ewa553 Re: Krzysztof Kolberger nie zyje :( 07.01.11, 09:55 widzialam go w ostatnich latach pare razy w Warszawie, w teatrze. Bardzo go lubilam.... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Krzysztof Kolberger nie zyje :( 07.01.11, 11:35 Młodo, nie wiem, to pojęcie względne. Wiem natomiast, że dostał dwudziestoletnie zawieszenie i dobrze je wykorzystał. To chyba najważniejsze! Odpowiedz Link
ewa553 w kwestii formalnej: 07.01.11, 12:20 to nie bylo zawieszenie, lecz odroczenie wyroku. I tez go podziwiam, ze przez tyle lat gral, rezyserowal, bez uzalania sie nad soba. A przeciez w tym czasie nieraz - jak sie to patetycznie mowi - smierci zajrzal w oczy. Czlowiek z formatem. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 [!] 07.01.11, 14:07 Szok...nie wiedzialam ze byl chory...przykro i smutno. Byl wspanialy po prostu. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Krzysztof Kolberger nie zyje :( 12.01.11, 22:59 Patrze wlasnie na film dokumentarny z nim i o nim i az mi sie chce ryczec... Odpowiedz Link