Wioska ekologiczna

19.11.11, 12:49
Tak mi sie skojarzylo po rozmowie z Jankiem w watku Xurka, a ze nie chce Xurkowi watku skrecac, zakladam nowy watek.

Niedawno ogladalam w TV reportaz z wioski ekologicznej w Niemczech. Jest to kilkusetosobowa grupa osob ktora zrezygnowala z zycia w miescie, z pracy najemnej na rzecz wspolnoty i ekologii. Grupa ta jest samowystarczalna, sama buduje wlasne domy ( z drewna, oczywiscie), zywi sie tym co zasieje i zbierze. Hoduje jakies tam kozy czy owce, ale tylko dla welny i mleka gdyz grupa jest wegetarianska, a nawet weganska. Grupa sama sobie organizuje podzial pracy, oczywiscie pracy spolecznej, na rzecz grupy.
Kto chce sie do grupy przylaczyc, musi przejsc czas probny w czasie ktorego mieszka w takim "wozie Drzymaly", gdzie spi na pryczy, ogrzewa sie galazkami palonymi w kozie i biega kilkaset metrow do latryny.

Mieszkancy wioski maja na ogol wyzsze wyksztalcenie, w mieszczanskim zyciu bylo nauczycielami, urzednikami , lekarzami.

www.siebenlinden.de/english0000.html
Pytanie szczegolnie do Janka- co on na temat takiego alternatywnego stylu zycia sadzi? Bez pieniedzy, bez kredytow, bez pracy najemnej, bez koropracji?
    • janek_z_sydney Re: Wioska ekologiczna 19.11.11, 14:15
      Co sądzę?
      Każdy z nas jest wolnym człowiekiem i może robic to co chce, byle nie kosztem innych i ze szkodą dla innych. I jeżeli tylko to spełni to już pewnie byłby raj na Ziemi i przy okazji... bardzo nudno.
      Człowiek lubi czynic zło, lubi się bogadzic, lubi sę wyrózniac, byc ponad innymi, byc czymś lepszym. Czasem mam wrażenie, że robi wszystko, żeby świat/siebie unicestwic.

      Tak więc wydawaloby się, że to co robią Ci, których nam pokazalaś i jak żyją należało by tylko pochwalac. Nie wiem trzeba by było trochę (parę lat) z nimi pomieszkac. Ale czy by ktoś z nas tak długo wytrzymał?

      Ja wytrzymałem jakieś sześc miesięcy bez telewizora, wyrzuciłem go z domu i czułem się wspaniale. Bez stresu, news-ów, załamań na giełdzie, katastrof, tsunami, trzęsień ziemi tu i tam i całego tego wyścigu szczurów...
      • maria421 Re: Wioska ekologiczna 19.11.11, 14:42
        Ja nie wiem czy nalezaloby pochwalic mlodego lekarza, ktory otrzymawszy gratis bardzo kosztowne wyksztalcenie w Niemczech nie poswieca swej wiedzy fachowej dla ratowania zycia i zdrowia ludzkiego tylko emigruje do ekologicznej oazy separujac sie od spoleczenstwa ktore go potrzebuje.
        Jest to bardzo egoistyczny wybor, moim zdaniem, tym bardziej ze ekologicznie mlody lekarz moglby rownie dobrze zyc np. w Afryce ratujac dzieci od chorob zakaznych czy smierci glodowej.

        A taka wioska ekoloiczna to jest emigracja z kolem ratunkowym. W razie czego jest panstwo socjalne ktore przyjmie z powrotem , da dach nad glowa, da zasilek socjalny, da darmowa opieke medyczna.
        A skad ma na to brac? Jezeli nie starczy od podatnika, to od tych paskudnych bankow wlasnie.
        • amaroola Re: Wioska ekologiczna 22.11.11, 09:39
          maria421 napisała:

          > Ja nie wiem czy nalezaloby pochwalic mlodego lekarza, ktory otrzymawszy gratis
          > bardzo kosztowne wyksztalcenie w Niemczech


          ????

          ...to wyksztalcenie uniwersytaekie w Niemczech jest gratis???

          WOW!! - w AU absolutnie nie

          A taka wioska ekoloiczna to jest emigracja z kolem ratunkowym. W razie czego je
          > st panstwo socjalne ktore przyjmie z powrotem , da dach nad glowa, da zasilek s
          > ocjalny, da darmowa opieke medyczna.
          > A skad ma na to brac? Jezeli nie starczy od podatnika, to od tych paskudnych ba
          > nkow wlasnie

          znam ludzi uk/au, ktorzy prowadza i uczestnicza w akcjach tego typu np w Brazylii...i zdecydowanie nie korzystaja ze spadochronu socjalnego...no australijczyk to moze tak, bo jak wroci do kraju to zawsze moze przejsc na socjal, ale ta Brazylijka to raczej nie...

          jak chcesz to zjrzyj tu www.earthcode.org/ - to nie jesst chyba fanaberia zachodnich zasilkobiorcow, ale cos przwdziwego...ale co ja tam wiem

          • maria421 Re: Wioska ekologiczna 22.11.11, 10:21
            amaroola napisała:


            > ...to wyksztalcenie uniwersytaekie w Niemczech jest gratis???
            >
            > WOW!! - w AU absolutnie nie

            Placi sie tylko symboliczna oplate semestralna ( jakies € 220 na miesiac), za co dostaje sie legitymacje studencka upowazniajaca do korzystania z taniej stolowki i do roznych znizek , a takze do darmowego przejazdu zwyklym pociagiem w promieniu iles tam km od miejsca studiow.

            > znam ludzi uk/au, ktorzy prowadza i uczestnicza w akcjach tego typu np w Brazy
            > lii...i zdecydowanie nie korzystaja ze spadochronu socjalnego...no australijcz
            > yk to moze tak, bo jak wroci do kraju to zawsze moze przejsc na socjal, ale ta
            > Brazylijka to raczej nie...
            >
            > jak chcesz to zjrzyj tu www.earthcode.org/ - to nie jesst chyba fanaberia zachodnich zasilkobiorcow, ale cos przwdziwego...ale co ja tam wiem

            Taka wioska ekologiczna , czy to w Niemczech czy w Brazylii to jest napewno fajne doswiadczenie, podobnie jak rozne kursy survival , ja sie sceptycznie odnosze do wyboru takiego trybu zycia na stale.
            • maria421 Poprawka 22.11.11, 10:23
              Z studia placi sie ok. € 220 na semestr, nie na miesiac. Czylo ok. € 440 rocznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja