luiza-w-ogrodzie
21.01.04, 02:36
Na Polonii i forach pochodnych znalazlam przerozne slowa i wyrazenia ktore
bardzo mi sie podobaja.
Zaczelo sie od slowka "chujoza" w postach Dorotki. Nie mam pojecia co to
znaczy (poprosze autorke o definicje), ale jest krzepkie i powalajace.
Jednym z moich ulubionych wyrazonek jest sygnaturka Jutki "pis end hepines".
Co prawda kojarzy mi sie nie tyle ze zrodlowym "peace and happiness" co
z "piss and happiness" co wywoluje obrazek osoby bedacej
rownoczesnie "pissed and happy" ;oD albo "pissed off and happy".
"Zolta lina" to dla mnie synonim praktycznosci posunietej do granic
niepraktycznego dziwactwa.
"stringi" (tego slowka w jezyku polskim nie widzialam zanim pojawilo sie na
forum). Slowko wdzieczne i wielofunkcyjne.
Tez macie jakies ulubione slowka, ktore wylowiliscie na Polonii/Bisie/P2 i
ciesza Wasze oczy gdy je widzicie?
Pozdrawiam i spadam na lunch
Luiza-w-Ogrodzie
><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>