swiatlo
05.11.12, 18:24
Chętnie bym to obejrzał. Ale tylko z powodów ciekawsko-poznawczych.
Generalnie to znając konwencję filmów przedwojennych, sposób gry i ekspresji, a także na podstawie zwiastunu, to uważam że poza wartościami historycznymi to nie myślę aby film jako film był w jakiś sposób atrakcyjny dla widza współczesnego. Ta przedwojenna konwencja aktorska jest po prostu nie do strawienia dla współczesnego widza. Te wszystkie miny, ekspresje, makijaże - tego na dłuższą metę nie da się oglądać.
Ale ma to wartość historyczną, więc trzeba to trzymać w muzeum i pokazywać młodzieży na szkolnych wycieczkach obowiązkowych.
Tak samo jak z Matejką i jego pstrokatymi malowidłami. Często na odpustach i wiejskich jarmarkach można znaleźć obrazki o większej wartości artystycznej, no ale Matejko to jest to nasz narodowy symbol - i dobrze!
Młodzież musi coś czytać, oglądać i wkuwać na pamięć. Na tym w końcu polega patriotyczna edukacja.