Bezwstydna prywata :)))

15.06.11, 17:28
Kto wie to wie, a kto nie - to się dowie, ale w końcu po chyba 129 latach stękania na forum i ogólnie udało mi się w końcu założyć swoją firmę. Zrzeszyłam się razem z przyjaciółmi, którzy z kolei założyli stowarzyszenie i razem wysmażyliśmy przedsięwzięcie takie o:

mikroklimat.net.pl/koniec-lata-z-tancem-latynoamerykanskim-20-–-27-sierpnia-2011-r/
Niezmiernie mnie to ekscytuje i podnieca, zwłaszcza, że prowadzić część latino będzie autentyczny Brazylijczyk, więc będę miała w końcu szansę nauczyć się przyzwoicie kręcić tyłkiem (lepiej późno niż później), a prócz tego będą uczestniczyć moi przyjaciele, i wszystko jest boskie, orgazmiczne i niesamowite po prostu. Więc jak ktoś zna kogoś kto nie wie co ze sobą zrobić w sierpniu, lub kilku ktosiów lub ktosi, to serdecznie upraszam tę osobę oddać w nasze ręce (nogi i resztę). Gwarantujemy, że wróci odmłodzony/a, odmieniony, z błyszczącymi oczami, włosami, kręcąc tyłkiem oraz machając (bo czemu by nie - puszystym ogonem).

--
wasza pierdo
    • pierdoklecja_prutka Re: Bezwstydna prywata :))) 15.06.11, 17:32
      Ops, sory, tutaj jest link:

      mikroklimat.net.pl/koniec-lata-z-tancem-latynoamerykanskim-20-%e2%80%93-27-sierpnia-2011-r/#more-1768

      --
      wasza pierdo
      • ewa553 Re: Bezwstydna prywata :))) 15.06.11, 18:31
        swietny pomysl Dorota! Az zal, ze nie mam nikogo komu moglabym to polecic.
        Ale Twojego Brazylijczyka juz mi zal: jak ktos (jak ja) wiodzial brazylijskie de w ruchu
        sambowym alboco, moze zwatpic patrzac na wysilajace sie polskie de. Bo oni to maja we krwi: ten rytm, to poruszanie sie. Najbrzydsza Brazylijka jak zacznie tanczyc, jest nagle przepiekna, erotyczna i wogole! Tego nie osiagnie zadna Polka (ani Niemka i kilka innych jeszcze nacji).
        • ewa553 P.S. 15.06.11, 18:32

          ale jedno jest pewne: po 4 godzinach cwiczen brazylijskich dziennie, kazda schudnie
          conajmniej 5 kilo w tydzien!!!
      • jutka1 Re: Bezwstydna prywata :))) 16.06.11, 02:29
        Gratulacje, 100K. :-)

        Chyba raczej nie dam rady, ale roześlę po znajomych.
    • maria421 Re: Bezwstydna prywata :))) 15.06.11, 20:04
      Gratulacje!
    • asia.sthm Re: Bezwstydna prywata :))) 16.06.11, 10:17
      Gratulacje.
      Rozprowadzam i wklejam u chmielewszykow. Mamy sporo napalonych.
    • xurek Re: Bezwstydna prywata :))) 16.06.11, 13:16
      brzmi interessujaca, cena jest przystepna, bardzo fajny pomysl. Wysle do polskich znajomych, moze ktos nie ma jeszcze planow na lato. Zycze powodzenia, dobrej zabawy zyczyc nie musze, bo jest niejako zaprogramowana :).
      • kan_z_oz Re: Bezwstydna prywata :))) 16.06.11, 16:29
        Jutka bezwstydnie sie pod palmami borsuczy. 100-wa bezwstydnie sie odwazyla na realizowanie wlasne...a mnie sie bezwstydnie nie chce spisac tego co lezy w mojej glowie od lat paru...wiec sobie tylko bezwstydnie popierduje tutaj w ramach 'pisania'.

        Gratuluje Stokrocie. 'The time is not', co oznacza jedno dla wszystkich i bez wyjatkow - robic i realizowac sie lub pomysly wlasne TERAZ, nie jutro czy za dwa lata. Dokladnie dlaczego to nie wiem. Widze tylko u nas samych, ze jak tylko mamy jakis pomysl i siedzimy na nim zbyt dlugo - jakies pare dni/tygodni, to zaczyna uwierac jak ciasne buty. Bol mentalny jest gorszy niz mozliwosc popelnienia pomylki. A jak sie zdarza, to zmieniamy i tak nam plynie juz drugi rok...
        w biznesie.

        Tak wiec dla zachety dodam tylko, ze sami zeglujemy w przemysle, gdzie czesc firm jest sparalizowana wlasna wielkoscia i wspanialoscia. Padac chyba beda niedlugo pod uciskiem wlasnej wyimaginowanej swietnosci. Nie bede podawala nazw, bo i po co?

        Dla rownowagi jest kilka, ktore zdecydowaly inaczej - rosnac organicznie, inwestowac w ludzi i zamiast sie szarpac a ludzi nekac zdecydowaly rozwijac ich...co za roznica.
        I nie chwalac sie...haha ale te inne wlasnie ciagna ludzie, ktorzy wyszli lat temu pare z treningu, gdzie oddychali i medytowali. Oddychanie i medytowanie nie jest celem samym w sobie i nigdy nie bylo, ale to dalo wiekszosci przyspieszony zastrzyk rozwoju osobistego - czyli awans niesamowity na stanowiska decyzyjne do firm ktore obecnie sa naszymi klientami.

        Zreszta, gdyby ktos myslal, ze wymaga to jakichs specjalnych wymagan w postaci super-ludzkich wyczynow? Nop, lenimy sie obydwoje w porownaniu z tym co musielismy robic w ramach prac czyli systemow konwencjonalnych. Wszystko jest na zwolionych obrotach i z min nakladem czasu oraz pracy.
        To jest nasz 'easy way' dla leniwcow, milosnikow nart, karawaningu, goszczenia znajomych tygodniami, odwiedzin roznych gdzie wymagane...wloczenia sie po gorach i kawiarniach.
        To jest moja 'laweczka', gdzie jestem emerytem w sensie pracy ale nigdy nim nie bede w sensie beznadziejnego wygladania przez okno, bo nie mam zamiaru nigdy przejsc na emeryture. Mam zamiar robic to co robimy obecnie do konca - cokolwiek ten koniec znaczy...hihi
        Troche jest to czasami nudne, bo nawet gdybym wygrala w toto-lotka (nie wygram, bo nie gram...haha) - dalej to samo bym/bysmy robili...
        Nie ma znaczenia czy zarobimy wiecej czy mniej, bo i tak nasz min sposob bycia sie nie zmieni... W tym wszystkim patrzymy glownie, co mozemy dac z powrotem - 'gratitude', 'beiing humble'. Dzkiekuje, dziekuje i raz wdziecznosc z poczuciem wlasnej wartosci.

        Pisze o tym zreszta z jednego tylko powodu - kazdy i bez wyjatku ma to samo w sobie. Te same mozliwosci, to samo indywidualnie zaprogramowane pragnienie realizowania sie podobnie ale i unikalnie....wyplywajace z serca. To jest i czeka. To jest najwieksza przygoda i wyzwaniem, bo dogrzebanie sie do wlasnego wnetrza jest latwe technicznie ale praktycznie wymaga wysilku sporego.

        Oddech jest kluczem - nie jest to moim pomyslem - oddech wydluzony i spowolniony...good luck.

        Kan


      • pierdoklecja_prutka Re: Bezwstydna prywata :))) 16.06.11, 18:15
        Dzięki serdeczne wszystkim za dobre słowo, Edilsonowi współczuć niczego nie należy, bo jemu się właśnie te wysilające polskie de.... podobają i celem oraz misją jego jest te de... rozruszać co robi bardzo skutecznie i z dużym wdziękiem.

        Strasznie się na ten wyjazd cieszę, bo się szykuje po prostu wystrzałowy, i jak przetrenowaliśmy program zajęć jedno po drugim, no to się świetnie po prostu komponuje.

