pierdoklecja_prutka
15.12.10, 18:53
Pod koniec ostatniego snulum śniły się różne zwierzęta, drzewa pomidorowe oraz chata w krajobrazie środziemnomorskim - lecz konkretnie gdzie? - nie wiadomo.
Ja nieustająco cieszę się, że ludziom się śnią sny, że mnie się śnią sny, że Wam się śnią i że Wam się chce pamiętać i opisywać je tutaj na snulum, a także sobie swoje sny nawzajem czytać i je interpretować. Bo coraz bardziej jestem pewna (właściwie granitowo), że to co kiedyś myślałam że ma sens (robić karierę, robić pieniądze, mieć drogie ciuchy, martwić się o przyszłośc i interesować polityką) - nie ma sensu, a to co myślałam że jest bezsensowne (na przykład klepać na forum o snach) bo nie ma z tego dochodu, ani żadnego materialnego lub mierzalnego efektu, ani prestiżu, ani pożytku większego - to teraz czuję, że głęboki sens posiada. Jedyny, powiedziałabym, sens. HAHAHA. HA. HA.
--
wasza pierdo