Na Belweder!

26.04.10, 19:00
Zakładam ten wątek bo tamten już się przeładował.
Ciekaw jestem czy będzie wesoło.
Na razie Prezes zrobił taktyczny ruch - czekał do samego końca. Bo ładnie to
wyglądało - spowity żałobą i przygnieciony Historią wieszcz i zbawca waha się
czy kandydować. To nieładnie by wyglądało aby od razu zgłosił swoją
kandydaturę po śmierci bohaterskiego Brata.
A tak to zaszył się w lochach klasztoru aby medytować mękę pańską, ale tłumy
patriotów go na rękach teraz niosą na najwyższy urząd w państwie.
Czyż nie ma czegoś bardziej wzruszającego, podniosłego, patriotycznego i
patetycznego? No coś wspaniałego! Aż serce bije mocniej, ręce się same
składają do różańca, a sztandar praojców sam łopocze na wietrze Historii.
Na Belweder!
    • fedorczyk4 Re: Na Belweder! 26.04.10, 19:19
      Ech, jeszcze zeby mnie to bawiło. A po wypowiedzi prezesa od razy
      żyg, żyg:-(((
      I znowu stoje tam gdzie stało ZOMO.
      • swiatlo Re: Na Belweder! 26.04.10, 19:31
        > A po wypowiedzi prezesa od razy żyg, żyg:-(((

        To Mistrz Fior by krzyczał "rzyg, rzyg!".
        Ale nie my! Czyż nie raduje się serce, nie raduje się dusza, jak sam Wernyhora
        ze złotą szablą jedzie na wielkim białym koniu na Belweder? A panny we wiankach
        kwiaty rzucają przed orszakiem Zbawcy? A nad nim sama Matka Jasnogórska!

        Wiem, wiem, wzrost, tusza oraz spasiona, arogancka i durna gęba nie pasują do
        obrazu, ale od czego to mamy photoshopa?
        • maria421 Re: Na Belweder! 26.04.10, 19:52
          Swiatlo- ja powtarzam to co mowilam przed ostatnimi wyborami w USA- wylaczcie
          wizje, zostawcie tylko fonie wlaczona.
          Chociaz i na fonii J.K. przegrywa...
    • maria421 Re: Na Belweder! 26.04.10, 19:25
      Ze bedzie kandydowal, to bylo od poczatku wiadomo i ze bedzie czakal do
      ostatniej chwili z ogloszeniem tego tez bylo wiadomo.
      Gdyby to oglosil wczesniej to by mu zarzucano ze jeszcze brat nie ostygl a ten
      juz sie na jego stanowisko szykuje.




      • fedorczyk4 Re: Na Belweder! 26.04.10, 19:33
        Proszę bardzo tu Stefan Niesiołowski, z którym zazwyczaj nie jest
        mi po drodze, ale tym razem zgadzam sie w 100%:

        "Również według wicemarszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego, wiele
        wskazuje na to, że Jarosław Kaczyński będzie chciał wykorzystać
        tragedię smoleńską w kampanii wyborczej. Jak podkreślił, sprawą
        oczywistą było, że J. Kaczyński będzie kandydował na prezydenta,
        więc - jego zdaniem - roztaczanie aury, że trzeba pochować
        zmarłych, a dopiero później wybrać kandydata, to było rozmijanie
        się z prawdą i wykorzystywanie tragedii.

        - Jarosław Kaczyński zaczął swoją kampanię od rozminięcia się z
        prawdą, sugerował, że nie wiadomo, czy wystartuje. Nie było to
        uczciwe, bo nie było żadnej wątpliwości, że będzie kandydował, już
        wcześniej PiS zbierał podpisy za jego kandydaturą. Polacy nie lubią
        dwuznaczności, lubią uczciwe postawienie sprawy - ocenił
        Niesiołowski.

        Jego zdaniem, język oświadczenia Jarosława Kaczyńskiego był
        konfrontacyjny. - Kto go upoważnił do kontynuacji misji ofiar
        tragedii? Kaczyński może mówić, że jest kontynuatorem dzieła brata,
        ale nie może mówić, że jest depozytariuszem misji wszystkich ofiar
        tragedii. To jest przywłaszczanie sobie testamentu politycznego
        ofiar tragedii. Obawiam się, że Jarosław Kaczyński będzie grał tą
        tragedią, to źle wróży kampanii wyborczej - podkreślił
        wicemarszałek."
        • maria421 Re: Na Belweder! 26.04.10, 19:48
          Fedoro, kiedy przeczytalam dzisiaj po poludniu ze J.K. chce kontynuowac dzielo
          ofiar tragedii, to zaraz sie zapytalam sama siebie " Szmajdzinskiego tez"?

          Na takie zagrywki malo kto da sie nabrac.
    • ertes Re: Na Belweder! 26.04.10, 23:01
      Belweder? Prezydent?
      Cos ci sie pomylilo i widac zes wyjechal dosc dawno.
    • kielbie_we_lbie_30 pani Komorowska 26.04.10, 23:10
      Wcale, wcale...patrzta...

      www.onet.tv/druga-strona-medalu-anna-komorowska,6648378,5,klip.html#
    • luiza-w-ogrodzie Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczego? 27.04.10, 06:17
      "Sztandar praojców sam łopocze na wietrze Historii", Swiatlo, pieknie piszesz
      :o) az mi sztandar, tfu, serce zalopotalo ze smiechu.

      Ciekawa jestem na czym stanie, gdy opadnie piana. Czy forumowicze moga sie
      zadeklarowac kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczego? A moze jakis
      malutki bukmacherski zakladzic, kto wygra?

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 07:35
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > "Sztandar praojców sam łopocze na wietrze Historii", Swiatlo, pieknie piszesz
        :o) az mi sztandar, tfu, serce zalopotalo ze smiechu.
        **********
        A mnie się przeczytało "Sznur praojców sam łopocze na wietrze Historii", i też
        mnie ta wizja nieźle ubawiła. :-))))))))

        W aproposie, widzę li-tylko Komorowskiego.
        • ewa553 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 08:40
          dla mnie i komorowski i sikorski sa kandydatami. sikorski jest
          mlody, moze jeszcze poczekac:))) komorowski jest fantastyczny,
          inteligentny, mundry ponad miare, ale....nie umie sie sprzedac.
          nie jest wielkim mowca (wrecz przeciwnie), a wiec nie wszyscy maja
          okazje przekonac sie o jego walorach.
          mam internetowa korespondentke (w Polsce), od lat korespondujemy i
          wydawala mi sie naprawde na poziomie. A tu wczoraj przyslala pelnego
          rozpaczy maila o tragedii narodu, o tym ze prawdy o wypadku (prawdy
          ukrywanej przez wiadomo kogo) dowiemy sie nie wczesniej jak za 50
          lat itd. Zalamalam sie. Wiec jesli tacy pozornie inteligentni ludzie
          pojda za Wielkim Wodzem na Belweder, to uwazajmy!! Moze zdobyc
          wiecej matolkowatych glosow niz sie obawiamy:((((
          • maria421 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 09:23
            Moim kandydatem jest Komorowski i za niego bede trzymala kciuki.
            • ewa553 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 09:45
              o ile pamietam, w starozytnej Grecji byla szkola uczaca przemawiac.
              Wyleciala mi z pamieci nazwa. Moze Komorowski powinien byl cos w tym
              rodzaju cwiczyc? Bo przeciez poza tym, jest swietny. Moim kandydatem
              jest tez.
            • fedorczyk4 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 09:47
              Ja też, ale trochę z braku laku. Obawiam się że świetna w swoim
              czasie decyzja Tuska o niekandydowaniu, może teraz niestety wyjść
              nam bokiem. No ale pożyjemy, zobaczymy. Swoją drogą przez krótki
              moment kiedy była w SLD rozważana kandydatura Kalisza, to coś we
              mnie drgneło. Lekko, ale jednak. Lubię tłuściocha:-)
              • maria421 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 15:05
                Ja, sledzac polska polityke z odleglosci i z doskoku, nie mam specjalnego
                rozeznania w kandydatach, ale poniewaz popieram PO to i popieram kandydata PO.
                Gdyby kandydowala Gronkiewicz-Waltz, to bym sie poswiecila i osobiscie pojechala
                do Kolonii glosowac, a mam ponad 200 km w jedna strone.
                A tak tylko kciuki trzymac bede.
              • jutka1 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 22:04
                Lubisz go? To Ci kiedyś opowiem, co wyprawiał na pogrzebie Pani Deresz, jak
                jeszcze myślał, że ma szansę być kandydatem. Błeeee. BR\ :-\\\
                • pierdoklecja_prutka Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 09:00
                  Ale kto Pytko wyprawiał? Tłuścioch?


                  --
                  wasza pierdo
                  • ewa553 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 09:12
                    zaczyna sie brudna wojna
                    wyborcza.pl/1,86116,7817641,Tusk_ma_krew_na_rekach.html
                    • maria421 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 09:42
                      Ewa, wiecej takich programow to Komorowski wygra w pierwszej turze.
                      • ewa553 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 10:08
                        oby, Marysiu, oby. Boje sie jednak ze takie badziewie ogladaja
                        rowniez zwolennicy Jareczka....lub co gorsza: wahajacy sie, ktorym
                        brak rozumu aby toto nalezycie ocenic.
                    • kielbie_we_lbie_30 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 14:40
                      A tu nastepne "kwiatki". To tylko "glos ludu"

                      ;)

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7823893,Ulotki_w_Warszawie___Te_karly_szydzily_z_naszego_prezydenta_.html
                      • fedorczyk4 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 14:56
                        No, ja nie wiem czy ja dożyje do wyborów. pospieszalski, karły,
                        teorie spiskowe, prawdziwi polacy. Wrzody żołądka i nieżyt gardła
                        zapewnione po pawiu ciągłym.
                        • maria421 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 16:29
                          Szkoda zdrowia, Fedoro.
                          Slaba strona demokracji jest mi.inn. to, ze przecietny wyborca ma w polityce
                          bardzo przecietne rozeznanie i idzie za pierwszym lepszym latwo czytelnym
                          drogowskazem; slaba strona demokracji jest ze przecietny wyborca ma
                          ponadprzecietna wage procentowa. To on w koncu decyduje.
                          Przecietnemu wyborcy trzeba wiec dac prosty drogowskaz, pokazac mu kto jest
                          "zly" a kto jest "dobry", czyli urobic opinie, a mozna to robic na rozne, mniej
                          lub bardziej wyrafinowane sposoby. W Polsce uzywa sie bardzo prymitywnych
                          sposobow, ktore- moim zdaniem- sa kontraproduktywne. Dlatego ja mam zamiar
                          zgodnie z chinskim przyslowiem usiasc na moscie i poczekac jak to-to z pradem
                          splynie.
                  • jutka1 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 28.04.10, 15:11
                    Tłuścioch, tłuścioch.
          • maria421 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 09:47
            ewa553 napisała:

            > mam internetowa korespondentke (w Polsce), od lat korespondujemy i
            > wydawala mi sie naprawde na poziomie. A tu wczoraj przyslala pelnego
            > rozpaczy maila o tragedii narodu, o tym ze prawdy o wypadku (prawdy
            > ukrywanej przez wiadomo kogo) dowiemy sie nie wczesniej jak za 50
            > lat itd. Zalamalam sie. Wiec jesli tacy pozornie inteligentni ludzie
            > pojda za Wielkim Wodzem na Belweder, to uwazajmy!! Moze zdobyc
            > wiecej matolkowatych glosow niz sie obawiamy:((((

            Wiele osob bedzie glosowac pod wplywem emocji. J.Kaczynski jest teraz taki sam,
            biedny, w zalobie, to trzeba go pocieszyc, poprzec.
            Im bardziej media beda przeciw niemu, tym bardziej trzeba go bedzie wziac w
            obrone...
            • pierdoklecja_prutka Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 14:16
              Ja też lubię tłuściocha, ponadto jestem przeciwna dyskryminacji ze
              względu na tuszę. Natomiast głosowałabym na Gronkowca, co już tutaj
              pisałam.
              Jan "Czerwona Gitara" Pospieszalski zmontował natomiast w telewizji
              jakieś straszne ble o rzekomym zamachu i zamordowanym Prezydencie.
              Na jego miescu, byłabym bardziej ostrożna. Gdyby to był powiedzmy
              zamach to na przykład porucznik Horacio Kane natychmiast zacząłby
              badać - kto na tym skorzystał.
              Przed zamachem bowiem, raczej było jasne że obecny Prezydent będzie
              kandydatem, i dosyć jasne było też - że nie wygra. Teraz zaś jest
              zupełnie inny kandydat i powiedzmy nie szansa, ale raczej groźba że
              wygra - jest pokaźna.
              Hahaha.
              Mnie się zaś wydaje, że po znaczącej ciszy, wrzód paskustwa
              wybuchnie taki że wszyscy tylko gęby otworzą i powiedzą aaaa. Jeśli
              za wznacznik brać taki program Jana "Czerwona Gitara"
              Pospieszalskiego, a myślę że można spokojnie brać. Uważam też, że
              trzeba się w sztormiaki zaopatrzyć, zatyczki do nosa i gogle. I tak
              najmarniej dwie skrzynki domestosu na głowę, coby potem to wszystko
              posprzątać.


              --
              wasza pierdo
              • maria421 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 15:12
                Teorie spiskowe to jest dla mediow skarbnica z ktorej moga szuflami czerpac, bo
                "ludzie to lubia, ludzie to kupia".
                Jezeli miliony ludzi na swiecie wierzy ze 9/11 to byl inside job, jezeli w
                internecie jest cala masa materialu ktora "dowodzi" ze zaden boeing nie uderzyl
                w Pentagon (choc nie mowi co sie stalo z tym boeingiem AA 77 i ponad 60 osobami
                na pokladzie), to co sie dziwic Jasiowi Pospieszalskiemu? Idzie z medialnym
                duchem czasu...
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Kogo widzielibyscie jako Prezydenta i dlaczeg 27.04.10, 16:52
                Hahaha myslalam o tym samym. Mozna spekulowac konkretnie. Wladzy
                chciwy brat wykorzystuje chora matke i wycofuje sie z wyjazdu do
                Katynia..nonono..Czy to nie dziwne? Przeciez oni mieli wracac tego
                samego dnia.
                Taka gratka, upiec kilka pieczeni na tym samym ogniu. Zwalic na
                Tuska i Putina. Zrobic pochowek na Wawelu na ktory przyjada wielcy
                tego swiata i byc spadkobierca korony. Nonono...
                Cwana sztuka z tego jarka.
    • ewa553 Re: Na Belweder! 28.04.10, 08:59
      czytaliscie? Sondaz Gazety wykazal duza przewage Komorowskiego. Jak
      na dzis. Tak trzymac, Misiu!
      • kan_z_oz Re: Na Belweder! 28.04.10, 12:57
        Zgadzam sie z Marysia...im wiecej programow konspiracyjnych,
        oszczerstw, wynoszenia Jarosza na krola...tym bardziej sie zoladek
        zaczyna wywracac do gory nogami tej umiarkowanej czesci wyborcow,
        ktorzy do tej pory nie glosowali lub glosowali za...

        Czesci tej, ktora ma zolazdek wywrocony juz od dawna proponuje
        zajecia w podrupach.

        Obstawiam zaklady proponowane przez Luzize; mysle, ze Jarek nie
        wytrzyma do wyborow i wykreci cos tak glupiego, ze sie sam
        zdeklasyfikuje...nie mam pojecia co...ale musi baardzo sie starac,
        bo tlum popierajacy jakos odejsc nie chce...hahaha

        A, poza tym bez zmian...ze spozniony zaplonem - viva wulkan.

        Kan
    • tortugo Re: Na Belweder! 28.04.10, 18:18
      wyborcza.pl/1,105743,7780552,Smierc__ktora_wstecz_siegnela.html
      • luiza-w-ogrodzie Re: Na Belweder! 29.04.10, 01:47
        Zolwiu, dziekuje za linke do tego artykulu. To co mowi Holland o przesadnym
        "ubrazowianiu" zmarlych w Polsce zgadza sie z moim odczuwaniem. Blizsze sa mi
        stypy anglosaskie niz kult nieboszczyka.

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
        Australia-uzyteczne linki
        • tortugo Re: Na Belweder! 29.04.10, 17:14
          Luizo, szczytem marzen moich jest stypa nowoorleanska, z kapela
          jazzowa na czele ;)

          • ewa553 Re: Na Belweder! 29.04.10, 18:53
            to nie stypa tylko chyba pogrzeb z ta kapela? Ty sobie lezysz gdzie
            trza, a oni odprowadzaja cie na cmentarz grajac i jest pieknie. tez
            tak chce!
    • swiatlo Święta blacha 29.04.10, 23:15
      Kiedyś pamiętam do mojego kościoła przyjechała jakaś zakonnica z kościami
      jakiejś Faustyny. Wyłożyła te kości przed ołtarzem, i potem baby się ustawiły w
      kolejce aby te kości całować.
      Do dziś to pamiętam i nigdy tego momentu nie zapomnę. Jeden z tych momentów
      jakich się nie zapomina. Widok bab całujących rozkładające się kości. Czy to
      podpada pod nekrofilię czy pod bezczesczenie zwłok?

      Dlaczego o tym mówię? Dlatego, bo przypomniało mi się to wydarzenie w momencie
      kiedy przeczytałem ten artykuł:
      Zakonnica
      przywiozla na Jasna Gore fragment samolotu
      .
      Będą teraz wystawiali ten kawałek blachy po kościołach i baby będą tą blachę
      całować. Ale zawsze to lepiej niż rozkładające się kości...
      • zyta2003 Re: Święta blacha 30.04.10, 02:32
        A ja bym widziala Ewe Letowska.. niezalezne, niezwiazana z zadna
        koteria... Ale widzenie z powiesci sf.
        Komorowski jest mieczak, ktory skompromitowal sie wypowiedzia na
        temat in vitro. Kogo sie bal? A moze faktycznie bliska mu jest
        nieslawna eugenika.
        A poza tym wypowiadal sie, ze matka surogatka - to grozna patologia
        spoleczna.
        Zreszta zapowiedzial, ze zone nie wysle na salony w czasie kampanii
        wyborczej. A co, niech siedzi w kuchni.
        Jeszcze niedawno alarmowaly artykuly, ze Komorowski,
        kontrowersyjne, niewygodne ustawy wsadza "do zamrazarki", m. in.
        dot. kwestii kobiecych. A potem to juz bedzie taki dzielny, z
        wlasnym zdaniem?
        Stanowisko marszalka sejmu w Polsce powojennej w tym w ostatnim
        20-leciu zawsze bylo obsadzane przez osoby slabe, chyba ze o takiego
        prezydenta Polakom chodzi.
        • maria421 Re: Święta blacha 30.04.10, 09:33
          Komorowski moze nie jest najlepszym kandydatem, ale jest najlepszym z kandydatow.
          W mojej opinii, oczywiscie.

          P.S. Matka -surogatka to jest patologia.
      • maria421 Re: Święta blacha 30.04.10, 09:27
        Swiatlo, jak juz cos linkujesz to czytaj to co linkujesz.
        Nie beda tej blachy po kosciolach obwodzic ani calowac, wszyja ja w nowa
        sukienke obrazu na Jasnej Gorze.
        Jaka ma byc tego symbolika, co ma ta blaszka w sukience oznaczac- nie wiem, nie
        rozumiem, chyba kurka wodna, za glupia jestem:)
        Zakonnica powinna za zabranie blaszki z miejsca katastrofy po lapach dostac, ale
        nie....

        P.S. Rozumiem natomiast ze godlo z prezydenckiej salonki Tupolewa, ktore
        znaleziono nieuszkodzone zostanie wywieszone w Palacu Prezydenckim.
      • kielbie_we_lbie_30 Re: Światlo! Wstydz sie! 30.04.10, 10:13
        Jak mozesz kpic z takiego bohaterskiego czynu? Zakonnica wykazala sie taka
        odwaga, wlasne zycie narazala a ten niewdzieczny narod nie docenia tego
        wspanialego czynu...fuj :(

        A tu drugie szumowiny co sobie kpia...

        www.youtube.com/watch?v=FnECifsl43w&feature=player_embedded
        • maria421 Re: Światlo! Wstydz sie! 30.04.10, 10:34
          No to mamy nowy hit listy przebojow! Beda go w dyskotekach po piec razy na dzien
          (noc) grali, zakochane parki beda sie w siebie w rytm "Po trupach do celu"
          wtulaly, mlodziez nagra na MP3 i ze sluchawkami walacymi w uszy "Po trupach do
          celu" bedzie kroczyc krokiem pelnym animuszu po polskich blokowiskach.
          Suuuuuper!
          Brrrr... :(
Pełna wersja