        Istotnie prawdą jest co prawi Kan, mus realizowania JUŻ jest, miota od ściany do ściany mną, w działaniach różnych, dość obecnie chaotycznych. Lecz, mimo to, jest też mnóstwo czasu na przesadzanie poziomek, siedzenie z kawą na tarasie, pogaduchy w gronie mięszanym oraz realizację przedsięwzięć rozlicznych typu malowanie sypialni :))
        --
        wasza pierdo
        • asia.sthm Re: Bezwstydna prywata :))) 17.06.11, 13:10
          Stokrotko, ilu przecudnych tancerzy rodem z Brazylii i do tego gadajacych po polsku wy tam macie w Warszawie? Zmowili sie, czy co?
          Ten jest mi znany z powodu zachwytow kolezanki, jego uczennicy .
          www.youtube.com/watch?v=Kco61BKtmG4
    • ewa553 Re: Bezwstydna prywata :))) 16.06.11, 19:28
      kan znowu palnol jak lysy o beton. Ta wyzszosc, pogarda z jaka mowi o wygladajacych przez okno emerytow. Z choinki sie urwala? Pieprzy z nawyku?
      • pierdoklecja_prutka Re: Bezwstydna prywata :))) 16.06.11, 23:47
        No masz, będą się prać.
        Apropos prania, moi znajomi, bardzo kulturalni, uduchowieni i wyzenowani ludzie, tak się zestresowali zdawaniem córki na studia, że się wszyscy (oni dwoje plus dwoje dorosłych dzieci) pobili. Może lepiej, w sumie, niżby dusili w sobie latami a potem może raka dostali lub wrzodów.


        --
        wasza pierdo
        • maria421 Re: Bezwstydna prywata :))) 17.06.11, 09:02
          Dorota, wprawilas mnie w dobry humor od samego rana :)

          Zawsze mowilam ze nie ma jak to rodzina- jest sie z kim poklocic, jest sie z kim prac.
          A ja tu sama nawet nie mam komu w pysk dac :)

          Ewa, Ty nie bierz wypowiedzi Kana do siebie. Kan jest w stanie samozadowolenia i niech mu tam bedzie.
    • go.ga Re: Bezwstydna prywata :))) 18.06.11, 17:13
      Gratuluje, podziwiam, i bardzo zazdroszcze. Dawno nie pisalam, ale jestem od dluzszego czasu (znowu) w szponach korporacji i nie mam zycia.
      • pierdoklecja_prutka Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 13:02
        Asiu, nie wiem, zmówili się i uczynili nalot na Polskę aby się pastwić nad "wysilającymi polskimi de.. " (cycat :))). Tu jest "nasz" Brazylijczyk:


        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cf/uc/enwv/Vi2Ilec4KNhneiNMwA.jpg
        --
        wasza pierdo
        • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 13:28
          smiej sie, smiej z moich "wysilajacych", a ja zostaje przy swoim: nie wierze aby ktos z Polski potrafil calym soba przejac ten rytm. Jak to robia Brazylijki.

          A swoja droga: dlaczego urobilas z Brazyölijczyka polglowka?:))))
          • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 13:28
            ...zrobilas z Brazylijczyka...
            • pierdoklecja_prutka Re: Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 13:31
              Sam z siebie zrobił, i to nawet nie "pół", tylko jakaś jedna trzecia to jest... Pewnie dlatego, że od całokształtu trup by się pościelił, no i kogo by potem uczył??

              --
              wasza pierdo
              • asia.sthm Re: Nasz Brazylijczyk 23.06.11, 01:32
                Oj, takiego maciupkiego w ulamku to ja bez okularow ni w zab nie widze :

                > Pewnie dlatego, że od całokształtu trup by się pościelił, ..

