O rasizmie

25.06.11, 19:49
Nie chce zasmiecac watku Dorotki na temat jej "bezwstydnej prywaty", wiec tutaj dwa slowa powiem.

Gatunek homo sapiens dzieli sie na rasy i bardzo fajnie bo podobno swiat jest piekny dlatego ze jest rozny. Ludzie tez sa rozni i ich roznosc bardzo czesto jest zdefiniowana wlasnie przez przynaleznosc rasowa, przez geny. Najwyrazniej widac to w sporcie, gdzie zaden Wietnamczyk czy Filipinczyk nie wejdzie do NBA, nie zarobi fortuny na rzucanu pilki do kosza, bo jest na to za drobny i za maly. Zaden Masaj natomiast nie bedzie mistrzem w gimnastyce bo jest na to za wielki, ale za to bedzie zbieral medale w biegach. Tancerki klasyczne sa w przeogromnej ilosci biale i brazylijska samba to nie jest ich specjalnosc, bo tam sa potrzebne wieksze uda i posladki, a takimi dysponuja Latynoski.
Indios do zadnych sportow raczej sie nie nadaja, ale za to ponoc niektorzy z nich nie maja wcale leku wysokosci.
Ogolnie wiadomo, ze Chinczycy maja slaba tolerancje na alkohol i ze sie predzej upijaja niz Slowianie.

Tak wiec powiedzenie ze jedna rasa jest bardziej predysponowana do pewnych czynnosci niz inna, nie jest, do jasnej cholery, zadnym rasizmem, lecz stwierdzeniem faktu, takim samym, jak fakt ze ja z moim wzrostem tez sie na koszykarke nie nadaje, a z moim chlodnym temperamentem na zawodowa tancerke samby tez nie. Owszem, moge sobie krecic pupa dla wlasnej przyjemnosci, ale nie moge konkurowac z kims, kto ma sambe we krwi.

Rasizm to jest pojecie prawne, nic wiecej. Wszyscy ludzie, niezaleznie od rasy maja takie same Prawa Czlowieka, zadnego nie wolno z powodu jego rasy dyskryminowac.

Ale stwierdzenie ze ktos sie do czegos nie nadaje (Pigmej do koszykowki) nie jest rasizmem, nieprzyjecie Pigmeja do NBA nie jest aktem dyskryminacji rasowej.
    • ewa553 Re: O rasizmie 25.06.11, 20:26
      Droga Mario, mundrze prawisz, ale kazdy w miare inteligentny czlowiek to wie. Ale niestety, swiat sklada sie nie tylko z ludzi w miare inteligentnych, ale rowniez z inteligentnych inaczej, ktorzy jak im na to przyjdzie ochota, to przekreca, dodadza, wykresla co im nie bedzie pasowalo i nagle sie okaze, ze to wcale nie takie jednoznaczne, ze moze jednak ktos nie jest calkiem poprawny, a conajmniej mozna mu - chocby na jakis czas - taka latke przyczepic.
      Ot, zycie.
      Ide na film.
      • kielbie_we_lbie_30 Re: O rasizmie 25.06.11, 21:32
        haha, samba jest genetycznie wbudowana?
        Skad ten genialny poglad? Z hitlerowskich naukowych badan?
        Takich samych ktore mowily ze ja jako blondynka nie nadaje sie do tanca flamenco?

        Sorry, lecz to sa idiotyczne wywody jedynie...
        • maria421 Re: O rasizmie 25.06.11, 22:18
          kielbie_we_lbie_30 napisała:

          > haha, samba jest genetycznie wbudowana?
          > Skad ten genialny poglad? Z hitlerowskich naukowych badan?
          > Takich samych ktore mowily ze ja jako blondynka nie nadaje sie do tanca flamenc
          > o?
          >
          > Sorry, lecz to sa idiotyczne wywody jedynie...

          Kielbiu, Ty juz sie dosyc tu od wczoraj wyglupilas, wiec lepiej juz moze przestan, co?

          >
          >
    • kielbie_we_lbie_30 Re: O rasizmie 25.06.11, 21:36
      Rasizmem nie mozna nazwac pojedynczych negatywnych wywodow o jaklijs nacji lecz jesli ciagle ktos pisze negatywnie i pogardliwie o jakims narodzie to niestety jest to rasizm...
      • maria421 Re: O rasizmie 25.06.11, 22:16
        kielbie_we_lbie_30 napisała:

        > Rasizmem nie mozna nazwac pojedynczych negatywnych wywodow o jaklijs nacji lecz
        > jesli ciagle ktos pisze negatywnie i pogardliwie o jakims narodzie to niestety
        > jest to rasizm...
        >

        O! Doczekalismy sie nowej definicji rasizmu z ktorego wynika ze narod to to samo co rasa!

Pełna wersja