jutka1
08.11.10, 07:50
Otwieram :-)
A tu wpis Luizy:
Poniedzialkowy raport z zeszlego tygodnia
luiza-w-ogrodzie 08.11.10, 01:56 Odpowiedz
Wykaraskalam sie z zapalenia zatok a na weekend pojechalam z corka do Central Coast (na polnoc od Sydney) do hotelu nad woda. Poszlysmy na masaz i wylegiwalysmy sie w spa, duzo chodzilysmy po plazy, zeby sobie wyleczyc zatoki i inne oddechowe przypadlosci. Po tygodniu deszczu (ktory wypelnil wszystkie nasze ogrodowe zbiorniki po brzegi) w niedziele wyszlo slonce i zdolalysmy sobie nawet troche spalic twarze :o)
Nie pamietam czy pisalam o zaadoptowaniu niechcianego krolika-albinosa jako meza dla niewidomej Buni. Jest bardzo oswojony i zachowuje sie jak piesek, nawet Buszmen go lubi. W zeszlym tygodniu zarejestrowalam tez firme i odpowiednie strony internetowe, dostalam kupe dokumentow do przeczytania i bede je studiowac.
Szefostwo zatwierdzilo moje podanie o urlop od 24 grudnia do 26 stycznia. Corka bedzie pracowac od polowy grudnia do 9 stycznia, wiec wyjedziemy z Sydney rodzinnie pod koniec wakacji. Zaczelam porzadkowac i ozdabiac dom na lato i na okres Swiat. Kupilam od znajomej stary drewniany regal, gdzie zmieszcza sie kartony dotychczas upchniete na werandzie. Chce tez kupic nowa duza kanape do pokoju telewizyjnego (pewnie w czasie poswiatecznych przecen). Wczoraj z Buszmenem wstawilismy na werande "lozko dzienne" zamiast kanapki (ktora zaanektowala corka) i w ten sposob powstalo miejsce do wylegiwania sie z ksiazka pod oknem a jesli bedziemy miec gosci, bedzie sluzylo do spania. Jacys chetni?
resources.shopstyle.com/sim/74/33/7433e357e476235c0780a9d12f3f5b0c/meldal-ikea-bedroom-furniture-daybed-frame-with-slatted-bed-base.jpg
Co do spraw ogrodowych, donosze ze zaczely owocowac maliny i truskawki, zielenina rosnie na potege, dynia i ogorki wykielkowaly, kury niosa jak trzeba. Z drugiej strony kroliki zjadly mlode fasole, wiec dzisiaj wsieje je jeszcze raz i dobrze ogrodze. Rabarbar wszedl w drugi sezon, zerwalam kilka lodyg i zrobilam fantastyczne zapiekane jablka z rabarbarem pod warstwa kruszonki zrobionej z masla, cukru, maki, platkow owsianych i wiorkow kokosowych. Ciasto zostalo przetestowane przez rodzine i znajomych i zaakceptowano je jako przeboj tej wiosny, ale musze sie powstrzymac z jego robieniem, zeby nie wykonczyc rabarbaru!
Od dzisiaj razem z wiatrem z polnocy przyszla letnia pogoda i przez caly tydzien ma byc 30+ stopni a przez najblizsze 4 dni deszcze i burze. Ogrod pewnie eksploduje, ogrodowe kroliki bedzie trzeba zabierac do domu no i zacznie sie jezdzenie nad ocean po pracy.
Pozdrawiam letnio!