Doda -fajna jest,nie rozumi normalnosci !

22.01.12, 18:13
rozrywka.dziennik.pl/artykuly/376061,doda-chce-wyjechac-z-polski-i-zacheca-wszystkich-do-emigracji.html -cos na rozgrzewke,pozdrawiam wszystkich !!!no i oczywiscie zycze normalnosci !!
    • maria421 Re: Doda -fajna jest,nie rozumi normalnosci ! 22.01.12, 21:58
      No, skoro juz sama Doda tak powiedziala to musi byc to najprawdziwsza prawda i na 100% nalezy jej sie za to azyl w Hollywood albo w Las Vegas.


      • kielbie_we_lbie_30 Re: Doda -fajna jest,nie rozumi normalnosci ! 22.01.12, 22:07
        Sadze ze Jackowo bedzie odpowiednie dla niej
        ;)
    • fedorczyk4 nie 22.01.12, 22:10
      Nie jestem w stanie podpisać się pod takim tytułem, ani gramatycznie, ani merytorycznie.
      Doda jako taka dla mnie nie istnieje, nie moje pokolenie, nie mój typ muzyki, życiorysu, nie moja bajka.
      Ja ją chromam ( znaczy chromo...)
      Ona spierdala, ja wróciłam. Jej tu ciasno i ubogo, mi dobrze.
      Walhala podpiera swoje krytyczne pojęcie o Polsce Dodą, ja wolę moje pozytywne podeprzeć Minkowskim.
    • kielbie_we_lbie_30 Re: Doda -fajna jest,nie rozumi normalnosci ! 22.01.12, 22:12
      A ja rozumiem ze ona nie rozumi(e) ale wystarczy mi naglowek wiecej nie przeczytam wypowiedzi tej osobki...
      No wiesz, jesli chcesz nam zaimponowac swoja "wiedza" to musisz poszukac za innymi autorytetami hahahaha
      • kan_z_oz Za co ja sad skazal? 23.01.12, 03:41
        Doda sie nie interesuje wiec nie wiem...

        Kan
        • maria421 Re: Za co ja sad skazal? 23.01.12, 08:14
          Za glupote :)

        • kan_z_oz Re: Za co ja sad skazal? 23.01.12, 08:15
          Sobie pytanie zadalam i sobie na nie sama odpowiem...haha
          Od czego w koncu mam Googla?
          Ok, Doda-Elektroda czyli taka mini Madonna w latach buntu mlodocianego. Nosila wtedy staniki w ksztalcie stozka oraz elementy symboli religijnych doprowadzajac oganiczy szatanow do szalu bialego. Z czasem - czytaj z wiekiem - rodzaj mlodzienczej rebelii przestaje niestety byc zabawny i zaczyna byc odbierany jako kugar polujacy...
          No wiec w roznych krajach, roznie sie ten wiek zaczyna. Stereotypowo w Polsce te 28 wiosenek to juz chyba to...
          Nie widze jej wyjazdu i nie widze Jej robiacej kariery, no chyba, ze jest popularna w jakims Bollywood? Bez jaj, sporo australijczykow sie tam chwilowo zakorzenilo. Tylko oczywiscie jest kwestia jezyka do rozwiazania.

          Tak wiec, bedac popularna w Polsce i dobrze sobie w niej radzacej zawodowo - wysluchalam dwoch piosenek, ktore uwazam, ze nie odbiegaja poziomem od innych obecnych mlodocianych pop...haha...mozna sie przyzwyczaic, ze 'tall poppy syndrome' jest wszedzie. Scina sie co wystaje a czesto wystaje sie zeby byc zauwazonym. Nie widze jak mozna rozwiazac ten dylemat...chociaz nie goowno widze - klodka na silicon i utleniacz...na dwa miesiace chociazby.

          Doszkolilam sie tez za co ja sad skazal i tutaj musze stwierdzic, ze pol ekipy wiekszosci programow telewizyjnych AU dawno by juz siedziala w pierdlu...robiac sobie zarty w podobnym stylu.

          Kan
          • pierdoklecja_prutka Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 11:12
            ...byłam na filmie Rzeź. I powiem Wam, że jest to świetny film. Tyle, że ostatnio co pamiętam, to była wielka hopa z Polańskim gdzie domagano się sądu bożego za domniemane zgwałcenie domniemanej nieletniej 60 lat wcześniej w USA. I nawet tego starego dziada aresztowali, gdzieśtam siedział, jakaś ekstradycja miała być. I co? Sprawa się rozeszła po kościach, a Polański robi film. Akcja filmu ma miejsce w USA zresztą, na Brooklynie.

            Więc się nagle jak widać okazało, że postawienie Polańskiego przed sądem i sprawiedliwe (oczywiście) osądzenie za haniebny (oczywiście) czyn - nie jest aż takie pilne jak się jeszcze półtora roku temu usiłowało ludziom wmówić. Te całe areszty, gonitwy, medialna hopa - po nic. Znowu jako odbiorca życia publicznego mam niejasne wrażenie, że zrobiono mnie w konia.

            Apropos, jeśli Doda jest przykładem głupoty, to proszę mi powiedzieć przykładem czego jest grzmienie na nią z ambon i lóż prasowych oraz sądowych. Proszę też mi wyjaśnić, czego przykładem jest duża ilość dostojników kościelnych któży twierdzą iż piosenkarz rockowy z preferencją do dziwnego scenicznego makeupu jest wceleniem Szatana na Ziemii?

            --
            wasza pierdo
            • maria421 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 11:24
              Dorota, w linku Walhali jest video z wywiadem z Doda, ta dziewczyna porzadnego zdania zbudowac nie potrafi. Sam wywiad jest glupi, bo Dode mozna najwyzej pytac o silikon, botoks i make up a nie o Biblie.
              Doda jest po to zeby robila swoj show na scenie, jezeli to sie podoba publicznosci to OK, sa gusta i gusciki. Doda nie musi miec wlasnych opinii na sprawy ktore jej nie dotycza.
              • pierdoklecja_prutka Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 11:34
                No to dziennikarz powinien iść do pierdla za zły dobór pytań, hahaha! Nie wie biedaczek o co można a o co nie można pytać Dody! Ja się podpisuję pod tym, i życzę sobie też wsadzenia do paki autora wywiadu z jakąś polską modelką co mieszka w USA, tak bezdennie głupiego że mało co się nie popłakałam pół na pół ze śmiechu i żałości. Także dziennikarze tvn, którzy zawezwali do studio nowo pasowane na celebrytki p. Grycan z trzema córkami i je tam mymlili na różne okoliczności produkując stek bzdur niezwykle obfity - także niech idą siedzieć.


                --
                wasza pierdo
                • walhala Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 13:11
                  ha ha ha,swietnie doprawdy,facet mial zly zestaw pytan i dlatego tak wyszlo,ja sie ciesze ze ona jest,dodaje kolorystyki,jednych nawet fascynuje a drugich przyprawia o odruchy wymiotne,przypominalo mi sie powiedzonko,kazda potwora znajdzie swego amatora !
                  • maria421 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 13:30
                    Walhala, Ty nawet nie czytasz tego co linkujesz. To nie byl facet, dziennikarz tylko kobieta, dziennikarka.

                    Pytania byly glupie, a odpowiedzi jeszcze glupsze.

                    Nie wiem dlaczego dziennikarze uwazaja ze artysci musza miec wlasny poglad na wszystkie sprawy i ze ten ich poglad jest wazny. I nie wiem tez dlaczego artysci sie w te pulapki daja zlapac, moze naprawde czuja sie tak bardzo wazni ze sami uwazaja ze musza miec poglad na kazda sprawe i ze ich poglad sie liczy.
                    Tymczasem 99% artystow ma poglady , tak jak buty i fryzury, zgodne z aktualna moda.
                  • kan_z_oz Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 14:04
                    Ja sie tez ciesze, ze jest bo zdecydowanie dodaje kolorytu. Zreszta ja mieszkam w kraju gdzie najslawiniejsza kobieta w show-biznes jest facet...haha

                    www.dame-edna.com/
                    No tak, ale Dame Edna to lady w kazdym calu...hihi
                    Wiec wszyscy ja kochaja.

                    Kan
            • kielbie_we_lbie_30 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 17:04
              pierdoklecja_prutka napisała:

              > Apropos, jeśli Doda jest przykładem głupoty, to proszę mi powiedzieć przykładem
              > czego jest grzmienie na nią z ambon i lóż prasowych oraz sądowych. Proszę też
              > mi wyjaśnić, czego przykładem jest duża ilość dostojników kościelnych któży twi
              > erdzą iż piosenkarz rockowy z preferencją do dziwnego scenicznego makeupu jest
              > wceleniem Szatana na Ziemii?
              Zgadzam sie. To ogromna glupota grzmienie z ambon. Niestety klechowie maja nadal w tym kraju duze znaczenie dla wielu ludzi i jak wiadomo nie podlegaja pod wladze panstwa, maja swoje panstwo w panstwie. Podejrzewam tez ze pani sedzina w dody sprawie jest gleboko wiezaca katoliczka stad ten caly ambaras. I gdzie by ta pani nie mieszkala bedzie wpierw katoliczka a potem Polka czy Szwedka czy Kanadyjka.

              Mam dobrego kumpla w Kanadzie, mieszka tam od 82, tam sie ozenil i tam sie rozwiodl i szukal tam kobiety Polki. Chodzil na rozne spotkania, znajomi mu raili tyz...no i stwierdzil ze wiekszosc pan Polek tam sa gleboko wiezace katoliczki, nazywal je nienormalnymi i przestal juz sie starac ;) Opowiadal mi rozne zdarzenia z paniami: jedna pani juz na pierwszym spotkaniu spytala ie go jak on sobie wyobraza ich pozycie jesli jest rozwodnikiem. Przeciez nie beda mogli wziac slubu koscielnego...blablabla
              czy mozemy stwierdzic ze Kanada z tego powodu jest nienormalna?


              > --
              > wasza pierdo
              • maria421 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 18:14
                No tak, Doda jest obciachowa i nikt tu sie nie chce przyznac ze ja wielbi (moze oprocz Walhala) , ale poniwaz wybakala ze Biblia zostala napisana przez "gosci naprutych winem i palacych jakies ziola" to sie natychmiast tworzy tutaj komitet obrony wolnosci slowa Dody przed "klechami grzmiacymi z ambony" (ktorymi i gdzie konkretnie?) , choc skarga na nia wplynela z zupelnie innej, cywilnej strony.

                • kielbie_we_lbie_30 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 19:05
                  Marysiu, wysil sie prosze na bardziej przekonujace argumenty niz "bo wy nie chcecie sie przyznac ze wielbicie Dode"
                  ;)
                  • maria421 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 19:12
                    Szwedziu, pierwszy argument jest taki, ze Doda zostala zaskarzona przez niejakiego pana Ryszarda Nowaka a nie przez zadnego ksiedza czy biskupa. To jest fakt.

                    Drugi argument ( ale nie fakt, tylko moje przypuszczenie), ze nie slyszalas osobiscie ani jednego "klechy grzmiacego z amobony" pod adresem Dody :)
                    • kielbie_we_lbie_30 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 23.01.12, 19:46
                      Ja tez nie napisalam ze jakis klecha grzmial z ambony pod adresem Dody jeno ze grzmia z ambony ;)
                      Przyznam ze wszystko co slyszalam to jedynie jednym uchem Mam Polonie i tam cos gadali a i naglowki w gazetach tez...Zarowno ten watek tez. Prawde mowiac to sama nie wiem czy uwielbiam Dody muzykowanie gdyz nigdy jej nie slyszalam a jak slyszalam to nie zwrocilam uwagi kto to spiewa. Widocznie nie spodobalo mi sie. Jedyne moje zdanie o Dodzie wiem to to co slyszalam jednym uchem czy czytalam polokiem.
                      I co ona gada totalnie mnie nie interesuje ;)
                      • walhala Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 24.01.12, 06:34
                        czrne koszule,najbardziej dwolicowa organizacja,tepia niejakiego ks Natanka za to ze im wali prosto w oczy prawde o purpulatach z Dziwiszem na czele,jak sie sprzeniewierzyli ewangeli,okrzyczeli go wrogiem i diablem,a ja mam watplilowsci i to wielkie,bo nic zlego nie robi w sumie,natomiast bardziej balbym sie tych utajonych wspolpracownikow SB,kapusi w episkopacie i calym kosciele,Dziwisz zakneblowal usta Isakiewiczowi,wstrzymal proces oczyszczenia i ujawnienia kapusi w habitach,tak samo z pedofilami,skrzetnie ukrywaja,Doda jest jaka jest,ale nie mozna zaprzeczyc ze ma ku temu warunki aby byc gwiazda,i to nie tylko talent ale i wyposarzona tez dobrze jest,zaraz mi napisza ze jestem jakims zwyrodnialym samcem haha,milego dnia zycze.
                        • kielbie_we_lbie_30 Re: Apropos siedzenia w pierdlu... 24.01.12, 07:49
                          A tak ogolnie to przyznaj sie. Chyba wagarowales poteznie z lekcji polskiego co?
                          • walhala !! 24.01.12, 15:18
                            hehe,matura byla jednak zaliczona,papier juz zolknie ale jest gdzies tam w jakies szufladzie,bezuzyteczny.
    • walhala Re: Doda -niepopuszcza 23.01.12, 13:41
      rozrywka.dziennik.pl/artykuly/376213,doda-w-newsweeku-marze-by-wiekszosc-roku-mieszkac-poza-polska.html
      • kielbie_we_lbie_30 Re: Doda -niepopuszcza 23.01.12, 16:50

        Ach, Doda marzy aby nie mieszkac w Polsce, tak wyczytalam z naglowka. To niech nie mieszka! Przeciez to nie PRL i nikt ja sila w Polsce nie trzyma. Ma forse to moze zamieszkac gdzie jej sie zywnie podoba...sadze jednak ze po pol roku wroci do Polski bo za granica nie znajdzie nikogo kto bedzie chcial sluchac jej wypocin.
    • sabba o wiecie... 23.01.12, 21:18
      ze wam chcialo w ogole tego linka otworzyc:)
      • ertes Re: o wiecie... 23.01.12, 22:52
        Wiesz, dla niektorych jak widac taka Doda jest jakims tam miernikiem rzeczywistosci i zycia wogole.
        W tym przypadku akurat mnie nie dziwi po poprzednich wystepach tegoz osobnika :)
        • ertes Re: o wiecie... 23.01.12, 23:11
          Zobaczcie czym sie kanadyjska imigra karmi:
          www.goniec.net/
          Wystaczy przeczytac kilka akapitow zeby dostac odruchow wymiotnych. Ale jak widac pada na dosc podajny grunt.
          • kan_z_oz Re: o wiecie... 23.01.12, 23:53
            Wiesz Ertesie nie mam zamiaru otwierac Twojego linku - z przekory...na argumentowanie; zobaczcie jakie goowno gosc czyta i jako argument dam Wam jeszcze wieksze goowno, ktorego ja nie czytam tylko czasami aby Wam pokazac jakis goowno a Kanadzie czytaja...haha

            Nie prosciej poprostu wpisac sie na watek? lub nie? z powodu prostego, ze interesuje lub nie?

            Kan
    • walhala przerwa 25.01.12, 07:15
      niestety, ale znow musze opuscic szanowne towarzystwo na okolo 2 tygodnie,wroce to znow popiszemy,papa wszystkim.
      • poloniaii Komunikat od adminow 27.01.12, 08:55
        Dziekujemy forumowiczom za wklad w dyskusje na osobnym watku, ktory wobec sugestii zostal skasowany.

        Prosimy uczestnikow tego forum o nie stosowanie atakow personalnych i nie uzywanie inwektyw (w tym rowniez tresci antysemickich, rasistowkich, homofobicznych itp) w dyskusjach, zgodnie z zasadami Netykiety.

        Admini P 2
        • kan_z_oz Re: Komunikat od adminow 27.01.12, 09:06
          Dziekuje Polonii za reakcje. Moderowanie watkow jest jednym z tysiaca rzeczy do robienia;
          Prosze jednak o wyciecie wpisow Ertesa;

          Re: Normalność
          Autor: ertes  10.01.12, 19:49
          Ale jaja, to jednak jest f polonia!
          Tyle ze jednak nie z Chicago a spod Toronto, co w sumie jednak duzo tlumaczy.
          Zawsze mowilem ze mieszkancy Hamilton sa "retarded". Coz, wdychanie dymu i praca w Stelco czy Brofasco taki ma wplyw ;)

          Z kontynuacja;
          Re: o wiecie...
          Autor: ertes  23.01.12, 23:11

          Zobaczcie czym sie kanadyjska imigra karmi:
          www.goniec.net/
          Wystaczy przeczytac kilka akapitow zeby dostac odruchow wymiotnych. Ale jak widac pada na dosc podajny grunt.

          Reszte wpisow uwazam, ze mozna pominac jako tylko ataki osobiste ale bez podtekstow do innych.

          Kan
          • kan_z_oz Ok, poczekam do jutra 27.01.12, 10:46
            chociaz generalnie to czuje sie marginalizowana - Ertes chlopie masz racje - wiesz jak grac dyrekcje...hahaha
            • fedorczyk4 Re: Ok, poczekam do jutra 27.01.12, 16:29
              Kanie, pliiizzz daj spokój tematowi. Moim zdaniem sprawa nie jest warta rejtanowskiej obrony. Weszło i chlapneło, dostało po uszach, odpowiedzialo bluzgiem, dostało ostrzeżenie. Zapomnijmy o tym. Wróci i "popisze" logicznie, ortograficznie, gramatycznie to się odpowie, albo nie. Nie róbmy przyjemności dając się wpuścić w rozgrywki międzynamidziewczynkamiw damskiejtoalecie.
              Nie jestem obiektywna i nie mam zamiaru udawać, że jestem. Wkurzyło mnie od początku i dałam temu wyraz.
              A w dniu w którym użyję wyrazu "parch" w innym niż odnośne do mojej zasyfiałej (potencjalnie) paszczy znaczeniu, sama na siebie złożę donos.
              • kan_z_oz Re: Ok, poczekam do jutra 27.01.12, 23:14
                Fedo - niepotrzebnie bierzesz wine na siebie. Nie rob tego kochanie, bo to nie zdrowe. Chlapnels, skonczylas - sprawy nie ma. Czesc zrobila podobnie i tez dawno zakonczyla. No offence, co mialam w danym momencie wyslowilam.
                No wiesz jak tak ladnie prosisz to zakoncze...musze tylko odpisac Ertesowi, bo dzisiaj ludzkim glosem gada...haha

                Kan
                • kan_z_oz Ertes lektura 28.01.12, 23:22
                  Przekonales mnie - nie ma co tlumaczyc. Wystraczy tylko przeczytac ciurkiem to co zamiesciles na tym forum w ciagu ostatnich tygodni. Oprocz ad persona nic innego we wpisach niestety nie ma...smutne to.


                  Re: Wniosek
                  Autor: ertes  10.01.12, 21:05
                  Eeee nie mam zadnych beansow ale podejrzewam bo to jest dlugoletni forumowicz:
                  N, 14-07-2002 FORUM: Polonia WĄTEK: Czy jest tu ktos z Hamilton (0) AUTOR: Gość portalu: Walhala

                  Re: Wniosek
                  Autor: ertes  10.01.12, 23:23
                  Wlasnie, jest super. Ale zacznij pisac chlopie jakos ... czysciej.

                  Re: Normalność
                  Autor: ertes  10.01.12, 19:49
                  Ale jaja, to jednak jest f polonia!
                  Tyle ze jednak nie z Chicago a spod Toronto, co w sumie jednak duzo tlumaczy.
                  Zawsze mowilem ze mieszkancy Hamilton sa "retarded". Coz, wdychanie dymu i praca w Stelco czy Brofasco taki ma wplyw ;)

                  Re: az mi wstyd....
                  Autor: ertes  11.01.12, 16:36
                  Nie przesadzaj Ewa. To ze jakis palant co ledwo potrafi pisac po polsku jezdzi tam dwa razy w roku, nie potrafi inteligentnie sie wypowiedziec poza jakims stekiem bzdur, to nie znaczy ze Ty masz sie wstydzic.
                  Ja nadal podpisuje sie pod fedorczyk. Jest na emigracji czesc, duza czesc, jakis nie dobitkow przeszlosci ktore znajduje orgazmiczna satysfakcje w wyszukiwaniu tego co jest negatywne. I gwarantuje. ze to nie tylko chodzi o Polske ale i o kraj w ktorym mieszkaja. Zaloze sie ze taki walhala tak samo narzeka na Kanade mi na "kanadoli". Taki to juz typ emigranta.
                  A tak naprawde jest bardzo duzo ludzi, ktorzy maja trzezwe spojrzenie i sa pelni optymizmu widzac wiele pozytywnych zmian. Mysle ze Polska jest na dobrej drodze.

                  Re: !!
                  Autor: ertes  24.01.12, 16:04
                  To ze Twoja matura jest, i byla, bezuzyteczna to chyba nikt nie watpi.

                  Re: o wiecie...
                  Autor: ertes  23.01.12, 22:52
                  Wiesz, dla niektorych jak widac taka Doda jest jakims tam miernikiem rzeczywistosci i zycia wogole.
                  W tym przypadku akurat mnie nie dziwi po poprzednich wystepach tegoz osobnika :)

                  Re: o wiecie...
                  Autor: ertes  23.01.12, 23:11
                  Zobaczcie czym sie kanadyjska imigra karmi:
                  www.goniec.net/
                  Wystaczy przeczytac kilka akapitow zeby dostac odruchow wymiotnych. Ale jak widac pada na dosc podajny grunt.

                  Re: Ok, poczekam do jutra
                  Autor: ertes  27.01.12, 17:32
                  eee co tam, to zadna obrona jakiegos tam co nie umie sie wyslowic.
                  To tylko i wylacznie chec zwyklej zemsty na mnie bo kiedys poddalem w watpliwosc poczytalnosc kana gdyz pisala o zwidach, ludkach, odwiedzinach itp. Najwyrazniej musialo bardzo zabolec i do dzis szukala i szuka zaczepki.
                  Gdyby tak nie bylo to pierwszej dostaloby sie Kielbie, ktora napisala cos o Jackowie. Zreszta przykladow jest wiecej.
                  Ot, i tyle, zwykla hipokryzja. Zalosne.

                  Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes
                  Autor: ertes  28.01.12, 17:09
                  Ano wlasnie, niewybredne obsrywanie Polski i Polakow i to w tak belkotliwy sposob, ze uragajacy jakiejkowliek inteligencji tez jakos kanowi nie przeszkodzilo.
                  Ale "retards z Hamilton" spowodowaly napad wscieklosci lacznie z wymyslaniem bajek na temat tegoz miejsca.
                  Najgorzej jak ktos probuje sie kreowac na switego a rezultat jest dokladnie odwrotny a i wychodzi calkiem beznadziejnie.

                  Konkluzja
                  Autor: ertes  28.01.12, 18:09
                  Kto napisal "jackowo" nie ma zadnego znaczenia. CO ma znaczenie jednak to zupelne pominiecie tego (i innych zwrotow) przez kana co jasno wskazuje ze wkurzyla ja moja osoba a to co napisalem to byl tylko powod do niezgodnego z netykieta ataku na mnie.
                  W zwiazku z powyzszym wnioskuje o calkowite wyciecie kanowych tekstow lacznie z banem na kana.
                  Co bylo do udowodnienia ze jak zwykle jestem the best. I basta.

    • kan_z_oz Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 00:16
      ertes napisał:

      > eee co tam, to zadna obrona jakiegos tam co nie umie sie wyslowic.
      > To tylko i wylacznie chec zwyklej zemsty na mnie bo kiedys poddalem w watpliwos
      > c poczytalnosc kana gdyz pisala o zwidach, ludkach, odwiedzinach itp. Najwyrazn
      > iej musialo bardzo zabolec i do dzis szukala i szuka zaczepki.
      > Gdyby tak nie bylo to pierwszej dostaloby sie Kielbie, ktora napisala cos o Jac
      > kowie. Zreszta przykladow jest wiecej.
      > Ot, i tyle, zwykla hipokryzja. Zalosne.

      Dzien dobry Ertesie,
      Poniewaz dzisiaj tak ladnie napisales i sie milo do mnie zwracasz to sie ustosunkuje do wypowiedzi.
      Kochanie nie mam obecnie w przyszlosci czy z przeszlosci do Ciebie zadnych pretesnji o zadne wpisy na tematy 'ludkow'.
      Nie jestem sobie w stanie przypomniec ani jednej rozmowy tematycznej z Toba z przeciagu lat 5-6 czy siedmiu czyli ile tylko w temacie sie poruszalam. Co pamietam to tylko, ze gdzies raz czy dwa wszedles, stwierdziles, ze bzdury i wyszedles. Co mialam do wyslowienia to uslyszales najprawdopodobniej wowczas. Jesli tego nie zrobilam; 'my apology my dear', powtorze co domyslam sie moglo zostac napisane; 'nie wchodz na watki, ktore Cie nie interesuja, bo to starta Twojego czasu'.

      Opinie wszystkich uczestnikow tego forum lub ich brak na tematy do ktorych nawiazujesz znam. Mnie nie o obraza Twoje stwierdzenie, ze to sa bzdury. Dokladnie taka sama opinie ma kupa ludzi prywatnie mi znanych.

      Pisanie w danym temacie na tym forum mialo dla mnie tylko jeden cel - rozpisac sie i uporzadkowac koncepty ktore sie mi pojawialy. W celu osiagniecia tego nie chodzilo wiec o aprobate forumowa, przekonywania forum, szukanie przyjaciol ktorzy tak samo maja itp.

      Glowna prace porzadkowania moich mysli oraz wyszukiwania dziur wykonaly tez Marysia z Xurkiem, za co moge tylko byc dozgonnie wdzieczna. Wdziecznosc ta jest poparata zreszta tym - o czym pewnie nie wiesz, bo rzadko tutaj bywasz - ze nareszcie te 'bzdury' zostaly spisane i powstala z nich ksiazka, z ktora boryka sie edytorka w Afryce od dwoch miesiecy. Ja jej nie zazdroszcze, nawet jesli za to place...haha

      Tak wiec moj drogi, mam nadzieje wsadzic w koncu 'bzdury' na nasza internetowa strone biznesowa pod koniec przyszlego miesiaca...i wtedy juz czytaniem oraz wlasnymi opiniami beda sie meczyc Ci ktorzy zdecyduja sie zrobic download - za oplata - w cenie $5.50, glupich nie ma darmowe czytanie sie skonczylo...haha

      W chwili obecnej stary to nawet wolami bys mnie do dyskutowania tematu nie zaciagnal...tak mi sie po prawie 8-miu latach i ostatnich miesiach pisania 24/24 przejadlo.

      Pytasz o Kielbia, wiec Ci odpowiem; Kielb walnal i Kielb wyszedl jedzic na koniach. Pan W byl wyraznie zainteresowany Kielbiowymi pytaniami...jemu to walniecie pasowalo, dlaczego mialoby mnie przeszkadzac??

      To co nazywasz hipokryzja, ja nazywam praktycznoscia zycia. Politycznie poprawne z jackowem nie bylo, ale w praktycznym zaplikowaniu nie poczynilo wiekszych spustoszen. Ja nie nalezy do policji nadzorujacej poprawnosc wypowiedzi tego forum.
      Tak jak napisalam w tym co zostalo wyciete; raz moze dwa i przechodzimy do nastepnego rodzialu. W tym temacie od Kielbia moj drogi mozna sie tylko uczyc.

      Ostatnie wpisy moj drogi jakkolwiek z Twoim nikiem nie byly do Ciebie tylko do admina tego Forum. Nie o zemste wiec chodzilo tylko zasady. Zasady tego forum zreszta i forumowania dla mnie mgliste niemozebnie w chwili obecnej...haha...jakos przezyje.

      Jak wiec na dwie dziewczynki w toalcie drace kudly o misia musze stwierdzic, ze dziewczynka z nozyczkami wygrala...haha
      Nozyczki to atrybut wladzy, prawa porzadku oraz zasad forumowych. Z nozyczkami klocic sie nie da. A Ty moj drogi masz zwyczaj wchodzic miedzy Panie drace kudly, wiec sie dziw.

      Kan
      • poloniaii Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 08:44
        Administracja tego forum sklada sie z czterech osob obu plci, a decyzje co do wycinania lub nie podejmowane sa w konsultacji miedzy adminami.
        • kan_z_oz Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 09:00
          poloniaii napisał:

          > Administracja tego forum sklada sie z czterech osob obu plci, a decyzje co do w
          > ycinania lub nie podejmowane sa w konsultacji miedzy adminami.
          Dziekuje za wyjasnienie, nie bylam swiadoma, ze hydra ma az 4 glowy w tym dwie meskie. W sumie to robi sens - w zamieszaniu czesc adminowie chyba sama machala kosami wiec honor na ciecie nie pozwoli...gratuluje podjecia kolektywnej decyzji oraz jej podania po dlugiej konstypacji.
          Jestem w pelni usatysfakcjonowana odpowiedzia.

          Z powazaniem dla eminencji
          Kan
          • fedorczyk4 Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 09:39
            Kanie, nie myl odpowiedzialności za swoje wypowiedzi z braniem na siebie winy:-) Co napisałam to napisałam i mogę znowu napisać. To zresztą ja zasugerowałam pierwsza jackowo. W najmniejszym stopniu nie czuję się winna. Jeśli ktoś twierdzi że żyję w kraju przeżartym korupcją, rządzonym przez złodziei w którym tylko nienormalni mogą zyć, to ja sie czuję draśnięta delikatnie mówiąc i mam pełne prawo do riposty, czego nigdy nie odmówię sobie! Ty masz prawo bronić swojego ogonka, ja swojego:-)
            • kan_z_oz Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 13:32
              fedorczyk4 napisała:

              > Kanie, nie myl odpowiedzialności za swoje wypowiedzi z braniem na siebie winy:-
              > ) Co napisałam to napisałam i mogę znowu napisać. To zresztą ja zasugerowałam p
              > ierwsza jackowo. W najmniejszym stopniu nie czuję się winna. Jeśli ktoś twierdz
              > i że żyję w kraju przeżartym korupcją, rządzonym przez złodziei w którym tylko
              > nienormalni mogą zyć, to ja sie czuję draśnięta delikatnie mówiąc i mam pełne p
              > rawo do riposty, czego nigdy nie odmówię sobie! Ty masz prawo bronić swojego og
              > onka, ja swojego:-)

              Fedo - jak napisalm wyzej, w rozwinieciu bo widze, ze sie nie rozumiemy. Niuanse. Uzywanie sformulowan stereotypowych nie jest przestepstwem. Wszystko zalezy od intencji poza uzywaniem takowych. Mozesz do kogos powiedziec kocham cie takim tonem i z takim spojrzeniem, ze odpowie ci wulgaryzmem. I to samo mozesz powiedziec neutralnie aby uzyskac usmiech lub cieplo aby ktos rozplynal sie w masle. Nie tylko slowa ale skad wychodzi.

              Tak samo ma sie to do pisania i uzywania stereotypow. Czlowieka nie widac, twarzy nie widac ale wpis ktorego dokonuje pasuje lub drazni. Twoj byl 'czujka'...hallo, skad przybyszu sie pojawiles bo walisz ostro i sie mnie nie podoba. Po Twoim wpisie i jeszcze do tego w ukladzie facet-kobitka nie bylo szansy na ferment zaden 100% gwarancji. Gdyby byl, to znaczyloby jednoznacznie mentalnosc odbiorcy. Tego niestety nie ustalono, bo nastepne wpisy sie potoczyly, ktore to uniemozliwily. Stalo sie. Koniec kropka.

              Twoj wpis nie byl agresywny, byl podirytowany.
              Tresc twojego wpisu wg 'miedzynaroowych zasad poprawnosci politycznej'...haha byc moze nie byla najlepsza, co w sumie dla mnie ma male znaczenie. Podirytowanie to podyktowalo.

              Mozesz zawsze wpisac swoja reakcje, powinnas wpisac jesli potrzebujesz i jak najbardziej popieram. Racjonalniej niestety ugrysc sie chyba nie da, ale 100-wa jest dobra w coachingu wiec moze bardziej po ludzku to rozwinie?

              Tlumacze jeszcze raz; wpis Ertesa zaczal lawine. Nie mam zamiaru Ertesa lajac, probowalam tylko oczywista lawine zatrzymac.
              Wyszukiwanie IPN-u oraz skad W pochodzi, mnie osobiscie zrobilo absolutne freaking out. Gestapo czy co? I wiem, ze nie bylo w tym akurat zadnej zlosciwosci ale kropla do kroli i sie zlozylo.

              Dla mnie generalnie wazne jest co dalej. Nie jetesmy cyborgami, ktore sie nie myla. Jestesmy grupa ludzi, ktora sie tutaj spotyka dla przyjemnosci. Jestesmy grupa ludzi, ktora jest otwarta? czy jestesmy kregiem starych 10-16 znajomych ktorzy generalnie postanowili dzielic czas tylko miedzy soba?
              Jestesmy dalej Forum otwartym, na ktore moze wejsc kazdy, bez matury, bo damy mu cierpliwosc czy mozliwosc wyjakania o co mu chodzi? czy tez poprzez pryzmat doswiadczen Polonii po 10 sekunkdach wyrzucimy osobe do kosza.
              Nie ma znaczenia co sie ustali; jedni wypadna, inni wpadna. Nastapi jasnosc i klarownosc.

              Mnie jedno przerazilo. Przerazilo mnie jak latwo mozna skasowac kogos.
              Szczerze? obecnie wchodzac na jakies forum i dokonujac nieudolnego wpisu, co w moim przypadku jest latwe. Mature mam, dali mi ale z polskiego pisanego jechalam cale zycie na szynach. Koorwa nie umiem pisac i nic nie pomoglo wykucie wszystkich zasad. Zreszta nie musialam nic kuc, bo zawsze pamietalam strone po jej przeczytaniu, co w niczym w pisaniu nie pomaga.

              Czy to znaczy, ze jesli ja wejde na inne forum GW z jakimkolwiek wpisem to zostane wyaborcjonowana przez grupe starych bywalcow? i odpowiedz jest - Tak...hha
              Probowalam.

              Kan
              • fedorczyk4 Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 13:37
                :-)
            • kielbie_we_lbie_30 Jackowo...hmmmm 28.01.12, 14:48
              Nie Fedo, nie zgadzam sie. Zobacz ze drugi wpis (oprocz autora) w tym watki 22.01.12, 22:07 jest moj o Jackowie...
              To akurat dotyczylo samej Dody a nie autora watku a sens byl taki ze tam jest polska publika dla ktorej by mogla sie udzielac bo czy ogolnie inna publika by ja zaakceptowala spiewajaca po polsku? W to watpie ;)
              Doadam ze moj sp. wujek J T Stanislawski prowadzil polska kawiarnie w Szikagowie, zapraszal innych polskich artystow, sam sie udzielal tyz i prosperowal i gdyby nie prywatne sprawy to by do kraju nie wrocil tak sie tam dobrze czul. Tak przynajmniej mi powiedzial ;)
      • maria421 Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 13:29
        kan_z_oz napisała:

        > Glowna prace porzadkowania moich mysli oraz wyszukiwania dziur wykonaly tez Mar
        > ysia z Xurkiem, za co moge tylko byc dozgonnie wdzieczna. Wdziecznosc ta jest p
        > oparata zreszta tym - o czym pewnie nie wiesz, bo rzadko tutaj bywasz - ze nare
        > szcie te 'bzdury' zostaly spisane i powstala z nich ksiazka, z ktora boryka sie
        > edytorka w Afryce od dwoch miesiecy. Ja jej nie zazdroszcze, nawet jesli za to
        > place...haha

        Mamma mia, jaki zaszczyt :)

        A "special thanks to Maria421 and Xurek" w Twojej ksiazce umiescilas ? ;)
      • ertes Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 16:49
        Pisz nawet i 10 stron, nie zmieni to, ze okreslenie "Jackowo" jest obrazliwe. Jakielwiek tlumaczenia nie zmienia faktu, ze przeczepilas sie do osoby a nie do okreslenia. Brak konsekwensji jest wyraznym dowodem. Daruj sobie pokretne tlumaczenia bo sa smieszne.
    • fedorczyk4 Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 28.01.12, 17:25
      Kiełbiu biję się w pierś:-) Faktycznie to Ty:-) Ja tylko napisałam o Chicago.
      Natomisat wpis W. mnie mocno wkurzył. Nie żyję w zbrodniczym kraju otoczona złodziejami i obrzydliwymi ludźmi.
      • ertes Konkluzja 28.01.12, 18:09
        Kto napisal "jackowo" nie ma zadnego znaczenia. CO ma znaczenie jednak to zupelne pominiecie tego (i innych zwrotow) przez kana co jasno wskazuje ze wkurzyla ja moja osoba a to co napisalem to byl tylko powod do niezgodnego z netykieta ataku na mnie.
        W zwiazku z powyzszym wnioskuje o calkowite wyciecie kanowych tekstow lacznie z banem na kana.
        Co bylo do udowodnienia ze jak zwykle jestem the best. I basta.
      • kan_z_oz Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 29.01.12, 00:22
        fedorczyk4 napisała:

        Kiełbiu podpisuje sie pod Fedo - Jackowo bylo do Dody.

        > Natomisat wpis W. mnie mocno wkurzył. Nie żyję w zbrodniczym kraju otoczona zło
        > dziejami i obrzydliwymi ludźmi.

        Fedo oczywscie, ze nie. Spojrz na ten watek calosciowo. Gerelanie kazdy dostrzegl pozytywy jakies. Jeden wpis wyraznie negatywny i naszpikowany stereotypami w temacie, ktory dla wielu Polakow za granicami jest bolacym miejscem.
        Mozna wiec domyslac sie teraz tylko czy W 'zaatakowal', bo robi to zawodowo wpisujac na innych forach podobne lub gorzej, w ukladzie ktorym bylabym za banem.
        Czy tez tylko jest to malkontencki wpis kogos ogolnie negatywnego i ustawionego do zycia na nie.

        Atakujacej bestii do tej pory to jeszcze w koledze W nie zauwazylam. Malkontenctwo jest za to wyrazne. I teraz pytanie; czy bedziemy 'bic' za malkotenctwo? i usuwac nalezy watki?

        Od poczatku mowie i powtarzam - albo dac mozliwosc zeby chlop ukazal sie w calej krasie, albo mozna bylo wyciac pierwszy wpis z powodu wlasnie powielania stereoptypu; Polak zlodziej/pijak itp.
        Po co na milosc boska istnieje moderacja w 4-ch osobach na forum aktywnie piszacych 10 osob!

        Poniewaz doszlo niestety do linczu W, to po wyciecie akapitu obrazliwego dla Ertesa nalezalo wyciac akapit obrazliwy dla Walhala, lub nie wycinac nic, albo zaszalec i wyciac wszystkie ad persona oraz stereotypy drazniace WSZYSTKICH forumowiczow.
        A tak zostalo zrobione bubu raz przez forumowiczow a teraz drugi raz przez dyrekcje.

        Sorry, taka jest moja opinia, mozna sie z nia nie zgadzac ale o ile wszystko sie uspokoilo jakos po pierwszym bubu to po zawalce dyrekcji wytryslela druga fontanna.
        Walhaly nawet na tym form nie ma, co powiedzial - 2 tygodnie, wiec go wycieto i on nawet nie wie. Nieladnie to zostalo zalatwione - to Cie razi i kazdego, tylko kazdy celuje teraz na chybil trafil w rozne miejsce.
        I bez celowanie palcami jedno w drugiego - jesli ktos potrzebuje uslyszec - Tak Kan tez zawalil, bo zamiast uspokajac, powinien rabnac...od razu w te stereotypu jak tylko je zobaczylam pierwszym razem. No coz nie walnelam, bo jak je zobaczylam to nie bylo zadnych wpisow wiec myslalm, ze nikt sie dopisze....a jak weszlam nastepnym razem, to wpisow bylo juz zylium i ja zglupialam...haha

        Pozdrawiam
        Kan
      • kielbie_we_lbie_30 Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes 29.01.12, 17:11
        Fedo, rozumiem Cie ale szkoda zdrowia aby sie tym osobnikiem wkurzac. Poziom nie ten ;)
        • fedorczyk4 Kiełbiu 30.01.12, 09:51
          kielbie_we_lbie_30 napisała:

          > Fedo, rozumiem Cie ale szkoda zdrowia aby sie tym osobnikiem wkurzac. Poziom ni
          > e ten ;)
          >

          Kiełbiu, ale "ten osobnik obżygał mi lakerki";-))))
          Tak tłumaczył się w latach 70 znany bokser z faktu połamania nosa jakiemuś menelowi.
    • luiza-w-ogrodzie Kan, Ertes, mozecie przestac sie naparzac? 29.01.12, 01:22
      Z tematu Walhali zrobila sie wojenka podjazdowa Kan-Ertes, z salwami w kierunku administracji forum. Wpisuje sie tu raz i nie bede wiecej drazyc.

      Kan, uwazam ze na forum powinna byc administracja, zeby zapobiegac waleniu kup na srodku pokoju (co Walhala zrobil/a, wchodzac i w pierwszym watku wszczynajac awanture). Nie rozumiem, dlaczego spekulujesz na temat adminow, sugerujac ze w ich podejsciu winne sa dziewczynki z nozyczkami albo agresywni faceci a potem chcesz zeby wycinali Ertesa.

      Ertes, Twoja sklonnosc do podpuszczania forumowiczow mimo ze znana od lat, ciagle jest skuteczna i jedyne co osiagasz, to sklocenie forum. Czy o to Tobie chodzi? O wzbudzanie agresji?

      Poza tym pozdrawiam. W Sydney jest nadal pochmurno i pewnie zaraz bedzie padac ale poki co w okolicy szaleja kosiarki, zeby wykorzystac suchy moment i dac po glowie trawie wybujalej po ciaglych deszczach. Ide do ogrodu.
      Luiza-w-Ogrodzie
      Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
      • kan_z_oz Re: Kan, Ertes, mozecie przestac sie naparzac? 29.01.12, 08:53
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Z tematu Walhali zrobila sie wojenka podjazdowa Kan-Ertes, z salwami w kierunku
        > administracji forum. Wpisuje sie tu raz i nie bede wiecej drazyc.
        >
        > Kan, uwazam ze na forum powinna byc administracja, zeby zapobiegac waleniu kup
        > na srodku pokoju (co Walhala zrobil/a, wchodzac i w pierwszym watku wszczynajac
        > awanture). Nie rozumiem, dlaczego spekulujesz na temat adminow, sugerujac ze w
        > ich podejsciu winne sa dziewczynki z nozyczkami albo agresywni faceci a potem
        > chcesz zeby wycinali Ertesa.

        Czesc Luizo. Nie wiem kto administruje to Forum. Ty jestes pierwsza a Chris drugi o ktorych sie wlasnie w tej chwili dowiedzialam. Reszty nie znam.

        Tez uwazam, ze Forum powinno miec admina i w zadnym momencie tej potrzeby zadnym wpisem nie podwazalam.

        Spekulowalam nad mozliwym udzialem CZESCI adminow w klotni na watku No1. Jesli moje spekulacje sa bledne jestem gotowa adminow przeprosic. Na dzien dzisiejszy sa mi nieznani, wiec przeprosin jeszcze nie bedzie - drazyc i dowiadywac sie nie mam zamiaru. W tym ukladzie tekst Ciebie i Chrisa nie dotyczy.

        'Walki dziewczynek w toalecie' sa terminem ktory zapozyczylam od Fedory. Ta uzyla go w tym watku w innym znaczeniu i z administracja nie zwiazanym.

        'Dziewczynka z nozyczkami' nazwalam wiec cala dyrekcje, nie znajac skladu osobowego, plci oraz ilosci.

        Klotnia 'dziewczynek w toalecie' odnosila sie w takim ukladzie do mnie oraz dyrekcji jako drugiej strony. Od paru dni probowalam dostac wyjasnienie na temt wycinania, co latwe nie jest jak sie nie zna skladu.

        Naglowek polonii ma dosyc slaby czas reakcji i zero wyjasnien.

        Nie mam pojecia bladego do czego sie odnosisz piszac, za napisalam o agresywnych facetach w odniesieniu do adminow???skad sie to wzielo? nie przypominam sobie nic podobnego...

        O wyciecie wpisow prosilam od samego poczatku, czyli juz od watku administracji, obecnie nieistniejacego. Odpowiedz NIE dostalam zanim pojawily sie z mojej strony jakiekkolwiek zarty mniej lub bardziej stosowne. Masz wiec zla kolejnosc; kto, co i dlaczego.

        Wojna? jesli juz to jedyna jakiej jestem swiadoma to raczej z administracja w celu zdobycia wyjasnien - o szczegoly spytam Chrisa, bo sa w jego watku.

        Z Twojego wytlumaczenia wychodzi, ze wpisy o ktorych wyciecie prosilam zostaly bo administarcja poczula sie obrazona?
        Jesli sie myle - wyjasnij prosze.

        Pozdrawiam i moze byc na priva jesli wygodniej.
        Kan




        • jutka1 Re: Kan, Ertes, mozecie przestac sie naparzac? 29.01.12, 09:12
          Podpisuję się pod Luizą.
          Co do pytania:
          kan_z_oz napisała:
          "Nie mam pojecia bladego do czego sie odnosisz piszac, za napisalam o agresywnyc
          > h facetach w odniesieniu do adminow???skad sie to wzielo? nie przypominam sobie
          > nic podobnego..."

          "Re: Ok, poczekam do jutra/Ertes
          kan_z_oz 28.01.12, 09:00 Odpowiedz
          poloniaii napisał:

          > Administracja tego forum sklada sie z czterech osob obu plci, a decyzje co do w
          > ycinania lub nie podejmowane sa w konsultacji miedzy adminami.
          Dziekuje za wyjasnienie, nie bylam swiadoma, ze hydra ma az 4 glowy w tym dwie meskie. W sumie to robi sens - w zamieszaniu czesc adminowie chyba sama machala kosami wiec honor na ciecie nie pozwoli...gratuluje podjecia kolektywnej decyzji oraz jej podania po dlugiej konstypacji.
          Jestem w pelni usatysfakcjonowana odpowiedzia.

          Z powazaniem dla eminencji
          Kan "

          Kosami zwyczajowo machają panowie.

          Mała uwaga na marginesie: jak na kogoś, kto z determinacją żąda usuwania czyichś niemiłych (bo czy obraźliwych i na ile to kwestia niejednoznaczna) wpisów, sama momentami piszesz niemile. Już tylko w zacytowanym wyżej wpisie:
          - hydra - określenie ma wydźwięk pejoratywny
          - konstypacja - jak wyżej
          - eminencja - ocieka sarkazmem.

          To tylko na marginesie i na szybko, bo zaraz muszę z sąsiadem stół naprawiać.
          • kan_z_oz Re: Kan, Ertes, mozecie przestac sie naparzac? 29.01.12, 09:52
            A dzien dobry kochanie.

            Czyli Ty wciaz jeszcze moderujesz. Witaj No3, mnie jest milo, ze w koncu moge poznac czesc dyrekcje, bo sklad mi sie jawil calkiem inny.

            >Kosami zwyczajowo machają panowie.

            Wciaz zwiazku zadnego nie widze miedzy hydra, kosami i agresywnymi panami, ale jak Ty znalazlas i jest Ci z tym dobrze to sie ciesze.

            > Mała uwaga na marginesie: jak na kogoś, kto z determinacją żąda usuwania czyich
            > ś niemiłych (bo czy obraźliwych i na ile to kwestia niejednoznaczna) wpisów, sa
            > ma momentami piszesz niemile. Już tylko w zacytowanym wyżej wpisie:
            > - hydra - określenie ma wydźwięk pejoratywny
            > - konstypacja - jak wyżej
            > - eminencja - ocieka sarkazmem.

            Luiza byla w ogrodzie bo tam jest zawsze. Chris gdzies usnal snem zimowym i malo kiedy na forum zaglada. A Ty caly czas na tym forum jestes i bylas i siedzilas sobie cicho jak myszka pod miotla. Why?

            I ten sam wpis co do Luizy; zla kolejnosc, ale Ty o niej wiesz. Najpierw byla prosba normalna o wyciecie wpisow. Hydra duzo pozniej...ale ciesze sie, ze slowa wyciagnely Cie z dziurki.

            Pa
            Kan
            • jutka1 Re: Kan, Ertes, mozecie przestac sie naparzac? 29.01.12, 10:01
              Kanie, sąsiad się spóźnia, więc jeszcze mogę odpisać. Nie bardzo rozumiem logikę Twojego rozumowania, że jeśli Luiza i Chris się dopisali do tej dyskusji, to znaczy że są adminami.
              Co do mnie i "mojego wyjścia z dziurki", jak to nazywasz, to po prostu się dopisałam dzisiaj w odpowiedzi na Twoje pytanie. A moje zajęcia codzienne opisuję na Pierdułach, więc łatwo wiedzieć, co robię, czym jestem zajęta, etc.

              Odpowiadając z kolei na Twoje pytanie do Chrisa, bo on teraz śpi albo baluje: forum Polonia 2 jest forum półzamkniętym, czyli każdy może czytać, ale żeby pisać, trzeba być wpuszczonym. Jestem po prawdzie zdziwiona że po tylu latach pisania tutaj zapomniałaś o tym.

              Miłej niedzieli życzę.
              • kan_z_oz Re: Kan, Ertes, mozecie przestac sie naparzac? 30.01.12, 00:18
                Tez kochanie zycze milej niedzieli lub tego co z niej pozostalo. Mozemy przejsc na priva lub prywatnie jesli Ci to odpowiada, bo byloby to bardziej higieniczne i zdrowe dla reszty forum.
                Ale nie ma przymusu...nie pamietalam zasad wchodzenia, ale ciesze sie, ze nalezy byc wpuszczonym. Reszte moze tez pozniej, bo poniedzialek rano i tez w biegu.

                Pa
        • luiza-w-ogrodzie Re: Kan, Ertes, mozecie przestac sie naparzac? 29.01.12, 14:26
          kan_z_oz napisała:

          > Czesc Luizo. Nie wiem kto administruje to Forum. Ty jestes pierwsza a Chris drugi o ktorych sie wlasnie w tej chwili dowiedzialam. Reszty nie znam.

          O czym sie dowiedzialas i od kogo? He, he, czuje sie jak za dobrych starych czasow na forum Polonia - jak tylko sie tam odzywalam nawolujac do spokoju, natychmiast slyszalam ze jestem adminem albo ze donosze adminom :o) Wyglada na to ze szeregowym forumowiczom nie wolno wyrazic swojego zdania bez bycia posadzonym o adminowanie. W zwiazku z tym wychodzi na to, ze adminow jest wiecej niz czworka, bo Blues, Stokrotka, Maria, Kan, Chris, Jutka, Ertes no i ja - wszyscy pisalismy, co myslimy na temat klotni na forach. Przy tylu adminach oni moga zadeptac sie sami i zadeptac forum :o)

          Zara, zara, czy mi sie wydaje, czy Ty Kan sobie zachowalas wpisy z wycietego watku, po to zeby je pozniej cytowac? Moze jestes adminem? LOL

          Dosc tej zabawy, ide sprawdzic czy mnie nie ma w lozku, co mi sie nalezy jak psu buda po wykopaniu pierwszych 30 kilogramow ziemniakow i obejrzeniu dwugodzinnej parady w City z okazji chinskiego Nowego Roku. Dobranoc panstwu.

          Luiza-w-Ogrodzie
          Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
          • kan_z_oz Re: Kan, Ertes, mozecie przestac/Luiza 30.01.12, 00:25
            Przepraszam Luizo, za zrobienie konotacji, na podstawie Twojego wpisu, ze jestes adminem. Z Twojego wpisu, wydawalo mi sie to oczywiste.
            No ale skoro juz wyjasnilas, ze z cala pewnoscia nie adminustrujesz Tego Forum, to ja moge Cie tylko jeszcze raz serdecznie przeprosic, zyczac szczesliwych chwil w ogrodzie.

            Nie mam zachowanego nic, zrobilam cut and paste i miedzy roznymi zajeciami w ktoryms momencie dnia wkleilam - nie wiedzac, ze w miedzyczasie zostalo juz usuniete - prosze tez wyciac - prosba do tego kto trzyma nozyczki, bo jak tego nie chce nigdzie widziec.

            Kan
            • kielbie_we_lbie_30 Re: Kan, Ertes, mozecie przestac/Luiza 30.01.12, 12:12
              Kanie, po co wnikac kto jest adminem?
              Admini sa anonimowi aby nie bylo personalnych wycieczek pod ich adresem. Rowniez dlatego uzywaja tego samego login.
              Gdy powstaly prywatne fora to roberet pospieszyl sie bardzo i otworzyl Bis-a w swoim imieniu. Byl adminem, po pewnym czasie zrobil innych adminem, wszystko bylo jawne i ciagle klotnie wlasnie o adminowanie. Okropne maile na priva itp...itd.
              Daj se spokoj i niech tak zostanie. Nadmienie ze nie jestem adminem ;)
    • chris-joe Moje 3 centy (= 0.0299 US=0.022 EU=0.024 AUD) 29.01.12, 01:44
      Ledwo co zajrzalem do watku adminow, to mi go ucieli! Szkoda, bo mial sens, uwazam.
      Walhala (dzien dobry, mi tez milo; wzajemnie) wparowal na forum z buta, krzykliwie (a przede wszystkim z fatalna gramatyka! :)
      Zalapalem sie jeszcze na krotka wymiane walhali z ertesem (ktorej tez juz nie ma w aktach): i bez wymadrzania sie- moje 3 centy stawiam zdecydowanie na to, ze walhala pojechal po bandzie i dyrekcja miala nie tylko prawo, ale i obowiazek interweniowac.

      Panstwo wybacza: o "retard" mozna sie w roznych angielskich sprzeczac (chocby w domu vs. poza domem), ale o "parcha"/"kike"- nie ma mowy.

      Co powiedziawszy, i zadnego alibi walhali za slowo na "p" nie udzielajac, uwazam ze i ertes powinien sie miarkowac, bo do mordobicia bywa skory.
      Niemniej ertesa serdecznie pozdrawiam (niekoniecznie sie z nim zgadzajac), bo z nim sie w tym gronie znamy dosc blisko od lat i ujdzie mu znacznie wiecej, niz nowicjuszom. Bo, nie czarujmy sie, jest to forum przymkniete, wybiorcze i filtrujace. I pewnie dlatego wiekszosc z nas tu nadal, od tylu lat wysiaduje- regularnie, badz z doskoku.
      • kan_z_oz Re: Moje 3 centy (= 0.0299 US=0.022 EU=0.024 AUD) 29.01.12, 09:33
        Czesc Chris, dzieki za wyjasnienie.
        Kwestia forum jako kombi miedzy priva, polzamkniete tez chyba mi bardziej odpowiada. Niemniej z tego co rozumiem, kazdy kto jest zalogowany moze wejsc i popelnic wpis. Prawda? Czy tez jestem pod mylnym wrazeniem?

        W swietle tego co napisales, czy mozesz wyklaryfikowac jak sie to ma do komuniakatow polonii:
        "Prosimy uczestnikow tego forum o nie stosowanie atakow personalnych i nie uzywanie inwektyw (w tym rowniez tresci antysemickich, rasistowkich, homofobicznych itp) w dyskusjach, zgodnie z zasadami Netykiety."

        Obowiazuje na tym Forum w koncu Netykieta i kazdego? czy istnieja jakies "by laws" ktorych powinnam byc swiadoma???? ilosc np; ad persona zanim jest reakcja admina?

        Moze byc na priva
        Pa
      • blues28 Re: Moje 3 centy (= 0.0299 US=0.022 EU=0.024 AUD) 29.01.12, 11:11
        Jak juz wszyscy w watku o Dodzie, to wszyscy.
        Osobiscie unikam jak ognia osób negatywnych i generalizujacych (wszyscy be, wszyscy zlodzieje, wszyscy brudni...), na dodatek formulujac swoje oskarzenia z taka iloscia bledów ortograficznych, gramatycznych, skladniowych, logicznych o merytorece nie wspominajac. Too much jak dla mnie. Nawet nie próbuje podejmowac rozmowy.
        Dlatego tez troche mnie zdziwil zapal dyskusyjny i naparzanka jaka sie wywiazala.

        Ale CJ podkreslil zasade “co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie”. Ja wiem, ze ona w zyciu funkcjonuje, ale jesli stosuje sie ja zaslaniajac sie nietykieta to mi to przeszkadza. Albo wszyscy unikaja wyzwisk, albo nikt. I nic tu, moim zdaniem, stopniowanie wyzwisk nie da. Ani tzw staz forumowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja