Trzesienie ziemi...

24.06.10, 04:25
Wrzucilem majty do pralki i zajalem sie sprawami. Teges smeges, z nagla
podloga mi rzuca, pralka sie zdebalansowala czy co. Zaraz spokoj, czyli
pralka mysle i zapomnialem. Dobrych pare godzin pozniej w wiadomosciach huk.
Od Ottawy po Montreal prali, 5.5 richtera. Juz drugi raz odkad tu mieszkam.
A przeciez to Vancouver mial czekac na 'the big one'.
    • ewa553 Re: Trzesienie ziemi... 24.06.10, 09:17
      no, to miales emocje! Ja po raz ktorys ciesze sie, ze mieszkam z
      dala o Renu ktory zalewa, z dala od wulkanow ktore dymia i z dala od
      wszelakich trzesien ziemi i z dala od wszelakich dzikich zwierzat,
      co napadaja. Dobrze sie tak zyje:))))
      • maria421 Re: Trzesienie ziemi... 24.06.10, 09:30
        Ewa, co prawda mieszkasz daleko od wulkanow ktore dymia, ale ....

        de.wikipedia.org/wiki/Liste_von_Vulkanen_in_Deutschland
        ... jakby sie tak jaki zbudzil?
        • ewa553 Re: Trzesienie ziemi... 24.06.10, 09:55
          przestan straszyc Maryska, przeciez te wulkany juz od milionow lat
          sa nieczynne. A trzesienie ziemi moglo bylo sie wczoraj odbyc,
          gdybysmy przegrali z G. i wylecieli z Mundialu:))))
          • maria421 Re: Trzesienie ziemi... 24.06.10, 10:02
            Ja Cie wcale nie strasze...

            www.vulkane-infos.de/4.html
            • fedorczyk4 Re: Trzesienie ziemi... 24.06.10, 10:06
              Kilka lat temu nawet Warszawa zadrżała, a przeciez jest daleko od
              wszystkiego:-(
    • roseanne Re: Trzesienie ziemi... 24.06.10, 15:46
      :)) a ja pomyslalam ,ze jakis ciezki sprzet sie po ulicy przetacza albo ubijaja
      teren przy brodziku, co to mieli go dzis otworzyc

      ze trzesienie to bylo tez sie dowiedzialam z wiadomosci :)



      happy fete nationalle, by the way
Inne wątki na temat:
Pełna wersja