Miasta

20.02.12, 20:19
Tu juz wszystko pobukowane na zblizajace sie 5-tygodniowe wakacje. Wyjazd 28 marca, wiec nie tak znowu zaraz.
Trasa: Mediolan- Wenecja- Granada- Lizbona- Barcelona i okolice- Praga- Warszawa- Marsa Alam- Warszawa- Rzym- Florencja- Mediolan.

Niestety w Paryzu nie bede w tym roku, z wyjatkiem przesiadki na CDG. I do tego wlasnie zmierzam. Otoz nie tak dawno rozmawialismy z psiapsiolka o tym Paryzu. Pierwszy raz odwiedzilem Paryz dobrych kilka lat temu, bylem wowczas takze po raz pierwszy w Londynie. Zachwycalem sie glosno nad tym Londynem, Paryz zas nieco postponowalem, bo chyba nie bardzo chcialem go polubic. Przez przekore najpewniej, bo wszyscy wiecznie o tym Paryzu pieja, cmokaja, jaki jest cacy i wogole.
W ciagu kolejnych kilku lat odwiedzilem Paryz chyba 4 razy i z czasem, prosze panstwa, nie mialo juz sensu udawanie: Paryz jest cacy, pieje i cmokam nad nim bez ogrodek. Paryz rocks big time i zadne inne miasto (sposrod tych, ktore znam) mu nie podskoczy. Otwarcie dzis skwiercze, ze go w tym roku nie odwiedze, teskno mi za nim i bedzie mi go brakowac. Paryz to ultimate i consummate city.

Czasem zabawiam sie w ustalanie rankingu 'moich' miast. Wiec Paryz -juz bez ogrodek i udawania- jest numero un. Pozniej chyba mi Buenos Aires querido. Obok jest the Big Apple. Blisko topu ist Berlin.

Mediolan dla mnie byl wielkim rozczarowaniem. Procz Duomo i okolic to zimne industrialne miasto. Tym bardziej wyczekuje wiec Wenecji, Florencji i Rzymu. O Granadzie nie wspominajac.

A wasze topowe miasta? Mysle jednak o duzych miastach, bo uroczych miasteczek znajdzie nie na peczki.
    • ertes Re: Miasta 20.02.12, 20:43
      5 tygodnii???
      Alez Tobie to dobrze! Ja probuje wycisnac z 8 dni w kwietniu zeby wyskoczyc gdzies w cieple kraje. Dostac dostane ale pewnie pod warunkiem , ze wezme laptop...
      Kurcze, kupujcie ludzie wiecej iphonow, ipadow i inszych komorko-tabletow, wogole gadzetow to moze i ja kiedys pojade na 5 tygodnii :)

      A jesli chodzi o temat to ja zbytnio za miastami nie przepadam. Dla mnie urlop to przezroczysty ocean w ktorym mozna nurkowac :)
      • chris-joe Re: Miasta 20.02.12, 20:56
        "Dla mnie urlop to przezroczysty ocean w ktorym mozna nurkowac"- a po co, myslisz, jedziemy na tydzien nad Morze Czerwone? Do scuby jeszcze nie doroslem, ale snorkelowac na rafach to moge po zmierzch. A na wybrzezu Morza Czerwonego rafy ponoc odjazdowe :)
        • ertes Re: Miasta 20.02.12, 21:01
          Morze Czerwone to jedno z najlepszych miejsc do nurkowania. Zazdroszcze tym bardziej.
    • jutka1 Re: Miasta 21.02.12, 08:52
      Ach, jak miło. :-)
      Już pomijam moje rozczarowanie, że w Paryżu tylko lotnisko zwiedzisz. :-/ Trudno. :-(

      Paryż wrasta w człowieka i odczepić się nie chce, hahaha. :-) Też go lubię. Bardzo.
      U mnie na topie oprócz Paryża jest Rzym w sierpniu (bo mniej ludzi), Sevilla, Wrocław (tak, tak :-) ) i La Valetta. Sydney mi się baaaardzo podobało. No i Istanbul jest na liście potencjalnych miełości, ale muszę tam jeszcze zawitać na dłużej niż 2 dni.

      A tyle miast jeszcze do odwiedzenia po raz pierwszy...
      • maria421 Re: Miasta 21.02.12, 09:46
        Bedac nastolatka z zapalem uczaca sie angielskiego, marzylam o Londynie i Londyn wydawal mi sie pepkiem swiata. Najpierw jednak zobaczylam Paryz (1975) i pepek swiata przeniosl sie automatycznie na Paryz. Dopiero rok pozniej zobaczylam Londyn i uznalam ze sie do Paryza nie umywa. I tak juz zostalo.

        Miediolan oczywiscie nie tylko z Paryzem ale z innymi wloskimi miastami turystycznie nie moze konkurowac, zupelnie sie jednak nie zgadzam ze jest to "zimne, industrialne miasto", zadne wloskie miasto nie jest zimne, kazde ma swa wrzaca atmosfere, ale przez dwa dni tego sie absolutnie nie da stwierdzic, szczegolnie jezeli turysta sie kreci tylko miedzy Piazza Duomo i Castello.

        Wenecja to jest to, co kazdy raz w zyciu powinien zobaczyc, zupelnie wyjatkowe miejsce, ale po obowiazkowym zwiedzeniu San Marco (koniecznie wejsc do Cafe Florian!)
        www.caffeflorian.com/
        i Ponte dei Sospiri, nalezy sie przespacerowac na druga strone Ganal Grande (z placu Sw. Marka sa drogowskazy na Ponte Rialto), dopiero tam mozna zobaczyc prawdziwych Wenecjan a nie turystow ze wszystkich zakatkow swiata.
        Jako milosnik literatury powinienes tez zajrzec do Harry´s Bar, ulubionej knajpki Hemingwaya i nie tylko :
        en.wikipedia.org/wiki/Harry%27s_Bar_%28Venice%29
        Ale mialo byc o klasyfikacji miast, co jest dla mnie dosyc trudne bo wielkich miast nie lubie. Wiec Paryz napewno tak, Nowy York - wielkie rozczarowanie, a poza tym nie rozumiem co Wy w Berlinie widzicie.
        Rzym -zdecydowanie tak, Florencja tez, Barcelona rowniez.
    • blues28 Re: Miasta 21.02.12, 10:13
      Hm, miasta, musze przyznac, ze tak naprawde najbardziej lubie te sredniej wielkosci.
      Powatpiewam miedzy Florencja i Salamanca. Oba miasta cudownej architektury i specjalnego klimatu. Do tego Brugia i Gante. Bajkowe, przepiekne.
      Bardzo tez lubie miasta górskie takie jak Insbruck i Salzburg.
      Z wielkich, niewatpliwie Barcelona i Nowy York. Paryz tez mis sie podoba. A do mieszkania Madryt i juz!
      A tak naprawde to lubie cuda natury. Najwiekszym jakim widzialam do tej pory to Iguaçu. Niepowtarzalny, powolajacy. W moim rankingu temu zjawisku zadne miasto nie podskoczy.
      • maria421 Re: Miasta 21.02.12, 10:28
        O tak! W Insbrucku to ludzie powinni chyba podatek placic od widokow jakie tam maja:), podobnie jest polozony Klagenfurt.
        Salzburg to tez jest perla.

        Z podalpejskich miast sredniej wielkosci absolutnie polecam Verone i Bergamo
        • chris-joe Re: Miasta 21.02.12, 13:37
          Gdzie sie czlek nie ruszy- ten Hemingway! Jak Waldo :) Wpadalem na niego w Key West, Havanie, Madrycie...

          Calkiem zapomnialem o San Francisco, ktore jest wspaniale unikalne!

          Ucieszylo mnie bluesowe Igaucu -w temacie pozamiejskim.

          Berlin do pieknych nie nalezy. Ale ma sznyt, jajko i charakter. Aura zimnej wojny pozostawila je ne sais quoi.

          Mediolan, wlasnie poza Duomo i -przyznam- milymi zakatkami, to dla mnie dlugie chlodne ulice o ostrych fasadach, i -jak na poludnie- brak miejsc do przycupniecia na kawe i people watching.

          Mam wielki sentyment do Vancouver- miasto niestety bezwstydnie sie zgentryfikowalo, jednak polozenie jest niemal nie do pobicia. I chocbym w Montrealu mial zczeznac- na zawsze pozostane Vancouverczykiem.

          Z Hiszpanii- lubie Madryt, Barcelona jest bardzo ludzka. Jednak najmilej chyba wspominam zaskoczenie Girona. Ale to miasteczko raczej.
          • chris-joe Berlin 1913 21.02.12, 13:56
            Gdy dotarlem do Berlina pierwszy raz za (prawie) doroslego zycia, tak sobie spiewalem:
            www.youtube.com/watch?v=IOJxQMivblg
          • maria421 Re: Miasta 21.02.12, 14:27
            chris-joe napisał:

            > Mediolan, wlasnie poza Duomo i -przyznam- milymi zakatkami, to dla mnie dlugie
            > chlodne ulice o ostrych fasadach, i -jak na poludnie- brak miejsc do przycupnie
            > cia na kawe i people watching.

            Niedaleko Duomo i Castello jest Brera ,dzielnica artystow :

            www.milanomia.com/BRERA/BRERAENG.htm
            a prawdziwy "Milano popolare" jest tu :

            www.milano24ore.de/sehenswuerdigkeiten/naviglio/index.php
            • chris-joe Re: Miasta 21.02.12, 14:34
              Alez pewien jestem, ze jesli sie w Mediolanie (i tuzinach innych miast) czlowiek zakorzeni, wyeksploruje i wyszuka, to wszedzie bedzie cacy. Niewielu jednak z nas smiertelnikow ma dane poznac w ten sposob tuziny miast. Najczesciej do miast wlasnie wpadamy, na 2 dni, moze na 5. I jest tylko garsc miast, ktore niemal od razu lapia pod gardziel, wsysaja i robia z nami, co chca. O takich wlasnie miastach -z grubsza- tu sie wymadrzam. Mediolan, dla mnie, do takich miast nie nalezy.
              • chris-joe Re: Miasta 21.02.12, 14:44
                Case in point: Bruksela. Ma mnostwo milych zakatkow, uliczek, zakamarow. Jest gdzie przysiasc. Grand Place to cacko olsniewajace, jedno z piekniejszych miejsc, jakie widzialem. A jednak... Bruksela nie chwyta za podgardle, nie podbija. Mile miasto. Ale jednak jedno z dosc wielu.
              • maria421 Re: Miasta 21.02.12, 16:08
                Juz przyznalam ze sie zgadzam ze Mediolan nie moze konkurowac z innymi miastami, ja sie tylko nie zgadzam z okresleniem ze jest to "zimne, industrialne miasto". Proponuje ponowna wizyte :)
                • fedorczyk4 Re: Miasta 21.02.12, 17:29
                  Nie żebym nie lubiła, aż tak to nie ale powiedzmy, że do Brukseli mam stosunek całkiem ambiwalentny. Większość opisywanych miast zwiedzała baaardzo dawno temu, więc nie mamobiektywnego stosunku. Niemniej uwielbiałam i uwielbiam Madryt, Locarno, Londyn i oczywiście Paryż jako że tam została spora grudka moich korzeni:-) I przyznam się, że ubóstwiam Warszawę. Nic na to nie poradzę będę jej broniła (nieustajaco ktytykując) zębami i pazurami.
                  Może daj znać jak będziesz? Piękna nie gwarantuję ale za wyżerkę poświadczą i Jutka i Pierdo:-)
                  • jutka1 Re: Miasta 21.02.12, 18:06
                    Potwierdzam z wielką stanowczością. :-)
                    • maria421 Re: Miasta 21.02.12, 19:38
                      Tez uwazam ze Warszawa jest pieknym miastem.
                      • fedorczyk4 Re: Miasta 21.02.12, 19:59
                        Wprawdzie myślę, że nie o tą część mojej skromnej wypowiedzi chodziło Jutce, to jestem Ci Mario wdzięczna. Całkiem poważnie. Niedawno byłam w Operze z Synusiową i jej przyjaciółką krakowianką, paryżanką, wilekojabłczanką i moskwiczanką, która napluła na Warszawę jak lama. I słowo daję że musiałam sobie przypomnieć wszystkie zasady dobrego wychowania które usiłowały mi przez lata wpoić moje babcie i prababcia żeby tek głupiej cipie nie przegryźć gardła!
                        Warszawa, to fakt jest miejscami wyjątkowo paskudna, ale ma duszę i jaja których nie mają inne miasta. Wbrew pozorom ma też prawdziwych mieszkańców od "zarania" Takich którzy znają się jeszcze z "wojska" i nie ważnie że jeden teraz jest "Bratkowskim" a drugi "menelem" nadal i od dziecka kupują kwaśne mleko w tym samym sklepie!
                        • maria421 Re: Miasta 21.02.12, 20:31
                          Fedoro, Warszawa jest piekna, bo jest NASZA.

                          Co , jako Lodzianka, pisze z czystym sumieniem.
                  • chris-joe Re: Miasta 21.02.12, 21:17
                    Nieee no, wyzerka w Polsce najlepsza! Serio.
                    Znac dam, moze pojdziemy na lody :) Bede dwa razy, 15-20 oraz 27-30 kwietnia.
                    • chris-joe Re: Miasta 21.02.12, 21:23
                      Co do Warszawy... nie bede pyskowal, bom choc Rembertowiak, to jednak Warsiawiak :)

                      A ze ladnieje, to fakt. U Warszawiakow zas wkurza mnie wieczne marudzenie, co nowego postawia, to zaraz miasto narzeka, ze brzydko, nie w tym miejscu itede. O czym natychmiast na powitanie musze byc informowany.
                      Ja sie ciesze z kazdego nowego budynku, a oczywistych potworow nie widzialem. Bywa lepiej i gorzej z nowa architektura, jednak odbywa sie to dosc organicznie, bez szokow szalonych. Nadto: Warszawa imponuje mi czystoscia.

                      Z nog nie powala, ale widac, ze ma wielki potencjal.
                      • blues28 Re: Miasta 22.02.12, 09:22
                        O! Jak swojsko zrobilo sie na watku! Nagle zdalam sobie sprawe, ze w Warszawie nie bylam sto lat. Nie wiem jak teraz wyglada. Latam prosto do Gdanska.
                        Ale do mojej listy cudnych miast “sredniej wielkosci” musze dorzucic Lucerne. To dla mnie najurokliwsze miasto w Szwajcarii.
                        Prawda Xurku???
                        • maria421 Re: Miasta 22.02.12, 10:07
                          W Warszawie bylam ostatnio 5 lat temu i trafilam na fatalna pogode.

                          Musze powiedziec, ze pokochalam moje imigracyjne miasto w ktorym (na przedmiesciach ktorego) mieszkam juz prawie tak dlugo jak w mojej rodzinnej Lodzi. Az trudno mi samej w to uwierzyc.

                          Miasto majace ok. 200 tys mieszkancow i 60% powierzchni zielonej. Miasto gdzie Bracia Grimm bajki pisali, gdzie za Napoleona powstal pierwszy w Niemczech parlament, gdzie znajduje sie wspaniala galeria obrazow i gdzie ma miejsce Documenta- cykliczna wystawa sztuki wspolczesnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja