Wulkan...

17.04.10, 20:08
Sa tacy co sie ciesza... moj starszy jest wlasnie na urlopie i mial wracac do
Londynu jutro ale wszystkie loty odwolane. Ani on ani dziewczyna sie nie
zasmucili ino przedluzyli pobyt.
Ale...wyobrazam sobie jakie moga byc konsekwencje tego dla firm lotniczych.
Juz te dni pewnie spowoduja ze bedzie drozej a potrwa to jeszcze jakis czas to
pewnie bankructw mozemy sie spodziewac.
Wie trzymam kciuki aby sie te chmury rozeszly jak najszybciej.
    • maly.ksiaze Re: Wulkan... 17.04.10, 21:37
      Gdzies wyczytalem, ze John Cleese utknal w Oslo. A ze mu sie
      spieszylo bardzo, wzial takswoke do Brukseli i stamtad juz pociagiem
      dotoczyl sie do Londynu.
      Razem $5100.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • fedorczyk4 Re: Wulkan... 18.04.10, 14:24
        Oglądałam reportaż z Belgii. Tragedia, bankructwo, itp. Co natomiast
        naprawdę mną wstrząsneło to opowieść faceta z firmy transportowej z
        lotniska w Brukseli, o narządach do przeszczepu które zmarnowały
        się.
        • maria421 Re: Wulkan... 19.04.10, 08:41
          fedorczyk4 napisała:

          > Oglądałam reportaż z Belgii. Tragedia, bankructwo, itp. Co natomiast
          > naprawdę mną wstrząsneło to opowieść faceta z firmy transportowej z
          > lotniska w Brukseli, o narządach do przeszczepu które zmarnowały
          > się.

          A to dziwne bo przeciez zakaz nie obejmuje malych samolotow i helikopterow
          latajacych nisko i majacych ciagly kontakt wzrokowy z ziemia.
          Wczoraj np. prezydent i minister spraw zagranicznych Niemiec odbyli lot
          Barlin-Krakow-Berlin.
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Wulkan... 19.04.10, 09:11
            Nie ma w tym nic dziwnego. Organy do transplantacji przewozi sie
            regularnymi liniami.
            • ewa553 Re: Wulkan... 19.04.10, 09:39
              ale w takiej sytuacji powinni byli skorzystac z innych mozliwosci
              transportu. Wojskowe moga tez latac nisko. Moj pilot trenowal
              wczoraj i w sobote loty akrobatyczne i tez szlo.
              • fedorczyk4 Re: Wulkan... 19.04.10, 10:32
                Ja się nie zanm, tylko powtarzałam co usłyszałam;-)
    • jutka1 Re: Wulkan... 19.04.10, 07:54
      Już na pierdulum napisałam o odwołanych lotach.

      Co mnie dziwi, to że linie lotnicze robiły testy, i można w tej chmurze latać...
    • kielbie_we_lbie_30 Re: Wulkan...a mialo byc tak pieknie... 19.04.10, 11:29
      Wawel, krolowie, Obama, prezydenci a tu jedyny Medwiediew ze
      znaczacych dygnitarzy. Zamiast milionow na ulicach tylko 100 tys.
      Kto za tym stoi???

      "Pogrzeb wart krola sredniowiecznego a nie demokratycznie wybranego
      prezydenta kraju EU" tak skomentowal szwedzki reporter.

      Artykul utrzymany w ironicznym tonie wlasciwie wysmiewa ta pompe,
      pyche i patos i sie zastanawia jak w przyszlosci przewodnicy beda
      tlumaczyc ta decyzje grupom zwiedzajacych...
      My tez sie nad tym zastanawiamy ;)
      • maria421 Re: Wulkan...a mialo byc tak pieknie... 19.04.10, 12:08
        "Die Welt" natomiast zamiescil, jeszcze przed pogrzebem, swietny artykul pod
        tytulem "Wierni krolom komunisci przeciw Lechowi Kaczynskiemu":

        www.welt.de/debatte/weblogs/Sex-Macht-und-Politik/article7209775/Koenigstreue-Kommunisten-gegen-Lech-Kaczynski.html#xmsg_comment
        Tytul mowi wlaciwie sam za siebie. W artykule jest sporo krytyki hipokryzji
        opozycyjnych wobec Kaczynskiego mediow (Michnik na zdjeciu!), ale tez krytyki
        wobec pohopnych wypowiedzi w niemieckich mediach.

        Co do samej uroczystosc pogrzebowej- ogladalam transmisje w sobote w poludnie,
        potem ogladalam jak Kaczynskich przewieziono z Palacu do Katedry i pomyslalam "
        na tym uroczystosc pogrzebowa powinna sie skonczyc". Kolejne wystawienie trumien
        w katedrze, kolejny ich transport do Krakowa uwazalam za niepotrzebne.
        Wczoraj ogladalam transmisje z kosciola Mariackiego w Krakowie, uroczystosc byla
        bardzo podniosla, piekna, ale potem trumny wyprowadzono i czym orszak byl
        blizszy Wawelu, tym bardziej mnie niesmak ogarnial.

        Podsumowujac: uwazam ze te tlumy ludzi wzdluz trasy przejazdu, tasiemcowe
        kolejki do Palacu, morze zniczy itp. bardzo dobrze swiadcza o Polakach. Inne
        nacje niech sobie przyklad biora.
        Uwazam ze taka ceremonia jak ta wczorajsza w kosciele Mariackim nalezy sie
        kazdemu zmarlemu w ciaglu kadencji demokratycznie prezydentowi. Kennedy tez mial
        pogrzeb z pompa, ale to bylo jeszcze w czasach kiedy szanujacy sie dziennikarz
        prasy obcego panstwa nie smialby wydawac opinii jaki pogrzeb sie komu nalezy.
        • pierdoklecja_prutka Re: Wulkan...a mialo byc tak pieknie... 19.04.10, 12:20
          Przepraszam dziewczyny, ale po to jest osobny wątek aby sobie tam
          można o żałobie, pogrzebach i katastrofie dywagować do woli. Ja już
          naprawdę dosyć mam, więc tam nie wchodzę. Tutaj sobie o wulkanie
          chciałam przeczytać. Może weźcie dyskusję na stosowny wątek
          przenieście, bo nie tylko ja mam dosyć.



          --
          wasza pierdo
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Wulkan...a mialo byc tak pieknie... 19.04.10, 12:25
            Aj, sorry. Wlasciwie chcialam tylko napisac ze wulkan pokrzyzowal
            wielkie plany ;)
            Dyskutowac mi sie nie chce..
            • pierdoklecja_prutka Re: Wulkan...a mialo byc tak pieknie... 19.04.10, 12:33
              Zależy komu, mnie tam nie pokrzyżował nic. Hahaha.
              Natomiast z zaciekawieniem obserwuję. Jak to łatwo zdezorganizować
              ten świat w którym żyjemy. W sumie chmura z wulkanu - rzecz
              zwyczajna. Ani od niej nikt nie umarł, ani nawet jej nie widać. A
              jakie konsekwencje.

              --
              wasza pierdo
        • swiatlo Przestańcie wreszcie krytykować Kaczyńskiego 19.04.10, 19:41
          Jakim był prezydentem takim był, ale zginął na stanowisku, a to się nie zdarza
          każdemu prezydentowi. Jakby taki Bush zginął w katastrofie, zwłaszza w
          katastrofie w drodze do Afganistanu, to i w Stanach by go podnieśli do rangi
          Abrahama Lincolna i amerykańska mitologia narodowa by zyskała kolejną opasłą księgę.
          Tak się tworzą mity, taka jest ludzka historia i natura.

          • fedorczyk4 Re: Przestańcie wreszcie krytykować Kaczyńskiego 19.04.10, 20:07
            swiatlo napisał:

            > Tak się tworzą mity, taka jest ludzka historia i natura.
            >

            Pomomo że to powinno być na innym wątku to jednak Ci odpowiem
            bezpośredniio pod Twoim wpisem.
            Po pierwsze to nie mity się tworzą, a są tworzone na użytek własny
            przez mitotwórców i nieświadomie mitotwórczych idiotów,
            po drugie nie zamierzam przstać krytykować Kaczynskiego ponieważ
            umarł.
            Bardzo mi przykro że umarł. To w niczym, ale to zupełnie w niczym
            nie zmienia mojego o nim poglądu i nie zgadzam sie na stawianie mu
            pomnika i wykorzystywanie w wyborach i polityce
            etosu "bohaterskiego" prezydenta. Bo nim nie był i kuniec.
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Przestańcie wreszcie krytykować Kaczyńskiego 19.04.10, 22:20
            Jak dlugo bede zyc bede krytykowac Kaczynskiego. Mam go chwalic? To moze i
            Hitlera tez? I Stalina?

            A w ogole to co to za jakies dziwne zwyczaje na tym forum? tego nie pisac, tego
            nie krytykowac, Sroda nie ma prawa sie wypowiadac, dziennikarze tez nie...
            Ja ciem krencem...
            • swiatlo ??? 19.04.10, 22:33
              kielbie_we_lbie_30 napisała:

              > Jak dlugo bede zyc bede krytykowac Kaczynskiego. Mam go chwalic? To moze i
              Hitlera tez? I Stalina?
              >
              > A w ogole to co to za jakies dziwne zwyczaje na tym forum? tego nie pisac, tego
              > nie krytykowac, Sroda nie ma prawa sie wypowiadac, dziennikarze tez nie...
              > Ja ciem krencem...
              >

              Ależ to nie o to chodzi aby teraz cenzurować. Oczywiście mamy wolność więc można
              pisać. Mówiłem tylko na zasadzie dyskusji. Taka forma, że tak powiem. Zamiast
              pisać "po co krytykować" to pisałem "nie krytykujta". Ale chodzi o to samo. Taki
              przyczynek do rozmowy.

              A po drugie - Kaczyński to pomimo że prezydentem był nieudanym, to jednak ani
              Hitlerem ani Stalinem nie był. To jednak w innej kategorii. Wystarczająco
              oczywiste, chyba nie trzeba tego uzasadniać...

              • fedorczyk4 Re: ??? 19.04.10, 22:58
                No niby (a nawet na pewno) tak, ale właśnie udało Ci sie nas
                nakręcić. Czyli sprowokować do nadużyć semantycznych (albo innych
                równie ładnych)A mnie osobiście, do naduzywania nawiasów.
              • maria421 Re: ??? 19.04.10, 22:58
                Kaczynskiego w tym watku akurat nie krytykowano, tylko jego pogrzeb.
            • maria421 Re: Przestańcie wreszcie krytykować Kaczyńskiego 19.04.10, 23:01
              Alez Sroda jak najbardziej ma prawo sie wypowiadac. A ja mam prawo krytykowac
              jej wypowiedzi.

              Porownanie Kaczynskiego do najwiekszych zbrodniarzy XX wieku fatalne :(
              • fedorczyk4 Re: Przestańcie wreszcie krytykować Kaczyńskiego 19.04.10, 23:04
                Równie fatalne jak porównywanie go i złożenie wespół w zespół z
                królami, świętymi, bohaterami i wieszczami. W zasadzie jak by się
                uprzeć, to jedno usprawiedliwia drugie.
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Przestańcie wreszcie krytykować Kaczyńskiego 19.04.10, 23:23
                To nie bylo zadne porownanie osob... tylko faktow..
    • kielbie_we_lbie_30 Re: Wulkan... 19.04.10, 12:28
      Szwecja otworzyla swoje lotniska ale nie wiadomo jak dlugo tp potrwa.
      Dla nas byla by makabra gdyby taka sytuacja potrwala dwa tygodnie.
      Wrocilibysmy do lat 60-tych gdy nie bylo pomidorow na wiosne,
      bananow i pomaranczy...no wiele by nie bylo.
      A moze by i dobrze bylo?
      • pierdoklecja_prutka Re: Wulkan... 19.04.10, 12:34
        Inaczej by było.

        Swoją drogą w takich chwilach, człowiek myśli co by było gdyby?
        Gdyby stanęły wszystkie pociągi i samochody?
        Ty to wiadomo - na kuń i heja.

        --
        wasza pierdo
        • kielbie_we_lbie_30 Re: Wulkan... 19.04.10, 12:40
          Moze czasem jest warto sie zastanowic, co by bylo gdyby ;)
          Kiedys jak skrecilam noge i mieszkalam na trzecim pietrze bez windy
          to mi dalo cos do myslenia.
          A teraz? Moze jednak sie przeprowadze zebym do roboty miala blizej?
          Mam jakies 6 km. W lato to moja koza (rower) bo kunia nie mam ;)

          Tylko zeby internet byl to wszystko bendzie dobrze hahaha
          • pierdoklecja_prutka Re: Wulkan... 19.04.10, 12:49
            No właśnie internet, ja sobie właśnie sprawę zdałam, że tutaj na
            przykład na forum - normalnych swoich adresów nawet nie znamy. Więc
            gdyby co to nawet listów nie będzie można pisać. W ogóle, jak by to
            wyglądało - nasze forum bez internetu. Taką księgę by grubą trzeba
            przesyłać sobie, każdy by coś wpisywał i posyłał dalej. Hahaha. No
            bo co?
            • kielbie_we_lbie_30 Re: Wulkan... 19.04.10, 13:06
              Haha, ja Twoj adres mam ;)

              Ja sie nie pozbywam dzialki ani lasu w Bieszczadach bo mowie ze
              zawsze to mam gdzie szalas rozbic bo drzewiec jest i marchewki moge
              se zasiac...wiec przezyje ale...Nie zawsze tak jest.
              Moj pradziadek moze tez tak myslal. Mieszkali sobie w Krakowie z
              zona i trojka dzieci i w czasie wojny (pierwszej) zawiozl zone z
              dziecmi do jej domu rodzinnego (wlasnie tam gdzie mam dzialke). Tak
              sobie wydedukowalam ze to bylo powodem, zawsze sie mowilo ze na wsi
              latwiej przezyc. Niestety, tam panowala cholera (choroba) i zona,
              syn, tesciowa zmarli. A pradziadka naszla depresja i sie powiesil.
              Dwie male corki zostaly same.
              • kan_z_oz Re: Wulkan... 19.04.10, 14:41
                Co by bylo gdyby???
                Nikt nie umarl, nikogo dym nie udusil, ani lawa nie
                zabila...samoloty zatrzymano i jakkolwiek to jest niewygodne, to
                moze byloby jeszcze mniej gdyby naprawde mialo sie z nimi cos stac i
                tym samym ludzmi?

                Jakkolwiek watek jest o wulkanie, to zwiazany jest ten wybuch dla
                mnie scisle z rozpacza na masowa skale wyprokuwana nieswiadomie
                glownie w RP.
                Tworzenie zbiorowego pola energetycznego o pewnej czestotliwosci np;
                niskich, takich jak strach/rozpacz wibracji powoduje obecnie ogromny
                rezonas. Ten jest automatycznie i bez ostrzezenia balansowany przez
                nature, dazacej do duzo wyzszych wubracji milosci. Dym zbiera wiec
                ten nisko-energetyczny twor wyprodukowany zbiorowo z rozpoczy, po to
                tylko aby nie uruchomic funkcji systemu, ktorego zadaniem jest
                eliminowanie zagrozenia dla calego ukladu.
                Po to pali sie swieczki w koscilach, miejscach modlitw itp - ta sama
                rola.

