PL- wyskok nad morze

20.05.10, 20:18
Nie, nie dla mnie, lecz dla psiapsioly. Chce sie wyrwac z Wawy na kilka dni,
zawsze jezdzi do Trojmiasta, ja zas podrzucam pomysly nowalijkowe. Wymyslilem
Swinoujscie, ale po wrzuceniu podrozy Waw-Swi pkp.pl wyplulo mi podroz 10
godzinna z 2 przesiadkami w... Berlinie i jakims Zussow. (O 6 godzinnej
podrozy Waw- Gdansk nawet nie wspomne..)
Czy pkp kompletnie odpiendolilo?

Moze wy macie jakies pomysly za pazucha, z latwym dojazdem i nie drogo?
    • maria421 Re: PL- wyskok nad morze 20.05.10, 20:48
      Poczekaj az Ewa wroci znad polskiego morza gdzie wlasnie przebywa to moze Ci cos
      poradzi.
    • pierdoklecja_prutka Re: PL- wyskok nad morze 20.05.10, 22:59
      Hm, można w pięć godzin dostać się PKP do Szczecina, powiedzmy na
      Dni Morza:

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=337484
      Tam, z Wałów Chrobrego odpływa do Świnoujścia wodolot, i "leci" ok.
      godziny:

      www.wodolot-szczecin.pl/
      Ze Świnoujścia zaś można wyskoczyć do uroczych Ahlbeck Heringsdorf
      szybką kolejką (jedzie się ok. 10 minut).
      • chris-joe Re: PL- wyskok nad morze 21.05.10, 20:14
        Wanna, dzieki szalone- bardzo pozyteczne sugestie. Na taki wodolot ze Szczecina
        sam bym sie chetnie zapisal.
        Info przekaze bumerangiem do Warszawy pod rozwage.
        • pierdoklecja_prutka Re: PL- wyskok nad morze 22.05.10, 16:11
          Ja też czyham na ten wodolot, bo loty zawiesili na kilka lat. A
          dziecięciem będąc nigdy się nie załapałam. Teraz znowu jest i jeśli
          odwłok mojego chłopa da się jakimś cudownym sposobem oderwać od
          Warszawy to się też zamierzam przelecieć.

          Z innej, morskiej, beki to może też być Krynica Morska. Przy okazji
          nawiedzić Kąty Rybackie na przykład, ect. PKS z Warszawy jedzie 5
          godzin, i proszę się nie bać. Jechałam takim PKS do Olsztyna,
          czysto, elegancko, podają kawę i herbatę oraz prasę. Kibelek też
          jest. Krynica oczywiście to nie taki kurort jak na przykład
          Świnoujście czy Sopot, więc w razie miernej pogody nie ma aż tylu
          atrakcji. Ale za to odmiana jest.

          Dla pocieszenia dodam, bo też mnie to zasmuca i bulwersuje, że ten
          nieprzyzwoicie długi czas dojazdu do Trójmiasta bierze się z
          wielkiego remontu trakcji rozpoczętego w ubiegłym roku, który ma się
          skulminować przed EURO 2012 i poskutkować skróconym, bo 3 godzinnym
          czasem dojazdu do Trójmiasta. Generalnie rzecz biorąc to chyba jak
          nastąpi to EURO i otworzą wszystkie autostrady, linie metra,
          wyremontują parki, mosty, drogi, natowierają hoteli, publicznych
          kibli, wyłapią wszystkich bezzębnych meneli i powstawiają im zęby i
          generalnie znikną wszystkie cierpiane przez lata upierdliwości to
          wszyscy Polacy dostaną gremialnego orgazmu o takim natężeniu, że
          kraj jak długi i szeroki przeniesie się do Szambali, czyli nastąpi
          koniec świata jak przewidziano w Kalendarzu Majów.
          --
          wasza pierdo
          • chris-joe Re: PL- wyskok nad morze 22.05.10, 19:10
            Tez mysle, ze aby tylko do 2012. Wtedy nastapi eldorado, szwecja-szwajcaria,
            mleko i mniod.

            Mierzeja mnie sie bardzo podoba, zwlaszcza ze dla mnie to strony o tyle
            atrakcyjniejsze, ze wogole nieznane, jak Hel.
            Wiec towar pcham znow do Warszawy oraz umieszczam we wlasnej pamieci.
            Tenkju, wanna.

            Tymczasem osoba zainteresowana zerka z piatego czerniakowskiego pietra na Wisle
            i o swych obawach mi donosi. Tys wanna bezpieczna?
            • pierdoklecja_prutka Re: PL- wyskok nad morze 22.05.10, 19:32
              Hm, muszę przyznać, że niestety dupą potrząsam, bo Gocław jest w
              strefie zalewowej jakby wały puściły. A ja - na parterze. Wał
              Miedzeszyński koło mnie co prawda niedawno remontowany, ale tuż
              obok, na Kępie jest z tym sporo gorzej...


              --
              wasza pierdo
              • blues28 Re: PL- wyskok nad morze 23.05.10, 14:49
                Stokrociu, Fedo trzymam za Was kciuki. To co tu pokazuja w
                dziennikach TV jezy wlos na glowie :-((((

                A w temacie: z mojej strony doradzam Pólwysep Helski. Chalupy,
                Jastarnia, Jurata, Hel... to miejscowosci na pólwyspie, a kazda (w
                mojej pamieci) nadobniejsza od drugiej. Jesli otwarte morze zimne,
                to przechodzisz na druga strone i moczysz sie w Zatoce, prawie
                zawsze cieplej. Osobiscie moja faworytka jest Jastarnia, do Juraty
                ino dluzszy spacer albo plaza albo lesna droga.

                Troche martwi mnie to co mówi Stokroc o remoncie kolei, bo Intercity
                (czy jak sie dzis zwie) jedzie 5 godzin do Gdyni. Mozna kontynyowac
                pociagiem na Hel (bite 2 godziny), a mozna przesiasc sie na tramwaj
                wodny i za 10 zet (slownie:dziesiec zlotych) po godzince znalezc sie
                na Helu lub w Jastarni. A od 26 czerwca uruchomiaja na sezon
                wodoloty. Przelot w obie strony 45 zl, w jedna 30zl. Z tego co
                pamietam leci sie 25 minut. A i Skwer Kosciuszki w Gdyni, skad
                odplywaja tramwaje i wodoloty zaliczyc nalezy.
                No, ale ja jestem z Trójmiasta, wiec jestem w sposób oczywisty
                biased.
                • kielbie_we_lbie_30 Re: PL- wyskok nad morze 23.05.10, 18:45
                  Kurde, slencze przy necie i czytam co sie dzieje i cos okropnego. Ze wszystkich
                  stron...jak nie urok tosraczka. Trzymam kciuki, tylko to moge.

                  Co do urlopu to szukam miejsca na wypoczynek, w polnocnej raczej Polsce, gdzie
                  mozna mieszkac i pojezdzic konno.
                  Musze poszperac troche..
                  • blues28 Re: PL- wyskok nad morze 25.05.10, 08:55
                    Kielbiu, ja jak ta baba zachwalajaca rzodkiewki na straganie, mocno
                    polecam Kaszuby. Multum tam stadnin a tereny tak piekne, ze zapiera
                    dech. Moje ukochane miejsce to jiezioro Mausz, gdzie spedzilam wiele
                    pieknych dni i nocy w domku na kurzej stopce, ale stadniny nie
                    pomne. Za to w pobliskim Suleczynie zawsze byla i chyba dalej jest.

