Kto widzial, kto wie

26.05.10, 17:02
gdzie sie podziewaja byli uczestnicy P2:

Anita
Don
Akawill
Lalka
Toska
Amerykanski Ksiegowy
Tortugo

I jeszcze inni ktorych sobie teraz nie przypominam?

Ach, o Lucji zapomnialam.
    • ewa553 Re: Kto widzial, kto wie 26.05.10, 17:09
      do Anity napisalam dzis na naszej klasie. Przypomnialo mi sie ze ich
      nowy dom stoi blisko Wisly i wprowadzajac sie tam zartowala na temat
      powodzi....
      A Lucje musiala Jutka rozgniewac: nie widze inaczej:))))
      • maria421 Re: Kto widzial, kto wie 26.05.10, 17:20
        Anita to calkiem rozsadna i sympatyczna osoba, moglaby sie czasem tu odezwac.
        Pamietam jej opowiesci o Demolce.

        A gdzie Don przepadl?
        • maria421 Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 11:50
          No i jeszcze:

          Robert
          Stary Wiarus vel Prawdziwystarywiarus
          Stary Pierdola
          Pawel z Melbourne

          Gdzie sie podziali?
    • xurek Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 11:57
      Anita pisywala jeszcze niedawno na Bisie, Akawill chyba wciaz tam
      pisuje, o reszcie nie wiem nic. Oprocz Toski (sorry, ale ostatnio
      coraz to szczersza i bezczelniejsza sie robie :)) tez mi ich
      wszystkich brakuje (nawet Lucji :)). Poza tym z zupelnie starej
      gwardii bisowej niejakiego Emre Barana plus Baloo (tego w
      szczegolnosci) i nawet StarejPierdoly ciut. I jeszcze Szwajcarka
      byla kiedys tez. Ciekawe, gdzie one wszystkie sie podzialy...
      • ewa553 Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 12:35
        szwajcarka byla tu na poczatku mojej "dzialalnosci", a wiec jakies 7
        lat temu i o ile pamietam, przeniosla sie z rodzina do Stanow. Co
        jej oczywiscie nie zwalnia z obowiazku meldowania sie tutaj....
        • xurek Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 14:08
          sa takie programy w telewizorniach, w ktorych poszukiwane sa
          zaginione osoby. Przewaznie nieslychanie ckliwe. Moze my sie
          zbiorowo zglosimy i obwiescimy, ze proszukujemy, Baloo, Barana,
          Starejpierdoly, Szwajcarki, Tortuki itp :). Moze sie nastroj w
          programie nieco zmeini?
          • maria421 Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 14:38
            Zapomnialam o Baloo, bardzo go lubilam. Emre Baran tez fajnie pisal.
            • pierdoklecja_prutka Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 15:14
              Łomatkozcórko. Takie wypominki się kończą źle, dziewczyny.
              Siąpieniem w kieliszek Bardolino pod Je ne regrette rien, a potem
              gorzej jeszcze, nenufary Barbary i zaczepianie byłych na naszej
              klasie... Jo to widzieł, to som mendy i serdecznie przestrzegam,
              hahaha.

              Mnie tam nie brakuje nic, ani nikogo, uwielbiam ten obecny forumowy
              zestaw, uważam że się ostała sama śmietanka świetnie piszących i
              myślących. Wyborowa kompanija, chyba że się grochówki najedzą. Wtedy
              pierdzą. Zrestą też soczyście i do taktu.

              --
              wasza pierdo
              • ewa553 Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 15:48
                co mi przypomina, ze na zachodnim wybrzezu baltyku przebojem sezonu
                jest (chyba) grochowka wojskowa, bo co krok widzielismy wielkie
                reklamy zapraszajace do miejsc ktore je sprzedawaly. Pewnie dlatego
                lasy nadbrzezne tak marnie wygladaja......
                • pierdoklecja_prutka Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 15:52
                  A to jest wizja okropna i zdecydowanie od polskiego morza
                  odstraszająca! Nosz ludzie, zamiast pysznych ryb, fląder, śledzi po
                  kaszubsku - grochówa. I papierzaki w lesie. Nonie. Fujt.

                  --
                  wasza pierdo
                  • maria421 Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 17:33
                    Prosze mi o grochowce nawet nie wspominac, bo ja na diecie i to bynajmniej nie
                    odchudzajacej, tzn. przy okazji tez odchudzajacej ale nie w celu odchudzania
                    zaordynowanej.
                    • ertes Potrawa 27.05.10, 19:21
                      Teraz najpopularniejsza potrawa stala sie "Kaczka po Smolensku".
                      • ertes Re: Potrawa 27.05.10, 19:25
                        ertes napisał:

                        > Teraz najpopularniejsza potrawa stala sie "Kaczka po Smolensku".

                        Do tego dania z kuchni katynskiej serwuje sie obowiazkowo zimnego Lecha.
    • ewa553 Re: Kto widzial, kto wie 27.05.10, 21:25
      co nowego u Juniora, Ertesie?
    • ewa553 Re: Kto widzial, kto wie 28.05.10, 08:55
      Anity nie zalalo. Mieszka 300 m od Wisly, a na dodatek waly sa
      wzmocnione przed zbudowaniem osiedla. Wreszcie ktos budowal z glowa.
      Bo ostatnio czytalam kilkakrotnie, ze mimo ostrzezen powodziowych w
      wielu miejscach buduje sie dalej liczac chyba na pomoc boska?
      • pierdoklecja_prutka Re: Kto widzial, kto wie 29.05.10, 09:14
        No i proszę, tak się kończą wypominki i "ktokolwiek widział".
        Przyleciał ertes, smoleńską kaczką (z niewiarygodnie długą brodą ta
        kaczka zresztą) bzdnął i znikł. Gwarantuję, iż komunikaty od reszty
        wzywanych tutaj niczym spiryty na seansie spirytystycznym forumowych
        ex-bytności, byłyby równie mało inspirujące.

        Powinnaś Mario wiedzieć, iż odgrzewane kotlety rzadko nadają się do
        spożycia.

        HAHAHA.

        --
        wasza pierdo
        • maria421 Re: Kto widzial, kto wie 29.05.10, 18:38
          Wiesz, Dorotko, ja juz taka nature mam sentymentalna:) Nikogo z forum osobiscie
          nie znam (oprocz Ewy ktora mialam zaszczyt raz jedyny spotkac), a jednak czuje
          jakbym Was znala i jak nagle ktos znika i znaku zycia nie daje to sobie czasem
          mysle co tez sie z nim dzieje.
    • akawill Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 13:49
      Hej Maria! Bywam wirtualnie (i realnie również). I kłaniam się uniżenie.
      • maria421 Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 15:27
        No i prosze bardzo! Znalazla sie jedna osoba, ku mojej uciesze:)
        • ewa553 Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 17:30
          nie tylko Twojej:)))
          • akawill Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 21:22
            Bardzo mi miło dziewczyny!
            Tu bywa ciekawie. Problem w tym że piszą same łyse konie jiiiiiiihaaaaaaaa (tu
            zarżał przeciągle)
            • kielbie_we_lbie_30 Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 21:28
              Lysy kon pozdrawia lysego konia i jego malzonke...
              Dzizus, ile to juz lat?
              • jutka1 Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 22:02
                Czy Drwal wie, że Kielbie to Szfedka? :-)

                Drwala pozdrawiam, myślałam dziś rano o Tobie, ciepło - żeby nie było.
                Czirs :-)
                • kielbie_we_lbie_30 Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 22:54
                  Pewnie wie...
                  A teraz napewno...
                  • jutka1 Re: Kto widzial, kto wie 30.05.10, 23:30
                    No chyba nie jesteś zła, że to napisałam???
                    • kielbie_we_lbie_30 Re: Kto widzial, kto wie 31.05.10, 00:07
                      Nie, przeciez i tak wszyscy wiedza ;)
                      • pierdoklecja_prutka Re: Kto widzial, kto wie 31.05.10, 00:54
                        Wszyscy wiedzą, ale co?
                        Ja nic nie wiem.
                        Kto to jest Drwal? Kto jest łysym koniem?
                        Co to za grepsy jak w pierdlu?



                        --
                        wasza pierdo
                        • ewa553 Re: Kto widzial, kto wie 31.05.10, 09:56
                          drwala nie znasz?!? Jak to, prtzychodzil tu przeciez w kaloszach, z
                          nosem czerwonym i z piersioweczkom:))))) Palil czesto w kominku.
                        • chris-joe Re: Kto widzial, kto wie 01.06.10, 23:10
                          Let me introduce: akawil, wanna; wanna, akawil.

                          To bylo przed twoja era, wanna, lata temu. Bardzo przyjemny gosc.
                          • pierdoklecja_prutka Re: Kto widzial, kto wie 01.06.10, 23:15
                            Eham. "Moja era" zaczęła się od "narzeczeństwa" Dona i Karelii,
                            beemki dona, cycków aniutka i stu pięćdziesięciu brunonów. Nik aka
                            pamiętam, nie pamiętam jedynie historii z Drwalem.

                            --
                            wasza pierdo
                            • chris-joe Re: Kto widzial, kto wie 01.06.10, 23:51
                              Kiedys towarzycho donosilo na pierduly a to winsko, a to sery, a to muze, zas
                              akawil zazwyczaj drwa do komina donosil.
                • akawill Re: Kto widzial, kto wie 31.05.10, 01:05
                  Czirs Jutka
    • swiatlo Re: Kto widzial, kto wie 02.06.10, 00:48
      Jeszcze pamiętam następujące osoby:
      - Szwedka (aka Urszula)
      - Jan.Kran
      - córka Jan Krana. Musi być już dorosła bo 10 lat temu była nastolatką). Nie
      pamiętam jej nicka.
      - Anza czy coś w tym rodzaju (mieszka w Meksyku przy El Paso).

      Jeszcze był taki bardzo sympatyczny gościu który tutaj był na samym początku
      Polonii Bis, zaraz jak się przenieśliśmy z Polonii. Też nie pamiętam nicka. Ale
      był niezwykle miły i wielka szkoda nastała jak sobie poszedł.

      A na Starego Wiarusa to się natknąłem na Polonii. Tam już tylko same trolle zostały.
      • swiatlo Re: Kto widzial, kto wie 02.06.10, 00:49
        swiatlo napisał:
        >
        > Jeszcze był taki bardzo sympatyczny gościu który tutaj był na samym początku
        > Polonii Bis, zaraz jak się przenieśliśmy z Polonii. Też nie pamiętam nicka. Ale
        > był niezwykle miły i wielka szkoda nastała jak sobie poszedł.

        Czy ten gościu to nie był Baloo?
      • swiatlo Re: Kto widzial, kto wie 02.06.10, 00:53
        No i jeszcze była jedna koleżanka ze Szwecji (ale nie Szwedka). Jakoś na K się
        zaczynała. Chodowała winogrona na ogródku. Strasznie dawno temu, nie wiem czy te
        winogrona jeszcze rosną.
      • swiatlo Re: Kto widzial, kto wie 02.06.10, 00:58
        Poszperałem po internecie i odnalazłem Bisa. Tam jest wiele zgub o których tutaj
        się mówi.
        • pierdoklecja_prutka Re: Kto widzial, kto wie 02.06.10, 13:25
          Co najmniej jeden, a raczej dwa niki które wymieniasz były nie tylko
          całkiem po prostu - durne. Były też niezwykle wręcz upierdliwe.
          Błogość wręcz niebiańska spłynęła nie tylko na mnie, jak sobie
          poszły.

          Jeśli chodzi o drwa na kominek, i kominek sam w sobie to przydałby
          się. Natomiast o ser mogę zadbać ja.

          --
          wasza pierdo
          • swiatlo Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 18:30
            pierdoklecja_prutka napisała:

            > Co najmniej jeden, a raczej dwa niki które wymieniasz były nie tylko
            > całkiem po prostu - durne. Były też niezwykle wręcz upierdliwe.
            > Błogość wręcz niebiańska spłynęła nie tylko na mnie, jak sobie
            > poszły.
            >

            Zastanawiam się dlaczego kobiety tak często się nienawidzą wzajemnie. W ogóle to
            jest moja obserwacja - dla kobiety największym wrogiem jest druga kobieta. I
            chyba to ma początek w naturze. Naturalnym celem samicy jest zdobycie samca,
            więc jest oczywiste że inne samice są traktowane jako konkurencja. Natomiast dla
            samca inny samiec jest postrzegany jako partner w polowaniu na mamuty, bo
            przecież jeden samiec tego mamuta nie upoluje. Tak więc dla samców współpraca i
            wzajemna więź i solidarność jest zapisana w genach. Odwrotnie jak dla kobiet.
            Kobieta jest najszczęśliwsza jak wydrapie pazurami oczy drugiej kobiecie. No tak
            jest...
            • ewa553 Re: Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 18:58
              facet facetowi nie rowny, swiatlo i to samo jest u zwierzat.
              przeciez jelenie walcza o swoje panie do upadlego, to samo jest u
              kilku innych ptakow i zwierzat. Wiec nie ma co uogolniac.
              • swiatlo Re: Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 19:17
                ewa553 napisała:

                > facet facetowi nie rowny, swiatlo i to samo jest u zwierzat.
                > przeciez jelenie walcza o swoje panie do upadlego, to samo jest u
                > kilku innych ptakow i zwierzat. Wiec nie ma co uogolniac.

