marxx 20.02.04, 23:58 Heja! wiem , ze to teraz banalny temat ale ...co robic:( Czy ktoś słyszał o rożnych wersjach tego filmu w zależności od miejsca wyswietlania (np. Europa, USA) ??? z pozdrowieniami marxx Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ertes Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 00:18 A Ty slyszales? Rozwin temat jesli mozesz. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 00:19 pewnie w europie jest wiecej golizny... hmm... w pasji... teoretycznie... jak jest magalena... to i golizny choc ociupinke pokazac powinni:) a.:) Odpowiedz Link
ertes Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 00:27 Nie wiem czy to o golizne chodzi. U nas jakas niesamowita debata jest w zwiazku z tym filmem. Zwlaszcza po wywiadzie TV z Gibsonem. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 00:31 slyszalam ze bardziej o antysemityzm tu chodzi... ale filmu nie widzialam... wiec nie ryzykuje przyjecia strony w dyskusji... no poza tym ze Jezus byl Zydem;) a.:)) Odpowiedz Link
ertes Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 00:35 Ano dokladnie, cos w tym tonie jest mnostwo komentarzy. Ja tez nie widzialem, ani tematyka mnie za bardzo nie interesuje wiec trudno sie wypowiadac. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 00:45 wez sie poswiec dla dobra forum i pojdz na ten film;) ja mam zaklepanego na jutro "mojego brata niedziedzia" i watpie by Demolcia sie zgodzila na zamiane;))))) a nie ryzykuje jej ewentualnego gniewu... jak zamiast slodkiej kreskoweczki zobaczy troche inny film:) Jedynego w zyciu na tego typu produkcje nie wyciagne... a sama to sie boje... wiesz... w kinie ciemno czasem jest... a.:)) Odpowiedz Link
marxx Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 01:21 z plot:( slyszalem , ze amerykanska wersja ma miec ocenzurowany wątek zydowski, tzn gdzie zydzi wydaja Jezusa rzymianom. Jestem ciekawy czy to prawda?!?!?!? Polecam "ostatnie kuszenie Chrystusa" jesli ktos jeszcze nie widzial . Odpowiedz Link
marxx Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 01:24 film w usa wchodzi 25 lutego orginalna strona tego filmu (polecam muzyke!!!!!) www.thepassionofthechrist.com/splash.htm Odpowiedz Link
sabba w niemieckiej tv 21.02.04, 14:36 mowili ze poprzez tzw brutalizacje scen meczenskich oraz antysemickiego przeslania filmu (brutalnie zydzi zabili jezusa) w usa podnosza sie glosy sprzeciwu. Film ma byc pokazany w srode popielcowa podobno. Mel powiedzial, chce zeby film szokowal. wiecej nic jeszcze nie slyszalam. Odpowiedz Link
akawill Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 19:03 Ja tylko tyle że oglądałem ten wywiad z Melem. Zawsze faceta lubiłem, teraz jeszcze bardziej. On po prostu żarzył pasją robienia tej "Pasji". Oczekuję na film z niecierpliwością. Trochę się dziwię, że ludziska nie traktują tego filmu po prostu jako film tylko jakieś objawienie, narzędzie propagandowe czycuś. Pod tym względem komentarz papieża doskonały. Odpowiedz Link
marxx Re: Pasja- Gibsona Mela 21.02.04, 19:08 Ludziska lubiom filozofować bes potszeby!!!!!!!!!! za z tego co widzialem we fragmentach, + pomysł nagrania filmu nie po angielsku, + doskonała muzyka + brak nacisku ze stronych dziwnych producentow sądzeze będzie to doskonały film . Ja ide 25 lutego! i w maju jeszcze na dwa koncery davida bowie (chociaz mysle jeszcze o trzecim) Odpowiedz Link
marxx Re: a jak 21.02.04, 20:26 z tego co wiem Papież NIE komentuje tego typu spraw!!!!!!! jego doradca powiedzial cos takiego: "film pokazuje tak jak bylo" to bylo po pokazie filmu na ktorym tez byl JPII , i dlatego poszla plota o skomentowaniu filmu przez Papieza! Odpowiedz Link
sabba ciekawe 21.02.04, 21:25 skad ten doradca wie jak bylo:) Musi juz stary byc chyba:))) Odpowiedz Link
akawill komentarz papieża 22.02.04, 01:59 Z tym komentarzem papieża to dość ciekawa historia. Papież chciał zobaczyć film i zrobił to prywatnie. Po filmie ponoć powiedział, że "It is as it was", co należałoby odebrać tak jak marxx napisał, że film pokazuje jak to było. Jest to dość banalne stwierdzenie jeżeli się wie, że Gibson zrobił film ściśle według przekazu Ewangelii. Tak czy owak bardzo zdawkowo. Ale słowa papieża zostały odebrane jako pochwała filmu i w związku z tym pochwała oskarżenia wobec Żydów. Później Watykan wycofywał się z tego komentarza, który był zresztą prywatnymi słowami papieża, później z kolei go potwierdzono i z uzupełnieniem, że prywatny, że film jest wizją artystyczną wydarzeń i że Watykan nie wypowiada się na temat takich spraw. Czyli dystans. Ja ten dystans też w zasadzie słyszę w samym stwierdzeniu "It is as it was", które można też odebrać bardziej dosłownie jako "Jest tak jak było" czyli, że film niczego nie zmienia, bo właśnie jest tylko wizją artystyczną. A papież przecież sam też artysta, kiedyś dramaty pisał. Jak tak pomyśleć to papieża przy śmierci Chrystusa nie było, co skłania do jeszcze większego dystansu do całej sprawy. Odpowiedz Link