                    Ale zobacz tu do Tuchlina i do Lipusza (Lipusz zobaczysz jak
                    klikniesz u góry na "Jazde konna", a potem na prawo "Rajd konny"
                    www.idara.pl/tuchlino/index.php
    • ewa553 Re: PL- wyskok nad morze 24.05.10, 09:10
      alora: wrocilam i co logiczne, od tego wontka zaczynam lekture.
      Rewal polecam jedynie, jesli sie ma dobre towarzystwo. Szkoda, ze
      nie wiedzialam o konnych poszukiwaniach kolezanki, bo dwukrotnie
      przejezdzalismy/przechodzilismy kolo stadnin, ale nie zanotowalam.
      Jedynie zapamietalam w Trzesaczu przy palacu. Ale tam bez towarzycha
      moznab<y sie zastrzelic. Mysmy robili olbrzymie wycieczki piesze.
      najczesciej w jedna strone plaza, w druga lasem, ale to dla
      milosnikow chodzenia.
      Co do Helu: bywajac u siostry w Jastrzebiej Gorze, bylam dwukrotnie
      na Helu. Polecam goraco. i wlasnie np.Jastarnie, o ktorej Fedo
      wspomina. Z jednej strony piekna plaza, z drugiej ladne wybrzeze
      Zatoki. Na Hel tez mozna wodolotem z Gdyni. No, ale co sie tam
      dzieje 3w sezonie, wole nie myslec. Ja bym nigdzie na Wybrzeze nie
      pojechjala miedzy 15.czerwca i 15.wrzesnia. Ale sa ludzie, ktorzy
      chetnie lubia ten nastroj pelnego sezonu, wiec to bylo tylko moje
      osobiste zdanie.
      Co do taniosci, to moge Rewal polecic. Apartamenty u mojego brata
      kosztowaly teraz, przed sezonem 170 Euro/tydzien i moge je z czystym
      sumieniem polecic. Zycie na miejscu bawilo nas niskoscia cen, ale to
      w porownaniu do naszych niemieckich, wiec nie wiem jak to sie odnosi
      do polskich warunkow.
      Pogode mielismy sucha, choc za malo bylo slonca. Ale bylo wspaniale
      i wlasciwie chcialam to wszystko napisac na pierdulach, wiec Cie
      niniejszym przepraszam Chris ze Ci zasmiecilam wontek:))))
      • pierdoklecja_prutka Re: PL- wyskok nad morze 24.05.10, 13:58
        E tam, ja już mu zaśmieciłam wątek powodzią, więc Ty z pewnością nie
        zaśmiecisz opisem pobytu w Rewalu. Nieno, Rewal, Jastrzębia Góra,
        Trzęsacz - wszystko najs.
        Ja raczej myślałam o kilkudniowych, nie-samochodowych wypadach z
        Warszawy dla jednej osoby (być może z przyległością). Ja do tego
        preferowałam zawsze Sopot. Bo i molo i morze, i w razie niepogody
        dużo ciekawego do roboty. Ludzi różnorodny miks.

        Jak raz trafiłam do Władysławowa na przykład to myślałam że się
        zes... z żalu i sromoty. Kupy familiad z rozwrzeszczanym
        bachorstwem, w ramach rozrywek rycząca dyskoteka pod śmierdzącym
        namiotem, do jedzenia smażeliny na starym oleju.

        Taki Trzęsacz, Rewal czyteż Jastrzębia - no to jest fajnie właśnie
        jak się jedzie autem, ma się do dyspozycji co najmniej pięć dni
        wolnego, i ze sobą miłe towarzystwo. Inaczej to pukle w uszy, gęba w
        kaleson i kanapkę z papierka zabraną z domu w zęby. No a jak jeszcze
        pogoda nie dopisze, to nic tylko się hlastać tempom brzytfom.


        --
        wasza pierdo
        • blues28 Re: PL- wyskok nad morze 25.05.10, 09:00
          Ja oczywista Trójmiasto goraco polecam :-) Ale poniewaz przyjaciólka
          Krisa tam duzo bywala, to dla odmiany sugeruje Jastarnie. A jak
          pogoda do kitu, to wodolot albo tramwaj wodny i juz jestes w
          Trójmiescie i spacerujesz po Gdyni, albo Sopocie albo Gdansku.
          Trójmiasto majac szybka kolejke ma to do siebie, ze zaden problem
          wyladawac czy to w Sopocie czy to Gdansku. I jezdzi co 10 min.
          Same plusy :-)
          • kielbie_we_lbie_30 Re: PL- wyskok nad morze 25.05.10, 12:49
            Ja znalazlam miejsce nad morzem gdzie moge mieszkac i jezdzic konno
            a ze samochod mam wiec bede sobie mogla wycieczki robic gdyby pogody
            nie bylo. W Trojmiescie mam tez troche krewnych to tyz tam moge
            wskoczyc.
            Jesli ktos bedzie w tych okolicach w lipcu to niech da znac...
            • blues28 Re: PL- wyskok nad morze 25.05.10, 16:26
              kielbie_we_lbie_30 napisała:

              "Jesli ktos bedzie w tych okolicach w lipcu to niech da znac..."
              ---

              Moi, z przerwami na turystyke po Matce Polce :-)


              • kielbie_we_lbie_30 Re: PL- wyskok nad morze 25.05.10, 18:48
                Ach jak fajnie... zaraz wysle Ci wiadomosc na maila...
                • blues28 Re: PL- wyskok nad morze 26.05.10, 07:43
                  Zwrotny golab polecial :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja