vaud 11.03.04, 18:38 Jutka, jak wrocisz z tego koncertu, zrecenzuj, koniecznie!!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
basia553 Re: Koncert muzyki kazachskiej 11.03.04, 18:40 Czy ktos z Was (opröcz Jutki) wpadlby na pomysl pöjscia na taki koncert? Sie tylko pytam, Odpowiedz Link
jutka1 Re: Koncert muzyki kazachskiej 11.03.04, 18:43 basia553 napisała: > Czy ktos z Was (opröcz Jutki) wpadlby na pomysl pöjscia na taki koncert? > Sie tylko pytam, ******** Basiu, przeczytaj jakim cudem na to ide na watku cat fight... :)))))) Odpowiedz Link
vaud Re: Koncert muzyki kazachskiej 11.03.04, 18:47 basia553 napisała: > Czy ktos z Was (opröcz Jutki) wpadlby na pomysl pöjscia na taki koncert? > Sie tylko pytam, -----> Ja nie, bo ja juz bym wtedy siedziala na koncercie muzyki uzbeckiej:-)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Koncert muzyki kazachskiej 11.03.04, 23:19 Sluchajcie jestem zbyt oslabiona na recenzje, muszem przetrawic i poczekac do jutra. w krotkich slowach, ktorych juz uzylam na wontkach obok, kurwa co za syf. pardon. stracony wieczor, stracone 40 eurosow (bilet 20 plus 2x taxi à 10 eurosow bo koncer odbywal sie w tzw. mysiej pizdzie (cycat!!! pardon....) , nie to ze jestem biedna ale qrwa jestem na debecie, diety na delegacje nie wplynely na konto, pojutrze lece do Moskwy ktora jak wiadomo i inaczej nie widze (cycat) jest jednym z najdrozszych miast swiata i za 40 eurosow to bym mogla zjesc sniadanie plus 15 eurosow, albo surfowac po niecie przez 1 godzine 15 minut, albo nie wiem jeszcze co) Jutro popelniem wysoce intelektualny wpis o wyzszosci badz nizszosci muzyki kazachskiej nad-pod kirgizkom, i inne obserwacje antropologiczno-socjologiczne z koncertu. Dzisiaj niestety jestem tak wqrwiona za stracony wieczor ze nawet polski motylek mi nie pomaga. A lekarz kazal mi siem nie denerwowac...... Tym wqrwionym akcentem..... bajfornau na tym wontku nie-obok, bo glownym wontku o koncercie muzyki kazachskiej :)))))))))))))))) Wasza forever Ruda i wredna jak kobra ;)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Koncert muzyki kazachskiej 11.03.04, 23:16 jutka czekam na recenzje!!! warto? a.:PPPPP Odpowiedz Link
jutka1 Recenzja z koncertu muzyki kazachskiej :)))))) 12.03.04, 10:48 Doszlam jakos do siebie, i teraz juz bez wulgaryzmow i innych epitetow nieprzystojacych damie, ktora nota bene nie jestem, donosze co nastepuje. Na scenie byly polozone dywany, na dywanach czerwone poduszki, muzycy siedzieli na podlodze (po kiego grzyba te poduszki?). Muzykow bylo sztuk 4, od lewej: facet z wasami w chalacie aksamitnym haftowanym bordo i czapce obszytej gronostajem wygladajacy jak kopia Sadama Husejna tylko ze skosnymi oczami. Piekna Odpowiedz Link
artur666 Re: Recenzja z koncertu muzyki kazachskiej :))))) 12.03.04, 11:36 Kiedys...przed laty...jako 19 latek, bylen na kilkudniowo-nocnym Fetiwalu Teatru i Sztuki Otwartej. Super atmosfera...cos innego. Pamietam wystep pewnego Japonczyka, ktory sam wystepowal grajac na olbrzymich japonskich bebnach i gongach. Wgladal jak samuraj. odjazdowe! chcociaz wtedy bylem zatwardzialym fanem Hard-Rock, Motorhead etc. zrobilo to na mnie wielkie wrazenie. A moze sie poprostu nie przygotowalas, nie otworzylas otworzylas na cos INNEGO? Nie nierz teraz za osobiscie tego co napisze, czy zauwazylas, ze z regoly, ludzie reaguja szyderczym smiechem, gdy sie sami niepewnie czuja? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Recenzja z koncertu -- Arturze :))))) 12.03.04, 11:53 artur666 napisał: > A moze sie poprostu nie przygotowalas, nie otworzylas otworzylas na cos INNEGO? > > Nie nierz teraz za osobiscie tego co napisze, > czy zauwazylas, ze z regoly, ludzie reaguja szyderczym smiechem, gdy sie sami > niepewnie czuja? ********* Arturze, moze masz racje ze sie nie otworzylam na cos innego... nie biore tego osobiscie, mnie sie po prostu ta muzyka nie tylko bardzo nie podobala, ale tez doprowadzila do bolu glowy, plus klaustrofobia zwiazana z niemoznoscia wyjscia stamtad (w kinie jak mi sie film nie podoba tez wychodze). a poszlam na ten koncert z uprzejmosci dla szefowej, szefowa poszla z uprzejmosci dla kogostam, i to byl poroniony pomysl. czasem jest wybor smiac sie czy plakac, i ja w tym wypadku wybralam smiech, aczkolwiek nie szyderczy a przynajmniej nie w zamierzeniu. pozdrawiam :)))) Odpowiedz Link
jutka1 Arturze nr 2 12.03.04, 12:15 artur666 napisał: > czy zauwazylas, ze z regoly, ludzie reaguja szyderczym smiechem, gdy sie sami > niepewnie czuja? ******** zapomnialam w poprzednim wpisie sie z Toba zgodzic w tej kwestii, moze nie z reguly ale czesto. Jutka :)) Odpowiedz Link
pani-i-toto nie zgadzam sie, mucha sie otwarla i owszem a 12.03.04, 12:22 nawet za bardzo. Uwazam ze doznala ona halucynacji w trakcie zasniecia na koncercie, to znaczy porwala ja rozowa kula z pior... Niczym innym nie mozna wytlumaczyc obecnosci kopuly bazyliki swietego piotra na damskiej glowie gdyz jest to niezgodne z doktryna kosciola kat ktoren kobit nie dopuszcza. I jeszcze ten facet w mycce i chalacie aksamitnym, majaki i zwidy to byly, mucha przyciela komara na koncercie i teraz przycina z nami w kutasa i maci. st ok rotka Odpowiedz Link
jutka1 Re: nie zgadzam sie, mucha sie otwarla i owszem a 12.03.04, 15:54 HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAAA chlip chlip chlip poplakalam sie ze smiechu hahahahaha :)))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
artur666 Re: Arturze nr 2 12.03.04, 12:23 hehe, ufff, ulzyli mnie, ze to zauwalzylas. balem sie, ze mozesz to niewlasciwie odebrac. Osobiscie czesto sie z tym konfrontuje. kidys od razu budzilo to u mnie chec prowokowania, tworzenia konfliktow. a w sumie takie (mysle np. szyderczy smiech) reakcje sa b. ludzkie, jednakze nieukturzy, ze wzgledu na wlasna ulomnosc, obchodza sie z nimi niewlasciwie. kurcze, ale jestem filozof! ech, a w sumie, powinienem sie wreszcie wziasc prysznic, ubrac, zjesc sniadanie (uuuups juz 12.30!)...a wiec do dziela. Odpowiedz Link
basia553 Re: Arturze nr 2 12.03.04, 12:28 Chcesz powiedziec Arturze, ze taki niedomyty siadasz tu z nami do compa?!?! Jestem zbulwersowana. Odpowiedz Link
artur666 ale za to goly!! 12.03.04, 13:00 a wogole, to juz po prysznicu, ubrany, i przy sniadaniu. zabarlozylem wczoraj i wrocilo mnie sie chyba o 3.00 do domu. no co?! basia553 napisała: > Chcesz powiedziec Arturze, ze taki niedomyty siadasz tu z nami do compa?!?! > Jestem zbulwersowana. Odpowiedz Link