                A niech sie sciele.

                https://www.wakacjezjoga.pl/fotografie/11-ribeiroprofil_190.jpg


                Chetnie bym sie na te sambe pod grusza zapisala. bardzo bardzo lubie takie komplety ;)
                • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 23.06.11, 07:29
                  o rany, ale facet! Czy to ten dorotkowy? Fajny mlodziak, ciekawe co go do Polski sciagnelo?
          • xurek Re: Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 15:21
            Bylismy ostatnio na kolejnym afrykanskim festynie, ktorych sie u nas ostatnio zrobilo kilka.
            W ramach tego festynu byly taneczne konkursy z nagrodami w postaci bebnow wiekszych, mniejszych, normalnych i dziwnych.
            W kategorii dzieci do lat dwunastu Piranha wygral konkurs, aaaale: moim zdaniem nie powinien go byl wygrac, gdyz biorac pod uwage caloksztalt wyczynu wygrac pownien byl taki na oko mnw. szescioletni, niezbyt ladny i stuprocentowo srodkowoeuropejski chlopczyk. Maly patrzyl w PIranhe jak w obraz i powtarzal jego ruchy (lacznie z flick flackami (nie mam pojecia, jak sie ten rodzaj przewrotow nazywa po polsku) i innymi breakdance - aktrobatykami z precyzja i estetyka wprawiajaca w oslupienie. Nigdy jeszcze nie widzialam kogos majacego TAKI talent do tanca, taka latwosc wykonywania kazdego zobaczonego ruchu lacznie z kreceniem biodrami, drganiem posladkami i ramionami itp itd. To dziecko to byl absolutny ewenement i najlepszy dowod na to, ze z cala pewnoscia istnieje rowniez polska d.... krecaca sie w takt goracych rytmow lepiej od brazylijskiej :).
            • kielbie_we_lbie_30 Re: Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 19:23
              No co Ty...przeciez Polacy to same kurwy i zlodzieje z grubymi dupami, wasami ...
              zadnego wdzieku...za grosz...
              ale za to Niemcy!!! To jest super narod :)
              • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 19:53
                odbilo Ci totalnie? co to za osobiste wycieczki?
                • pierdoklecja_prutka Re: Nasz Brazylijczyk 22.06.11, 20:41
                  No masz, znowu się będą prać 8-[
                  Hej, może otworzymy taki wątek "pralniczy" gdzie się będzie można naparzać, jak ktoś ma ochotę?

                  --
                  wasza pierdo
                  • kielbie_we_lbie_30 Re: Nasz Brazylijczyk 23.06.11, 23:25
                    Ale no co ty... z rasistami ani nie dyskutuje ani sie nie piore ;)
                    • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 24.06.11, 08:48
                      czy jest jakis specjalny powod, dla ktorego mnie od czasu do czasu atakujesz i obrazasz?
                      I nie masz dosc odwagi, aby mi powod nazwac? Czy to tylko Twoje prostactwo wylazi czy tez kryje sie za tym cos innego?
                      • maria421 Re: Nasz Brazylijczyk 24.06.11, 09:17
                        Ewa, nie daj sie prowokowac, niech sobie gada.
                        • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 24.06.11, 09:21
                          wiesz Marysiu, to nie takie proste. Z jednej strony wychowano mnie w takim duchu, ze chamstwu nalezy schodzic z drogi i ignorowac je, z drugiej strony poznalam ta osobe,
                          mialysmy tez czasy dobrych rozmow i nagle, bez powodu, zaczela mnie tu atakowac.
                          Moze jestem zbyt wrazliwa, ale to boli. Zebym choc wiedziala dlaczego? Przychodze tu na forum od lat w celach rozrywkowych i towarzyskich, czuje sie tu dobrze, a tu od czasu do czasu takie zmiji ukaszenie. Dobrze chociaz, ze nie za czesto.
                          • maria421 Re: Nasz Brazylijczyk 24.06.11, 09:53
                            Ewa, nie bede sie wtracac i oceniac Waszych kontaktow, moge tylko ocenic to co widze tutaj.
                            Moim zdaniem takie walenie palka "rasizmu" czy inne zlosliwosci sa niczym innym jak checia bezmyslnego dowartosciowania sie i swiadcza glownie o nadawcy, nie o odbiorcy :)
                            • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 24.06.11, 09:58
                              dziekuje Mario, podnioslas mnie nieco na duchu
                              • kielbie_we_lbie_30 Re: Nasz Brazylijczyk 25.06.11, 18:03
                                No to fajnie ze sie czujesz fajnie i na duchu...choc sama uwazam ze bardzo czesto wyrazasz pogarde i nienawisc do Polakow. Do tego stopnia ze az mam wymiotne sygnaly-
                                I sie zastanawiam co Ty robisz tu na polskim forum?
                                Ok ze nie uwasz ze jakas Polka moze tanczyc salse rowniez dobrze jak brazylijka. Podejrzewam ze zadna brazylika nie zatanczy rownie dobrze krakowiaka jak ja. ale twoj wybor slow w sensie-
                                • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 25.06.11, 18:33
                                  Ty sie chyba szaleju najadlas. Ja nienawidze Polske? Ja nienawidze Polakow? A gdzie to wyczytalas??? Ze napisalam o polskich de? Alez ja w dalszym ciagu twierdze, ze zadna Europejka nie ma takiego rytmu we krwi jak Brazylijki. A mam niezle doswiadczenie, bo bylam przez pol roku otoczona Brazylijkami i Brazylijczykami a balowalismy bardzo wiele. To nie pogarda dla Polek. I tylko ktos ograniczony umyslowo mogl to tak odczytac. Czepiasz sie od dawna i jak mowilam, nie mam pojecia dlaczego. Jestes tchorzem ktory nie ma odwagi powiedziec, o co Ci naprawde chodzi.
                                  A teraz pytanie do innych: czy ktos moze mi naprawde z czystym sumieniem zarzucic nienawisco do Polski/Polakow? I gdzie sa te wpisy swiadczace o tym?
                                • maria421 Re: Nasz Brazylijczyk 25.06.11, 19:14
                                  Kielbiu, a moze Ty bys przeczytala dokladnie to co Ewa napisala????

                                  Napisala tak :

                                  "Najbrzydsza Brazylijka jak zacznie tanczyc, jest nagle przepiekna, erotyczna i wogole! Tego nie osiagnie zadna Polka (ani Niemka i kilka innych jeszcze nacji)".

                                  A Ty zareagowalas tak :

                                  "No co Ty...przeciez Polacy to same kurwy i zlodzieje z grubymi dupami, wasami ...
                                  zadnego wdzieku...za grosz...
                                  ale za to Niemcy!!! To jest super narod :)"

                                  Ewa jednakowo potraktowala Polki, Niemki "i kilka innych jeszcze nacji", a Ty z tego zrobilas ze ona gardzi Polakami a Niemcow uwaza za super narod!
                                  A potem jeszcze dolozylas ze Ewa jest rasistka!

                                  Brrrrr......


                                  • ewa553 Re: Nasz Brazylijczyk 25.06.11, 19:32
                                    Mario, jej zolc (rzulc) oczy zalewa, mozgu nie, bo mozg ma totalnie wylaczony. Skad tyle nienawisci? Przeciez to nie jest normalne. No, na szczescie ma tu kilka przyjaciolek, moze one jej jakos pomoga? Ja w kazdym razie nie odnioslam wrazenia, ze komus normalnemu tu przeszkadzam.
    • pierdoklecja_prutka Re: Bezwstydna prywata :))) 29.06.11, 14:29
      Proponuję dyskusję na temat ulubiony, czyli kto jest rasistą, przenieść na Pierdulum, bo tam zwykle się to toczy.

      Ja natomiast chciałam zaraportować, że mamy już zapisane dwie pierwsze osoby na wyjazd! No i ogólnie jest spore zainteresowanie, ale czasu się robi mało, powinniśmy mieć już zabukowanych ok. 10 miejsc.

      Mieliśmy zamiar nakręcić filmik promocyjny, to znaczy kolega mial przyjechać z Tarnowa z kamerą, ja w drodze z Podhala do Warszawy, i dopaść Eda spędzającego czas w Krakowie. No ale kolega ugrzęzł w pracy i zlot, czyteż przelot gwiaździsty się nie udał. Nakręcimy więc Eda osobno, i moje parlando osobno i zmontujemy.

      Ponadto dwoje moich Przyjaciół wyraziło chęć aby wpaść w trakcie trwania wyjazdu i zrobić koncert gongów, sesję jogi Kundalini, i indywidualne sesje masażu lomi lomi.
      --
      wasza pierdo
      • kan_z_oz Re: Bezwstydna prywata :))) 30.06.11, 17:20
        Sesje jogi kundulini (Hindu), serpent rainbow(aborygeni) czy wznoszenie energii son of the god wg chrzescian - jedno i to samo...
        Ja sie ciesze, ze sie ciszysz.
        Dzisiaj sie okazalo, ze z przemyslu farmaceutycznego jest mozliwosc sie rozprzestrzenic na powaznych dostawcow maszynerii do kopalnii...ja piernicze...hhaahah

        Kan
        • fedorczyk4 Re: Bezwstydna prywata :))) 01.07.11, 06:53
          Brawo Stokrotne!!! Też bym pomerdała zadem:-)
          • pierdoklecja_prutka QRV 03.07.11, 12:26
            Wszystko się zesrywa!

            Osoba, która się miała zająć dystrybucją czyli sprzedażą - kompletnie się do tego nie nadaje! Ale to jeszcze pryszcz! Kumpela co kalkulowała wyjazd, nie przewidziała żadnego zysku! Coś ględzi mętnie, że to promocyjne, pierwszy raz, na rozkrętkę, suma sumarum zarabiają właściciele pensjonatu, zarabia nauczyciel tańca, a organizator - nie zarabia. Pierdolę to. Nie mówiąc już o tym, że przyjaciele od kundalini i gongów popadli w kontrowersje co się skończyło pobiciem kwiatami po głowie (polnymi).


            --
            wasza pierdo
            • ewa553 Re: QRV 03.07.11, 13:02
              o zesz ty! Jest prawdopodobnie troche za duzo organizatorow no i nie jestescie jeszcze zgrani!
              Moze byc w przyszlosci tylko lepiej. Nie znam sie osobiscie na takich sprawach biznesowych ale co wiem, to wyczytalam: ze organizujac jakis biznes musisz sie liczyc z tym, ze na poczatku sa wylacznie straty. Kto liczy na to ze od razu beda zyski i to najlepiej niemale, ten przegrywa z gory.
            • kan_z_oz Re: QRV 03.07.11, 18:23
              Dobra lekcja w prowadzeniu biznesu - no 1.
              Wdech- wydech.

              Kan
              • pierdoklecja_prutka Re: QRV 03.07.11, 23:17
                Eh...
                Dla mnie lekcja, bo się zaangażowałam za bardzo w to przedsięwzięcie, które w sumie nie jest moim głównym biznesem, tylko takim ubocznym dodatkiem.
                Oczywiście, Ewcia, człowiek się liczy z ryzykiem strat, ale żeby tak skalkulować biznes że nawet przy pełnym obłożeniu ma nie być zysku, to chyba coś nie teges. Sądzę, że biorąc pod uwagę możliwość strat, trzeba też zakładać możliwość zysku. A tutaj taka możliwość nie została przewidziana :)))
                Wdech, wydech i malowanie. Na szczęście poza sypialnią mam jeszcze drugi pokój, kuchnię, łazienkę... hahaha!


                --
                wasza pierdo
                • ewa553 Re: QRV 04.07.11, 08:31
                  zaufaliscie kurde, niewlasciwej osobie. Trzeba jednak wszystko kontrolowac. Miala za duzo swobody, ustalila ceny nie pytajac Was o zgode, nie przedstawiajac biznes planu. Mam nadzieje, ze nie poniesiecie zbyt wielkich strat? Zycze powodzenia w dalszych interesach,
                  jestem pewna ze cale forum bedzie trzymac za Ciebie wszystkie dostepne kciuki! Ciekawa jestem dalszych losow przedsiewziecia.
                  • pierdoklecja_prutka Re: QRV 04.07.11, 11:23
                    Ewcia, dzięki za słowa otuchy :)) Kochana jesteś.

                    Strat na razie nie ma, bo każdy angażował swój czas oraz zawracał dupy Przyjaciołom i znajomym. Jeśli się grupa zbierze, to oczywiście jedziemy, i to z wielką przyjemnością. Jedynie na przyszłość trzeba tak główkować, aby się cyfry zgadzały. I widziMisie że to ja będę musiała, bo zawsze z tego byłam znana, że w moich budżetach stykało na wszystko.

                    Apropos widziMisie, tak się nazywa salon optyczny dla dzieci w Warszawie, i w logo ma misia w okularach:) Fajne, co?

                    --
                    wasza pierdo
Pełna wersja