Dodaj do ulubionych

co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki,

07.02.06, 20:03
czy nie pora skończyc z darmowymi zupkami z MOPSU, może pora rozliczać co nie
których, a może postawić na stołówce alkomat. przecież krew człowieka zalewa
jak chwiejnym krokiem podążają po obiadek !!! skoro miał zaco pić niech kupi
sobie obiad, śniegu nie brakuje ale rąk do odśnieżania tak,może mogli by
troszeczkę popracować też za darmoche , co wy na to nie denerwuje was to?
Obserwuj wątek
    • hel4 Re: co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki, 07.02.06, 20:58
      nawet 10 % tym osobom z zupek im sie nie NALEŻY.
      Znajac bardzo dobrzxe złocienieckie warunki TYM CO SIĘ NAPRAWDĘ NALEŻY,
      POKRZYWDZONYM, BIEDNYM, NIEZARADNYM TO NIE daja bo oni mają HONOR i się nie
      zgłoszą a opieka do nich nie dotrze. Te osoby co chodzą to wygodnictwo i chęc
      wykorzystania innych wg. nich głupszych.
      Tym chodzącym na obiady dam 6 zł za myci ulicy za godzinę. Nikt się nie zgłosi.
        • selion Re: co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki, 08.02.06, 08:04
          Są ludzie biedni i "biedni".
          Raz wychodząc z Żabki podeszło do mnie dwóch chłopców wiek średnio 10 lat i
          proszą na bułkę, wcześniej widziałam jak kupują chipsy w żabce, po pytaniu "na
          chipsy starcza, a bułkę nie?", oburzeni stwierdzili "no dobra to daj na
          chipsy". lol.
          Jeśli takie osoby chodzą na "zupki", to faktycznie jestem za stawianiem pewnych
          warunków przez MOPS, choćby wypis osób z najmniejszymi zarobkami i wprowadzenie
          je w komputer, późniejsze sprawdzanie każdej osoby (komputer do takich operacji
          nie kosztuje więcej jak 500zł).
          Alkomat to podstawa, nie mówiąc już notorycznych pijakach, co można stwierdzić
          gołym okiem.
          Ale czy na pewno czegoś takiego nie ma?
          Gdzie można sprawdzić informacje dotyczące darmowych posiłków w MOPSie?
          Wpuszczanie kogo popadnie byłoby głupotą, przecież wykorzystywać to mógłby
          kazdy, od turystów, przez pijaków, do skąpców, którzy wolę zjeść za czyjeś.
          Dlaczego nie ma osób roznoszących choćby skromne racje żywnościowe, tym
          najuboższym, lub tym, którzy nie są w stanie chodzić przez śniegi i chlapy do
          MOPSu (chorzy, inwalidzi, ludzie starsi)?
          Ma ktoś statut MOPSu? Chętnie się zapoznam :)
        • hel4 Re: co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki, 08.02.06, 13:11
          MŁODY - masz rację bo jestem - stary-. Też studiowałem dawno temu za swe
          prywatne pieniądze i nie na partyjnej szkole.
          Znajdz mi w Złociencu fachowca, który za 50 zł. położy 3 m. kwadratowe w
          przygotowanej piwnicy czy garazu tynku gotowego , kupionego przez inwestora?.
          Popytaj przcodawców czy są chętni do pracy? - do pierwszej wypłaty i od tego
          momentu na zwolnienie lekarskie. To fakty i realia.
          A ci co po zupki chodzą lub jeżdzą = mercedesami to co!. Idzie po zupkę a
          papieros w buzi- i licz jak studiujesz. 30 dni X 4 zł. paczka papierosów to 120
          zł. + 15 dni/ co drugi dzień X 16 zł. butelka wódki = 240 zł. razem 360 zł. i
          my PODATNICY mamy im fundować OBIADKI. To wg. Ciebie OK i TRENDY.
    • zajec8 Re: co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki, 08.02.06, 21:56
      coś nie bardzo tmat chwycił,no cóż poczekam jeszcze trochę może się rozwinie. a
      tak pozatym za taką stawkę na godzinę żucam swoją robotę i idę, kto w Naszym
      mieście tyle daje? może nie pracowanie to jakiś nowy trend, a może teraz to
      stało się modne "nie pracować" i chodzić na darmowe zupki. jeszcze się odezwę!
        • spawn0 Re: co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki, 10.02.06, 22:38
          Jak dotyczy to Zlocienca to MGOPS a nie MOPS bo by nalezalo znac pelna nazwe
          instytucji o ktorej sie pisze.
          Ustawa o pomocy spolecznej obliguje gmine do zapewnienia goracego posilku
          osobom o ktorych piszecie. Prawda jest to ze kazdy podatnik sie burzy ze jego
          podatki ida na osoby o ktorych piszecie. Ale Oni dzis a My jutro mozemy tez isc
          po zupki bo takie sa czasy.

          Droga selion piszesz "Gdzie można sprawdzić informacje dotyczące
          darmowych posiłków w MOPSie?" a moze bys sie przesla do MGOPS-u. Albo odpowiem
          ci odrazu wiesz co to jest ochrona danych osobowych.
          • hel4 Re: co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki, 11.02.06, 14:22
            Bzdury piszesz koleżanko pracująca e jak chcesz to nazywać MGOPS.
            Nie chodzi o tzw. zupki ogólnie. Nie chodzi jak się naprawdę ta instytucja
            pisze czy nazywa.
            Chodzi o prawdę. Te zupki należą się osobą, które sobie " zasłużyły" pracą,
            nieszczęsciem, tragedią, sytuacją na którą nie miały wpływu.
            Ja i inni mówimy o TYCH OSOBACH CO CAŁE SWE ŻYCIE AKTYWNE I MŁODE SMIAŁY SIĘ Z
            TYCH PRACUJĄCYCH. TYCH CO STAC NA ALKOHOL I PAPIEROSY. TYCH CO MÓWIĄ ŻE IM SIĘ
            NALEŻY. TYCH CO ZA 5 ZŁ NIE PODEJMĄ PRACY. ITD. TAK KOLEŻANKO O TYCH CHODZI.
            Nie o tych co się wstydzą a są biedni i nie poproszą o pomoc. OCHRONA DANYCH
            OSOBOWYCH TO FIKCJA I WYKRĘT.
                    • selion Re: co z ludżmi którzy dostają tak zwane zupki, 17.02.06, 16:17
                      Pora wytłumaczyć parę bredni, bzdur i bzdurek powstałych w tym temacie :)
                      Zadzwoniłam do MGOPS, wpierw rozmawiałam z miłą i kompetentną pracownicą,
                      później przełączyła mnie do jeszcze milszej dyrektorki :)
                      By dostać darmowy posiłek należy złożyć wniosek, każdy jest rozpatrywany
                      indywidualnie, pod wzgląd wchodzi zaświadczenie o dochodach, sytuacja rodzinna.
                      Nikt tam nie wejdzie z ulicy, ani ten co po prostu chce zjeść za czyjeś a
                      mercedesem jeździ.
                      Co do pijanych osób jest różnie. Regulamin stołówki zabrania wpuszczać ludzi
                      pod wpływem upojenia, ale Ci któych alkoholizm jest ciężką chorobą ustawowo
                      mogą wejść, często jednak pod opieką straży, która później podejmuje działania
                      względem nietrzeźwego.
                      To, że osobie pogrążonej w ciężkim alkoholiźmie nie da się przysługującego mu
                      posiłku, to zmieni jedynie to, że zamiast pijanego i sytego, będzie pijany i
                      głodny.
                      Jak widać sam MGOPS ma mało do powiedzenia, wszystko jest opisane w
                      rozporządzeniach i ustawach i oni mają na to mały wpływ, jeśłi nie żaden.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka