Pana, który jest wydawcą ECHO. Jest bardzo
      otwarty na współpracę, na nowe artykuły także o Złocieńcu. Następny numer
      czasopisma styczeń-luty jest w przygotowaniu. Ja sama mam parę wątków do
      artykułów i myślę, że i Wy chętnie napiszecie coś od siebie, zwłaszcza o
      historii miasta, jego ciakwostkach (tutaj ukłon do Pana jleszcze).
      • jleszcze Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 12:26
        No tak, jestem w kropce, bo od jakiegoś czasu mam gotowy cykl artykułów o
        Złocieńcu, jego historii przeplatanej czasami moimi osobistymi wątkami i
        ciekawostkami. Skontaktowałem się nawet z red. naczelnym jednej z gazet
        lokalnych. Wysłałem dwa pierwsze artykuły cyklu. Miało to byc mała
        niespodzianka, której nie chciałem tutaj zdradzać. Dostałem bardzo sympatyczną
        odpowiedź i deklarację, że atykuł ukaże sie w najblizszym wydaniu. No ale się
        nie ukazał. Nie chcę byc nachalny, więc grzecznie czekam, choć troszkę się
        niepokoję.
            • jleszcze Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 12:49
              Tak też zrobiłem. Ale zaczekajmy troszkę, wprawdzie moje artykuły to
              działalność zupełnie społeczna, ale myślę, że przyzwoicie będzie nie zaczepiać
              dwóch wydawców. Czuję jednak pewną lojalność do osoby red, naczelnego, który
              wysłał mi akceptujący email. Nie wiem dokładnie, jak to funkcjonuje z tymi
              gazetami. Czy mozna artykuł oferować dwóm wydawcą jednocześnie.
              Tobie chętnie wyslę artykuł do poczytania. Może dobrze żeby ktoś je dodatkowo
              przejrzał. Ja nie uzywam adresu: jleszcze@gazeta.pl zablokowałem go. Wysle
              artykuły na adres selion@gazeta.pl i wtedy będziesz miała mój adres.
              • selion Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 12:56
                mój adres to: wolion@tlen.pl
                Nie wiem czy opłaca się czekać, spory kawałek temu też wysłałam artykuł do
                lokalnej gazety, oczywiście dostałam miłą odpowiedź akceptujacą i nic. Teraz
                artykuł jest już nieaktualny i nie ma sensu wysyłać go gdzie indziej, bywa.
                Myślę, że gazeta społeczno-kulturalna jaką jest echo jest najlepszym lokalnym
                czasopismem, gdzie można umieścić artykuły o historii i kulturze.
              • bagnik1 Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 13:02
                Dziennikarze mogą te artykuły odebrać jako zagrożenie dla swojej pracy, dlatego ciężko jest przebić się do tego typu prasy. Najłatwiej zaproponować dzienikarzowi, żeby przeprowadzil "wywiad". Wtedy to on napisze artykuł, a wiadomości jakie tam się ukażą będą uwierzytelnione nazwiskiem osoby, która wywiadu udzieliła. Wilk syty i owca cała. Z jednym małym ale, koniecznie trzeba poprosić o autoryzację.
                • jleszcze Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 15:01
                  Słyszałem o twoim wypadku z lokalną gazetą. Gdy sobie próbowałem wytlumaczyć,
                  dlaczego gazeta nie chciała z pewnością ciekawych artykułów o okolicznej
                  przyrodzie. Odpowiedzi, które sobie znajdowałem, były podobne do twoich.
                  Dziwne, bo społecznik i amator nie jest żadnym zagrożeniem dla dziennikarza
                  zawodowego. Jest to zgubne, bo przecież jakieś interesujące amatorskie artykuły
                  moga zwiekszyć atrakcyjność gazety i miejsce pracy dziennikarzy jest
                  pewniejsze. Wywiady mnie na przykład zupełnie nie interesują.
                  • bagnik1 Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 20:19
                    Doświadczenia moje i znajomych nie ograniczają się tylko do lokalnych złocienieckich gazet. Tak po prostu jest. Jezeli chce się pisać artykuły to trzeba podjąć współpracę z czasopismami, w których ukazują się teksty pisane przez osoby z zewnątrz, np. Wiedza i Życie.
                      • bagnik1 Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 21:05
                        W tym przypadku to rzeczywiście problem:) Jest nadzieja, że po lekturze wypowiedzi na forum wydawca jednak umieści ten artykuł w gazecie. W końcu podkopuje sobie reputację. Jednak proza życia zawsze bierze górę. Każdy dba o swoją pracę i dziennikarze również. Jeżeli okazałoby się, że artykuły piszą inni, i to za darmo, to po co oni byliby potrzebni?
              • selion Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 13:03
                Skrzynkę na gazecie sprawdzam rzadko, więc jak ktoś tam napisze, niech się nie
                zdziwi, że nie odpowiadam.
                Czytam na razie pierwszy artykuł, brakuje mu liedu, czyli nagłówka, który
                zachęci czytelnika do przeczytania całego artykułu. Cieszę się, że są zdjęcia.
                Na razie zapowiada się interesująco.
                Po tym jak artykuły pokażą się w gazecie dobrze by było umieścić na internecie
                ich wersję alektroniczną (oczywiście, kiedy już wejdzie nakłąd nastęnego numeru
                gazety).
                  • selion Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 17:25
                    Powiem tak. Wiele osób słyszało co się działo w Polsce, represje, wysiedlania,
                    takie pjęcia jak "kryształowa noc", każdy coś o tym słyszał, a jednocześnie
                    zawsze było to odległe. Kiedy Pan przytacza historyczne wątki powiązane z
                    miastem Złocieniec to wszystko staje się jakoś bradziej bliskie. Wstrząsa
                    przede wszystkim to, że z tak bogatą historią miasto promuje "złocienieszka",
                    zamiast się zając naszym dziedzictwem, które stoi u kogoś na podwórku, oaprte
                    na drzewie dla walorów estetycznych.
                    Imponująca jest Pana wiedza. Artykuł o optantach jest mniej.. lekki, pisany
                    typowo jak przez historyka dla historyków.
                    Myślę, że ukazanie się takich doskonałych artykułów w gazetach takich jak:
                    gazeta drawska, tygodnik pojezierza drawskiego nie ma sensu, bo są to gazety
                    przede wszystkim komercyjne. Jej odbiorcy lubią czytać o teraźniejszym
                    narzekaniu i wytłumaczenia, dlaczego im się źle wiedzie, że to wszystko wina
                    władzy.
                    Proponuję Panu czasopisma bardziej powiązane z kulturą i nie tylko lokalne.
                    • jleszcze Re: ECHO pojezierza drawskiego 14.01.06, 17:51
                      Bardzo dziękuję za tę ocenę. To naprawdę motywujace do pracy. Mam na warsztacie
                      dwa dalsze artykuły: o złocieniecich pomnikach z pewnymi wątkami osobistymi i
                      artykuł o nazewnictwie złocienieckich ulic. Wymagają one jeszcze kilku godzin
                      pracy. Skontaktuję się z Panią emailem.
                      • cynik9 do jleszcze 14.01.06, 23:33
                        Panie jleszcze
                        Sledze Pana zagadki zlocienieckie z ciekawoscia od pewnego czasu i gratuluje
                        zarowno pomyslu jak i wiedzy. Sadze ze jest to bardzo pozyteczna dzialalnosc, a
                        ciekawostki ktore pan zamieszcza wykraczaja poza ramy waszej zlocienieckiej
                        spolecznosci. Dlatego tez sugerowalbym aby w pierwszym rzedzie rozwazyl Pan
                        pisanie bloga na internecie. Umozliwi to nie tylko archiwizacje poszczegolnych
                        tematow ale i darmowe, i natychmiastowe dotarcie do znacznie szerszej
                        publicznosci, oraz np. dodanie fotografii . Pod kazdym postem (zagadka) jest
                        miejsce na odrebny watek forum, tak jak tu.
                        Poza tym, zainteresowani moga sie do blogu zaprenumerowac, przez co prosciej
                        jest sledzic kazdy nowy wpis.

                        Z tego co wiem, najpopularniejszym w Polsce blogiem jest onet:

                        blog.onet.pl/
                        O ile nie jest Pan zorientowany jak to dziala to tu jest jeden z tysiecy
                        przykladow - w tym przypadku dziennikarka z Warszawy komentujaca biezace
                        wydarzenia polityczne:

                        fanaberia-qurrr.blog.onet.pl/
                        w razie pytan sluze pomoca
                        • jleszcze Re: do jleszcze 15.01.06, 11:44
                          Bardzo dziękuję za miłe słowa. Za tydzień mam tygodniowy, narciarski urlop w
                          górach. Wieczorami rozpoznam dokładnie sprawę bloga. Jesli jest tak, jak mówi
                          Bagnik, to chyba nie będzie innej alternatywy. Chociaż można napisać książkę.
                          jednak według mojej oceny książka kosztowałaby mnie jeszcze około roku pracy.
                          Konieczne byłoby wygospodarowanie czasu na wizyty w co najmniej trzech
                          archiwach. Artykuły prasowe, blog lub strona internetowa to możliwość
                          natychmiastowego dzielenia się wiedzą z zainteresowanymi tematem. Jeszcze raz
                          dziękuję i pozdrowienia.
      • pojezierzetygodnik Re: ECHO pojezierza drawskiego 15.03.06, 18:33
        Brawo Panie Jerzy.
        Wydaję Pojezierze Drawskie, jeśli macie państwo ochotę proszę przesyłać teksty,
        fotki na adres pojezierzetygodnik@o2.pl
        Jeśli tekst nie jest dłuższy niż 1/4 strony formatu A3 i jeśli nikogo nie
        obraża, idzie już w przyszłą środę.
        Dobre sam swoją gazetę promuje i wkręca jeszcze ludzi. Dobre Echo, echo i po echu
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka