kurczak1976
21.01.04, 10:02
Ile czasu zabralo wam nauczenie sie jezyka kraju w ktorym teraz mieszkacie w
takim stopniu, ze mozecie prowadzic swobodne konwersacje bez tych ciagle
brakujacych slowek albo bez wysilku rozumiec nawet najgorszego belkota:o)?
Pytam bo dzis ide na moj pierwszy kurs niemieckiego w Szwajcu i tak sie
zastanawiam ile to trzeba jeszcze bedzie posleczec nad tymi ksiazkami :o)
W sumie to rozumienie telewizora nie jest juz takie klopotliwe ale
konwersacje z zywymi ludzmi napawaja mnie jeszcze straszliwym strachem :o(
Staram sie jak moge ale w tym stresie nie kapuje nawet prostych rzeczy
buuu...
Pozdrowienia Kurczak