                Na odmiane, dobrze byloby zorganizowac zgromadzenie, ktore dla 'jaj'
                chociazby postanowiloby wysylac tylko milosc...to dla mnie osobiscie
                bylby ten pozyteczny uzytek mediow/instytucji innych...lub chociazby
                ogolna godzine, gdy wszyscy siadaja w jednym momencie na 20 min i
                ciesza sie/wysylaja milosc/medytuja, Ci ktorzy potrafia.

                Z podworka medytacji moge tylko stwierdzic, ze pole energetyczne
                tylko dwoch medytujacych osob jest w stanie rozladowac na kilka
                minut chmury z deszczem - moze wiec kiedys? za pol roku na przyklad?
                Kilka tysiecy osob sie zorganizuje?

                Do tego dazy caly uklad, milosci - paraliz komunikacji samolotowej
                to radyklne zatrzymanie i rozwiazanie naszych od dawna problemow z
                emisja co2/wydobycie ropy ktora na koniec zostala 'olana' - nie
                przez zwyklych ludzi zreszta. System robi sie wiec calkowicie
                przezroczysty - cokolwiek decydujemy, lub jest decydowane za Nas lub
                w tzw. imieniu - do tego jest obecnie natychmiastowa reakcja. Jesli
                ktos nie lubi reakcji systemu, to musi zmienic zachowania.

                System/zycie/energia/wyzsza inteligencja/Bog - jakby tego nie zwal,
                nie zmieni zdania - zmiana sie odbedzie - z Nami, obok lub bez.
                Nasz wybor. Podano tez dokladnie co robic, oraz do kiedy. MNie sie
                juz nawet zbytnio nie chce, bo najchetniej to ostatnio wyjazdam za
                misto, nie czytam i nie rozmawiam - glownie z powodu odbieranego
                bolu od innych, a nie dlatego, ze nagle przestalam lubic zycie czy
                ludzi.
                Co bedzie? wszystko dobrze - chociaz bedzie troche jeszcze trzasc.

                Kan
                • jutka1 Re: Wulkan... - ciągle 20.04.10, 07:56
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7791459,Lepiej_juz_bylo__Nowa_fala_pylu_nadciaga_nad_Europe.html
    • swiatlo Re: Wulkan... 19.04.10, 19:33
      Mi się najbardziej podoba nazwa tego wulkanu: Vfetiaohrehthahfewtqtaverewqw. Czy
      to tak? Jakoś w tym rodzaju....
      • morsa Re: Wulkan... 20.04.10, 01:44
        Eyjafjallajökull. Nastepna bedzie latwiejsza - Katla.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Wulkan... 20.04.10, 09:04
      kielbie_we_lbie_30 napisała:

      > Sa tacy co sie ciesza... moj starszy jest wlasnie na urlopie i mial wracac do
      Londynu jutro ale wszystkie loty odwolane. Ani on ani dziewczyna sie nie
      zasmucili ino przedluzyli pobyt.

      To tak, jak moj syn, o czym pisalam w Pierdulach: "yn przyslal emajla ze w koncu
      udalo im sie wrocic z Austrii do Anglii. Pojechali z dziewczyna na ponad
      tygodniowe wakacje do Slowenii i z powodu wybuchu wulkanu nijak nie mogli
      wydostac sie z powrotem. Biedactwa, mieli straszny stres: mlodzi, zakochani,
      ugrzeznieci na cztery dni w kwietniu w Salzburgu, koszmar, doprawdy..."

      Cale szczescie ze zdazylam poleciec do Europy w epoce przedwulkanicznej.
      Nastepnym razem wybiore sie za jakies 2-3 lata, po tym jak linie lotnicze odbija
      sobie straty przy pomocy podwyzszonych cen biletow i koszty podrozy znowu
      spadna. A przynajmniej mam taka nadzieje.

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
    • luiza-w-ogrodzie Wulkany, trzesienia ziemi, co jeszcze? 20.04.10, 09:07
      W AU co prawda nie wybuchaja wulkany, ale troche sie trzesie - niedawno bylo
      trzesienie ziemi w okolicy Adelajdy, dzisiaj 5.0 w skali Richtera w miescie
      gorniczym Karlgoorlie. Zas nasze gazety donosza dzis o zwiekszonej aktywnosci
      sejsmicznej w Kalifornii:
      www.smh.com.au/world/seismic-activity-rises-in-california-20100419-spbs.html
      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
    • maria421 Re: Wulkan... 20.04.10, 09:16
      Ja przez wulkan mam dzisiaj dzien wolny. O tej porze mialam byc w drodze na
      lotnisko Paderborn gdzie mial przyleciec ktos kto tez ma dzisiaj chyba dzien wolny:)
      W przyszla srode mam zaplanowany wyjazd do Berlina, ale to tez zalezy od tego,
      czy ktos z kim mam tam sie spotkac doleci.
      Narazie nie rezerwuje biletu na pociag, czekam.
    • swiatlo Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 17:58
      Wreszcie ktoś znalazł prawdziwy powód nieszczęść jakimi są wulkany i trzęsienia
      ziemi:
      Tekst
      linka


      Od początku tak uważałem, tylko nikt mnie nie słuchał.
      • fedorczyk4 Re: Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 18:00
        Boskość, że też rydzyk tego jeszcze nie objawił, zacofany jakiś jest
        ten nasz ojciecdyrektor w stosunku do prawdziwie wierzących!
      • maria421 Re: Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 19:26
        Juz ktos pod artykulem skomentowal:

        "Czyli u nas nie ma rozwiązłych kobiet".

        Niech sie Iranczycy na nas wzoruja:)
        • fedorczyk4 Re: Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 19:31
          A w Londynie mój Syn Podstawowy, za zoną i dziecięciem oczy
          wypłakuje:-(
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 19:45
            To on w Londynie mieszka?
            • fedorczyk4 Re: Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 20:11
              Mieszkać nie mieszka, pomieszkuje i pracuje. 3 tygodnie w Londynie,
              tydzień w Warszawie. Od stycznia tak biedne dziecko ma.
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 20:27
                Haha, to jestesmy trzy co tam chopakow mamy...
                • fedorczyk4 Re: Prawdziwy powód nieszczęść 20.04.10, 21:18
                  Zorganizujmy im wspólną balangę;-)
                  • fedorczyk4 A propos wulkanu 20.04.10, 21:22
                    W niedzielę w trakcie trwania uroczystości wawelskich, moja Mać
                    dostała SMSa: BRAWO WULKAN!!!!!!!
                    • kielbie_we_lbie_30 Re: A propos wulkanu 20.04.10, 22:08
                      Ja stwierdzilam ze chyba zaczne wierzyc, jeszcze sie nie zdecydowalam w co...
                      pewnie w wulkany ;)
                      Wlasnie, zaczne czcic wulkany!
                      • pierdoklecja_prutka Re: A propos wulkanu 21.04.10, 00:47
                        Owszem należałoby, bo jak Kan nam tutaj przekazał, dym wulkaniczny
                        wysysa paskustwo któreśmy tu w Polsce przy okazji żałoby
                        wyprodukowali. Dym paskustwo więc wyssa, a my tutaj się pogrążymy w
                        błogiej szczęśliwości.



                        --
                        wasza pierdo
    • maly.ksiaze Re: Prosze juz wylaczyc ten wulkan... 20.04.10, 19:30
      Zdaje sie ze to (jak zwykle) przez Anglikow i telefony komorkowe.
      Domagali sie zeby Islandia przyslala im nalezny cash i teraz wszyscy
      maja...

      Zamierzam wybrac sie do Polski pod koniec maja. Ot, tak - z
      wizyta... Mam nadzieje ze do tego czasu wylacza juz ten popiol.

      Czego i Wam zycze,

      mk.

      • kielbie_we_lbie_30 Re: Prosze juz wylaczyc ten wulkan... 20.04.10, 19:48
        No to juz dokoncz: "domagali sie cash a poslali im ash"

        No ja do Londynu 5 maja...

        ;)
        • maly.ksiaze Re: Prosze juz wylaczyc ten wulkan... 20.04.10, 20:00
          > No ja do Londynu 5 maja...

          Ale Ty, w razie czego, zawsze mozesz wziac taksowke.

          Pozdrawiam,

          mk.
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Prosze juz wylaczyc ten wulkan... 20.04.10, 20:26
            Hehe troche drogo, kuniem moze bedzie taniej bo to wiosna wiec
            paliwo tanie.

            A Ty zawsze mozesz sprawdzic moze m/s Batory jeszcze kursuje ;)

            Z powazaniem
            Kielbie
    • blues28 Ja tez poprosze o wylaczenie wulkanu... 21.04.10, 07:47
      ... bo planuje rózne przeloty! Zwiekszenie kosztów przelotów bedzie mi bardzo
      nie na reke!!
      Szfedzu, Ty masz najblizej to skocz i wylacz go dla dobra ludzkosci :-)
    • blues28 Re: Wulkan... 21.04.10, 16:39
      Niebo nad Europa sie rozjasnilo. Na jak dlugo? Podobno wulkan tak
      calkim, calkiem spokojny nie jest. No, a jakby znowu zaczal pluc
      ogniem i pylem? Niebienski paraliz, tlumy na lotniskach, haos.
      Jeslesmy cywylizacja wiszaca na wlosku. Ale nie widze ani nie slysze
      zeby ktos chcial zadac sobie trud medytacji co w takim wypadku?
      • maria421 Re: Wulkan... 21.04.10, 16:53
        Coz tu medytowac, Bluesie, jesli zatkac ani wylaczyc wulkanu sie nie da?
        Mozna tylko wyciagnac wnioski i przygotowac rozne "plany ratunkowe" na takie
        sytuacje.
        • blues28 Re: Wulkan... 21.04.10, 17:05
          Alez ja o tym wlasnie mówie :-)
          Jak do tej pory slyszalam jedynie astronomiczne cyfry strat. Te juz
          obliczono. Czy dokladnie czy w przyblizeniu, to nie wiem.
          Alternatyw na ... co by bylo gdyby jakos jeszcze nikt nie wysnul.
        • kielbie_we_lbie_30 Re: Wulkan... 21.04.10, 17:14
          Oj, duzo ludzi nad tym medytuje ale co tu robic? Jeszcze nikt oficjalnie sie do
          mnie nie zglosil abym go wylaczyla ;)

          Nu ale, problem nie jest czy jest wlaczony czy wylaczony. Popiol powstaje w
          zetknieciu sie magmy z woda i pytanie jest ile jeszcze tej wody tam jest...moze
          ju sie konczy?
          Najnowsze wiadomosci mowia ze juz to sie uspokaja.
          A ja mowie: puk, puk w niemalowane...
          • fedorczyk4 Re: Wulkan... 21.04.10, 18:13
            Nie zupełnie, tak jest ze nikt nie zastanawia sie nad tym.
            Wysłuchałam w TOK FM, jak zwykle przy okazji spaceru z Krowisią i
            przez słuchawki, jednego madrego pana który powiedział miedzy
            innymi, że istnieją silniki mniej, lub wcale reagujace na ten pył i
            teraz piłeczka jest znowu w obozie inżynierskim i twórczym. Zreszta
            osobiście zawsze byłam za rozwojem, tak niemodnego w Polsce, rozwoju
            sieci "żelaznych dróg". Ileż to razy zamiast katowac siebie, dzieci
            i innych uzytkowników dróg, nadawałam samochód pociagiem i
            odzyskiwałam go na ostatnie kilometry drogi do miejszca
            przeznaczenia. Z tym ze to było dawno, we Francji i taryfy były
            preferencyjne dla takich dziwolagów jak ja!
            • blues28 Re: Wulkan... 21.04.10, 18:55
              Ano. Wiadomo jest, ze Barcelona jest kioskiem z piwem i innym
              wyszynkiem dla Anglików. Przybywa ich na weekendy wieeelka kupa
              (ogólem na weekend do Barcelony 4,5 mlm turystów w tym mase
              Anglików, Szkotów, Irlandczyków), bo loty low cost kompensuja, a
              alkohol w Hiszpanii duzo tanszy niz w sporej czesci UE. Jak huknal
              wulkan, to lezeli pokotem na lotnisku przez pare dni, az jakis
              geniusz w Londynie wpadl na pomysl, ze mozna sciagnac obywateli
              statkiem. Tak oto, po pieciu dniach zalegania na lotnisku teraz
              sobie plyna i beda jeszcze plyneli, bo to kawal drogi :-)
    • luiza-w-ogrodzie "Te wybuchy wulkanów to jeden wielki skandal" 22.04.10, 08:38
      Usmialam sie czytajac watek o katastroficznym dziennikarstwie z forum Wiadomosci:

      Te wszystkie wybuchy wulkanów to jeden wielki skandal. Islandia powinna ponieść koszty paraliżu lotniczego oraz zapłacić karę za emisję CO2 i innego świństwa do atmosfery. Ze źródeł termalnych to się korzysta, a jak trzeba filtry na te no ... wulkany założyć to już nie ma?! No SKANDAL, po prostu S K A N D A L !!!

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • blues28 Re: "Te wybuchy wulkanów to jeden wielki skandal" 22.04.10, 09:11
        Faktycznie, TAKI punkt widzenia mnie tez bawi :-))

        Ale potencjalne wybuchy w naszej malej Europie, tak uzaleznionej od
        lotów malo zabawne by byly.
        I calkowicie zgadzam sie z wpisem nicka "ewra77":
        Ciekawe, czy linie lotnicze pójdą po rozum do głowy i przygotują się
        jakoś na dłuższe problemy... Póki co to funkcjonują w sposób
        całkowicie bezrefleksyjny: płaczą, gdy nie można latać i cieszą się,
        gdy można. I nic więcej...
        • luiza-w-ogrodzie Re: "Te wybuchy wulkanów to jeden wielki skandal" 22.04.10, 09:17
          Bluesie, owa bazrefleksyjnosc i poleganie na technologii bezradnej w obliczu sil
          natury tez mnie przerazaja. Niestety, chodzi o pieniadze, jakich biznesom nie
          chce sie wydawac aby zabezpieczyc sie przed wulkanem/ tsunami/ trzesieniem
          ziemi/ cyklonem (niepotrzebne skreslic). Im bardziej zatloczona bedzie nasza
          planeta i im wiecej bedziemy polegac na globalizacji i miedzykontynentalnej
          wymianie handlowej, tym bardziej wydarzenia tego rodzaju beda owocowac wielkimi
          stratami materialnymi i ludzkimi.

          Powiedzialam co wiedzialam a teraz ide zjesc obiad :o)
          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
          Australia-uzyteczne linki
          • blues28 Re: "Te wybuchy wulkanów to jeden wielki skandal" 22.04.10, 09:26
            Poniewaz zgadzam sie toczka w toczke z tym co powiedzialas, to bez
            chwili zwloki udaje sie w prawie letni Madryt. Ostatnio jest juz
            bardzo cieplo (noca + 14, we dnie do +25). Moze to be te wulkany??
            :-)
            • maria421 Re: "Te wybuchy wulkanów to jeden wielki skandal" 22.04.10, 11:41
              Szwedziu, znow Ci niebo zamykaja:

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7801200,Przestrzen_powietrzna_nad_Szwecja_i_Norwegia_znow.html
Pełna wersja