Mieszane uczucia

08.02.10, 19:09
Oto artykuł o fryzjerkach w bikini:
Fryzjerki
w bikini



Sam nie wiem. Czy to nie jest eksploatowanie kobiet? Absolutnie tak!
Generalnie to jednak sam nie wiem. Na poziomie hormonalnym to jestem na tak,
ale jak już włączę szare komórki, to mam wątpliwości.
Czy nie jest to taka odmiana łagodnej prostytucji? A może nie? Nie wiem.
Czy w końcu nie pracują tam dorosłe dziewczyny które podejmują świadomą
decyzję? Tak, są one dorosłe i zdolne do własnej decyzji.
Czy chciałbym aby moja córka dorabiała w czymś takim? Nigdy.

Mieszane uczucia. Z jednej strony nie chcę aby wprowadzić rządy strażników
moralności publicznej czy strażników poprawności politycznej, ale z drugiej
strony jest to jednak degradacja kobiety.
I to dosyć oczywista.
Ale to co? Zakazać lokalów ze striptisem, zakazać filmów z nagością? Czy to
nie to samo?

Nie wiem....
Opinie?
    • maria421 Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 19:16
      Mnie sie wydaje ze jest to degradacja zawodu, nie degradacja kobiety.
      • swiatlo Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 21:00
        maria421 napisała:

        > Mnie sie wydaje ze jest to degradacja zawodu, nie degradacja kobiety.

        Zgadzamy się co do faktu że to degradacja. Ale czy myślisz że powinno się to
        zlikwidować?

        • swiatlo W ogóle 08.02.10, 21:04
          W ogóle nasuwa to następujące pytanie - czy państwo poprzez prawo powinno
          egzekwować tzw moralność publiczną? Bo w końcu degradacja kobiety to jest w
          jakimś stopniu problem moralny. Czy to rola państwa aby narzucać moralność?
          • jutka1 Re: W ogóle 08.02.10, 21:10
            Mogę prosić o definicję "degradacji kobiety"?
            I przykłady jakieś?
          • maria421 Re: W ogóle 08.02.10, 22:05
            Degradacja kobiety ma miejsce wtedy kiedy kobieta jest zmuszana do pewnych
            zachowan godzacych w jej godnosc. Wiedy prawo powinno interweniowac.
            Ale jak uchronisz kobiete ktora sama sie chce "degradowac"?
        • maria421 Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 22:04
          swiatlo napisał:

          > Zgadzamy się co do faktu że to degradacja. Ale czy myślisz że powinno się to
          > zlikwidować?

          Uwazam ze dobor fryzjerek pod wzgledem figury a nie umiejetnosci jest
          dyskryminujacy. Pod tym wzgledem bym to rozwazala.
          • swiatlo Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 22:31
            maria421 napisała:

            > swiatlo napisał:
            >
            > > Zgadzamy się co do faktu że to degradacja. Ale czy myślisz że powinno się
            > to
            > > zlikwidować?
            >
            > Uwazam ze dobor fryzjerek pod wzgledem figury a nie umiejetnosci jest
            > dyskryminujacy. Pod tym wzgledem bym to rozwazala.

            Mario, ale jest wiele zawodów gdzie wymagane są nie tylko umiejętności, ale i
            warunki fizyczne. Wojsko, policja, moda, film, teatr.
            Całe mnóstwo. I co więcej jest to usankcjonowane.
            • maria421 Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 22:38
              swiatlo napisał:

              > Mario, ale jest wiele zawodów gdzie wymagane są nie tylko umiejętności, ale i
              > warunki fizyczne. Wojsko, policja, moda, film, teatr.
              > Całe mnóstwo. I co więcej jest to usankcjonowane.

              Co innego warunki fizyczne konieczne do wykonywania zawodu, a co innego warunki
              fizyczne jakich szef salonu wymaga dla reklamy.
              • swiatlo Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 22:48
                maria421 napisała:

                > swiatlo napisał:
                >
                > > Mario, ale jest wiele zawodów gdzie wymagane są nie tylko umiejętności, a
                > le i
                > > warunki fizyczne. Wojsko, policja, moda, film, teatr.
                > > Całe mnóstwo. I co więcej jest to usankcjonowane.
                >
                > Co innego warunki fizyczne konieczne do wykonywania zawodu, a co innego warunki
                > fizyczne jakich szef salonu wymaga dla reklamy.

                A czy do reklam nie zatrudnia się młodych i pięknych aktorów, jednocześnie
                dyskryminując kaleki, starców i grubasów?
                • swiatlo Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 22:55
                  Trochę jest sprzeczności w tym co piszesz Mario.
                  Są dwa zagadnienia - pierwsze to czy jest ok aby fryzjerki dla reklamy
                  występowały w bikini, a drugie to czy można zatrudniać wymagając młodości oraz
                  nienagannej figury.

                  Moje wątpliwości dotyczą pierwszego zagadnienia, a Ty piszesz o drugim.
                  Jeśli bowiem założymy że pierwszego problemu nie ma, bowiem zgodzimy się że
                  niezależnie od tego co o tym myślimy, to nie będziemy takiego zakładu zamykali
                  jak nie zamykamy klubów ze striptizem, to wtedy wymaganie wieku oraz aparycji
                  jest absolutnie oczywiste. Tak samo jak do klubu ze striptizem nie zatrudnia się
                  babć czy kalek czy grubasów. To jest oczywiste.
                  A w końcu striptiserki w pubie to też reklama. Lep na facetów aby przyszli i
                  kupili piwo. Nic więcej.
                • maria421 Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 09:41
                  swiatlo napisał:

                  >
                  > A czy do reklam nie zatrudnia się młodych i pięknych aktorów, jednocześnie
                  > dyskryminując kaleki, starców i grubasów?
                  >

                  W reklamie pracuja modelki, w salonie fryzjerskim fryzjerki. Inne zawody, inne
                  wymagania.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 23:13
      Jesli kobieta sie zgadza i akceptuje takie warunki z wlasnej woli, to nie ma
      mowy o "degradacji", jest to sprawa jej wyboru. Natomiast jezeli zgadza sie pod
      przymusem, to jest to wykorzystywanie i powinno byc karane.
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
      Australia-uzyteczne linki
      • swiatlo Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 23:17
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Jesli kobieta sie zgadza i akceptuje takie warunki z wlasnej woli, to nie ma
        > mowy o "degradacji", jest to sprawa jej wyboru. Natomiast jezeli zgadza sie pod
        > przymusem, to jest to wykorzystywanie i powinno byc karane.
        > Pozdrawiam

        A czy być uszanowała wolność wyboru Twojej własnej córki jakby ona jako
        studentka postanowiła sobie tam podorabiać?

        • luiza-w-ogrodzie Re: Mieszane uczucia 08.02.10, 23:58
          swiatlo napisał:

          >
          > A czy być uszanowała wolność wyboru Twojej własnej córki jakby ona jako
          studentka postanowiła sobie tam podorabiać?

          Nie sadze, zeby tak sie stalo, ale jezeli przyjmiemy te hipotetyczna mozliwosc,
          uszanowalabym ten wybor. Jezeli jako studentka i osoba pelnoletnia nie zdawalaby
          sobie sprawy z konsekwencji przyjecia podobnej pracy, toby znaczylo, ze niewiele
          sie ode mnie nauczyla o zyciu.

          Luiza-w-Ogrodzie
          Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy wukryciu.
          • jutka1 Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 00:05
            A moja prośba ciągle bez odpowiedzi...
            • swiatlo Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 00:24
              jutka1 napisała:

              > A moja prośba ciągle bez odpowiedzi...
              >

              Przecież Maria i Luiza już odpowiedziały....

              Jednak jak się nad tym zastanawiam, to w końcu taki jest świat. Nigdy nie
              chciałbym aby moja córka dorabiała w bikini ku uciesze samców, ale też nie
              chciałbym aby wprowadzić prawo żeby cały świat za mordę umoralnić na siłę.
              Fryzjerki w bikini to pewnie na zasadzie egzotyki. Coś w rodzaju zakładu
              fryzjerskiego z tematyką. Podobnie jak mamy puby ze striptisem, puby z
              kelnerkami z dużymi biustami i obścisłymi strojami ( Hooters ), puby dla gejów
              czy dla motocyklistów.
              Tutaj mamy zakład fryzjerski dla samców.

              Oczywiście sam tego nie rozumiem jak dziewczyna może przez osiem godzin tak
              paradować w bikini przed dowolnymi samcami z ulicy i jeszcze ich dotykać i
              wiedzieć że oni się wpatrują i ślina im leci.

              Ale sam miałem przygodę w Polsce - idę mallem (po polsku - galeria handlowa) a
              tutaj podchodzi do mnie dziewczyna w bikini i daje mi broszurkę reklamową
              jakiegoś sklepu. Aż zdębiałem. Ale wziąłem grzecznie broszurkę i ładnie
              podziękowałem. A jakby to był jakiś facet to nawet nie pozwoliłbym jemu się do
              mnie zbliżyć. Czyli jednak reklama działa...
              • swiatlo Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 00:28
                .. i jeszcze nawet wszedłem do tego sklepu żeby dziewczynie nie było żal że tak
                na darmo goła chodzi.
                No taki jest świat i już...
                • kan_z_oz Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 07:39
                  Lo Jezu - kolko moherowe ma chyba podobne dylematy.

                  W konserwatywnym Qld w Australii od 1965 roku - i nie jest to ani
                  prostytucja, ktorej definicja jest jasna, ani degeneracja kobiety,
                  ktorej definicja tez jest jasna, tylko gdybanie mgliste czy te Panie
                  sa tam dobrowolnie czy nie...oczywiscie, ze dobrowolnie.

                  www.metermaids.com/history.htm
                  Kan
                • maria421 Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 10:06
                  Ja sie zastanawiam , Swiatlo, jak bardzo taki stroj fryzjerski jest
                  niepraktyczny. Przeciez te obcinane wlosy fruwaja, przylepiaja sie do golego
                  ciala. Pfuiii...
                  • kan_z_oz Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 13:30
                    Ja z koleji po rozmowach z moja fryzjerka, ktora stwierdzila iz
                    czesc klientow ma lupiez, inna wlosy myje sporadycznie -
                    zastanawialbym sie chyba tylko czy mnie by odpowiadalo
                    zajecie...chyba nie. Jako 'szop pracz' lubie czysto i higienicznie.
                    I dla mnie jest to degeneracja jednoski ludzkiej aby babrac sie w
                    innych lajnie.

                    Osobiscie to by mi tez kolo nosa latalo, czy Pani mnie strzyzaca
                    jest w bikini, spodniczce mini, obcislych majtach (w ktorych
                    przewaznie pracuja)i z duzym dekoltem - na koniec dnia liczy sie
                    moje zadowolenie ze strzyzenia...podobnie jak tego nadmienionego
                    lysago Pana z mycia Jego lysiny.

                    Oblesnym z zachowaniu natomiast mozna byc zapietym pod szyje...nie
                    bede nadmieniac profesjii, coby nie burzyc
                    spokojnego 'pierdzenia'.hahaha

                    Kan
                    • maria421 Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 14:54
                      Kanie, przeciez nikt tu nic nie mowil o oblesnosci fryzjerek w bikini czy w
                      gorsetach i podwiazkach!
                      Oblesna moze byc jednakze reakcja klientow na takie stroje.

                      Ja z pewnoscia omijalabym szerokim lukiem zaklad fryzjerski w ktorym mescy
                      fryzjerzy pracowaliby z nagimi torsami zakladajac ze mnie sie to musi podobac.
                      Cenie sobie szacunek wobec klienta wyrazajacy sie rowniez w odpowiednim do
                      zawodu stroju.
                      • swiatlo Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 17:21
                        maria421 napisała:

                        >
                        > Ja z pewnoscia omijalabym szerokim lukiem zaklad fryzjerski w ktorym mescy
                        > fryzjerzy pracowaliby z nagimi torsami zakladajac ze mnie sie to musi podobac.
                        > Cenie sobie szacunek wobec klienta wyrazajacy sie rowniez w odpowiednim do
                        > zawodu stroju.

                        Mario, ale z drugiej strony to świat były śmiertelnie nudny, wręcz nie do
                        wytrzymania, jakby wszystko było takie poszufladkowane, uporządkowane i jak Pan
                        Bóg przykazał.
                        • maria421 Re: Mieszane uczucia 09.02.10, 17:27
                          Swiatlo, nie bardzo wiem co ma poszufladkowanie swiata do tego, ze stroj
                          powinien byc odpowiedni do wykonywanego zawodu? Tancerka gogo w stringach, ale
                          pielegniarka w fartuchu itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja