Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5

28.01.04, 20:10
WASHINGTON — Making a public appeal to President Bush, Polish President
Aleksander Kwasniewski on Tuesday asked the United States to do away with
visa requirements he contends are too harsh on Poland, especially in view of
his country's support of the war in Iraq.

Bush made no commitment to change the policy, other than to say the United
States would work with Poland on the issue.

Kwasniewski came to Washington hoping to win rewards for Poland's staunch
support of the United States in its war in Iraq. Top on that list was the
visa issue, considered an indignity by many Poles — who also are becoming
increasingly opposed to Poland's continuing military involvement in Iraq.

Americans can come into Poland without a visa, and the citizens of many
European nations do not need visas to enter the United States.

Though some 65,000 U.S. visa are issued to Poles each year, about 30 percent
of Polish visa applications are refused. The United States has said the
standard for waiving visa requirements, applied to 27 nations, is a visa
refusal rate of less than 3 percent.

A reporter asked Bush about the issue at a photo opportunity at the beginning
of the two leaders' meeting, and the president seemed to suggest his hands
were mostly tied by "visa rules set by the Congress that are on the books."

He offered only the possibility of a new prescreening system that could
reduce some inconveniences to Poles and the establishment of a U.S.-Polish
study group "to make sure that we come up with rational policy."

He then sought to reassure Kwasniewski by stating how much the United States
values its friendship with Poland, as well as the thousands of Polish-
Americans living here. "Millions," Kwasniewski interjected. "Especially
before the election, there's millions and millions."

Bush, laughing, said he looked forward to working with Poland on those
issues.

"We will work, of course," replied Kwasniewski, gesturing with his hand and
leaning in close to Bush as they sat in chairs in front of a fireplace in the
Oval Office. "But I would like to deliver this idea to you and to our
friends: The future of the world is without visa, not with visa. And that
should be our goal."

As Kwasniewski repeated this several times, Bush seemed to agree. "Right," he
said. "Well, it could be."

But he offered no commitment to change the policy, other than to tout a
recently announced immigration proposal that would allow illegal immigrants
to work legally in the United States for a temporary period.

"It will help very much. We appreciate it very much," Kwasniewski
persisted. "But, please, Mr. President, the future is no visa."
    • basia553 Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:21
      czy moge prosic o streszczenie?
      • ertes Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:29
        Basiu streszczenie jest takie: Prezydent rozmawial z prezydentem i nasz
        prezydent naciskal na zniesienie wiz do USA czego prezydent zrobic nie moze bo
        nie od niego zalezy. A zniesc nie moze gdyz za duzo rodakow zostaje w USA.

        Zreszta zajrzyj na forum Polonia. Tam banda wscieklych i paranoidalnych psow
        zaraz Ci wyjasni o co chodzi ;)
        • basia553 Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:35
          Ertes jestes niezawodny. Na pewno byles w harcerstwie:)))) Dzieki, Twoje
          streszczenie mi wystarczy, nie mam dzis nerwöw na te pysköwkie na Polonii.
          Faktycznie, glupia sprawa... To wprawdzie z innej beczki, choc moze niezupelnie:
          pamietacie jak Jaruzelski bez zaproszenia skoczyl sobie ot tak do Paryza i
          dziwil sie, ze go do Palacu Elizejskiego nie wpuszczono? Te polskie fopasy!
          • don2 Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:40

            zagadka : Dlaczego zawsze jak zostawiam przed domem auto zaczyna padac snieg
            tylko wjade do garazu ,pokazuje sie slonce
            • basia553 Donie, 28.01.04, 20:49
              prosze o przyjazd do Mannheim na czas jak najdluzszy, garaz stoi do
              dyspozycji:)))) Basia zmeczona sniegiem i chlapa, jezdzeniem brudnym autem i
              brudzeniem sobie stale kurtki przy opröznianiu bagaznika.
      • seksualnyklusownik Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:37
        basia553 napisała:

        > czy moge prosic o streszczenie?

        Z braku czasu bedzie to naprawde krotkie streszczenie, moze kumus czas pozwoli
        na wiecej detali...
        K pojechal do Washingtonu do B z wizyta robocza z "nadzieja na wytargowanie
        czegos w zamian" za wyslanie polskich wojsk do Iraku.
        Punktem # 1 dyskusji byla prosba K do B o zniesienie wiz do USA. Amerykanie
        moga do USA podrozowac bez wiz.
        65 000 wiz przyznaje sie Polakom co roku, ale 30 % dostaje odmowy. Polska nie
        kwalifikuje sie wiec do zniesienia wiz.
        Wizy do USA to dzis temat polityczny # 1 w Polsce.
        B zaoferowal tylko mozliwosc redukcji niewygod w staraniach sie o wizy.
        B powiedzial, ze USA ceni sobie przyjazn i poparcie Polakow w Polsce i i
        tysiecy polakow w USA. "Milionow, milionow" poprawil B 's Kwasniewski.
        B rozesmial sie z dowcipu pajaca K.
        "Bedzienmy pracowac", powiedzial K (?) gestykulujac i rzesuwajac sie blisko do
        B ( moze chcial mu z jezykiem zajechac? Albo znow byl pijany?)
        "Przyszlosc tylko bez wiz"- wybelkotal kilkanascie razy Kwasniewski.
        "Bardzo mi milo", bardzo., dobrze bedzie, dobrze, prosze NO VISA prosze"
        belkotal maniacko K.

        Tyle skroty.
      • ertes Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:38
        Basiu, a jak chcesz sie pobawic na forum Polonia to mozesz zrobic tak jak ja:
        wymyslasz sobie jakis nick, zaczynasz pisac dokladnie odwrotnie co pisza te
        mlotki na Polonii. Potem siadasz przy monitorze i patrzysz na efekty. Mowie ci
        mozna boki zrywac ze smiechu gdy towarzystwo lata jak stado wyglodnialych psow
        za koscia.
        tylko pamietaj, musisz byc pro Polska, pro rzadowa. Potem zaloz sobie inny nick
        napisz cos antypolsko, antyrzadowo. Zaraz cale towarzystwo zbierze sie potakiwac.
        Zabawa w kotka i myszke ;)
        • don2 Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:41

          Ertes nie zdradzaj tajemnic warsztatu. :)))))))))))))))
          • ertes Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:44
            Zapomnialem sie :( przepraszam.
    • basia553 Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:44
      Jezu, jak sie te "miliony, miliony" Polaköw musialy wstydzic! Pamietam jak tak
      kiedys u nas w TV mial za czasöw Solidarnosci Walesa taki wystep i ja sie za
      niego tak wstydzilam, ze sluchac tego nie moglam.
      Ertes, co do Prima, to w tych dniach nie jestem w nastroju do tej zabawy. A
      chcialam tam juz zajrzec, bo möj przyjaciel Kalifornian gdzies zaginal.
      I nie wiem czy spadl z dachu, czy mu tylko Pedro leptoka nie pozycza.
      Jakbys go zobaczyl, to pozdröw ode mnie :))))) Mam nadzieje, ze mu sie dalej
      tak w Kaliforni podoba :))))
      • seksualnyklusownik Skroty/ polski- poprawka 28.01.04, 20:46
        basia553 napisała:

        > czy moge prosic o streszczenie?

        Z braku czasu bedzie to naprawde krotkie streszczenie, moze kumus czas pozwoli
        na wiecej detali...
        K pojechal do Washingtonu do B z wizyta robocza z "nadzieja na wytargowanie
        czegos w zamian" za wyslanie polskich wojsk do Iraku.
        Punktem # 1 dyskusji byla prosba K do B o zniesienie wiz do USA. Amerykanie
        moga do USA podrozowac bez wiz.
        65 000 wiz przyznaje sie Polakom co roku, ale 30 % dostaje odmowy. Polska nie
        kwalifikuje sie wiec do zniesienia wiz.
        Wizy do USA to dzis temat polityczny # 1 w Polsce.(-komentarz odautorki autora
        skrotow, Seksklussy- wszelkie prawa zastrzezone)
        B zaoferowal tylko mozliwosc redukcji niewygod w staraniach sie o wizy.
        B powiedzial, ze USA ceni sobie przyjazn i poparcie Polakow w Polsce i i
        tysiecy polakow w USA. "Milionow, milionow" poprawil B 's Kwasniewski.
        B rozesmial sie z dowcipu pajaca K.
        "Bedzienmy pracowac", powiedzial K (?) gestykulujac i rzesuwajac sie blisko do
        B ( moze chcial mu z jezykiem zajechac? Albo znow byl pijany?)
        "Przyszlosc tylko bez wiz"- wybelkotal kilkanascie razy Kwasniewski.
        "Bardzo mi milo", bardzo., dobrze bedzie, dobrze, prosze NO VISA prosze"
        belkotal maniacko K.

        Tyle skroty.
      • ertes Re: Wstyd...czy brak wstydu ? z Fox5 28.01.04, 20:51
        Szczerze mowiac to trudno sie wstydzic bo w TV tego nie pokazuja.
        Wizyty polskich glow panstwa sa raczej bez echa.
        A poza tym to czego tu sie wstydzic? Jeden oklamal caly swiat, wyslal swoich
        zolnierzy na smierc na podstawie tego klamstwa. To co nasz robi czy nie robi to
        przy tym drugim male piwo.

        Kaliforniana pozdrowie choc on mieszka w innej czesci LA :)
        • seksualnyklusownik Siur ze tak 28.01.04, 20:55
          To prawda. Wstyd raczej z powodu tego ze prezydent panstwa liczacego 38 mln
          glow, aspirujacego "do Europy" jedzie do goscia o wiadomo jakim poziomie i
          reputacji w swiecie i poniza sie skladajac unizenie glupkowate prosby, nie
          majace w dotatku zadnych racjonalnych ani prawnych podstaw ani szans na
          pozytywne rozpatrzenie.
          • ertes Re: Siur ze tak 28.01.04, 20:59
            Ech seksualny jeszcze musisz duzo uczyc sie o swiecie i polityce.
            Ja Ci dam tylko taki hint: sprawdz notowania SLD w Polsce oraz poczytaj o powoli
            rozpoczynajacej sie kampanii prezydenckiej.

            Albo zapisz sie na Politics 101. Wtedy bedzie Ci moze latwiej zrozumiec te
            wszystkie glupoty z wizami.

            Ech...
            • ertes Historyjka 28.01.04, 21:06
              Dzieje sie w jednej ze wsi lub miasteczek gdzie ciemnota i bezrobocie ida reka w
              reke.

              Siedzi sobie dwoch kumow przed TV gdzie pokazuja jak Kwasniewski zwraca uwage
              Bushowi.
              Mowi jeden do drugiego: No patrz pan jak go poucza, a te Bush wzionby te one
              wizy zniosl. My mu pomogli to un teraz nam musi. Ale patrz pan jak nasz
              prezydent dba o nas. Nic sie nie boi tego Busha, kaze mu wizy zniesc az tyn sie
              zdenerwowal.
              O panocku, nam takich trzeba! Jakbysmy mieli takich jak un, nasz prezydent, to
              by bylo u nas duzo lepiej.

              Seksualny, to bylo Politics 101 dla Ciebie lekcja pierwsza.
              Czy cos mam tlumaczyc?
            • seksualnyklusownik Masz poczucie humoru i tego Ci 28.01.04, 21:08
              ertes napisał:

              > Albo zapisz sie na Politics 101. Wtedy bedzie Ci moze latwiej zrozumiec te
              > wszystkie glupoty z wizami.
              >
              > Ech...

              ...zazdroszcze.
              Masz poczucie humoru i tego Ci zazdroszcze !
              Poprawiac sobie notowaniania w ten sposob? Bo to chyba miales na mysli?
              Jadac z misja z gory skazana na stracenie? No bo gdyby cos utargowal, to jasne
              ze bylo to zagranie pod publiczke. Ale jechac , uprzedni rozglaszajac gniewnie
              wszem i wobec, ze "wizy trzeba znieesc" i wrocic jak niepyszny nieosiagnawszy
              nic?
              Strzal we wlasna stope? Buta, glupota, naiwnosc, a moze tylko za duzo wodki w
              Palacu Prezydenckim? Humor wisielca czy ostatni akord muzyki na Titanicu?
              • ertes Re: Masz poczucie humoru i tego Ci 28.01.04, 21:13
                Klusownik, przegrana czasem jest wygrana.
                Przeczytaj sobie moja historyjke :)
                • seksualnyklusownik Re: Masz poczucie humoru i tego Ci 28.01.04, 21:18
                  Historyjka bardzo fajna i nawet bym sie usmial.
                  W roku 1904, ale nie w 2004
                  • ertes Re: Masz poczucie humoru i tego Ci 28.01.04, 21:32
                    Coz, drogi klusowniku, zapominasz ze wedlug ostatniego spisu powszechnego Polacy
                    moga sie pochwalic 43% spoleczenstwa z wyksztalcenieniem co najmniej srednim.
                    Nie takie numery tam przejda.
                    To raz.
                    A dwa, mieszkasz w US prawda? Nie takie rzeczy nabierali sie amerykanscy wyborcy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja