jutka1 10.04.10, 10:46 Aż mi się nogi ugięły :-((( wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7752546,Polsat_News__Awaria_samolot_prezydenta.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
morsa Re: [*] [*] [*] 10.04.10, 10:53 Przeczytalam wiadomosc na necie w szwedzkiej prasie. Wrocilam do domu z nocnej zmiany i surfowalam troche przed pojsciem spac. Lecieli do Katynia.... Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 10.04.10, 12:26 Niewyobrażalne. Straszna tragedia. Tyle osób! -- wasza pierdo Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 10.04.10, 17:26 Udałam się pod Pałac Prezydencki. Około 15.00 zwarty tłum walił chodnikami całym Nowym Światem. A od Krakowskiego Przedmieścia - już całą szerokością ulicy. Na wysokości Uniwersytetu był to już zwarty tłum i przemieszczał się bardzo powoli. Pod Pałac dobrnęłam ok. 16.00, stoi tam cała masa różnych osób, jest dużo młodzieży, są całe rodziny, harcerze, dziadki i babcie i turyści. Zniczy jest tyle, że nie ma gdzie ich stawiać, gorąco czuć na kilka metrów od. Jest też masa kwiatów. Wszyscy są zatkani, wyglądają na tak zaskoczonych, że chyba nie wiedzą co zrobić ze sobą. Ja też nie wiem. Totalny szok. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
ewa553 Re: [*] [*] [*] 10.04.10, 17:55 przyszlam pozno z ogrodu i zajrzalam do netu... Szok jak mowicie, to wlasciwe slowo. Po prostu zdretwialam z przerazenia. Wlasnie rozmawialam z siostra, ktora tez byla z dzieckiem pod Palacem Prezydenckim i opowiadala mi o tej solidarnej zalobie, ktora zalewa caly Nowy Swiat. I ze z trudem przedostali sie aby swoje znicze postawic. Polacy sa w takich momentach wspaniali, wlasnie solidarni, bo przeciez to nie tylko zwolennicy PISu wyrazaja swoj zal... No i co teraz? Ale o tym pozniej, jeszcze nie czas na ten temat.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: [*] [*] [*] 10.04.10, 21:43 Przebuczałam pół dnia. 3 osoby dobrze znałam. Plus głowa państwa i elity, matko. :-( Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: [*] [*] [*] 10.04.10, 22:38 Straszna tragedia dla naszego narodu...i to miejsce przeklete dla nas... Niepojete Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 10.04.10, 23:02 Jestem cialem tutaj przed telewizorem, przed komputerem, a dusza w Polsce, razem z tymi co zapalaja znicze na placach, co ida w zalobnych korowodach, co modla sie w przepelnionych kosciolach. W tym samolocie byla jedna stara, skromna, schorowana, niepozorna kobieta ktorej smierc szczegolnie mnie dotknela: Anna Walentynowicz. Odpowiedz Link
xurek Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 00:02 nie ogladalam az do wieczora zadnych mediow, wiec dopiero teraz sie dowiedzialam patrzac jednym okiem na CNN. Wciaz jeszcze nie potrafie uwierzyc.... Tyle ludzi, tyle osob tak waznych dla panstwa..... Dlaczego to wlasnie Polske musialo spotkac.... strasze... Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 05:05 Tez wlasnie przed chwila doczytalam szczegoly, bo wczoraj dotarla do mnie tylko wiadomosci o Kaczynskim i Jego zonie. Nadeszla mnie tylko wlasna refleksja; jak szybko, nieoczekiwanie i zupelnie niespodziewanie wszystko moze sie zmienic...nawet na skale panstwa calego... Wdech/wydech - zeby czlowieka nie rozerwalo na pol. Pozdrawiam Wszystkich Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 13:55 Dzisiaj od rana świeci piękne słońce. Obudziłam się - a potem mi się przypomniało. Rozmawialiśmy wczoraj z Piotrem, że ta sytuacja jest nierealna. Jakby coś z katastroficznego filmu przebiło się do naszego świata. Myślę też, że często jeżdżąc po naszych politykach i odsądzając ich od czci i wiary zbyt chętnie zapominamy, że są ludźmi, mają rodziny, chodzili gdzieś do szkoły, ktoś ich szanuje, lubi, komuś naprawdę pomogli, i zapominamy też że mogą nagle umrzeć. Wałęsa napisał, że jest zdruzgotany, bo Prezydent umarł i już się z nim nie zdąży rozliczyć. Rozliczyć, pogodzić, zrozumieć, po prostu porozmawiać. Takie coś urwane w pół, niekompletne, zostawione niedokończone sprawy, spory, niepogodzeni przyjaciele. Prasa się zastanawia, czy może wypłynąć z tego w ogóle coś dobrego. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 14:13 Mam nadzieje ze cos dobrego jednak wyjdzie...manm nadzieje ze zacznie sie wspolpraca Rosjan aby wyjasnic losy naszych zaginionych w Katyniach, Gulagach czy wiezieniach NKWD i polozy kres wszystkim wasniom. Aby mieli w tym tak sama dobra wole jak pokazuja teraz w obliczu tej katastrofy. Aby otworzyli swoje archiwa i tym samym odcieli sie od tego okropnego systemu. Odpowiedz Link
ewa553 Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 14:22 ja sobie od razu pomyslalam: kto to powie biednej matce Kaczynskiego? Jak to przyjmie ta stara, chora (lezy w szpitalu) kobieta, dla ktorej jej synowie byli trescia zycia? Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 14:26 Myślę, że dla brata Prezydenta to może być jeszcze gorzej. To przecież bliźniaki, dzień rozpoczynali od rozmowy telefonicznej, i potem po kilka razy rozmawiali w trakcie dnia. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
ewa553 Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 14:33 nie wiem czy gorzej Dorotko, ale na pewno tragocznie. Wczoraj byl u nas Dzien Rodzenstwa i pokazywali w pewnej audycji znane rodzenstwa, mowili o silnych wieziach jakie ich lacza itd. Co tu duzo mowic: z moja siostra dre koty ile wlezie, ale sobie bez niej zycia po prostu nie moge wyobrazic..... A u blizniakow to tak, jakby zabraklo drugiej polowy. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 03:14 Juz wyplynelo sporo dobrego - chociazby fakt, ze przeciwnicy polityczni staneli obok swoich 'wrogow'i oddali czesc zmarlym. Mam tez nadzieje, ze zaowocuje to wydarzenie bardziej doroslym podejsciem pozostalych do wlasnych dyskusji politycznych - mam na mysli te wyrywkowe artykuly w GW, na ktore patrzylam ze spora doza niecheci, bo opisywaly one rozne incydenty osobiste miedzy politykami. Moze to sie zmniejszy lub zniknie? Tragiczne wydarzenia zwykle maja ogromny wplyw na ludzi, bez ktorych oczywiscie moglibysmy tez zrewidowac Nasze wlasne podejscie do innych i zachowania, ale jakos motywacji brakuje... Czlowiek to jest taka nieco dziwna istota, ktora zaczyna byc bardziej ludzka, gdy jest kopnieta przez zycie w punkt maksymalnej czulosci. Sama musze stwierdzic, ze po byciu 'kopnieta'funkcjonuje duzo lepiej - czlowieczej hihi. Przestawily mi tez priorytety w zyciu. Nie podejmuje sie interpretowac zdarzenia - ogrom zniszczenia mnie przerasta, podobnie chyba jak i wszystkich innych. Wierze (wiem z pewnoscia wykraczajaca poza wiare), ze wyjda z tego tylko dobre rzeczy w przyszlosci. Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link
jutka1 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 08:33 Oglądałam wczoraj ceremonię na Okęciu. I patrząc na Jarosława spłynęła na mnie taka fala współczucia i taki ból, że aż się sama zadziwiłam - w końcu powszechnie wiadomo, że sympatią do niego nigdy nie pałałam. Poczułam boleśnie jego samotność: i teraz, i później, szczególnie jak odejdzie ich mama. Odpowiedz Link
ewa553 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 08:50 i ja odczuwam podobnie, Jutka. W momencie takiej tragedii poglady polityczne staja na drugim miejscu, najwazniejszy jest czlowiek. I ja ogladam od dwu dni wszystkie dzienniki, speziale telewizyjne, czytam wszystko w internecie. Widzialas na Okeciu corke Prezydenta? To wiotkie dziewcze wygladalo, jakby ja pierwszy podmuch wiatru mogl zlamac... Biedni ci wszyscy, co pozostali.... Widzialas jacy mlodzi bylo ci lotnicy? Oni pozostawili nie tylko zony i dzieci, ale i matki..... Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 09:10 jutka1 napisała: > Oglądałam wczoraj ceremonię na Okęciu. I patrząc na Jarosława spłynęła na mnie > taka fala współczucia i taki ból, że aż się sama zadziwiłam - w końcu > powszechnie wiadomo, że sympatią do niego nigdy nie pałałam. Poczułam boleśnie > jego samotność: i teraz, i później, szczególnie jak odejdzie ich mama. ODP: Czujemy poprostu to co inni czuja. Niemniej, akurat ten bol nie jest Twoj. Empatia, zrozumienie tego co inni czuja i wyrazne odeslanie nieporzadanej emocji tam, skad przybyla. Pozwolenie sobie na wczuwanie sie w bol innych, to w prostej linii droga do deprechy - bo bol i jego pochodne sa najczesciej odczuwana emocja przez ludzi na swiecie... Zmiana wlasnego nawyku jest wiec potrzebna. Kiedys mozna bylo sie wczuwac bez wiekszych konsekwencji. Obecnie, nie. Takie sa moje obserawacje tylko oczywiscie. Kan Odpowiedz Link
ewa553 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 09:29 chyba czegos nie zrozumialam: dlaczego kiedys mozna bylo, a teraz nie? Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 12:46 ewa553 napisała: > chyba czegos nie zrozumialam: dlaczego kiedys mozna bylo, a teraz > nie? ODP: Sa to zmiany energetyczne calej planety na ktorej zyjemy, wypychajace wszystkich bez wyjatku w kierunku najwyzszych wibracji milosci. To jest ten moment cywilizacyjny do ktorego Biblia odnosi sie jako; 'koniec swiata', Inkowie jako koniec kalendarza. Niekoniecznie wiec koniec, jako plaga czy zaglada. Koniec starych nawykow, glownie tych ktore nam szkodza. Nam jako calej planecie, wiec niekoniecznie osobom tutaj na tym akurat Forum. Na obecnym etapie objawia sie to glownie poczuciem; cytuje 100kroc - checia chowania sie do mysiej dziury, niesamowitej tesknoty, bolu, zalu bez powodu - czyli cala gama emocji, ktore nie maja racjonalnych podstaw ale zaczynaja byc na tyle intensywne i uciazliwe, ze ludzie zaczynaja sie naprawde martwic, obawiac o siebie, miec dosc. Do tego kazdy mysli, ze to glownie on jeden ma tak...z tego co widze - a pracujemy nad tym, czy tym od 6 lat - to obecnie kazdy prawie ma te emocje. Nie pisze tez o tych z punktu 'guru' siedzacego na piedestale, tylko osoby ktora czuje tak samo, jesli nie glebiej niz wszyscy inni (glebiej tylko, bo pracuje aby czuc). Tak wiec, jestem spokojna gdy robie swoje cwiczenia oddechowe i zupelnie w nieracjonalnym bolu, gdy tylko na dluzszy czas przestaje. Spokojna, gdy w najbardziej zagmatwanej sytuacji nie dam sie sprowokowac do zlosliwosci wobec innych i w zupelnym stanie rozkladu, gdy impulsywnie sie gdzie na kims odreagowuje. Obecnie jest to do punktu, gdzie nie ma juz mozliwosci na dywagacje. Gora okrsla to jako; czas jest nie - the time is not - jest to okreslania sie po stronie milosci lub przeciwnej. Jest to czas, gdy owce juz stadami wracaja do domu, Boga Ojca. Czas aby robic te rzeczy, ktore sie cale zycie odkladalo na pozniej. Realizowac te wszystkie piekne marzenia z lat czesto dzieciecych. Cieszyc sie pieknem natury, spokojem z tymi z ktorymi wychodzi to lekko i naturalnie. Winem, ksiazka, filmem czy muzyka - tych wszystkim co sprawia autentyczna radosc zycia. Bywanie w duzych skupiskach - mistach powoli przestaje Nam sluzyc...nie oznacza to aby rzucac wszystko, tylko byc otwartym na mozliwosci inne, ktore beda i zaczynaja Nas juz wyrzucac poza takowych granice. Tak wiec Ewuniu, cokolowiek czujesz jest Ok. Oddech pomaga. Jesli cwieczenia oddechowe sa Ci obce - to krotki czas kazdego dnia, gdzie Ewa spedza czas tylko na Ewe w ramach spokojnej medytacji/modlitwy/oddychania z prosba aby zostal zabrany 'krzyz' w postaci odczuwanego ciezaru emocjonalnego. Gdy to jest robione - czlowiek czuje sie w tym dniu lekko jak skowronek... Mam nadzieje, ze wyjasnilam to w miare dostepnie? Kan Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 13:22 Dzięki Kanie, bo w pewnym momencie już zaczęłam zazdrościć tym ludziom w samolocie. Że z głowy to już mają i są wolni. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 13:07 Tak dlugo jak jestesmy zdloni do odczuwania bolu innych ludzi, czyli do wspolczucia, tak dlugo mozemy mowic o sobie ze jestesmy w pelni ludzmi. Ten bol nalezy na siebie przyjac, a nie "odeslac nieporzadana emocje tam, skad przybyla", nalezy go swiadomie przyjac jako cos naturalnego, cos co nas czyni wlasnie ludzmi. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 13:31 maria421 napisała: > Tak dlugo jak jestesmy zdloni do odczuwania bolu innych ludzi, czyli do > wspolczucia, tak dlugo mozemy mowic o sobie ze jestesmy w pelni ludzmi. Ten bol > nalezy na siebie przyjac, a nie "odeslac nieporzadana emocje tam, skad > przybyla", nalezy go swiadomie przyjac jako cos naturalnego, cos co nas czyni > wlasnie ludzmi. Amen. A jak zdrowie Twoje sobie z tym radzi??? Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 13:51 Nieno, to jest mylenie dwóch pojęć. Możemy rozumieć i współczuć. Ale nie możemy odczuwać czyjegoś bólu. Nikt z nas nie jest w stanie odczuć bólu córki, brata, rodziców czy przyjaciół tych ludzi. Nie możemy przyjąć na siebie czyjegoś bólu. To tak nie działa. A jeśli nam się wydaje, że to robimy, to brakuje nam pokory. I człowieczeństwa właśnie. Rozmawiałyśmy kiedyś z Fed, że najtrudniej jest towarzyszyć komuś w bólu. Nie gmerać, naprawiać ani brać na się. Być i towarzyszyć. To właśnie jest naturalne i czyni nas ludźmi. Takie jest moje zdanie. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 14:24 Oczywiscie ze nie mozemy odczuwac dokladnie tego co czuja inni, ani nie mozemy zdjac z nich ich bolu. I nie przyjmujemy na siebie ICH bolu, przyjmujemy na siebie nasz wlasny bol wywolany ich bolem. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 18:02 pierdoklecja_prutka napisała: . > > Rozmawiałyśmy kiedyś z Fed, że najtrudniej jest towarzyszyć komuś w > bólu. Nie gmerać, naprawiać ani brać na się. Być i towarzyszyć. To > właśnie jest naturalne i czyni nas ludźmi. Takie jest moje zdanie. Moje też, nadal. Bardzo cenię sobie szczerość i prawdę uczuć. -- > wasza pierdo Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 13:51 Kanie, jezeli bol, nawet ten ktory na Ciebie spada nagle i nieoczekiwanie przyjmujesz na siebie swiadomie, to i zdrowie sobie z tym lepiej radzi. I nie dotyczy to tylko odczuwania bolu innych, lecz tez odczuwania ciosu ktorego my sami jestesmy adresatem. Ciosu ktory spada tak nagle ze nie masz czasu sie na niego przygotowac, ktory zanim zaboli najpierw oglupia i paralizuje, znieczula i w tej fazie oglupienia i znieczulenia dopiero masz moment na przygotowanie sie ze bedzie bolalo i niech boli bo musi bolec, bo uciec sie przed tym nie da bo i tak predzej czy pozniej dopadnie, dogoni. Wiec niech boli, niech rozrywa klatke piersiowa, niech dech zapiera, niech nami trzesie, niech sen zakloca. Ustapi. Falami, nie od razu, ale ustapi. Kazda fala bedzie slabsza, nie bedzie nas z nog przewracac, az wreszcie sie o nas rozbije. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 14:19 Marysiu, to co opisalas to raczej wyglada mi na to samo co ja opisuje tylko w innych slowach. Pal licho wiec semantyke. Czy zdrowie Twoje na tym nie cierpi? Kan Odpowiedz Link
ewa553 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 14:25 dziekuje Kanie za wyjasnienia. Cwiczen oddechowych - wyobraz sobie - uczylam sie kiedys w sanatorium. Bylo to odprezanie sie wg.Jacobsena. Wracajac do wypadku. Pilot mi wyjasnial: ladowanie wymaga ogromnej koncentracji. Przy drugiej probie ladowania juz tej koncentracji nie ma, jest zdenerwowanie, napiecie. Trzecie ladowanie moze byc juz katastrofa, natomiast czwarte, to samobojstwo (to tak w najwiekszym skrocie). Tak wiec , przeczytawszy przed chwila w GW ze skrzynki sa w calosci i sa na nich nagrane rozmowy pilotow w kabinie, czekam w napieciu na wyjasnienie, dlaczego pilot podjal sie rzeczy beznadziejnej, jasnej dla kazdego pilota? Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 14:35 Dzieki Bogu, wyszlam z zaloby po moim mezu bez uszczerbku na zdrowiu. W miesiac po Jego smierci pojechalam z corka nad morze, potrzebowalysmy obie fizycznego odpoczynku, spokoju, bycia ze soba. Czulam wtedy straszliwa pustke wewnatrz, czulam ze to co mialam do dania to juz dalam i nie mam nic wiecej do dania i jednoczesnie ta mysl mnie przerazala bo przeciez mialam jeszcze matke staruszke i wiedzialam ze jej tez bede musiala dac kiedy bedzie potrzebowala i oby tylko to nie bylo zaraz, bo ja nie jestem w stanie.... Mama zmarla poltora roku pozniej. Przez ten czas zdazylam na tyle sie zregenerowac zeby znow w ciagu 3 tygodni przed jej smiercia dac jej to, co moglam i to co jej sie nalezalo. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 14:57 Marysiu - pozwoloe sobie zauwazyc, ze to nieco inny garnuszek do otwierania. Moja obecnie mama w wieku lat 80-ciu postanowlila wymienic sobie staw biodrowy. Ma cisnienie krwi, przy ktorym w zyciu nikt nie doknal by jej tutaj w Australii. Nie mowiac o szybkosci gojenia sie kosci w tym wieku i z tymi dolegliwosciami. Obserwuje, doradzam, pocieszam od miesiecy wielu - chociaz glownie obserwuje, bo operacja sie jednak ku naszemu przerazeniu odbedzie... Tak samo osbeserwuje, doradzam, odradzam rozne innym znajomym - zegnam czule na pogrzebach. Zegnam gdy pograzaja sie w demencji, ktorej mozna bylo uniknac. Tak wiec porywnywanie nie ma sensu - kazdy zbiera rowno. Kan Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 18:01 Niestety (stety?) nie jestem zwierzęciem stadnym. Źle sie czuje w grupowej empatii, ona zmniejsza moją własną. W dodatku jestem strasznie cyniczna i od razu podejrzewam u samej siebie zreszta jako pierwszej, potrzebę odreagowania na pokaz, własnych frustracji i problemów. Stadnie potrafię protestować i niezgadzać się, nie potrafię społecznie odczuwać bólu. Bolą mnie te tragedie ludzkie, boli mnie utrata przyjaciela który tam zginął, boli mnie strata wielu dobrych i światłych ludzi, oraz po prostu ludzi. Nie będę przypisywała sobie cierpienia po śmierci ludzi których nie ceniłam. Jest mi ich bardzo żal, ale nie cierpię. Cierpienie to nie jest to samo, co żal i współczucie. Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 18:56 Bo to jest generalnie taki wielowarstwowiec, powiedzmy antyNapoleonka, jest warstwa bolesności po stracie osób które się znało, albo się z nimi przyjaźniło, jest bolesność po stracie głowy Państwa i ważnych ludzi, bolesność straty ogólnoludzka, bolesność współczująca dla rodzin ofiar, bolesność przerażająca myśląc o Ich ostatnich chwilach, nagła i zadziwiająca bolesność dotycząca ludzi których się nie szanowało i nie lubiło, bolesny brak bolesności, bolesność łączenia się w bólu w kupie i bolesność niemożności uczynienia tego. Ja zwykle unikałam grupowej empatii, ale tym razem postanowiłam nie unikać, bowiem robię się starsza i nie chce już mi się robić wszystkiego tak jak zawsze. Więc moją zwykłą samotniczą bolesność zamieniłam na bolesność grupową, przez co poszerzając mój repertuar. Z tym, że ja niejako jestem tutaj ambasadorem mojej calej rodziny i ostatnim bialym żaglem na Litwie, musialam wiec przezyc, napatrzec sie, wziac na sie i przepuscic dalej. Prócz więc bolesności stadnego przeżywania dodałam też sobie bolesność współczucia dla pewnej nieszczęsnej pary młodej która wśród powodzi żałobników z wielkim zażenowaniem wychodziła z kościoła św. Krzyża wprost do ogromnego, obżydliwie różowego stretch- limo Hummera. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 09:41 Mam nadzieję/wierzę Kanie, że coś dobrego z tego może wyniknąć. Ja się czuję zdruzgotana, zmiędlona i wykończona tym wszystkim. Chciałabym się schować do mysiej dziury na sto lat. Ja chyba tak nie działam, że lepiej funkconuję po byciu kopniętą. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 12:07 Mnie 'kopnelo' w polowie 2004. A poprawilo mi sie w sposob znaczacy jakies 4 lata pozniej. Cierpliwosci moze? Kan Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 13:52 4 lata!!! Ja tu jak rozdepnięta ropucha jezdem, a Ty mnie tu latami straszysz. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 12.04.10, 14:21 Hahaha - tak mi brak ogolny mojej cierpliwosci cwiczony jest... Ogolnie chyba powinno byc mniej...hehe Kan Odpowiedz Link
ewa553 Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 14:35 mam caly czas otwarty portal informacyjny TOK FM PL. Przed chwila przeczytalam, ze ciala Marii Kaczynskiej jeszczenie zidentyfikowano. To musiala byc masakra. Mam nadzieje, ze zgineli natychmiast, nie zdazyli cierpiec. Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 11.04.10, 14:48 Prezydenta da sie zastapic, syna, brata, ojca zastapic sie nie da. Dlatego moje mysli sa najpierw z najblizszymi rodzinami wszystkich zmarlych, ta tragednia jest najpierw ich tragedia. Odpowiedz Link
swiatlo Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 00:02 Na pewno to wydarzenie stanie się częścią naszej historii... Dowiedziałem się o tym jak brat mnie obudził raniutko w niedzielę. Do dziś jestem w szoku. Mam nadzieję że wpłynie to korzystnie na stosunki z Rosją. Może to pomoże w odegnaniu upiorów. Z drugiej strony, podobnie jak 9/11, na pewno to wydarzenie stanie się tematem nieustannej kontrowersji. Zwolennicy spisków i konspiracji już pewnie snują teorie. Oto coś na początek (Nasz Dziennik): "Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem." Oto oryginalny tekst: Tekst linka Nasz Dziennik nie pisze kto to "celowo" zrobił. Pewnie się tylko domyślają. Może ksiądz z Przemyśla coś na ten temat więcej wie... Oto jego teoria: Tekst linka Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 00:18 Drogi Swiatlo! Hieny byly, sa i beda... I te hieny z "Naszego dziennika" plawia sie z rozkosza smiercia tych wszystkich ludzi bo moga wyciagnac na wierzch swoje chore wyobraznie. Moga siebie samych rozpowszechnic wsrod rownie chorych osob. Niestety. Na takich nie ma lekarstwa. Od rana sie wkurzylam gdyz w "najpowazniejszej" szwedzkiej gazecie ukazal sie dzis artykul jakiejs malej szwdzkiej hieny ktory chodzac po warszawskich ulicach slyszal od prostych durnych ludzi ich mniemania. Ludzie w afekcie moga powiedziec wszystko i ten repotazyna wykorzystal ich aby napisac artykul ktory opublikowany, o polskich spekulacjach na temat katastrofy. Szlag mnie trafil i wielu innych: Polakow, Rosjan, szwedow lecz te hieny nie sciagnely artykulu mimo naszych protestow. Dajmy sobie spokoj. To swinie. Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 09:33 Zgadzam sie w calej rozciaglosci- tylko hieny i swinie nie potrafia zamilczec nad trumna. Nad 96 trumnami. Odpowiedz Link
chris-joe Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 11:14 Po poczatkowym szoku czas na irytacje. W CBC reportaz z Polski, w ktorym jakis australijski dziennikarz, polonofil, specjalista od polskiej historii, autor kilku ksiazek na jej temat, wyjasnia, ze Polacy w obliczu tej tragedii dadza sobie rade, ze sie podniosa i odbuduja, jak zawsze w swej historii, ktora doswiadczala ich od wiekow. Pieknie, wzruszajaco, czolo pochylone nad polska tragedia i nad polska sila przetrwania. Kolezanka zas, quebekczanka, niewiele o historii Polski wiedzaca, lapie sie za glowe mowiac, ze zadna powazna firma nigdy nie laduje swoich czolowych CEO's na poklad jednego samolotu, a tu panstwo, rzad, narodowa elita elity... Ze wsrod tych 96 zabitych, jest ktos, kto jest za ta tragedie odpowiedzialny... Ze jesli Rosjanie, Turcy, Szwedzi, badz Niemcy tragedii nam nie zafunduja, sami sie o to zatroszczymy. I znow zniczowe krzyze, koscioly nabite, kotwice Polski walczacej, dzwon Zygmunta i wawelska krypta... Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 11:42 >I znow zniczowe krzyze, koscioly nabite, kotwice Polski walczacej, dzwon > Zygmunta i wawelska krypta... A gdyby byl tylko Kaczynski z zona i ochrona to by tego nie bylo? To moze wogole latac nie powinni? No a poza tym to ze w innych krajach pisza bzdury to jedna rzecz ale...jaki rzad? Rzad byl w Katyniu kilka dni wczesniej. Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 13:02 Homilia homilii nie rowna: krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7766072,Homilia_z_mszy_swietej_w_70_ta_rocznice_zbrodni_katynskiej.html Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 13:02 A tutaj NYT wspomina Annę Walentynowicz. Stara jestem, to pamiętam, że nie Wałęsy skok przez mur, lecz to że z pracy chciano wywalić Ją - było początkiem wszystkiego. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka linka zapomniałam 13.04.10, 13:09 www.nytimes.com/2010/04/13/world/europe/13anna.html?ref=todayspaper Apropos tego co chris pisze, to może dajmy sobie trochę czasu, z takimi analizami? Ktoś mi powiedział, iż aktor Val Kilmer po wizycie na Łódzkim Camerimage, spytał "Dlaczego Wy Polacy się tak nawzajem bardzo nie lubicie?" Może trochę sympatii sobie okażmy w tej chwili, i na moment przestańmy się krytykować? Na tydzień chociaż? -- wasza pierdo Odpowiedz Link
chris-joe Re: linka zapomniałam 13.04.10, 13:49 To ja tu strasznie przepraszam za brak ludzkiej wrazliwosci, ze zle godziny wyliczylem kiedy juz mozna podniesc sie z kolan, kiedy juz mozna otrzec lzy po szlochu nad Ojczyzna. Odpowiedz Link
maria421 Re: linka zapomniałam 13.04.10, 15:11 Chris, ani na kolana padac nie musisz ani lez nie musisz przelewac. Cynicznych komentarzy tez nie musisz pisac. Odpowiedz Link
chris-joe Re: linka zapomniałam 13.04.10, 15:25 Jak sole podadza i pani sie ocuci, to porozmawiamy. Zostawiam pania sama, taktownie. Odpowiedz Link
maria421 Re: linka zapomniałam 13.04.10, 15:50 chris-joe napisał: > Jak sole podadza i pani sie ocuci, to porozmawiamy. Zostawiam pania sama, takto > wnie. > Sole nie sa mi potrzebne, ale Tobie kubel zimnej wody jak najbardziej. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: linka zapomniałam 13.04.10, 14:07 Ha, gdyby pojechali piecioma samolotami toby bylo narzekanie ze wydaja pieniadze gdy narod gloduje. Tak, to od Anny Walentynowicz wszystko sie zaczelo. A tu jeszcze jeden artykul: www.nytimes.com/2010/04/13/opinion/13iht-edcohen.html Odpowiedz Link
maly.ksiaze Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 15:37 Tak naprawde to nie wiem, jak czytac Twoj post, tzn. co jest zrodlem irytacji. chris-joe napisał: > Kolezanka zas, quebekczanka, niewiele o historii Polski wiedzaca, lapie sie za > glowe mowiac, ze zadna powazna firma nigdy nie laduje swoich czolowych CEO's na > poklad jednego samolotu, a tu panstwo, rzad, narodowa elita elity... O terazniejszosci tez zreszta nie. Akurat z rzadu w samolocie bylo chyba dwoch wiceministrow. Jestem pod wrazeniem, jak wszystkie 'contingenices' przewidziane w systemie na taki wypadek zadzialaly. Byc moze RP (jako ustroj) jest zaprojektowana nieco lepiej, niz mi sie do tej pory wydawalo? Byc moze, paradoksalnie, jest to najlepszy pomnik dla tych, ktorzy zgineli w wypadku. Wiekszosc z nich miala swoj udzial w budowaniu tego systemu, ktory na codzien wydaje sie totalnie absurdalny, i w tzw. 'polskim zyciu politycznym', na codzien raczej zenujacym spektaklu. Jednak okazuje sie, ze tak naprawde to wszystko dziala, i to wcale niezle. > Ze wsrod tych 96 zabitych, jest ktos, kto jest za ta tragedie odpowiedzialny... No i...? Tak, jak i w wiekszosci wypadkow samochodowych, przemyslowych i dowolnych innych. Jest to chyba najgorszy moment na 'told you so'... Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
chris-joe Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 15:43 Twoj post jest malo czytelny, przyznam. Poza tym, ze "jeszcze nie czas" (bo 'told you so' nie bylo)... Panstwo mnie poinformuja, kiedy czas nadejdzie. Odpowiedz Link
maly.ksiaze Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 15:57 Wiesz, nie chodzi mi o to, zeby Ciebie akurat 'ustawiac'. Sam generalnie nie mam ochoty na obnoszenie sie z zaloba. No po prostu: zawsze jest to 'czyjas' wina, najczesciej kierowcy. Ale przeciez tego wszyskiego jeszcze nie wiemy. Spodziewam sie, ze dowiemy sie z dochodzenia. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
swiatlo Przekręty losu 13.04.10, 18:44 Niestety na tym polegają przekręty losu że są sytuacje dwuznaczne na które się można patrzeć z różnych kątów i z każdego kąta wyglądają inaczej. Tak samo jak w fotografii i malarstwie (takie spostrzeżenie). Na przykład ileś lat temu wypadek miała Otylia Jędrzejczak. Straciła brata, sama o mały włos z tego wyszła. Nieszczęście. Naród płakał i współczuł, Otylia przeżyła traumę życiową, no po prostu nieszczęście. To jest jeden kąt widzenia. A drugi kąt widzenia - jechała na drodze przekraczając szybkość, wyprzedzała samochody na zasadzie slalomu narciarskiego bawiąc się własnym i cudzym życiem. I się pobawiła. Czasami widzę takich kierowców i życzę im szybkiego mandatu i dożywotniego pozbawienia prawa jazdy. Mamy narodowe nieszczęście. Oczywiście nieszczęście w ludzkim wymiarze. Zginęli ludzie. Jest symbolika - Katyń, elita polityczna, precedens na miarę historii, kolejny przyczynek do naszej narodowej mitologii. Przez stulecia będą się mnożyły teorie i podejrzenia. Taki jest człowiek. Nawet jak wyjdą dowody czarne na białym, wielu ludzi, ba - całe klasy i zastępy - i tak będą wiedzieć lepiej. Ale tak to jest i nie ma tutaj zaskoczenia. Tak więc to jest jeden kąt widzenia - nasza mitologia, nasze historyczne nieszczęśliwstwo, nasz los i przeznaczenie, nasza droga krzyżowa. CJ, cokolwiek o tym myślisz to wszystko jest faktem. Jak nie możesz z tym żyć i się z tym mitologistwem pogodzić, to zmień narodowość, zapomnij języka, wypisz się z polskich portali, po prostu narodź się na nowo. Zresztą urodzenie się na nowo jest wymagane do zbawienia. Drugi kąt widzenia jest taki że ci ludzi co zginęli to żadni bohaterowie. To byli w większości niepopularni politycy. Jeszcze minutę przed lotem Kaczyński był mieszany z najgorszym, wszyscy tylko się bali żeby w Katyniu znów nie dał jakiejś plamy. Był przeszkodą na drodze pojednania z Rosją, z Europą, zawalidrogą w procesie rozliczenia się z historią i motologią, nic nie robił tylko dzielił i mącił. Teraz odszedł jako bohater. A dlaczego? Bo pewnie zrobił pilotowi awanturę że ma wylądować i koniec. I teraz jest za to bohaterem. Bo skazał innych na śmierć, bo spowodował narodowe nieszczęście, bo z powodu tej awantury pilotowi teraz cała polska w świecznikach i kwiatach. Ale jest bohaterem, zmarłych bohaterów się nie sądzi. Ma już stałe miesce w mitologii. Odpowiedz Link
swiatlo Re: Przekręty losu 13.04.10, 18:59 Ha! Jakby na potwierdzenie moich słów właśnie wpadł mi w ręce ten artykuł. Znakomite! Link: Mitologizowanie tragedii Odpowiedz Link
chris-joe Re: Przekręty losu 13.04.10, 19:08 Jak ten pismak smial!? Nie czas na takie komentarze! I kto to ten Eichelberger? Czy to Polak wogole? Kaczynski na Wawel! Odpowiedz Link
swiatlo Re: Przekręty losu 13.04.10, 19:15 chris-joe napisał: > > Kaczynski na Wawel! Z tym Wawelem to bym poczekał, bo głupio by było wpierw go na Wawelu pochować, a potem go po cichu stamtąd zabierać jakby wyszły na jaw zapiski z czarnych skrzynek. Odpowiedz Link
ertes Re: Przekręty losu 13.04.10, 19:21 Przepraszam ale im sie Wawel nie nalezy niezaleznie od zapiskow itp. Odpowiedz Link
maria421 Re: Przekręty losu 13.04.10, 19:47 chris-joe napisał: > Jak ten pismak smial!? Nie czas na takie komentarze! I kto to ten > Eichelberger? Czy to Polak wogole? > > Kaczynski na Wawel! > Do jasnej cholery, Chris! 96 osob stracilo zycie. 96 rodzin oplakuje mezow, ojcow, zony, matki, braci, siostry. My w tym watku piszemy o zwyklym ludzkim wspolczuciu , nawet dla osob nielubianych. Jezeli Ty nie jestes w stanie odczuwac zwyklej ludzkiej empatii to miej choc na tyle przyzwoitosci zeby sie powstrzymac od jadowitych komentarzy. Odpowiedz Link
ertes Re: Przekręty losu 13.04.10, 20:02 Wybacz Mario ale nie masz racji. On byl prezydentem i mamy prawo go oceniac negatywnie tak samo jak inni moga go wynosic pod niebiosa. Empatia tu nie ma nic do rzeczy. Odpowiedz Link
maria421 Re: Przekręty losu 13.04.10, 22:57 ertes napisał: > Wybacz Mario ale nie masz racji. > On byl prezydentem i mamy prawo go oceniac negatywnie tak samo jak inni moga go > wynosic pod niebiosa. > Empatia tu nie ma nic do rzeczy. Chris nie ocenia Kaczynskiego lecz Polakow. Odpowiedz Link
ertes Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 19:06 Nic nie odejmujac ze jest to ludzka tragedia i nikt na pewno jej nie zyczyl tym ludziom co zgineli to jednak nie rozumiem skad sie bierze to gloryfikowanie Kaczynskiego jako wielkiego meza stanu wlacznie z pochowkiem na Wawelu. A jeszcze niedawno byl odsadzany od czci i wiary (rowniez tutaj). On i wiekszosc tych co zgineli. Jak widac panstwo Polskie dziala jak dzialalo. Zostalo wiec zaprojektowane calkiem dobrze. To jest tragedia dla Narodu ale nie dla Panstwa. Podnosisz sprawe odpowiedzialnosci i od razu sie przypomina lot do Tbilisi gzie prezydent wydal rozkaz ladowania na niebezpiecznym lotnisku ktorego pilot nie wykonal przez co o malo nie zostal zniszczony. A pewien posel wystosowal zapytanie do ministra obrony narodowej w sprawie nadania medalu temu pilotowi Zwrocice uwage na punkt 3,4 i 7. Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP? 2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi procedurami? 3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów? 4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej polityki rządu wobec prezydenta RP? 5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie są wnioski z tej kontroli? 6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi? 7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu? ----------------- Kto wystosowal to zapytanie? SP. Gosiewski... Odpowiedz Link
chris-joe Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 19:39 Wlasnie o niedoszlej tragedii w Gruzji takze myslalem... Ale i o niedojrzalosci Polakow. O ich automatycznym zrywie zalobniczym. Smierc Kopernika, Sklodowskiej, Milosza i Kosciuszki -na raz- nie doczekalaby sie tak histerycznej reakcji. Automatyzm gestow: zniczowe krzyze, harcerze krzatajacy sie przy wiencach (Szare Szeregi!), starsi ludzie w kombatanckich beretach (AK!), kotwice Polski Walczacej, obok flag Polski i flagi Watykanu (Papiez Polak!). Drugi Katyn- miejsce przeklete! Ped pod krzyz ("Tylko pod krzyzem, tylko pod tym znakiem..."), koscioly i kaplice oblegane i okadzane, biskupow i arcybiskupow wiecej niz panstwowych dygnitarzy. Atmosfera kleski powstanczej, tanki za rogatkami miasta, Warszawa padla! A tu Polska niepodlegla od lat. Wolnosc i demokracja. Polska syta, jak niemal nigdy w swej historii. I zaden wrog w nasze samoloty nie strzela... A ten co spadl zabijajac 100 dygnitarzy i czlonkow rodzin katynskich, spadl przez najzwyczajniejszy burdel na pokladzie. Bo pilot 4 (CZTERY) razy probowal ladowac BEZ autoryzacji ze strony lotniska, ktore uparcie samolot odsylalo na lotnisko awaryjne. Ale nie! Bedziemy ladowac chocby po trupach, po ulansku, z fasonem, dal nam przyklad Bonaparte! A teraz na fali Katastrofy Narodowej Jaroslaw zdaje sie zaklepywac krypte na Wawelu! Natychmiast, nim emocje nie opadna w narodzie, nim Polacy nie powstana z kolan, nim nie wygasna kadzidla! Rodzina Anny Jantar przegapila swa jedyna okazje... Burdel powtarzam, burdel! Odpowiedz Link
ertes Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 19:58 Z tym Wawelem to wielka przesada. Ze zryw zalobny? To rozumiem bo i ja choc uwazalem ze ten prezydent to tragedia dla Polski bylem i jestem zszokowany, no i na pewno nie zycze nikomo smierci. Ale skad ta gloryfikacja tego przecietnego czlowieka i kiepskiego polityka??? Prezydent ktory jak mogl to podstawial nogi obecnemu rzadowi. A zolnierze? Dwoch generalow ktorzy zgineli brali udzial w sledztwie w sprawie wypadku Casy i w raporcie pisali co zrobic zeby tak sie wiecej nie stalo ze gina najwyzsi oficerowie wojska. Po czym wsiedli do samolotu z naczelnym dowodca wojska i wszystkimi najwazniejszymi generalami???? Przeciez to wola o pomste! Jestem pewien ze ten biedny pilot nie jest niczemu winien i nawet jesli nie dostal rozkazu ladowanie to i tak wiedzial ze musi wyladowac. Odpowiedz Link
maly.ksiaze Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 19:47 > A jeszcze niedawno byl odsadzany od czci i wiary (rowniez tutaj). On i wiekszosc > tych co zgineli. No i prawde mowiac zupelnie slusznie, bo polityka ktora prowadzili byla zupelnie do bani. A teraz czlowiekowi jakos glupio, bo ja osobiscie zyczylem SP. Kaczynskiemu odejsciu po wyborach, tak w stylu Walesy (ze 2% glosow). Potem, oczywiscie, moglibysmy go do woli szanowac, pamietajac tylko to, ze sie zasluzyl, ze w internacie siedzial, ze prezydentem byl. A tu taka tragedia... Jednego dnia Krolem, nastepnego - lachem w pogorzelisku. Zycie jest takie kruche. Chyba musze wziac dzien wolnego i pojechac z corka na jakas wycieczke, rodzicow odwiedzic. Kto wie, co bedzie jutro... Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 19:56 Ja tez mialam nadzieje ze Kaczynski nie wygra w jesiennych wyborach. Tez mi sie jego polityka nie podobala. ALE: to byl demokratycznie wybrany prezydent Rzeczypospolitej i z tej racji nalezy mu sie po smierci hold. I to, ze Warszawiacy tlumnie wyszli na trase jaka przejezdzal kondukt z jego trumna , to ze zapalaja znicze, to ze teraz stoja 3 godziny w kolejce do Palacu Prezydenckiego , pomimo ze moze tylko co czwarty z nich byl politycznym zwolennikiem Kaczynskiego jest bardzo dobrym swiadectwem dojrzalosci obywatelskiej Polakow. Odpowiedz Link
maly.ksiaze Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 21:56 > jest bardzo dobrym swiadectwem dojrzalosci obywatelskiej Polakow. Chce w to wierzyc. Tak naprawde to w momencie przylaczania sie do dyskusji tutaj tak wlasnie wierzylem. Ze ludziom smutno, bo katastrofa wielka, bo duzo znanych ludzi zginelo, bo prezydent... i na dodatek ten Katyn. I ze mimo tego panswo Polskie dziala jak nalezy, nie ma chaosu ani histerii. Dopiero ten Wawel mnie troche dzgnal. Tak naprawde dojrzalosc wyjdzie na wyborach. Czy kandydat PiSu dostanie swoje zasluzone 15% glosow, czy tez na fali wspolczucia i nakreconego 'patriotyzmu' Polska wybierze sobie nastepnego kogos, na kogo jeszcze tydzien temu glosowalyny jedynie kolka rozancowe... Tak czy owak, zycze wszytskim w Polsce opanowania. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 19:55 Tragiczny wypadek, straszny. Byl to dla mnie szok i nie tylko dlatego ze jechalo tyle znanych osob: prezydent, politycy, pomniki, generalicja. Straszne by bylo i chok gdyby to byli zwykli ludzie jak wtedy gdy samolot LOTu rozwalil sie nad Warszawa. Moge rozumiec co sie dzieje w Polsce, w koncu ktos go wybral na prezydenta. Mial tez zaslugi z czasow solidarnosci. Byl tez lagodnym czlowiekiem, z dwoch braci ten byl lepszy. Podziwialam ich dwoje jako malzenstwo ze potrafili okazywac swoja czulosc, przywiazanie. Byli slodka para i ona jako zona prezydenta zdala egzamin na piatke. Ale WAWEL!!!! Nasz WAWEL!!! Nie...to juz za duzo!!! To juz przesada!!! Veto!!! Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 19:58 Krypta na Wawelu powinna zostac zamknieta dla wszystkich nowych sarkofagow. Tam juz nikt nie powienien byc pochowany. Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 20:33 Tak, z tym Wawelem, to polecieli. Przesada. Co mnie bardziej natomiast interesuje, to to, że na początku nieśmiało, a teraz coraz głośniej mówi się o polsko-rosyjskim pojednaniu. Które sie jakoś nagle, znienacka zaczęło wydawać możliwe. No ciekawe. A to by dopiero było. Czytając forum zauważam, iż każdy inaczej tutaj reaguje, i pewnie ma do tego prawo. Jeden szlocha, inny jadem dżyzda, a jeszcze inny woli się zagrzebać w analizowaniu procedur. Tak to z ludziami jest. Mnie natomiast cieszy na przykład to, że jednak obiektywni w miare obserwatorzy, tak jak ten publicysta NYT co go Kiełbij zlinkował (tylko nie pamiętam czy tutaj) oceniają polskie reakcje jako dalekie od "favorite in the whole region - competitive victimology". Owszem, jest żal, ale nie widzę ani rwania włosów z głowy, ani pytania "Boże, czemu nas to spotkało" ani szukania winnych wrogich czynników, lub obwiniana samych siebie. Reakcje takie tutaj na tym forum, może złożę na karb bycia trochę out-of-touch z rzeczywistością osób które w sumie są daleko i raczej się opierają na swoich wspomnianiach. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
chris-joe Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 20:55 Nikt z niczym nie polecial, wanna, tylko tak wyglada owo zjednoczenie narodu we wspolnym nieszczesciu- kuj poki gorace. Mnie juz interesuje, kto i na czym bedzie zbijal kapital w nadchodzacych wyborach. Tak jak to zaklepywanie sobie krypty wawelskiej. A w Polsce gminnej, co mi wlasnie doniesiono z pierwszej reki, baby i chopy juz godajom, ze za tym stoi Tusk na spolke z Putinem Moich wrazen z narodowej zaloby nie opieram tez na swych wspomnieniach, jednak na migawkach, reportazach, transmisjach z Warszawy. Ty jako tu nieliczna jestes na miejscu, wiec zaraportuj. Maria, przez cztery dni w milczeniu przezywalem szok, nie wpisywalem sie do watku, az dnia czwartego wreszcie pozwolilem sobie -dosc delikatnie- wyrazic swoje emocje i refleksje. Na co ty, jak sztubaka, usilowas przywolac do porzadku. Ani ja sztubak, ani nie wkradam sie na prywatne pogrzeby. To co sie dzieje w PL tyczy ciebie tak samo jak i mnie. Ty masz takie refleksje, ja siakie. Nikomu wreszcie nie odmawiam prawa do zaloby, ni jej nie krytykuje. Pisalem jedynie o jej formie, o braku wsrod Polakow nowej formy przezywania tragedii, adekwatniejszej do naszych czasow, bez powielania klisz z epoki insurekcyjno-wiktimologicznej. Odpowiedz Link
ertes Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 21:08 Moja siostra, Warszawianka, juz twierdzi ze to skandal i ma dosc cyrku. Takoz sasiedzi i znajomi. Kolezanka mojej zony z Katowic wlasnie napisala do mnie na GG: "dokladnie, on byl jeszcze w miare, te jego klon jest gorszy i teraz sobie dalej robi czarny PR" A wiec nie cala Polska dostala amoku i nie tylko my co podobno nptodate tak to widzimy. Ufff.... Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 22:40 Ależ Krisie, przecież raportuję, pod pałacem byłam, ulicami chodzę, środkami masowego rażenia jeżdżę. Takie moje jest wrażenie, że w sumie dużo jest spokoju. Piszesz, że nowej formuły nie ma, a mnie się wydaje że się kluje. Może z dala to nie jest oczywiste, ale dla mnie jest wyczuwalne. Procedury demokratyczne zadziałały, nikt władzy nie usiłował przejąć siłą, nikt też nawet z tym nie dyskutuje. W kraju świeżej demokracji, wręcz raczkującej, to wcale nie jest oczywiste. Głosy dotyczące spisku, żydokomuny, ruskich i cyklistów są zaiste marginalne, przynależne ciemnym chłopom z babami i mediom z najniższej półki. "Brązowniczy" pomysł pochówku na Wawelu się spotkał z natychmiastowym protestem - znaczy jest pewna granica, której wiekszość nie ma ochoty przekraczać. Główna masa zachowuje się przerażająco wręcz normalnie. Ponadto naród swoją drogą, a politycy swoją. Naród się jednoczy chwilowo, potem idzie każdy swoją drogą, jest to fenomen właściwy nie tylko Polakom. Są jednak narody, które nawet w takich chwilach się zjednoczyć nie umieją, i dobrze jest wiedzieć, że do nich nie należymy. Politycy zaś oczywiście już się dzielą stołkami, zaś Jarosław patrzy jakby zbudować swój kapitał - co nie dziwne, w końcu już tylko to mu zostało. Czasem zmiana jest subtelna i na odległość trudno to wyczuć. Zresztą sama jestem ciekawa, co się dalej będzie działo. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
ertes Re: [*] [*] [*] 13.04.10, 20:33 A kto odbieral cialo prezydentowej na lotnisku? Ten sam facet co zlozyl doniesienie do prokuratura na pilota ktory odmowil ladowania w Tbilisi... Coz za ironia... Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Protesty w Krakowie 13.04.10, 21:03 20.40 Kilkaset osób protestowało w Krakowie przeciwko pochówkowi Lecha Kaczyńskiego na Wawelu. Protestujący zgromadzili się na ulicy Franciszkańskiej, na przeciwko "okna papieskiego" w budynku kurii. "Nie na Wawel", "Powązki" - skandowali demonstranci. Na transparencie widniało hasło "Czy na pewno godzien królów?". Na Franciszkańskiej pojawili się również zwolennicy pochówku ----------- No i narobiono balaganu teraz...beda moze jeszcze walki uliczne Odpowiedz Link
ertes Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 21:36 wyborcza.pl/1,105766,7768972,Na_Wawel_zywym_daleko.html A protestujacym Krakowiakom BRAWO! Odpowiedz Link
ertes Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:08 Być może te wszystkie głosy spowodowały, że we wtorek po południu pojawiły się informacje, że brat zmarłego prezydenta waha się z decyzją o Wawelu. Więcej... wyborcza.pl/1,75478,7767981,Internetowe_NIE_dla_pochowku_na_Wawelu.html#ixzz0l0qavF7V Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:16 Watpie w to. To pewnie corka prostestowala i Jarek ja przeciagal na swoja strone. On ma tyle pychy w sobie... A moze sie myle? Uwazam to za idiotyczna decyzje. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:25 Którą decyzję uważasz za idiotyczną, bo nie rozumiem? Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:31 Zmeczona jestes? Przeciez gadamy o decyzji pochowku Kaczynskich na Wawelu. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:36 Wiem, o czym rozmawiamy. O propozycjach. Napisałaś: Re: Protesty w Krakowie kielbie_we_lbie_30 13.04.10, 22:16 Odpowiedz Watpie w to. To pewnie corka prostestowala i Jarek ja przeciagal na swoja strone. On ma tyle pychy w sobie... A moze sie myle? Uwazam to za idiotyczna decyzje. W tym wpisie - ponieważ żadnej decyzji nie podjęto - nie zrozumiałam o czym piszesz. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:41 Jutka! To nie propozycja, to decyzja juz. Tak zadecydowano! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:54 Nie doczytałam, sorry. Jestem oburzona i zbulwersowana! Odpowiedz Link
maria421 Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 23:13 Na innym forum ktos slusznie zauwazyl ze pochowanie Kaczynskich w Krakowie to afront dla Warszawy. Warszawa jest stolica, tam jest Palac Prezydencki, tam prezydent mieszka i urzeduje i tam , w Warszawie, jezeli nie w rodzinnym miescie, powinien byc pochowany. Gdybym byla corka Kaczynskich chcialabym miec grob rodzicow najblizej mojego miejsca zamieszkania. Odpowiedz Link
ertes Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 23:52 Afront dla Warszawy??? Mysle ze Warszawa nie mialaby nic przeciwko oddaniu Kaczorow innym miastom. Powodow do dumy nie ma. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Protesty w Krakowie 14.04.10, 07:48 Tutaj kilka wyważonych wypowiedzi w sprawie pogrzebu. Argumentów przeciw pochówku na Wawelu jest multum, i szkoda, że dali się JK wyprowadzić na bandę. Jestem ciągle zbulwersowana tą decyzją. BR\ Odpowiedz Link
jutka1 Re: Protesty w Krakowie -- Link 14.04.10, 07:52 wyborcza.pl/1,105766,7767881,Bp_Pieronek__O_pochowku_na_Wawelu_powinien_zdecydowac.html Odpowiedz Link
maria421 Re: Protesty w Krakowie -- Link 14.04.10, 09:21 Czytalam to juz wczoraj. Owszem, narod powinien miec tez prawo do decyzji, ale na to w tej chwili nie ma czasu. Jednakze dobrze byloby ustalic procedury i miejsca pochowku prezydentow na przyszlosc, a krypte na Wawelu zamknac dla nowych sarkofagow! Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Protesty w Krakowie 14.04.10, 08:10 Tak jak mnie zbulwersowala ta wiadomosc tak mnie wcale to nie dziwi. Jarus jeszcze raz udowadnia ze nie ma zadnego umiaru. Watpie czy protesty to zmienia, dzis juz sroda ale dobrze ze sa. Zimny prysznic na rozgrzane glowy narodu. Odpowiedz Link
maria421 Re: Protesty w Krakowie 14.04.10, 09:13 ertes napisał: > Afront dla Warszawy??? > Mysle ze Warszawa nie mialaby nic przeciwko oddaniu Kaczorow innym miastom. > Powodow do dumy nie ma. Tysiace zniczy, dziesiatki tysiecy ludzi na ulicach, trzygodzinna kolejka do Palacu Prezydenckiego swiadcza raczej o czyms innym. Kaczynski jest pierwszym zmarlym demokratycznie wybranym prezydentem w powojennej Polsce. Miejsce jego pochowku staje sie wiec precedensem. Czy wobec tego Wawel bedzie zarezerwowany dla wszystkich zmarlych w czasie kadencji prezydentow? Czy tez dla wszystkich bez wyjatku prezydentow? Odpowiedz Link
swiatlo Re: Protesty w Krakowie 13.04.10, 22:33 Świetny artykuł. Skoro Jarosław tak strasznie nalega na Wawel, to widać po nim prawdziwe zamiary. On nie ma ochoty aby brat z jednego jaja, więc i serca, był blisko i jemu i rodzinie. On nie ma ochoty aby groby służyły najbliższym, przyjaciołom, jak i jemu samemu. On pewnie nawet nie planuje tego grobu odwiedzać w ogóle. On po prostu już zaczyna kupczyć tym swoim nieszczęsnym bratem. On już zaczyna już zbijać na ciele swojego brata własną polityczną fortunę. Odpowiedz Link
swiatlo Filmik 13.04.10, 22:45 Film_nagrany_tuz_po_katastrofie Jutka, Ty mówisz po rusku. Co ten gościu mówi? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Filmik 13.04.10, 22:54 Niesmaczne. Mówi: Ni chuja siebie, czyli: o krv! albo qrv ja pierdolę. Odpowiedz Link
ertes Re: Filmik 13.04.10, 22:54 Tu masz z jezykiem polskim: www.youtube.com/watch?v=wFL9L7-6yCU&feature=player_embedded Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 11:57 Pierwsza wiadomosc zobaczylam w naszej telewizji w sobote po poludniu. Potem pojechalismy z Buszmenem w busz a dzisiaj pracowalam caly dzien w ogrodzie. Wspolczuje tym z Was, ktorzy znali osobiscie osoby jakie zginely w tym wypadku. Poza tym zgadzam sie z Chrisem. Luiza-w-Ogrodzie Forum AUSTRALIA Odpowiedz Link
blues28 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 13:30 Mam tak samo jak Chris. Pierwsza wiadomosc o katastrofie, w sobote zgiela mnie wpól. Musialam przez te cztery czy piec dni odizolowac sie od wszystkich mediów, pobyc sama ze soba w absolutnej ciszy i skupieniu. Mam swiadomosc, ze stala sie wielka tragedia, ale tez ze ulegamy wplywowi mediów, które napedzaja zbiorowa histerie, które oddajac hold zmarlym, a w gruncie rzeczy zeruja na uczuciach podatnych czytelników/widzów czyniac z nich roztrzesiona mase. Wciaz kolacze mi sie mysl. W weekend wielkanocny zginelo w wypadkach ponad 100 osób. Zaplakali po nich najblizsi. Ja rozumien, ze niby to nie to samo jak zginie 96 osób w jednym wypadku i jak 96 osób w 40 czy ilus tam wypadkach w jeden weekend. Ale ludzkie zycie ma ta sama wartosc. Poprzez to odciecie sie od mediów nie bardzo wiem jakie byly reakcje ludnosci w kolejne dni. Kiedy w pierwszy czy drugi dzien po katastrofie, tutaj, przed brama ambasady pokazano rozszlochana babe, odmawiajaca wieczny odpoczynek i fatalnym hiszpanskim mówiaca, ze jak tylko bedzie mogla to prosto z samolotu na cmentarz, ze swieczka... le di la puerta a esa birria czyli po naszemu, trzasnelam drzwiami na wszystkie media na jakis czas. Ja wiem, ze kazdy ma prawo do przezywania bólu na swój sposób, ja wole to robic w odosobnieniu i w spokoju, ale tak by mi sie marzylo zebysmy wreszcie przestali z siebie robic Chrystusa narodów, wiecznie rozdzierac szaty nad naszymi dziejami, ale widac sie nie da:-( Musi byc bohater (bo zginal w wypadku), musi byc Wawel. Boze! Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 14:00 W medialnym swiecie smierc roznych osob ma medialny wymiar. Lady Diana, Jan Pawel II, Micheal Jackson czy teraz, w naszym lokalnym zasiegu smierc 96 osob z delegacji lecacej do Katynia z prezydentem na czele. Rozni ludzie roznie reaguja na takie doniesienia, rozni ludzie roznie przezywaja takie wydarzenia. Mnie morze kwiatow przed palacem Kensington wzruszalo, bo to bylo autentyczny, szczery hold jaki przecietni ludzie skladali Dianie. Denerwowaly mnie wtedy cyniczne uwagi typu "tyle innych matek codziennie umiera, tyle innych dzieci zostaje codziennie sierotami" czyli uznanie ze skoro tym wszystkim anonimowym matkom nie oddajemy holdu to i Dianie nie powinnismy. Teraz morze zniczy przed Palacem Prezydenckim i kwiaty rzucane na samochod wiozacy trumne tez mnie wzruszaja bo to sa autentyczne, szczere wyrazy holdu. "Rozschlochana baba odmawiajaca wieczny odpoczynek" tez moze jest autentyczna. Ja w niedziele tez zapalilam w kosciele swieczke i w duszy odmowilam "wieczny odpoczynek" za ofiary, ale nie schlochajac i nie przed kamera. To tez zle? Jest jakas norma ktora wyznacza jak nalezy przezywac takie tragedie? Ze zamkniecie sie w sobie jest poprawna forma, a "szlochanie" czy stawianie zniczy jest histeria? Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 14:09 Myślę Marysia, że blues nie ma za złe babie, tylko ma za złe że ją media tą babą epatują jak psa kawałkiem kiełbasy. Mnie też morze kwiatów wzrusza, ale mnie nie wzrusza jak depczą je dziennikarze, żeby mieć lepsze ujęcie. Wzruszali mnie w sobotę harcerze bo sami przyszli z siebie, ale wkurza mnie prowadzenie wycieczek szkolnych pod Pałac jak na jakieś dziwowisko. Ja akceptuję wszelkie reagowanie autentyczne, szlochy z glutami u nosa, leżenie krzyżem w kościele, zamykanie w domu i nieodzywanie, złorzeczenie, analizowanie i łotnot. Nie podoba mi się zorganizowana hopa na pokaz. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 14:16 maria421 napisała: > > Jest jakas norma ktora wyznacza jak nalezy przezywac takie tragedie? > Ze zamkniecie sie w sobie jest poprawna forma, a "szlochanie" czy stawianie > zniczy jest histeria? > Nie ma... Jak Diana zginela to nawet swieczki nie zapalilam bo mnie nie obchodzila wcale. Tutaj co innego... zginelo wielu ludzi z mojego kraju a to mnie dotyczy. Kaczynskiego nie lubulam jako prezydenta ale jego zone jako prezydentowa. Nie sadze ze te ilosci zniczy, czy zaplakani ludzie to histeria. Ktos w koncu wybral Kaczynskiego na prezydenta i wedlug ankiet to nadal mial za soba jakis procent ludzi. Polska ma 40 miljonow i jesli 10% go uwielbialo to jest 4 miljony, tzn pol Szwecji. Oczywiscie czesc nawet nie wyborcow wyszlo ze swieczkami, plakalo... moze nastepne 10% a to juz 8 miljonow. To nadal nie jest histeria... Ale widzac te 8 miljonow swieczek Jaroslawowi Kaczynskiego palma odbila i swojim wlasnym ego zakonczyl zalobe jak to powiedziala pani prof. Sroda. Co to za czlowiek ktory tylko kilka dni po smierci najblizszej mu osoby wykorzystuje smutej, wspolczucie dla wlasnych potrzeb. Tragiczne... wspoczuje Marcie Kaczynskiej ze zostala sama w tym wszystkim. Odpowiedz Link
blues28 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 15:00 maria421 napisała: > W medialnym swiecie smierc roznych osob ma medialny wymiar. > "Rozschlochana baba odmawiajaca wieczny odpoczynek" tez moze jest autentyczna. ---- Mario, ja nie poddaje w watpliwosc, ze ta kobieta jest (byla) autentyczna. Tylko nie sadze, ze byla reprezentacyjna dla Polonii Madyckiej. I bylo mi przykro, ze taki obraz idzie w swiat, a przynajmniej w Hiszpanie, bo w koncu to byl dziennik telewizyjny i taki przekaz o obywatelach naszego kraju bedzie utrwalal. A chyba jest skrzywiony, prawda? > Jest jakas norma ktora wyznacza jak nalezy przezywac takie tragedie? > Ze zamkniecie sie w sobie jest poprawna forma, a "szlochanie" czy stawianie zniczy jest histeria? --- Oczywiscie, ze nie ma norm i kazdy przezywa jak uwaza. Jednak ja czuje sie niewygodnie jak jestem reprezentowana przez sektor "ekspansywny". Po prostu nie identyfikuje sie z nim. Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 21:07 Blusie, mnie by ciekawilo jak hiszpanski widz odbiera taki obraz Polakow. Moze bardziej wyrozumiale? Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 14:03 Tak, niestety, to co w sobotę było spontanicznym odruchem serca kupy ludzi, od poniedziałku stało się po prostu przedsięwzięciem medialnym. Dobrze, że chociaż ten weekend w miarę spokojny i normalny. Jarek swoim gigantomanicznym pomysłem z Wawelem zaprzepaścił ogromną ilość ludzkiej sympatii i życzliwości do swojej osoby. Klechy jak zwykle dają dupy. Pod Pałacem jarmark - górnicy w pióropuszach, poczty sztandarowe, wycieczki rozwrzeszczanych dzieci, robią foty, żrą kebaby i jarają szlugi. Dobrze, że browawrów po bramach nie walą, chociaż może będą bo godzina młoda. Dzisiaj się musiałam przebić na Zamek więc się napatrzyłam. Cieszę się, że w sobotę poszłam, bo przynajmniej wiem, że może być inaczej. Ale przez króką chwilę było normalnie. Dobre i to. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 14:30 Czy to jest pewne ze to Jaroslaw Kaczynski zazadal pochowku na Wawelu dla Lecha Kaczynskiego? Macie jakis link do wiadomosci ze to on? Ja tylko wiem ze Pieronek byl przeciwny a Dziwisz sie zgodzil. Hmmm... ciekawe co by bylo gdyby odmowil? Niech wreszcie zamkna te krypte na Wawelu dla wszystkich nowych sarkofagow. Odpowiedz Link
pierdoklecja_prutka Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 15:46 Oczywiście, że jest to pewne. A kto myślisz? Córka? No weź Marysia... wyborcza.pl/1,105841,7768819,Dlaczego_Wawel__a_nie_Powazki_.html Teraz jeszcze Kaczorowskiego tam mają upchać. Wiecie co, my też wszyscy zarządajmy żeby nas tam pochowali. W ogóle, chodźmy wszyscy Polacy się tam pochowajmy, a co? Kyrk na kółkach się nagle zrobił. -- wasza pierdo Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 15:49 Zamiast żałoby narodowej, jest ohyda narodowa. Fuuuuu.... Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 16:20 Niestety :( Ale sami ja sobie stworzyli. Tym razem na PO nie moga nawet zwalic. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 16:26 Eee, zbyt blisko geograficznie jestescie - wiec problem wyglada optycznie na wiekszy. U mnie dzisiaj juz zupelnie nowe historie; znowu trzesie - nie pamietam ktore to juz z koleji w tym roku? Chiny; 8000 rannych, 300 zabitych. Vatykan wsadzil kij w mrowisko; sekretarz orzekl, ze pedofilii winny jest homoseksualizm a nie celibat. Dzieje sie wszedzie - nie dac sie zwariowac prosze, bo system chyba przyspiesza... Z Wawelu mozna w kazdej chwili przerzucic, stylem gdy zmieniano nazwy ulicy - mozna tez pochowku. Maly biznes trzeba popierac - zaduszki dwa razy w roku... Szkolne wycieczki pogrzebowe dobrze wplywaja na mlodziez; sama po obejrzeniu calodniowej transmisji z pogrzebu Brezniewa, sposobem cudownym jestem uleczona na zawsze z ogladania i uczeszczania...hahaha Luuzu, usmiechu - zycie jest piekne. Dal mnie glownie, bo przerzucilam ziemie i moge wyjechac z garazu. hurrra. Kan Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 15.04.10, 10:19 kan_z_oz napisała: > Vatykan wsadzil kij w mrowisko; sekretarz orzekl, ze pedofilii winny > jest homoseksualizm a nie celibat. Pedofilskie skonnosci albo sie ma albo sie ich nie ma, tak w celibacie jak i poza nim. 3/4 przypadkow pedofilii odbywa sie w rodzinach lub w kregu znajomych. Sa to "normalni" tatusiowie, ojczymowie, wujkowie, bracia, kuzyni, dobrzy znajomi. Odpowiedz Link
jutka1 Re: [*] [*] [*] 15.04.10, 11:43 Zarówno dziewczynki, jak i chłopcy padają ofiarami Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 15.04.10, 12:00 jutka1 napisała: > Zarówno dziewczynki, jak i chłopcy padają ofiarami > Oczywiscie. Szukalam gdzie Watykan mial stwierdzic ze pedofilia wsrod ksiezy nie wynika z celibatu ale z homoseksualizmu, ale nie znajduje: www.vatican.va/resources/index_en.htm Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: [*] [*] [*] 15.04.10, 12:12 Nie Watykan, kardynał Bertone. Wprawdzie to nijak sie ma głównego tematu wątku, ale: wyborcza.pl/1,76842,7768378,Kardynal_Bertone__Pedofilia_zwiazana_jest_z_homoseksualizmem.html Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 15.04.10, 13:04 Dzieki, znalazlam wypowiedz Bertone na konferencji prasowej w Chile: "Molti sociologi, molti psichiatri hanno dimostrato che non c'e' relazione tra celibato e pedofilia, e invece molti altri hanno dimostrato - me lo hanno detto recentemente- che c'e' una relazione tra omosessualita' e pedofilia", ha detto Bertone in una conferenza stampa a Santiago. Wielu socjologow, wielu psychiatrow wykazalo ze nie ma zwiazku miedzy celibatem a pedofilia, a wieli innych wykazalo- co mi niedawno powiedziano- ze jest zaleznosc miedzy homoseksualizmem i pedofilia. www.agi.it/cronaca/notizie/201004131503-cro-rt10177-preti_pedofili_bertone_collegare_a_omosessualita_non_celibato Odpowiedz Link
maria421 Re: [*] [*] [*] 14.04.10, 20:46 Chcialam miec po prostu pewnosc ze to nie tylko domysly. Odpowiedz Link
maly.ksiaze Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 17:26 ... zeby mu dac znac od kiedy mozna, daje niniejszym znac, ze juz mozna, od dzisiaj. Wlasciwie do wczoraj, od decyzji o pochowku na Wawelu. Jaroslaw Kaczynski i ks. Dziwisz dali znac, ze zaloba sie skonczyla i ze nalezy wrocic do codziennych przepychanek politycznych. Przepychanek, w ktorych wlasna trumna na Wawelu atutem moze byc nie lada, bo pozwoli podkreslic, ze patriotyzm jest tak naprawde wlasnoscia tych, ktorzy stoja tam gdzie trzeba, a nie tam, gdzie ZOMO. www.krytykapolityczna.pl/Opinie/Michalski-Witajcie-w-niebezpiecznych-czasach/menu-id-1.html Wyglada C-J, ze jednak wyjdzie na Twoje, ze jest tak jak bylo. Amen. Pozdrawiam, mk. PS. Tylko zostawmy w spokoju pilota. Juz sie okazuje, ze prawdopodobnie nie podchodzil wcale cztery razy do ladowania... Odpowiedz Link
chris-joe Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 20:34 Czyli teraz jest takze wlasciwy czas, bym wyrzekl owo wczesniej i nieslusznie mi imputowane: I told you so... Odpowiedz Link
maly.ksiaze Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 22:19 Na to wyglada. Curva perigosa. Pan z Wami, mk. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 21:03 To nie pani Sroda dala znac ze juz jest po zalobie? www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7770895,Sroda__Sam_Lech_Kaczynski_bylby_przeciwko_tej_decyzji.html Ja jestem przeciw chowaniu na Wawelu kogokolwiek ze wspolczesnych. Piec lat temu, kiedy zaczeto spekulowac ze Jan Pawel II napewno chcial byc pochowany w polskiej ziemi i ze jedynym godnym dla niego miejscem byl Wawel bylam z calego serca przeciwna i z ulga przyjelam wiadomosc ze pochowaja go w Watykanie. Teraz jestem przeciwna pochowaniu Kaczynskich na Wawelu, ale skoro juz taka decyzja zapadla, to trudno, nie warto z tego powodu kopii kruszyc i podzialy na "pro-wawelistow" i "anty-wawelistow" robic. Nigdy tez nie przypuszczalam ze ta tragedia sprawi ze wszyscy nagle wpadna w permanentny stan wzajemnego sie kochania , wiec nie jestem zawiedziona. Raz sie narod jednoczy, raz sie ze soba zre. Jak w kazdej rodzinie. Odpowiedz Link
chris-joe Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 21:14 Tak, pani Sroda, Mario, to ona wlasnie spiskuje i we lbach narodowi kolacze... Bo kto na tym wygra, no kto? Jasne, ze lewicujace feministki! Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 22:53 chris-joe napisał: > Tak, pani Sroda, Mario, to ona wlasnie spiskuje i we lbach narodowi kolacze... > Bo kto na tym wygra, no kto? Jasne, ze lewicujace feministki! Chris, Tobie musi ostatnio cos ciezko na watrobie lezec ze tyle zolci z siebie wylewasz. Slyszales caly wywiad ze Sroda? Oskarza innych (i nie bez powodu) o to ze juz w tygodniu zaloby narodowej prowadza polityczne rozgrywki, ale sama robi dokladnie to samo co ci, ktorych krytykuje. Z Jaroslawem Kaczynskim bedzie mozna sie niedlugo politycznie rozliczyc. Ale Lech Kaczynski z zona nie sa winni tego, ze im Jaroslaw Wawel na pochowek wybral! Dlatego krakowskie protesty przed pogrzebem uwazam za niepowazne i mam nadzieje ze nie zakloca one samego pogrzebu. Sroda na okraglo powtarzajaca ze ta decyzja dzieli narod, ze prowadzi do schizmy w narodzie, przyczynia sie nie mniej do podzialu narodu niz Kaczynski decydujacy o pochowku na Wawelu. Tyle ze decyzje Kaczynskiego mozna usprawiedliwic szokiem po stracie brata blizniaka, Sroda takiego usprawiedliwienia nie ma. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 23:39 maria421 napisała: > chris-joe napisał: > > > Tak, pani Sroda, Mario, to ona wlasnie spiskuje i we lbach narodowi kolac > ze... > > Bo kto na tym wygra, no kto? Jasne, ze lewicujace feministki! > > Chris, Tobie musi ostatnio cos ciezko na watrobie lezec ze tyle zolci z siebie > wylewasz. > > Slyszales caly wywiad ze Sroda? Oskarza innych (i nie bez powodu) o to ze juz w > tygodniu zaloby narodowej prowadza polityczne rozgrywki, ale sama robi dokladni > e > to samo co ci, ktorych krytykuje. Sroda jest etykiem a nie politykiem wiec nie zarzucaj jej ze prowadzi polityczne rozgrywki. Kto jak nie etycy powinni sie o tym wypowiedziec? > Z Jaroslawem Kaczynskim bedzie mozna sie niedlugo politycznie rozliczyc. Ale > Lech Kaczynski z zona nie sa winni tego, ze im Jaroslaw Wawel na pochowek > wybral! Dlatego krakowskie protesty przed pogrzebem uwazam za niepowazne i mam > nadzieje ze nie zakloca one samego pogrzebu. > Sroda na okraglo powtarzajaca ze ta decyzja dzieli narod, ze prowadzi do schizm > y > w narodzie, przyczynia sie nie mniej do podzialu narodu niz Kaczynski decydujac > y > o pochowku na Wawelu. > Tyle ze decyzje Kaczynskiego mozna usprawiedliwic szokiem po stracie brata > blizniaka, Sroda takiego usprawiedliwienia nie ma. Napewno jarek jest zszokowany ale Jarek jest rowniez politykiem...a politykiem jest sie zawsze. To byla decyzja z wyrachowania a nie z szoku. Nie badz taka naiwna Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 10:05 kielbie_we_lbie_30 napisała: > Sroda jest etykiem a nie politykiem wiec nie zarzucaj jej ze prowadzi polityczn > e > rozgrywki. Kto jak nie etycy powinni sie o tym wypowiedziec? > Rydzyk tez nie jest politykiem a prowadzi polityczne rozgrywki bo urabia opinie spoleczna na korzysc jednych przeciw drugim. Sroda tez urabia opinie publiczna na korzysc jednych przeciw drugim. Poza tym, Sroda nie jest jedynym etykiem w Polsce, ale chyba jedynym etykiem ktory sie zawsze jako etyk etykietuje kreujac sie na wyrocznie moralna. > Napewno jarek jest zszokowany ale Jarek jest rowniez politykiem...a politykiem > jest sie zawsze. To byla decyzja z wyrachowania a nie z szoku. Nie badz taka na > iwna > Nie jestem naiwna tylko ostrozna w opiniach. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 12:20 No i czlonkowie PIS-u urabia opinie publiczna, wykorzystuje smierc prezydenta dla wlasnych celow a na dokladke dopuszcza sie szantazu moralnego w rodzaju "ci co sa przeciw nie sa patriotami". A wiec "Cicho nad ta trumna" maja jedynie przestrzegac ci ktorzy widza sprawe logicznie i nie histeryzuja. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 13:05 Wszyscy jednakowo powinni dotrzymac ciszy nad trumna. Odpowiedz Link
chris-joe Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 14.04.10, 23:43 No zesz kurwa mac, maryska; sroda, ja i ty, mamy pelne prawo a i obowiazek odnosic sie do kupczenia smiercia prezydenta i zaloba dla prywatnych machinacji jednego, czy drugiego polityka. Zlez czasem z piedestalu ciotczynego oburzenia i swietojebliwosci. Sroda ci koscia staje, bo zawsze ci staje. Kurwa, morde wszyscy w zlew, bo czas zaloby nastal, co by sie nie dzialo i co by jakie skurwiele kombinowaly? Prosze bardzo, masz do tego prawo, skorzystaj. Jaroslaw pod wplywem szoku zmysly zatracil i dlatego forsuje brata na Wawel? Taka wersja ci odpowiada, pozyw sie, smacznego. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 10:14 Chris, wez sobie zimny prysznic i przestan sie goraczkowac. Ja juz na temat pochowku LK na Wawelu moje zdanie powiedzialam ale jeszcze raz powtorze- jestem przeciwna! Jestem przeciwna chowaniu kogokolwiek na Wawelu! Zamknac wreszcie te krypte dla nowych sarkofagow! Ale, skoro juz decyzja zostala podjeta, to trzeba ja zaakceptowac a nie oglaszac ze ta decyzja to koniec zaloby jakby zaloba zalezala od tego gdzie LK pochowaja- jezeli na Powazkach, to OK, niech zaloba sobie trwa, jezeli na Wawelu to koniec, nie ma zaloby. Taka postawa jest niegodna etyka! Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 16:47 A gdyby ktos chcial ci wtrynic jakiegos nieboszczyka do Twojego ogrodu to tez bys nie protestowala bo decyzja zapadla? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 17:31 "Wtrynic nieboszczyka do Wawelu"! Kupuje! Znakomite! I oburzonych/obrazonych przepraszam ze mimo powagi chwili nie trace poczucia humoru. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 19:46 kielbie_we_lbie_30 napisała: > A gdyby ktos chcial ci wtrynic jakiegos nieboszczyka do Twojego > ogrodu to tez bys nie protestowala bo decyzja zapadla? > O moim ogrodzie decyduje ja, wiec zadna decyzja o tym zeby "jakiegos nieboszczyka tam wtrynic" by nie zapadla. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 21:04 Czy to oznacza że kardynał Dziwisz jest jednoosobowym właścicielem katedry wawelskiej i może co chce robić? Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 21:25 fedorczyk4 napisała: > Czy to oznacza że kardynał Dziwisz jest jednoosobowym właścicielem > katedry wawelskiej i może co chce robić? Katedra na Wawelu jest wlasnoscia archidiecezji krakowskiej ktorej szefem jest obecnie Dziwisz i to on jest upowazniony do wydawania zezwolenia na pochowek w katedrze. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 21:30 Mylisz sie! Zarowno katedra jak i Wawel jest wlasnoscia narodu. Odpowiedz Link
ertes Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 21:52 Nie do konca. Katedra nalezy do Watykanu wiec moga robic tam co chca. Ale, ale moze pogrzebu nie bedzie bo nikt nie przyjedzie. Polowa Europa ma juz zamknitea przestrzen powietrzna bo wulkan kopci popiolem. Chyba nie tylko czesc Polakow jest niezadowola z powodu pochowku w Krakowie... nawet "Ktos" wulkan wybuchl i skierowal dym na nas. Chyba niezbyt lubiany nasz prez jest i w niebie (lub piekle). ;) Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 16.04.10, 02:25 ertes napisał: > Ale, ale moze pogrzebu nie bedzie bo nikt nie przyjedzie. Polowa Europa ma juz > zamknitea przestrzen powietrzna bo wulkan kopci popiolem. > Chyba nie tylko czesc Polakow jest niezadowola z powodu pochowku w Krakowie... > nawet "Ktos" wulkan wybuchl i skierowal dym na nas. > Chyba niezbyt lubiany nasz prez jest i w niebie (lub piekle). ODP: haha - przebiegla mi juz taka mysl przez glowe w momencie gdy przyjrzalam sie jak to Miedediev okreslil - mistycyzmowi tej katastrofy. Wybuch tego wulkanu jest przypadkowo bardzo tez wygodny...haha Swistaszki, piwo na stol i ogladac z fotela jak sztuke...lub wlesc na scene i uczestniczyc w spektaklu. Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link
maria421 Re: Odpowiadajac na prosbe C-J... 15.04.10, 21:54 kielbie_we_lbie_30 napisała: > Mylisz sie! Zarowno katedra jak i Wawel jest wlasnoscia narodu. > Niestety, Kielbiu, administracyjnie jest wlasnoscia archidiecezji krakowskiej: pl.wikipedia.org/wiki/Bazylika_archikatedralna_%C5%9Bw._Stanis%C5%82awa_i_%C5%9Bw._Wac%C5%82awa_w_Krakowie Odpowiedz Link
maly.ksiaze Chmura... 16.04.10, 14:37 www.alert24.pl/alert24/1,84880,7778016,Chmura_przykryje_w_weekend_cala_Europe___ZOBACZ_MAPY_.html I caly pogrzeb na nic? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Chmura... 16.04.10, 15:07 Ty nic nie mow! Pamietasz jak faraonowie wykorzystywali zacmienie slonca do swoich celow? Czekaj az i tu ktos teorie dobuduje do faktu... Odpowiedz Link
ewa553 Re: "Solidarni 2010" 24.05.10, 12:02 wczoraj na ostatniej stacji benzynowej w Polsce przeczytalam na okladce jakiegos pisma, ze zamieszczaja pierwszy wywiad z Jaroslawem. Mowi m.in. o tym, ze matka ciagle jeszcze nie wie, ze on boi sie momentu, kiedy bedzie jej musial powiedziec. Jak myslicie, czy moge go pozwac za obrazanie mojej inteligencji? Odpowiedz Link
maria421 Re: "Solidarni 2010" 24.05.10, 12:59 chris-joe napisał: > Wlasnie obejrzalem na jutubie. Doskonaly! > Calosc obejrzales? To gratuluje wytrwalosci, bo ja sie znudzilam juz po pierwszym odcinku. Odpowiedz Link