Dzieci w burkach

25.09.09, 19:07
Nie Mario, nie ma to nic wspólnego z islamem! Wręcz przeciwnie. :))
Oto link:
Tekst
linka


Pamiętam jak za moich czasów dzieci biegały na golasa po plaży i nikt nawet
na to nie zwracał uwagi, a David Hamilton i Sally Mann tworzyli ich
fotograficzne arcydzieła z udziałem dzieci.
Dzisiaj ich prace pali się na stosie, a policjanci z prawnikami wchodzą do
naszych domów i łazienek. Czy niedługo nie będzie kamer w naszych domach aby
śledzić jak kąpiemy nasze niemowlaki?
Czy to wszystko nie idzie w kierunku że za jakieś 10-20 lat dzieci będą
musiały chodzić w burkach w wieku powiedzmy do 18 lat?
    • iwannabesedated Re: Dzieci w burkach 25.09.09, 19:41
      Mnie ta cała fiksacja na pedofilii niepokoi i zastanawia. Nie chcę
      bagatelizować poważnego problemu. Ale dziwi mnie jakieś kurczowe
      uczepienie zagadnienia, podczas gdy jednocześnie niemal ignoruje się
      zjawiska które są dużo bardziej powszechne. Na przykład dzieci bite,
      poddawane przemocy psychologicznej, niedożywione, lub po prostu
      zaniedbywane. Albo szerszy temat przemocy w rodzine w ogólnie. Nie
      wiem skąd się to bierze, może z tego, iż beznadziejni rodzice którzy
      jednak nie gwałcą swoich dzieci mogą się dowartościować?

      W starym albumie rodzinnym mam zdjęcia gołych niemowlaków na
      zwierzęcej skórze - moich ciotek, wujów i innych familiantów.
      Niektóre pochodzą sprzed wojny, inne z lat '50. Były wówczas modne,
      i nikomu go chorej głowy by nie przyszło łączyć ich z jakąkolwiek
      erotyką. Dzisiaj za posiadanie takich zdjęć pewnie grozi przymusowa
      kastracja. Jak byłam gnojkiem to po plaży w Sopocie latałam z gołym
      tyłkiem bo taki był mój bachorzy przywilej. Teraz dzieciaki na plaży
      smażą sobie tyłki z przyległościami pod pampersem. A dziewczynki 4-
      letnie noszą opalacze z biustonoszami. br\
    • xurek Re: Dzieci w burkach 26.09.09, 17:31
      Pedofilstwo to od pewnego czasu „medialnie chodliwy“ temat, wiec
      duzo sie pisze, spekuluje, programow produkuje itd.

      I w tych programach od czasu do czasu pojawiaja sie historie
      tragiczne, kiedy to w ramach rozwodu i walki o dzieci matka
      nieslusznie oskarzyla ojca o seksualne molestowanie dzieci badz
      nastolata, ktorej tata zabronil wyjazdu na Ibize bez obieki
      odwdzieczyla mu sie takowym oskarzeniem itp itd.

      Z gory zycze wszystkim panom, ktorzy znajda sie kiedykolwiek w
      takiej sytuacji, by wyjasnienie sprawy nastapilo wczesniej niz
      kastracja.

      A tak w ogole to mylse jak Stokrotka: pijanstwo / brutalnosc / brak
      zainteresowania rodzicow jest znacznie czestsze niz pedofilia i
      powoduje negatywny rozwoj znacznie wiekszej czesci mlodziezy, niz
      pedofilia, wiec moze tam nalezaloby zaczac? Ale to nie byloby tak
      spektakluarne i nie bylibysym „pierwszymi w swiecie“.

      Poza tym czy ktos wie co to kastracja chemiczna? Zakrawa mi na
      zmiane gospodarki hormonalnej organizmu, ktora jak wiadomo, nie
      wiadomo jak sie zamanifestuje.

      Dlatego tez zycze wszystkim wykastrowanym chemicznie jak rowniez i
      przede wszystkim calemu spoleczenstwu, by nie wpadli z deszczu pod
      rynne stajac sie np. seryjnymi mordercami itp.

      Na temat golych niemowlat i innych malych dzieci tylko tyle: nasz
      znajomy jak zobaczyl mojego meza podbiegajacego do ok 3-letniej
      dziewczynki, ktora wlasnie sie powaznie wywalila iI strasznie
      ryczala, podnoszacego ja z ziemi i glaskajacego ja po glowie
      powiedzial, ze mu sie dziwi i zeby sie na przyszlosc zastanowil co
      robi, bo szybko moze zostac oskarzony o molestowanie seksualne a
      wywinac sie z tego bez skazy sie juz nie da. Dodal, ze on sie od
      dzieci trzyma z daleka w kazdej sytuacji. Mama dziecka zareagowala
      co prawda dziekujac, ale kto wie, jak zareaguje “rycztaltowo” taka
      mama za nastepne kilka lat…

      Z drugiej strony jednak nie mozna pomijac milczeniem faktu, ze wg.
      obecnego stanu wiedzy osob o zaburzonych preferencjach seksualnych
      typu pedofile, gwalciciele i inni zboczency zresocjalizowac sie nie
      da, wiec po odsiedzenie kary stanowia potencjalne zagrozenie. Z tym
      nalezaloby cos zrobic – pytanie tylko, czy taka kastracja to
      wlasciwa droga.
    • maria421 Re: Dzieci w burkach 28.09.09, 15:23
      To jest bardzo powazny problem ktorego nie da sie rozwiazac, bo pedofilia , jak
      kazde zboczenie, zawsze byla, jest i bedzie i ja osobiscie nie wierze ze da sie
      ja wyleczyc psychoterapia, wiec jezeli da sie srodkami chemicznymi wstrzymac
      pedofilski poped plciowy, to czemu nie? Priorytetem powinna byc zawsze ochrona
      potencjalnych ofiar.

      Jezeli piszecie o golych bobaskach na plazy, to rozumiem ze mowicie o dzieciach
      ktore jeszcze z pieluszek nie wyrosly, te sa pod opieka rodzicow, wiec nic im
      nie grozi, a jezeli kogos widok pupci niemowlaka podnieca to juz jest jego
      osobisty problem, niech wskoczy do zimnej wody to mu przejdzie.

      Ja sie nie dziwie ze ludzie, wyczuleni na pedofilie, reaguja ponad miare i ze
      rezultatem tego jest atmosfera napiecia i ogolnego podejrzenia.
      • fedorczyk4 Re: Dzieci w burkach 28.09.09, 21:43
        Pani Sprzątajaca pokazała mi dumnie zdjęcia wakacyjne swoich wnuków.
        A glównie wnuczki. "Dzidzia" ma 4 lata i radosnie na golasa po
        plażach bałtyckich ziwaniała. Zreszta 6 letni wnuś tyż. Pomijam
        aspekt higieniczny, bo na sama nyśl o kontakcie tego "piaseczku" z
        organami, włos mi sie na łbie podnosi, ale cała reszta też jednak
        daje do myślenia. Jak znam tę rodzinę będą tępili wszelkie
        skłonności do nagości i innych ekshibicjonizmów, jak tylko potomstwo
        wejdzie w wiek powiedzenia czegoś z własnych przemyśleń i trzewi.
        A co do kastracji chemicznej to dla mnie to jest pozorowany ruch.
        Nie do zastosowania na dłuższą metę i bez dobrej woli "chorego" więc
        zawracanie głowy. Jak już, to udydolić tępym nożem. Ale nie nadymać
        sie niemożliwymi do wyegzekwowania i za drogimi do zastosowania
        rozwiązaniami.
        • iwannabesedated Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 11:59
          Fedorka, co Ty chrzanisz? Nawet jak się gacie nosiło, to i tak się
          go w dupie (i reszcie) miało pełno. Pamiętam do dziś bezowocne
          usiłowania, żeby piasek z rowka wypłukać. Toby bachora trzeba folią
          owinąć a tyłek mu taśmą zakleić, aby takiego kontaktu uniknąć.

          Nie wiem do czego zmierzasz z tą sprzątaczką. Chociaż 6-letnie
          dziecko gołe - to trochę przesada. Myślałam o 0-2 latkach.

          Zgadzam się natomiast z Tobą w kwestii chemicznej kastracji. Czcze
          pierdolenie i niby ruchy. Pedofili powinno się sadzać do pierdla i
          nie wypuszczać. Natomiast ucinanie rąk, nóg, jaj czy wyjmowanie oczu
          nie funkcjonują już w naszej kulturze jako kary, i jest to jeden z
          powodów dla których uważamy się za kraje cywilizowane.

          Ciekawe swoją drogą, że kastracja na przykład jest dopuszczalna jako
          kara, czyli coś o czym może zdecydować państwo. Natomiast
          sterylizacja - jest nielegalna. Tak samo z karą śmierci - często
          państwo ma prawo pozbawić kogoś życia w ramach kary, ale już
          samobójstwo jest przestępstwem. Państwo więc uzurpuje sobie prawo do
          dysponowania naszymi ciałami, jednocześnie ograniczając nasze własne
          prawa do decydowania o nich. Hahaha!
          • maria421 Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 13:04
            Dorota, napewno samobojstwo jest przestepstwem? I jak takiego samobojce potem za
            popelnienie samobojstwa karza?

            P.S. Wazektomia tez jest w Polsce nielegalna?
            • iwannabesedated Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 13:26
              Marysia, obecnie samobójstwo jest przestępstwem w kilku krajach i w
              kilku stanach USA. Teoretycznie szło się za to siedzieć. Moim
              zdaniem samobójstwo powinno być karane - śmiercią. Hahaha!

              Wazektomia, a także podwiązanie jajowodów są nielegalne. No chyba,
              że lekarze o tym zdecydują dla Twojego dobra. Wtedy to jest legalne.
              Jeśli sama się chcesz wysterylizować - to pójdziesz siedzieć. Aha,
              niedawno też wprowadzono przymusowe badania ginekologiczne dla
              kobiet. W ramach tzw. badań okresowych. Oczywiście - dla dobra
              kobiet. Hahaha!
              • maria421 Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 13:49
                Zobacz co znalazlam:

                www.wazektomia.pl/
                To chyba jednak jest legalne?

                Przymusowe badania ginekologiczne kobiet- tzn. ze jak sie nie stawisz to Cie
                policyjnie doprowadza czy jak?
                • iwannabesedated Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 13:56
                  Oczywiście, że nie jest legalne i podpada pod paragrafy. Na
                  szczęście jesteśmy mistrzami w obochodzeniu debilnych przepisów. Tak
                  jak ostatnio "Wielka Ucieczka" z ZUS - gdzie ludzie rejestrują firmy
                  i płacą składki w GB i na Litwie. Hahaha!!!

                  Policyjnie na razie nie. Po prostu z roboty Cię wyleją albo nie
                  przyjmą. Badania okresowe są przymusowymi badaniami dla etatowych
                  pracowników. Tak jak w XIX wieku przymusowo badano kurwy, czy syfa
                  nie mają. Co ciekawe, nie ma analogicznych przymusowych badań dla
                  facetów. Na przykład prostaty, jaj, czy odbytu.
                  • maria421 Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 14:02
                    Jezeli w trakcie takich przymusowych badan wykryja np. zaczatki raka szyjki
                    macicy i przez to jakies zycie ludzkie uratuja, to ja jestem za.
                    Podobnie jak za przymusowymi szczepieniami.
                    • iwannabesedated Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 14:08
                      Oczywiście.

                      A wszystko dla dobra i godności głupiej baby co sama o swoje zdrowie
                      zadbać nie umie.

                      O przymusowych badaniach prostaty nie piszesz. Rozumiem więc, że
                      Twoim zdaniem faceci o siebie zadbać umieją i pilnować ich nie
                      trzeba.
                      • maria421 Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 14:42
                        Przymusowe badania prostaty tez powinny byc!

                        W Niemczech nie sa przymusowe, sa zalecane wszelkie badania wczesnego
                        rozpoznania nowotworow.
                        • iwannabesedated Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 14:44
                          Hahaha! Marysia, jesteś wielka!

                          Życzę Ci abyś rzeczywiście w następnym życiu była tym żołnierzem
                          służb specjalnych. Oczywiście w jakiejś galaktyce daleko daleko
                          stąd:)))
                          • maria421 Re: Dzieci w burkach 29.09.09, 14:57
                            iwannabesedated napisała:

                            > Życzę Ci abyś rzeczywiście w następnym życiu była tym żołnierzem
                            > służb specjalnych. Oczywiście w jakiejś galaktyce daleko daleko
                            > stąd:)))
                            >

                            Ja to zyczenie wyrazilam na "Pierdulach" w ubiegly poniedzialek, tyle ze nie
                            myslalam o dalekich galaktykach:)
                            Ja chce w moim nastepnym zyciu do GSG9 albo do GROM-u !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja