jutka1
08.10.09, 16:30
Otwieram i wklejam dzisiejsze wpisy
koniec sielanki
xurek 08.10.09, 10:44 Odpowiedz
powinnam to byla przewidziec budzac sie rano w akwarium (tak nazywam
nasze mgliste jesienie jakze typowe dla regionu - dzisiaj pierwszy
dzien). W nagrode za to, ze tak sprawnie uwinelam sie z pierwszym
ptichem dostalam nowy: dwa tygodnie czasu na dwa etwapy z czego
drugi w polowie pokrywa sie z moim urlopem, ktory obiecalam w
calosci dziecku.....
Napisalam maila do naczastwa jak ono to widzi a naczalstwo nabralo
wody w gebe i milczy....
Re: Ludzieeee!!!
iwannabesedated 08.10.09, 11:07 Odpowiedz
Ja się kategorycznie sprzeciwiam odbierania mi palmy forumowego
pierwszeństwa!!! Xurkowy, owszem był w TV, ale jest on osobą o
której na forum się pisze - a nie jego uczestnikiem. Więc, ja!
Nie "po", nie "za", absolutnie!!!
Hahaha!
A tera - kto następny???
Re: Apdejt. Środowy. Masakryczny częściowo
iwannabesedated 08.10.09, 11:29 Odpowiedz
A ja się zaziębiłam :(((
Gardło boli, gnaty, i w ogóle. br\
Jak tak Was czytam Pytunie i Xurku, to mam takie odczucie
kompletnego surrealizmu. Które też miałam stojąc w owym korku w
zatłoczonym autobusie. Jakieś takie poczucie ogromnej dysharmonii,
braku równowagi, czegoś nadzwyczaj dziwnego. Trudno to opisać.
Apdejt. Czwartkowy. Mniej masakryczny
jutka1 08.10.09, 12:10 Odpowiedz
Wiem, 100Krocie, wiem. Chociaz - tfu, i odpukac! - poranek mialam
spokojniejszy i produktywny, i na razie nie mam poczucia, ze sie na mnie sufit
wali. Po poludniu powinnam tez zdazyc wszystko com zaplanowala, a na razie mam
to w nosie i ide na obiad.
Dbaj o siebie. Czosnek, rosol, mleko z miodem - co tam sobie lubisz i co
dziala na Twoje przeziebienia.
Re: Apdejt. Środowy. Masakryczny częściowo
xurek 08.10.09, 12:32 Odpowiedz
ja mam bardzo podobne i czesto lapie sie na tym, ze sie zastanawiam,
dlaczego ja tym wszystkim nie p...lne. I wtedy siadam i sie
zastanawiam i dochodze zawsze do tego samego wniosku: bo
alternatywy jeszcze mniej mi sie podobaja.
Gdybym walnela ta robota to w obecnej sytuacji skazalabym cala nasza
rodzine na materialny hazard typu "raz jest kasa a raz nie, moze sie
uda a moze nie". Ten brak materialnej stabilizacji znioslabym zas
najgorzej z nas trojga i chyba psychicznie zalatwialbym najpierw
siebie a potem pozostala dwojke. Robienie w..jacej na maxa roboty
znosza zas znacznie lepiej: jestem co prawda wnerwiona, nieraz
podrazniona, nieraz bardzo zmeczona, ale nie depresyjna, potrafie
sie wylaczyc i cieszyc w wolnym czasie, zajmowac dzieckiem i mezem.
Dlatego mam zamiar ciagnac ten niewygodny wozek tak dlugo, az pojawi
sie materialnie stabilna ciekawsza perspektywa. Badz ja ja sobie
stworze, co potrwa jak juz kiedys wspominalam nastepne 10 lat :)
Re: Apdejt. Środowy. Masakryczny częściowo
maria421 08.10.09, 12:45 Odpowiedz
Pogoda od rana brzydka, choc wiatr troche ustal.
Mam odebrac samochod o 14.00 i sie zastanawiam czy isc na pieszo (co by mi
dobrze zrobilo), czy wezwac taksowke.
Re: Apdejt. Środowy. Masakryczny częściowo
iwannabesedated 08.10.09, 12:51 Odpowiedz
Nie rozważam tego w kategorii osobistych wyborów. Dla mnie jest
absolutnie jasne dlaczego to robicie, i pewnie mając taki wybór to
bym wybrała to co Wy. Bo odwrotność, czyli niepewność, "raz się uda
a raz nie uda", plus jakieś gorszące uczucie niewykorzystywania
swoich możliwośći - to ja Wam powiem z autopsji - jest dużo gorsza
chyba.
Rozważam to bardziej ogólnie, w skali organizacji świata. W sumie
jest jeszcze mnóstwo na świecie przestrzeni - a my się tłoczymy.
Jedni zapieprzają jak dzicy - inni nie mają co robić. Jedni puchną z
przejedzenia a ich rządy topią naddatki żywności - inni puchną z
głodu, a ich rządy na tym się bogacą kradnąc pomoc humanitarną.
Ludzie niezwykle we wspaniały sposób utalentowani - marnują czas
wykonując idiotyczne (pardon) czynności. Beztalencia siedzą na
wysokich stołkach ciesząc się szacunkiem ludzkim i finansowym.
Dziwnyyyyyyy jest teeeeeen świaaaaat...
Hahaha!
Re: Apdejt. Środowy. Masakryczny częściowo
xurek 08.10.09, 12:56 Odpowiedz
a to to tez. Swiatowy bezsens zdumiewa mnie bezgranicznie a jeszcze
bardziej zdumiewa mnie to, iz oprocz szanownego foruma i Behemota
nikt zdaje sie tego nie widziec
ha ha ha
Jutka !
xurek 08.10.09, 13:00 Odpowiedz
oderwij sie od raportow i obiadow prosze i otworz nam nowego
wontka :)