                No tak, ale jelenie ani ptaki przecież nie polują na mamuty. Ale na przykład już
                wilki tak. Człowiek jest jak wilk - jest zwierzęciem stadnym. A stado definiuje
                więzi.
                A i ewolucja cywilizacji i kultury też nie pomogła kobiecie. Dopiero teraz
                kobieta zaczyna podnosić głowę i pokazywać że ona też jest równoprawnym
                człowiekiem. Chociaż jak się patrzę jak dziewczyny są wychowywane w tej
                zachodniej kulturze, to nie widzę nadziei na radykalną poprawę. Dziewczyny
                istnieją tylko po to aby zdobyć chłopaków. To jest ich cel. Wartość dziewczyny
                jest wyznaczona wartością jej chłopaka. I co więcj, dla ogromnej ilości
                dziewczyn to podejście jest także przenoszone na ich dorosłe życie.
                Czy będzie kiedyś tak że kobieta będzie się na siebie patrzała jak na
                samodzielne i niezależne stworzenie? Że przestanie się widzieć w kontekście
                jakiegoś faceta, ale po prostu w kontekście jej samej? I traktowała inne kobiety
                po partnersku, a nie jako rywalki o coś tam?
                • ewa553 Re: Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 19:39
                  ale czy odniosles tutaj, na forum wrazenie, ze ktorakolwiek z nas
                  czuje sie dowartosciowana tylko przez faceta? Powiedzialabym ze
                  akurat tutaj zebrala sie kupka samodzielnych, niezaleznych,
                  zdajacych sobie sprawe z wlsnej wartosci, kobiet. Tak wiec nasze
                  forum w roli przywodczej wyzwolenia kobiet! To mi sie podoba.
                  • swiatlo Re: Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 19:45
                    ewa553 napisała:

                    > ale czy odniosles tutaj, na forum wrazenie, ze ktorakolwiek z nas
                    > czuje sie dowartosciowana tylko przez faceta? Powiedzialabym ze
                    > akurat tutaj zebrala sie kupka samodzielnych, niezaleznych,
                    > zdajacych sobie sprawe z wlsnej wartosci, kobiet. Tak wiec nasze
                    > forum w roli przywodczej wyzwolenia kobiet! To mi sie podoba.

                    No właśnie! Czy mogę się przyłączyć do tego ruchu?
                    • ewa553 Re: Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 19:53
                      czekaj, czekaj, ruchac w tym kierunku mozesz ale nie na forum, ktore
                      juz wyzwolonym jest. Nies kaganek wyzwoliciela do biednej,
                      amerykanskiej mlodziezy, o ktorej wspomniales!
                      • swiatlo Re: Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 19:57
                        ewa553 napisała:

                        > czekaj, czekaj, ruchac w tym kierunku mozesz ale nie na forum, ktore
                        > juz wyzwolonym jest. Nies kaganek wyzwoliciela do biednej,
                        > amerykanskiej mlodziezy, o ktorej wspomniales!

                        Dobra! Już niosę!
                      • pierdoklecja_prutka Re: Głęboka obserwacja na temat natury 02.06.10, 21:54
                        ewa553 napisała:

                        > czekaj, czekaj, ruchac w tym kierunku mozesz ale nie na forum,
                        ktore
                        > juz wyzwolonym jest. Nies kaganek wyzwoliciela do biednej,
                        > amerykanskiej mlodziezy, o ktorej wspomniales!

                        Ewka, coż Ty za zbereźności wypisujesz? Swiatlo w kierunku może
                        robić ... co??? Czy ja dobrze widzę?

                        Aporopos Twojego wywodu Światlo, to co w co? Nie widzę o co Tobie
                        chodzić może, bo na tym forum się lubimy, wspieramy i urządzamy
                        wspólnie łowy i obławy, będąc wszak w prawie 90% kobietami.

                        Natomiast jeśli kogoś nie lubię, to nie lubię i już, czy jest
                        facetem czy babom, wsio rawno. Uczucia filo- i anty- żywione
                        bezpodstawnie do całych grup ludzkich wpadają do jednego wora, z
                        wyhaftowanym grubymi nićmi napisem "szowinizm".


                        --
                        wasza pierdo
Pełna wersja