jutka1 13.11.12, 11:10 Otwarte. :-) Zaraz wkleję dzisiejsze wpisy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jutka1 Kopiuję dzisiejsze wpisy :-) 13.11.12, 11:12 Wtorkowo i mgliście, dżdżysto jutka1 13.11.12, 08:48 Odpowiedz Typowy listopadowy poranek, jak w tytule, 6 stopni. Dzień mam dziś dosyć zajęty. Najpierw skajporencja (cycat) z przyszłym współpracownikiem, potem trochę pisaniny w folołapie (zam. ;-) ); trzeba będzie zapłacić podatki lokalne, przygotować comiesięczne papierzyska dla księgowej, poporządkować resztę papierów. Jednym słowem: zwykły dzień roboczy. Do którego to dnia roboczego odpełzam kroczonc (cycat), a Wam miłego wtorku życzę. :-) Re: Wtorkowo i mgliście, dżdżysto ewa553 13.11.12, 09:26 Odpowiedz po wczorajszych turbulencjach "zawodowych" i niezbyt ciekawym koncercie wieczornym, siedze przy trzeciej kawie delektujac sie brakiem terminow na dzis. Siedze kolo okna na balkon, na ktorym gesta mgla - normalka jak sie mies´zka miedzy dwoma rzekami. Siedze wiec jak w gniazdeczku otulona wata mgly i jest mi milo. Moj muzyczny Manager przyslal mi wiadomosc, ze zarezerwowal dla mnie na grudzien bilety na kolejny Konzert. Tym razem na pewno fajny: Monteverdi. Tak wiec mam juz zapewnione na grudzien dwa koncerty, a przedtem 24.11., dwa dni po cieciu, jedziemy tez na koncert do Frankfurtu. Ach, jak to fajnie miec takiego Managera!! Odpowiedz Link
ewa553 usmialam sie 13.11.12, 11:35 otoz w ramach likwidowania miejs pracy, zlikwidowano u nas odzytywaczy pradu, odczytywaczy ogrzewania i odczytywaczy zuzycia wody. Mama na ogrzewanie i wode zdalnie odczytywane liczniki, a prad musimy sami odczytywac i podawac gdzie trzeba. Odczytalam wczoraj prad i probowalam dzis w internecie podac zuzycie. I jak to zrobilam, to automat/comp odmowil mi dalszej wspolpracy donoszac, ze moje zuzycie nie odpowiada temu, czego sie spodziewali:)))) To mi sie jeszcze nie zdarzylo. Polecialam do piwnicy, sprawdzilam jeszcze raz: zgadza sie. Wiec podalam jeszcze raz i zapewnilam ze liczba jest w porzadku. Bylam o krok od tego zeby ich przeprosic, ze zuzywam mniej niz ode mnie oczekiwali:))) Ale swoja droga sptawdzilam ze starymi zapisami i faktycznie zuzylam w tym roku mniej niz normalnie. Nie moge sobie przepomniec co takiego zrobilam? Mam wprawdzie nowa lodowke i zamrazarke, ale to dopiero od chyba 2 miesiecy. Czyzby ta stara (18 lat) lodowka tak zzerala prad? W kazdym razie warto jak widac sprawdzac rozne urzadzenia w domu pod katem zuzycia pradu. Odpowiedz Link
maria421 Re: usmialam sie 13.11.12, 11:53 Ewa, ja tylko czekam kiedy bedzie nam wolno placic za prad bez uzywania go :) Do tego chyba prowadzi niemiecka polityka energetyczna. Odpowiedz Link
xurek Re: usmialam sie 13.11.12, 12:15 Ale swoja droga sptawdzilam ze starymi zapisami i faktycznie zuzylam w tym roku mniej niz normalnie. Nie moge sobie przepomniec co takiego zrobilam? Hm, moze przy tych kosmatych myslach i cudownym managerze czesciel uzywaz nastrojowych swieczek niz zarowek albo w ogole wylaczasz swiatlo :) Odpowiedz Link
ewa553 Re: usmialam sie 13.11.12, 12:25 hehe, widac Xurze ze masz psa a nie trzy koty: przy mojej bandzie mowy nie ma o swieczkach. Umarlabym ze strachu ze sie koty spala. One jak glupie wszystko wachaja i nie wiem co sie stalo z ich instynktem samozachowawczym.... A moj manager to mlody chlopak ten od compa, juz o nim pisalam. Zadne tam romantyczne momenty, nie, nie, skonczyl wlasnie 50 lat!!! Mam wielkie szczescie ze sie zaporzyjaznilismy i ze menedzuje nie tylko compa ale i sprawy koncertowe! Ani chybi to ta lodowka. Jeszcze jedno wprowadzilam, ale nie pamietam czy rok czy dwa lata temu: moja plasma zuzywa duzo pradu, wiec nie robie juz stanbaju (zam) tylko wylaczam nieogladajac calkowicie z gniazdka. Odpowiedz Link
xurek Re: usmialam sie 13.11.12, 12:43 Basiu, no co Ty? 50-latek dla Ciebe jest juz za stary :). Bierz przyklad z Madonny czy innej promimencji :). 50-latek ewentualnie moze byc jezeli wyjatkowo dobrze zakonserwowany :) Ja myslalam ze koty boja sie ognia jak reszta zwierzyny, te Twoje cus za odwazne, a moj pies to tchorz wielki :). Poza tym psy glownie wszytsko obgryzaja, co nasz robi z luboscia. Odpowiedz Link
xurek Re: O pierdułach -- Odc. 193 :-))) 13.11.12, 12:51 w biurze wrze jak w ulu, bo CEO zostal wyrzucony i spekulacje jak i podchody do pustego stokla zaiscie przednie. A ja sobie siedze z boczku i cala jestem szczesliwa, ze mnie ten malpi cyrk tom razom nie dotyczy. Maz zadzwonil, ze Innenministrerium uznalo moja skarge na Rade Gminna co mi odmowila obywatelstwa za podstawna i wystosowal do nich pismo z masa pytan i 10 dniami na odpowiedz. Nawet jezeli nic z tej skargi nie wyjdzie juz samo to, ze sie tera napoca, napisza i nawkurzaja napawa mnie dzika wrecz satysfakcja. Ciekawe, czy zignoruja pytania Ministerstwa tak jak zignorowali moje tudziez co odpowiedza na pytania takie jak "dlaczego twierdzac ze zachowanie dziecka w szkole jest podstawa odmowy nie skontaktowali sie ze szkola ani raz". Odpowiedz Link
jutka1 Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 13:21 Ja znowu może głupie pytanie zadam, ale trochę chaotycznie napisałaś ;-) i nie jestem pewna, czy dobrze rozumiem z tą skargą i ministerstwem spraw wewnętrznych? Bo zrozumiałam tak: - Rada Gminy odmówiła przyznania obywatelstwa (tę historię pamiętam); - Ty napisałaś skargę do MSW; - MSW teraz odpisało, że uznaje Twoją skargę na Radę Gminy za zasadną; - Mąż na podstawie pisma z MSW napisał pismo do Rady Gminy i RG teraz musi na te pytania odpowiedzieć i odnieść się do opinii MSW; - czyli mogą ale nie muszą zmienić swojej decyzji o nie przyznaniu Ci obywatelstwa? A jeśli podtrzymają swoją negatywną decyzję, to wtedy do kogo jeszcze możesz się odwołać? Sąd Administracyjny? Odpowiedz Link
blues28 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 15:02 Ja zas zrozumialam, ze: - Rada Gminy odmówila Xurowi obywatelstwa (tez pamietam sprawe) - Xur napisal skarge do Min Spraw Wew. - Min Spraw Wew. ustosunkowalo sie pozytywnie do skargi Xura i w pismie do niej zalaczylo kopie swojego pisma - z wieloma pytaniami i 10-dniowym okresem czasu na odpowiedz. - Maz - domniemam - na polecenie Xura list otworzy i zreferowal telefonicznie Xurowi co i jak. - Tez nie mam pojecia na ile przychylne potraktowanie skargi przez MSW ulatwi Xurowi sprawe z Rada Gminna. U mnie slonce niesamowite i cieplo, mimo bardzo zimnej nocy. Jutro moze byc nawet 20 st. Spedzilam caly ranek w szpitalu na konsultacji u maxilofacial (chirurg szczeki) i z powodu niedostarczenia hisotrii choroby z mojego szptala wizyta i stracony czas na nic. Mam nastepna wizyte na 4 grudnia i sie zobaczy czy uda sie przekonac chirurga, ze zeby madrosci zle rosna, utrudniaja i ze zwykly dentysta zabiegu wykonac nie moze. Poza tym juz w domu, dostalam bardzo stersujaca wiadomosc i dopóki sobie nie poukaladam to na razie nic mi sie nie chce. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 15:03 Ja zrozumiałam, że nie mąż wystosował, tylko Ministerium wystosował... ło... Bo pisze Xurek, że to pytania Ministeriuma. Tak czy owak, ja jestem pełna podziwu na Xurkową umiejętność dochodzenia swoich praw z urzędasami. Przecież ta cała historia ze szkołą, gdzie chcieli dzieciaka dragować żeby cicho siedział... Ja jestem w urzędach kompletna dupa, w dochodzeniu swych praw także, więc tylko siedzę cicho w kącie z otwartą w podziwie japą :))) Ewciu, a czy Ty byś się dla odmiany nie mogła pokłócić z Marysią? Ja, jak wiesz, się z obowiązku kłócę, z braku laku i innych adwersarzy, no też trochę dla satysfakcji własnej. Ale gdybyś dla odmiany Ty się pokłóciła z Marysią, to ja bym mogła wtedy się za nią ująć i dorzucić trochę uwag o wkurzających mnie elementach. Tutaj w Polsce niestety nie mamy tego luksusu wkurzania na ludzi innego koloru lub kulturowego kręgu. Więc się musimy sami wnerwiać na siebie nawzajem, albo jakieś domniemane wrogi wymyślać sobie. Hahaha! Widziałyście może ten rysunek, gdzie stoją Krzyżacy z boku, dalej się kłębi tłukąca się pod proporcami z orłem białym napierdalająca się kupa, i Krzyżacy mówią "Chyba zaczęli bez nas..." ? Ja się polałam .... :) Odpowiedz Link
blues28 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 15:08 Stokrociu, zrozumielim to samo. Ja narobilam bledów i literówek, ale zwale na dzien od czapy. A dowcip boski :-)))))))))))))) Tylko szkoda, ze taki prawdziwy. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 15:22 ... no prawdziwy, ale zobaczy jacy samowystarczalni się zrobiliśmy. Nie będzie nam Niemiec pluł w twarz, czy inny wandal... Niemiec czy inny inostraniec jest nam kompletnie zbędny... Co ciekawe, bitwa pod Grunwaldem była uważana na zachodzie na bitwę chrześcijaństwa w obronie krzyża i Maryi przeciw pogańskiej hołocie. Święte zakony, bogobojni udzielni książęta i chrystusowi indywidualni ryczerzowie z całej ściągali oświeconej Europy...My robiliśmy za hołotę... W końcu niecałe 500 lat minęło od przyjęcia przez Polskę chrześcijaństwa, miała ta informacja prawo do nich nie dotrzeć... Tak jak do Marysi jeszcze nie dotarło, że Rumuni i Grecy są w Niemczech mniej więcej u siebie. Bo na tym polega Unia Europejska. Że tutaj jesteśmy u siebie. No a nacjonaliści mają z tym problem niejaki. I pewnie by chcieli odesłać wszystkich obcych do siebie. Obcych to znaczy Cyganów, Rumunów, Greków, Włochów, Polaków - jednym słowem nierodowitych Niemców. Więc będąc Polakiem w Niemczech to ja bym tak nie wrzeszczała żeby obcy wracali do siebie. Bo się może okazać, że koncepcja "obcych" w zrozumieniu rodowitych Niemców jest inna niż moja koncepcja. I moi niemieccy sąsiedzi nie mieliby nic w sumie przeciwko temu, aby mnie odesłać "do siebie" - bez oczywiście świadczeń emerytalnych, ani zwrotu wypracowanych podatków, i najlepiej nieruchomość też niech oddam - po co ma być w "obcych" rękach ;) Odpowiedz Link
chris-joe Re: Apropos.... 13.11.12, 20:46 Prosze mi dowcip wyjasnic, stp. Ze pedaly maja dosc Polakow- zlapalem, ale co to za gadzet, co wysyla ich na Madagaskar? Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Apropos.... 16.11.12, 00:09 Hm, sory, dopiero zobaczyłam Twoje pytanie. To są pedał gazu, pedał sprzęgła, oraz pedał hamulcowy. Czyli nie tylko pedały rowerowe, ale także samochodowe się szarogęszą ;))) Odpowiedz Link
chris-joe Re: Apropos.... 16.11.12, 00:44 Autopedaly poznalem (choc nie prowadze), ale ze to pedaly rowerowe, nie wiedzialem (choc prowadze). Myslalem, ze jakies gadzety robia za Zydow. Sie wysilalem umyslowo na zyletki, zylki... Teraz jasne. Thanksy, wanna ;) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 16:03 Historie Xurka zrozumialam prawie tak jak Wy, z wyjatkiem: te pytania wyslalo ministerstwo do Gminy, ktora to ma na pytania odpowiedziec. Xur dostal tylko kopie do wiadomosci. Dowcip o Krzyzakach swietny!!! Dorotko, Tys wielka! Z Maryska nie moge sie niestety poklocic bo po pierwsze jestesmy z jednego ziomkostwa (Niemcy), a po drugie ona pieknie pisze to co ja mysle. Poza drobiazgami natury moralnej, bo czasami ma troche przestarzale poglady. No, jak cos kiedys na ten temat znowu skrobnie, to ja napadne i wtedy mozesz sie Dorota wykazac. Poza tym wpadla moja Edda i wyciagnela mnie na spacer, bo slonce swieci przecudownie. Poszlysmy sie poopalac nad Renem a tu niespodzianka: woda zalala brzeg, nasze kamienie na ktorych wysiadujemy sa gleboko pod woda. Musi wiecej ostatnio padalo, niz zauwazylysmy. Pochodzilysmy wiec po sloncu a nastepnie pomogla mi grabic liscie w ogrodzie, co bylo wspanialym pomyslem. A teraz niestety zabiore sie za odkurzanie, bo mam cholernie sloneczne mieszkanie i widac przy tym sloncu poklady kurzu i kocich wlosow:((((( Musze spytac w Rossmanie o jakis plyn antystatyczny do parkietu i laminatu, bo to okropnosc z tymi wlosami. A moze zaczac koty golic? Musze to z nimi omowic. Zwolam na wieczor Meeting! Odpowiedz Link
roseanne Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 16:12 jestem zywo zainteresowana tematem golenia kota moja rozsiewa siersc z takim tempie, ze sie odkurzacz blokuje, a wyczesywac sie nie da u mnie zimno i mam niechcieja Odpowiedz Link
chris-joe Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 20:48 O, wlasnie, kociary! Mojej golic nie bede (zabrzmialo to dosc perwersyjnie...ehem), jesli jednak znajdziecie sposob na kocie klaki, to prosze podac. Ale nie w pierdulach, lecz w osobnym watku WIELKIMI LTERAMI. Odpowiedz Link
maria421 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 17:22 Dorota, czy Ci sie aby bitwa pod Grunwaldem z Odsiecza Wiedenska nie pomylila? No a jezeli my- czyli Cyganie , Rumuni, Grecy, Polacy jestesmy w UE u siebie, to co takiemu Cyganowi, Rumunowi, Grekowi, Polakowi itp. za roznica czy ssie socjal w Niemczech czy w Rumunii, Grecji, Polsce? He??? Ja tam w zadnej Hiszpanii czy Portugalii czy Irlandii albo Gracji wcale nie jestem "u siebie", ja jestem "u siebie" w Polsce gdzie przezylam polowe zycia i w Niemczech gdzie przezylam druga polowe zycia. P.S. Jak bedzie okazja to sie z Ewa pokloce:-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 18:35 Ja tak naprawde dawno juz nie czuje sie w Polsce "u siebie". A teraz po 40 latach tutaj to wiadomo... Zreszta tu od razu czulam sie u siebie mimo tysiaca rzeczy, ktore mi sie nie podobaly. Roseanne, mam zla wiadomosc: koty odrzucily kategorycznie pomysl golenia. I nie martw sie, ze Twoj kot nie daje sie czesac. Ja czesze moje i to tez nie pomaga. Juz czeszac przezyjesz szok, bo czeszesz, czeszesz, masz coraz wiecej siersci na szczotce, a z futerka dalej wlosy wychodza. Nie ma temu niestety konca:(((( Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 19:15 Ha! nie mam nic do powiedzenia w temacie kotów, natomiast żywnie mnie ekscytuje temat sierści. Sierści w odłączeniu od produkującego ją zwierza tzn. Mój nieduży w sumie pies krótkowłosy jest w stanie produkować sierść, która jeśli nie usuwana przez kilka dni tworzy nie kulki, ale dywaniki całe. Po kątach i pod meblami. I żadna ilość szczotkowania psa z wyrzucaniem ton wyczesanej sierści do kibla - nic tu nie zmienia. Rozważałam ogolenie, to prawda. Tylko mi się szkoda zrobiło biedaka, bo pies, w odróżnieniu od wielu domowych kotów - jednak na zewnątrz wychodzi. Dupina by mu wymarzła i wszystko... Marysiu, bladego pojęcia nie mam co ludzi pcha do ssania socjalów gdziekolwiek. Ja kompletny mam absmak do tego, szerokim łukiem wszelkie tzw. świadczenia omijam, i jedynie oczekuję, że Państwo się do mnie nie będzie wpierdalać. Są natomiast grupy, które się ewidentnie lubują w takim wysysaniu. Jedni siedzą na miejscu i odsysają, inni się w tym celu przemieszczają. Ja uważam oba procedery za naganne. Co nimi kieruje, i w jaki sposób dokonują wyboru odsysanych obiektów - pojęcia nie mam. Musiałabyś się ich zapytać, albo najlepiej, jeśli ten temat Cię nurtuje - to zrób pełny investigation. Pojeździj po krajach Unii i poodsysaj różne socjale, i koniecznie zaraportuj. Apropos odsysania. To jest też inna perspektywa. My, jako państwo polskie, moglibyśmy zgłosić pretensje do Niemiec, bo Was nam odessało. Dwie urodziwe, dorodne obywatelki, wykarmione własną chudą polską piersią, wyedukowane w polskich szkołach, wśród tych pagórków leśnych i tych łąk zielonych, na polskim prawdziwym zbożu i kartoflach, na prawdziwym polskim powietrzu, zostały w wieku produkcyjnym odessane i pracują na rzecz niemieckiego dobrobytu oraz się rozmnażają, a tutaj by się przydały. Bo rzeszom obywateli się pracować nie chce, wolą na rencie siedzieć, a obywatelkom się nie chce rozmnażać, złośliwie. Więc utrata takich dwóch udanych okazów jak Wy to kosztuje państwo polskie kupę kasy. Powinny Niemcy, za odessanie Was nam tutaj dużo zapłacić odszkodowania. Odpowiedz Link
maria421 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 19:26 Dorota, masz ode mnie duza wodke :-) Nie pijesz wodki? To powiedz co pijesz :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 19:38 Dopiero w ostatnim zdaniu sie zorientowalam, ze o nas chodzi z Maryska:)))) usmialam sie. Nie skonczylam w Polsce studiow, a tu sie nie rozmnozylam. Czy mozemy to wziasc jako okolicznosci lagodzace? A tu zdradze Ci Maryska najtajniesza tajemnice Dorotki: uwielbia kawe i do tego szprotki. Bo ciastek nie lubi! Odpowiedz Link
ewa553 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 19:42 i jeszcze mi sie a propos ssania przypomnialo: zajrzalam kiedys na Polonie Kobieca i tam byla mowa o emeryturze w Australii i ze facetce kazano wystapic rowniez o emeryture w Polsce. I zaczela sie dyskusja jak ich zrobic w konia, brac np.emeryture w Polsce i tak miec w kazdym kraju pieniadze. I bron Boze nie wykazywac sie polska emerytura, bo na pewno obetna australijska. Bylam zniesmaczona. Mlode kobiety, (oprocz tej emerytki) a rady dawaly jak za komuny. Nic tylko kombinowac. A swoja droga dziwne to w Australii, bo ja majac za soba pare lat pracy w Polsce, wystapilam tu w wieku lat 40-tu o tzw. wyjasnienie konta emerytalnego. Musialam podac dokladnie gdzie i kiedy pracowalam, oni sie spikneli z ZUSem i jakos tak dostaje emeryture za wszystkie lata pracy, rowniez za te polskie. Ale widocznie nie kazdy kraj ma taka umowe z Polska. Odpowiedz Link
maria421 Re: Zawiłości w Szwajcu 13.11.12, 20:12 Nie rozumiem co by dalo tym kobietom ukrywanie polskiej emerytury, zreszta chyba groszowej , bo z reguly emigruje sie w mlodym wieku wiec z niewielkim stazem emerytalnym. Za lata przepracowane w Polsce nalezy sie polska emerytura , za lata przepracowane w Australii nalezy sie australijska, a kto to wyplaca zalezy od umow miedzynarodowych. Mnie tez Niemcy zaliczyli do mojej przyszlej emerytury czas studiow i 4 lata przepracowane e Polsce. Ale co to ja chcialam powiedziec? Jakos mi pointa o ssaniu uciekla :-) Alzheimer, psia jego mac :-) Odpowiedz Link
janek_z_sydney Re: wyjaśniam 14.11.12, 08:15 > za lata przepracowane w Australii nalezy sie australijska, nie prawda, Age Pension (austalijską emeryturę) otrzymuje się nie za lata przepracowane w Australii ale po osiagnieciu wieku emerytalnego i generalnie spełnieniu minimum dziesięcioletniego pobytu stałego (nie jest wymagane, żebyś przez ten okres pracowała). Age Pension nie otrzymuje się za jakieś lata pracy, za jakąś poprzednio przed emeryturą wykonywaną pracę. Możesz otrzymac australijską emeryturą nie przepracowując ani jednego dnia w swoim życiu. Oczywiście, żeby ja otrzymac należy byc: australjiskim obywatelem lub stałym mieszkańcem tego kraju, z wyjatkiem obywateli Nowej Zelandii, którzy przebywali w AU w określonym okresie czasu. >...byla mowa o emeryturze w Australii,...>widocznie nie kazdy kraj ma taka umowe z Polska. Wyjaśniam, że od kilku lat Polska ma podpisaną z Australią taką umowę. Z dniem 1 października 2010 r. weszła w życie umowa o zabezpieczeniu społecznym z dnia 7 października 2009 r. między Rzeczpospolitą Polską a Australią (zwana dalej umową), która stanowi podstawę prawną koordynacji systemów emerytalno-rentowych Polski i Australii >...bron Boze nie wykazywac sie polska emerytura, bo na pewno obetna australijska Nie prawda, można miec dodatkowe dochody:przy single age pension nawet do $152 dodatkowych dochodów w ciągu dwóch tygodni, a przy couple age pension do $268. Dopiero po przekroczeniu tych dodatkowych dochodów, za każdy dodatkowy dolar dochodu, emerytura zostaje zredukowana o 50 centów. Dopiero po osiągnięciu datkowego dochodu wynoszacego $1697.20 w ciagu dwóch tygodni single age pension zostanie zredukowana do zera, a couple age pension zostanie zredukowana do zera po osiagnieciu dodatkowego w ciagu dwóch tygodni wynoszącego $2597.60 Chciałbym jeszcze dodac, że "rządowa" australijska emerytura: Age Pension jest jedną z wielu w tym kraju formą zasiłku, jest to Benefit. Jest ona równa dla wszystkich i wynosi w tej chwili: Single Age Pension: $712 na dwa tygodnie Couple Age Pension: na dwa tygodnie $536.70 dla każdego, lub $1073.40 Oprócz tego są jeszcze dodatki do tych emerytur, a więc nie jest tak źle... Tym bardziej, że istnieje jeszcze w AU "drugi filar" funduszy emerytalnych: Superannuation Fund. Obecnie pracodawcy są zobowiazani do zapłaty/odprowadzenia 9% od wynagrodzenia na konto każdego pracownika na taki fundusz emerytalny (te minimalne 9% ma wzrosnąc do 12%.) I po osiagnieciu wieku emerytalnego wszystkie pieniądze zgromadzone na tym funduszu są wypłacane Odpowiedz Link
janek_z_sydney Re: wyjaśniam 14.11.12, 08:41 Chciałbym jeszcze dodac, ze te obecnie 9% na Superannuation Fund pracodawca nie uszczupla z tego tytułu wynagrodzenia pracownika. O nie w AU nie ma tak jak jest w PL, że z pensji pracownika potrącane sa jakieś składki na ZUS, fundusz emerytalny, chorobowe, ubezpieczenie itp. itd. Pracodawca ze "swoich własnych srodków" ma ubezpieczyc pracownika oraz odprowadzic te 9% na jego Super Fund. Jest to w rzeczy samej jego/pracownika dodatkowy dochółd/wynagrodzenie za wykonywaną pracę. Z wynagrodzenia pracownika potrącana jest jedynie do Urzędu Skarbowego "składka" podatku dochodowego, który w AU dla przecietnego obywatela nie jest duży i to wszystko. Nie jest tak, że prawie połowa wynagrodzenia pracownika jest zabierana... Odpowiedz Link
ewa553 Re: wyjaśniam 14.11.12, 09:35 Dzieki Janku za wglad do systemu australijskiego. Wyglada to na raj dla emerytow...U nas jest delikatnie mowiac nieciekawie. Emeryt od 65 roku zycia moze dodatkowo pracowac ile chce, musi jedynie opodatkowac jak wszystkie dochody w Niemczech. Ale jesli jak ja dostaje sie oprocz normalnej emerytury (renty, w Niemczech nie ma podzialu na emeryture i rente, wszyscy maja renty oprocz wysokich urzednikow, ktorzy maja Pension). A wiec mnie wolno teoretycznie dorabiac, ale wtedy obcinaja mi wdowia rente . I to jak! Poniewaz na emeryture przeszlam majac 60 lat i bylam pelna energii i z masa czasu, Zglosilam sie do duzego domu mody gdzie w okresie swiatecznym przez 2 miesiace pomagalam w swiatecznym interesie, pakowalam sliczne paczuszki klientom. No i oczywiscie wszystko legalnie. I nagle dostaje pismo z naszego ZUSu ze mi na przyszly rok tylko okrojona rente beda wyplacac. Okazalo sie ze przepisy sa takie, ze nie obcinaja ci tylko za te 2 miesiace, ale na caly rok w przewidywaniu, ze mozesz przez caly rok tak pracowac. Musialam podpisac zobowiazanie ze nigdy juz palcem nie rusze, wtedy zaczelam dostawac normalna rente. Piknie, nespa? Odpowiedz Link
janek_z_sydney Re: wyjaśniam 14.11.12, 10:50 Ha, ha, ha, chciałbym widziec minę Australijczyka, ktłóry na swoim Pay Slip (odcinku wypłaty) zobaczyłby, że z jego wypłaty zniknęło ze trzydzieści procent na obowiązkowe składki: emerytalne, rentowe, zdrowotne, chorobowe, wypadkowe... On zamiast tego dostaje dodatkowo 9% od wynagrodzenia brutto na swoje osobiste Super Fund konto. Do czego zmierzam? A no do tego, że obecnie generalnie w Europie podnosi się cały czas wszelkiego rodzaju podatki, zamiast je obniżac. W niektórych krajach juz dawno przekroczyły one 50 procent. W niektórych krajach obywatel płaci już 60, 70 procent wszelakich rodzaju podatkłów! W Polsce przeciętny Kowalski pracuje prawie sześc miesięcy na podatki. To się w głowie nie mieści. Skutek tego jest taki, że bezrobocie w... Grecji , Hiszpanii wynosi już zdaje się... 25 procent (proszę mnie poprawic jeżeli się pomyliłem), wśród ludzi młodych bezrobocie w tych krajach wynosi... 50 procent! AU jest "rajem" nie tylko dla emerytów, widzi sie to dopiero z oddali. W kraju tym bezrobocie wynosi 5.4% i z tego co zauważyłem podatki dla obywateli się obniża a nie podwyższa (wprowadzono jedynie carbon tax dla dużych firm zanieczyszczajacych środowisko naturalne, gdyz taki jest obecnie trend na świecie i AU obowiazują "światowe" w tym zakresie umowy i zobowiązania. I przy okazji rzad podreperował sobie tym samym swój budżet kosztem bogatych koncernów), koncerny natomiast odbiły sobie cześciowo podnosząc ceny energii, a z kolei potrzebujący/emeryci dostali z tego tytułu dodatki. Biednemu się krzywda nie stała. I nie prawdą jest, że z tego tytułu wszystko tam poszło "w górę", inflacja z 3.6% spadła i obecnie wynosi tylko 2 procent. To tak a propos podatków i... walki z kryzysem w niektórych krajach. Odpowiedz Link
ewa553 Re: wyjaśniam 14.11.12, 11:09 cholera, dlaczego ja nie wyemigrowalam do AU????? Odpowiedz Link
maria421 Re: wyjaśniam 14.11.12, 11:14 Ja juz wole placic wieksze podatki, ale miec blisko do Polski. Zreszta ja sie czuje najlepiej w Europie- a konkretnie w Polsce, Niemczech, Wloszech, moze jeszcze Francji. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: wyjaśniam 14.11.12, 12:14 Dziewczyny, no trochę za późno na takie rozważania, kto, gdzie i dlaczego :))) To świezi emigranci muszą się tak ciągle upewniać, czy dobrze wybrali, a czemu w ogóle tu, a może lepiej było śmu. Pamiętam 10 lat temu polonia prim pełna była takich szczegółowych recytacji, wyliczeń i porównań. Europa, to, cytując Łucję "wyuzdany luksus" :))) Kosztowny i upierdliwy... Niektórzy jednak po prostu tak lubią. A wracając do przedmiotu dyskusji, nie myśl Marysia, że się wódką wykupisz ;))) Poza tym wolałabym jakieś dobre białe wino... Jeśli zaś chodzi o Grunwald, to owszem, nie pomerdało mi się. Krzyżacy zrobili sobie świetny PR, przedstawiając swój spór jako kwestię obrony krzyża i wiary. Ponadto, w średniowieczu nie istniała koncepcja państwa jako takiego. Był król i ten król stanowił państwo. Jak się ochrzcił król, to państwo było chrześcijańskie. Jeśli nie - to nie było. Konwersja Jagiełły była bardzo świeża, uważany był za poganina, a częścią jego wojsk byli najemni Turcy i Tatarzy, czyli najbardziej pogańscy poganie jakich sobie mogła wyobrazić "oświecona" Europa. Tak więc napieprzanie się po głowach krzyżem w imię swoich partykularnych interesów ma na naszym starym kontynencie długą oraz chwalebną historię. Tak samo jak manipulowanie innych poprzez podawanie im cząstkowych i poprzekręcanych informacji, oraz granie na ich uczuciach strachu przed "obcymi" i obrony (nie wiadomo właściwie dokładnie jakich, ale jakichś tam) wartości. Odpowiedz Link
maria421 Re: wyjaśniam 14.11.12, 12:40 OK. Dorota, skoro wolisz biale wino, a piszesz o krzyzu i Krzyzakach, to Ci stawiam genialne Capitel Croce: Odpowiedz Link
maria421 Re: wyjaśniam 14.11.12, 12:56 No a jak juz postawilam Capitel Croce, to musze Twoja teze jakoby bitwa pod Grunwaldem byla bitwa krzyza z poganstwem, oprotestowac. To byla bitwa o ziemie i wplywy tych, ktorzy tymi ziemiami rzadzili. Na szczescie, w naszej europejskiej historii bylo pare bitw ktore przesadzily o pozniejszym ksztalcie Europy. Byla to bitwa pod Tours (Poitier) , byla bitwa pod Lepanto, byla Reconquista, byla Odsiecz Wiedenska. Wtedy jeszcze Europa wiedziala czego broni i potrafila sie zjednoczyc w tej obronie. Gdyby tych bitew nie bylo, nie byloby tez prawdopodobnie pozniejszego Oswiecenia, nie byloby Rewolucji Francuskiej, ani Rewolucji Przemyslowej, ani demokracji ani w koncu UE. Bylby kalifat i szariat. Co do obcych natomiast, to jak to jest ze Europejczycy potrafia sie bic w piersi za wykonczenie starych kultur Ameryki Poludniowej, potrafia apelowac o ochrone wszelkich innych kultur (np. plemion amazonskich) , a nie potrafia dostrzec wlasnych wartosci cywilizacyjnych ktore nalezy bronic? Odpowiedz Link
jutka1 "Reconquista" :-/ 15.11.12, 05:21 Marysiu, lata temu już się o to starłyśmy, ale - mimo oporów, bo ileż można przypominać o tym - powtórzę. Półwysep Iberyjski czasów Maurów (700 lat, pro memoriam) to było światełko cywilizacji w Europie. Filozofia, medycyna, higiena, prawa mniejszości narodowych i religijnych, rozwój melioracji i rolnictwa (przez Żydów zresztą), matematyka, muzyka, i inne. A "reconquista" polegała głównie na wypędzaniu (i Maurów, i Żydów, i wszystkich, co im nie-po-drodze), torturach, inkwizycji, niemyciu się i generalnie na cofnięciu cywilizacyjnym do przysłowiowego Siedmiogrodu. I spornym jest też stwierdzenie, że to Europa za tym stała. Żadna Europa, tylko Izabela Katolicka z małżonkiem, wspierane przez papiestwo. Gdyby "Europa za tym stała", to by takie Niderlandy nie przyjęły uchodźców z Półwyspu. No a już stwierdzenie, że gdyby nie reconquista, to byśmy teraz żyli w szariacie, to już naprawdę nadużycie, imho. A może byśmy żyli w Europie wielu religii i w Europie wielu kultur, i w Europie bez zakłamanego dyktatu (zam.) Watykanu. Kto wie. Może i Holokaustu by nie było. Kto wie. Odpowiedz Link
ewa553 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 09:40 haha, cudna wizja: potomkowie Maurow (ze ich tu nie nazwe) z cala pewnoscia tolerowaliby wielokulturowosc i wieloreligijnosc. Kon by sie usmial! Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 09:54 A może byś Basiu najpierw poczytała coś na temat, co? Odpowiedz Link
ewa553 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 10:02 masz racje Jutka, moja wiedza historyczna jest nikla. Ale wyobrazni mam dosc, aby sobie taka sytuacje oczyma duszy obejrzec. No i zyje 700 lat po tym co sie wydarzylo i wiem, ze nie ma religii co by tak naprawde dopuszczala na rownych prawach innowiercow. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 10:03 Jutka, o jakich "prawach mniejszosci narodowych i religijnych" na Polwyspie Iberyjskim za czasow panowania Maurow mowisz? Zydzi i chrzescijanie byli w kalifacie traktowani jako "dhimmi", czyli obywatele drugiej kategorii. Musieli placic muzulmanskim panom podatek zwany "jizya", wiec Maurom oplacalo sie tolerowac te "mniejszosci religijne". Poza tym ich prawa byly bardzo ograniczone i uregulowane "Paktem Umara II" : In the name of God, the Merciful and Compassionate. This is a letter to the servant of God Umar [ibn al-Khattab], Commander of the Faithful, from the Christians of such-and-such a city. When you came against us, we asked you for safe-conduct (aman) for ourselves, our descendants, our property, and the people of our community, and we undertook the following obligations toward you: We shall not build, in our cities or in their neighborhood, new monasteries, Churches, convents, or monks' cells, nor shall we repair, by day or by night, such of them as fall in ruins or are situated in the quarters of the Muslims. We shall keep our gates wide open for passersby and travelers. We shall give board and lodging to all Muslims who pass our way for three days. We shall not give shelter in our churches or in our dwellings to any spy, nor bide him from the Muslims. We shall not teach the Qur'an to our children. We shall not manifest our religion publicly nor convert anyone to it. We shall not prevent any of our kin from entering Islam if they wish it. We shall show respect toward the Muslims, and we shall rise from our seats when they wish to sit. We shall not seek to resemble the Muslims by imitating any of their garments, the qalansuwa, the turban, footwear, or the parting of the hair. We shall not speak as they do, nor shall we adopt their kunyas. We shall not mount on saddles, nor shall we gird swords nor bear any kind of arms nor carry them on our- persons. We shall not engrave Arabic inscriptions on our seals. We shall not sell fermented drinks. We shall clip the fronts of our heads. We shall always dress in the same way wherever we may be, and we shall bind the zunar round our waists We shall not display our crosses or our books in the roads or markets of the Muslims. We shall use only clappers in our churches very softly. We shall not raise our voices when following our dead. We shall not show lights on any of the roads of the Muslims or in their markets. We shall not bury our dead near the Muslims. We shall not take slaves who have been allotted to Muslims. We shall not build houses overtopping the houses of the Muslims. If we in any way violate these undertakings for which we ourselves stand surety, we forfeit our covenant [dhimma], and we become liable to the penalties for contumacy and sedition. To byl pakt w ktorym muzulmanscy najezdzcy "brali pod opieke" miejscowa ludnosc. Ci, ktorzy sie buntowali, konczyli tak, jak meczennicy z Cordoby. Dlatego wlasnie miejscowi sie buntowali, Reconquista trwala przeciez, w roznych etapach przez wieki. Owszem, muzulmanie mieli jakis tam wklad w rozwoj matematyki, ale przeciez nie muzyki. Muzyka polifoniczna to nie jest ich zasluga. Jak by Polwysep Iberyjski wygladal bez Reconquisty? Tak jak Cesarstwo Osmanskie do czasow Atatürka, a gdyby sie w Hiszpani zjawil jakis Atatürk w XX wieku, to moze Hiszpania wygladalaby dzisiaj jak Turcja, ale to zawdzieczalaby europeizacji. Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 10:35 I jako obywatele drugiej kategorii byli doradcami i zarządcami? No proszę Cię. Czy Izabela Katolicka miała na tyle otwartości, żeby zatrudniać mniejszości? Nie miała? Tylko na stos albo zmuszanie do przechrzczenia? No proszę, jaka otwartość i cywilizacja. Muzyka to nie tylko polifonia, a muzyka z epoki Maurów do dzisiaj ma ślady np. we flamenco czy w "muzyce andaluzyjskiej" (symfonicznej!) w północnej Afryce. Wspomnę również, że wiele instrumentów muzycznych przyszło do Europy właśnie od Maurów. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 11:02 jutka1 napisała: > I jako obywatele drugiej kategorii byli doradcami i zarządcami? No proszę Cię. To, ze zdarzalo sie ze na przestrzeni 700 lat jacys Zydzi czy chrzescijanie byli doradcami muzulmanow nie zmienia faktu ze nadal pozostawali "dhimmi". Statut Kaliski dawal Zydom w Polsce o wiele lepsze warunki niz Pact of Umar w kalifacie. pl.wikipedia.org/wiki/Statut_kaliski > Czy Izabela Katolicka miała na tyle otwartości, żeby zatrudniać mniejszości? Ni > e miała? Tylko na stos albo zmuszanie do przechrzczenia? No proszę, jaka otwart > ość i cywilizacja. Natomiast Almanzor dekorowal swe ogrody glowami chrzescijan... A jezeli chodzi o cywilizacje Zachodu, to nie skladala sie ony tylko z Izabeli Katolickiej, lecz rowniez z Boleslawa Poboznego... > Muzyka to nie tylko polifonia, a muzyka z epoki Maurów do dzisiaj ma ślady np. > we flamenco czy w "muzyce andaluzyjskiej" (symfonicznej!) w północnej Afryce. W > spomnę również, że wiele instrumentów muzycznych przyszło do Europy właśnie od > Maurów. Przeciez bez polifonii nie byloby muzyki symfonicznej. Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 12:17 Jest litera prawa, jest i duch prawa, a praktyka to jeszcze insza inszość. Przepraszam, ale w tym temacie, tak jak lata temu tak i teraz, nasz dialog pozostaje równoległy. Obie pozostajemy na swoich pozycjach, no "i tyszpiknie". PS. Jeszcze gdzieś muszę wyczytać, choć nie mam czasu na research, że jakoby polifonia była patentem li-tylko Europy. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 12:36 Jutka, jezeli koniecznie chcesz miec wizje "tolerancyjnych Maurow szanujacych prawa mniejszosci religijnych i niosocych swiatlo cywilizacji w europejskie sredniowiecze", to chyba zadne fakty historyczne tej wizji nie zmienia. Co do polifonii, to sluze najprostszym wyjasnieniem : pl.wikipedia.org/wiki/Polifonia Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 12:47 Marysiu, do wikipedii mam dostęp, dzięki. :-))) Ale nigdzie nie widzę, że jakoby polifonia to wynalazek chrześcijański i europejski. Co do wizji historii to masz rację, pozostanę przy swojej, a Ty pozostań przy swojej, i tym samym znowu się nie udało wprowadzić tu dyktatu. ;-))) Odpowiedz Link
xurek Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 12:59 Chrzescjanstwo na dobra sprawe niewiele sie rozni od Islamu. Jezeliby odjac Chrzescjanstwu tyle lat,o ile Islam jest mlodszy, to wyjdzie bardzo porownywalna sytuacja jezeli chodzi o nietolerancje, agresje i brak rownouprawnienia kobiet. Detale typu „tutaj inkwizycja a tam ukamieniowane“ sa podobne w skutkach, wiec niczego nie roznicuja. To samo dotyczy walenia dzwonow i wycia imama tudziez czadora i chusty na glowie bialogolowy jak rowniez wszelkich wariantow „nie bedziesz mial Boga innego przede mna“. Tak samo ma sie z cywilizacjami: wzrastaja i upadaja: rozkwit „ intelektu i inwencji“ kazdej cywilizacji prowadzi do niekontrolowanego przyrostu dobrobytu porwadzacego do „intelektualnego i inwencyjnego“ osadlenia i lenistwa, ktore konczy sie tym, ze nowi „glodni z polotem“ przejmuja paleczke i czesc ideologii i ciagna dalej. To samo ma sie z religiami: przychodza i odchodza przechodzac od neofitycznego entuzjazmu poprzez glebokie przywiazanie do Boga az do postawienia go pod znakiem zapytania i sukcesywnego odejscia od praktyk az po upadek i zapomnienie. Nasza zachodnia cywilizacja z cala pewnoscia ma swoje apogeum za soba, trudno tylko powiedziec jak daleko stoczyla sie juz po tej rowni pochylej. I w sumie moim zdaniem dobrze, bo to, czym sie staje mnie osobiscie rownie zniesmacza co mierzi. „Skuces“ mierzony w 99% iloscia zdobytej (obojetnie jak) mamony jako wierzcholek hierarhii wszelkiej zastapil juz w duzej mierze wszelka moralnosc, solidarnosc i poczucie spolecznej odpowiedzialnosci, demoktracja doprowadzona dostala ad absurdum tworzac takie „kwiatki nie do pogodzenia“ jak wolosc slowa i polityczna poprawnosc, karta praw czlowieka i regulacje migracyjne Shengen badz jeszcze gorzej takiej Szwajcarii a publiczne wyznawanie relilgii, ktorej wartosci tak pragniemy bronic przed synami Mahometa nazara na posmiewisko itd. moglabym jeszcze dlugo. Czas na jakas odnowe, jakis potezny kop w jakims sensowniejszym kierunku, bardziej ludzkim i mniej . Ah, i musze przyznac, ze jak Maria zaargumentowala tym ewentalnym brakiem muzyki symfonicznej w wypadku niezaistnienia polifonii to mie sie przed oczami od razu ustawila rzesza wspolczesnych nastotalkow w opuszczonych gaciach zakrywajacych co najwyzej polowe siedzenia kiwajacych sie w takt poganskich bebnow tudziez jakowejs „Aisha & Co“ i ich ulubione powiedzonko „who the f…. cares“ . Sorry, ale nie moglam sie nie podzielic . Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 19:20 Xurku, masz racje z tym "who cares" odnosnie muzyki polifonicznej :) To jest naprawde tylko niewiele znaczacy szczegol. Natomiast musze oprotestowac Twoja teze "chrzescijanstwo nie rozni sie wiele od islamu". Rozni sie glownie tym, ze chrzescijanstwo jest tylko religia, natomiast islam jest systemem obejmujacym religie , prawo , polityke i wszelkie dziedziny zycia muzulmanina. Ten system, raz na zawsze zapisany w Koranie jest niereformowalny, w przeciwienstwie do kosciolow chrzescijanskich ktore sa reformowalne i moga sie zmieniac i nadal byc w zgodzie z Ewangelia. Dlatego my dzis jestesmy tu, gdzie jestesmy, a kraje muzulmanskie nadal tkwia w sredniowieczu. Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 19:45 Reformowalne jest to, co jest niereformowalne- po reformie. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 13:13 chris-joe napisał: > Reformowalne jest to, co jest niereformowalne- po reformie. Znasz jakas reforme komunizmu, faszyzmu, nazizmu? Uwazasz ze te systemy stalyby sie "reformowalne po reformie"? Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 18:31 Komunizm Stalina a Gorbaczowa? Bieruta a Rakowskiego? Mao z lat 60. a dzisiejszy chinski komunizm? Rakossiego a Kadara? Przemiany brazylijskiej junty lat 80.? Zalozyc takze moge dosc bezpiecznie, iz i nazizm, gdyby wygral wojne, przeszedlby jakies przemiany w ciagu dekad, moze nawet by zalozyl jakas 'ludzka twarz'. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 19:08 Sam wiesz ze sie Gorbaczowowi pieriestrojka nie udala, ze komunizm (byl to komunizm?) Rakowskiego padl, bo nawet "komunizm z ludzka twarza" to jest komunizm i jedynym na niego lekarstwem jest radykalne jego zniszczenie. Nazizm nawet po "reformie" bylby ciagle nazizmem. Chris, kurka wodna, przestan relatywizowac, bo my tu z neonazizmem walczymy , ktory tez nie jest przeciez taki jakim byl nazizm Hotlera, a Ty mi tu o jakims "nazizmie z ludzka twarza" (czyli nie posylajacym Zydow do komor, a tylko do obozow?) teoretyzujesz. Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 20:03 Mowilas, ze sie nie reformuja, wiec ci wykazalem, ze sie mylisz. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 20:29 chris-joe napisał: > Mowilas, ze sie nie reformuja, wiec ci wykazalem, ze sie mylisz. Ech, Ty sie tylko ze mna przekomarzasz, a sam i tak w zaden zreformowany nazizm czy komunizm nie wierzysz. Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 20:45 Czy w nie "wierze"? A co to znaczy? Wierze, ze sie daja reformowac? Nie, nie wierze, jeno wiem, ze sie daja. Wierze, czyli chcialbym zyc w takich ustrojach? Nie, nie chcialbym. Ale nie o tym tu mowa. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 17.11.12, 09:17 To jeszcze powiedz na jakiej podstawie wiesz ze nazizm da sie reformowac :) Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 17.11.12, 18:34 Prawy sierpowy, zaiste. Jesli sie dal zreformowac komunizm (czy padl po tym, czy nie, calkiem inna rozmowa, wiec nie tasuj kart w ciagu gry), ba! nawet KK sie tu i owdzie udalo przerobic, to nie widze zadnych przeciwskazan dla nazizmu. Jak? Na szczescie sie pewnie nigdy nie dowiemy, choc przemiany totalitaryzmu komunistycznego (wiesz, bledy i wypaczenia, tak jak w przypadku KK rzadkie co prawda i polgebkiem wypowiadane Przepraszamy) moga tu sluzyc za matryce. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 17.11.12, 19:12 Czy "zreformowany komunizm" w Chinach to jeszcze komunizm? Przeciez nieodlaczna cecha komunizmu jest brak prywatnych srodkow produkcji. Reforma to nie jest cos, co zmienia podstawy systemu. Komunizm ktory zmienia tezy "Kapitalu" nie jest juz komunizmem, nazizm zmieniajacy tezy "Mein Kampf" nie byloby juz nazizmem , islam zmieniajacy Koran nie bylby islamem. Kosciol sie reformowal poprzez podwazanie swoich wlasnych tez i praw , ale do tego nie musial zmieniac Ewangelii przeciez. Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 15.11.12, 19:40 Rozumowanie marii wyrasta z bardzo oczywistej tezy pierwotnej, mianowicie iz chrzescijanstwo jest lepsze od islamu. Caly wiec -oczywisty przeciez- rozwoj i rozkwit Zachodu, takze wynika z owej wbudowanej w chrzescijanstwo "lepszosci". Przy czym te rozmyslania maryjne nie sa oparte na, dajmy na to, analizie Biblii i Koranu, by owa "lepszosc" wykazac, lecz na porownaniu dzisiejszego chrzescijanstwa z dzisiejszym islamem. Zupelnie ignorujac oczywisty fakt, ze to co nazywamy dzis 'islamem' to koszmarna jego wersja (jedna z wielu przeciez historycznie mozliwych), jaka zaistniala dosc niedawno, w duzej mierze jako defensywno-ofensywna reakcja na de facto utrate rangi krajow cywilizacji muzulmanskiej (bo nie bedziemy chyba mierzyc 'sily' islamu iloscia jego wyznawcow). Jednak z punktu widzenia historycznego - wiedzac, iz historia sie nie skonczyla na dzis- rownie dobrze i arbitralnie mozemy miast wieku 20, wybrac np. wiek 10. Wowczas, nie dajmy sie czarowac, islam w porownaniu z chrzescijanstwem, najpewniej wygra hands down. Mozemy sie takze zastanawiac, jak proponuje Maria, 'co by bylo gdyby' islam zalal Europe po Poitiers. Lecz nie wiemy wcale, co by wowczas bylo gdyby. Maria, oczywiscie, w takim hipotetycznym zwyciestwie Islamu widzi zwyciestwo pod Poitiers dzisiejszej Al-kaidy i rozfanatyzowanych imamow dzisiejszego Iranu, czy Pakistanu, nie zas iberyjskich czy bagdadzkich kalifow, dla ktorych poddanych Europa wowczas naprawde widziala sie jak swiat wulgarnych, nieokrzesanych, wpoldzikich barbarzyncow. Mozemy sie takze zastanawiac, jak wygladalaby Europa, gdyby polegla ona pod Poitiers. Czyli, w efekcie, jak wygladalby dzisiejszy islam gdyby w istocie, w czasach swego rozkwitu, zalal Stary Kontynent. Innymi slowy: ktory z wielu mozliwych wariantow jego rozwoju by sie ziscil. W koncu, gdyby nam, dzisiejszym tu zebranym forumowiczom, cudownie rzuconym w wiek 10-13 powiedziano wowczas, ze to chrzescijanstwo sie utrzyma po wieki, najpewniej bysmy sie kolektywnie i zgodnie rzucili z najblizszej skaly. Jutka z Maria za raczki :) W koncu to ludzie tworza religie, je przerabiaja i ksztaltuja- swietej litery niekoniecznie sie trzymajac. Podobnie tez mozemy sie zastanawiac, jak by wygladala Europa, gdyby barbarzyncy w Rzymie nigdy sie nie pojawili. Dla nas, hipotetycznych owczesnych Rzymian, przeciez swiat sie kompletnie zawalil (upraszczam, bo przeciez wiemy, ze upadek Rzymu byl stopniowy). Jak by wygladala Europa, gdyby Pawel nigdy nie dotarl do jej brzegow? Gdyby hegemonie utrzymal rzymski synkretyzm. Albo grecki, czy hellenski? Itede itepe. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 01:14 Temat w Au na tapecie; kosciol katolicki 'dal dupy' wlasnie na calego. Nie chce mi sie tlumaczyc, bo prasa tlucze na calego - jak ktos chce sie wglebic to spokojnie tutaj: www.economist.com/blogs/banyan/2012/11/child-abuse-australia?zid=315&ah=ee087c5cc3198fc82970cd65083f5281 Mniej w SMH. W skrocie kosciol katolicki od lat wielu ukrywal, finasowal ochrone prawna, terroryzowal swiadkow, wykorzystywal polityczne konekcje w celu utrudnienia dochodzen policji - po to by chronic pedofilow. W wielu przypadkach dotyczylo to notorycznych pedofilii z wyrokami sadowymi. Bulwersacje wywoly komentarze arcybiskupa probojacego zignorowac sprawe- znowu, obwinijac prase, ze robi szum wokol niczego...ha-ha, chcialoby sie powiedziec. W tym momencie to 'nagonka prasy' na islam pare lat temu przynajmniej tyle dala, ze skrajny kleryk zostal zmuszony do rezygnacji przez wlasne owieczki. W przypadku arcybiskupa szans na razie zadnych, ale ufam, ze Oz sie postawia. To tyle na temat 'chrzesciajnskich' wartosci - z odroznieniem, ze nie wszystkie odlamy takowego w kategorie 'zboczencow' na wolnosci wpadaja... Kan Odpowiedz Link
ewa553 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 11:38 kosciol katolicki dal dupy? Uwielbiam takie uogolnienia. Jesli w rzadzie ktos jest pedofilem to nikt nie mowi, ze panstwo polskie dalo dupy, ze panstwo jest pedofilskie. Ale kosciol owszem, dal dupy. Ludzie myslcie troche przed napisaniem. To tak jak ktos wczoraj na Facebooku napisal ze jakis Boos projektowal mundury dla III Rzeszy. Jasne, III Rzesza chodzila w mundurach. Wszyscy, matki z dziecmi tez. Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 01:43 Matkoz! Korekta zasadnicza: oczywiscie zakladam, ze niemal kazde z nas jest potomkiem barbarzyncow, a nie 'Rzymian'. Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 01:56 I jeszcze gorzej: jako ateista musze sie zastanawiac, pod ktorym rezymem byloby mi wzglednie lepiej! :))) Pierwsza lepsza czytanka oczywistych wynurzen Hitchensa: www.youtube.com/watch?v=7nIRJVmZ4K8&feature=g-vrec Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 12:45 chris-joe napisał: > I jeszcze gorzej: jako ateista musze sie zastanawiac, pod ktorym rezymem byloby > mi wzglednie lepiej! :))) > > Pierwsza lepsza czytanka oczywistych wynurzen Hitchensa: > www.youtube.com/watch?v=7nIRJVmZ4K8&feature=g-vrec No wlasnie- byloby Ci lepiej w katolickiej Polsce czy Irlandii, czy tez w islamskim Iranie, Pakistanie czy Jemenie? Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 18:34 I prosze- zywa ilustracja maryjnego myslenia, o ktorym wlasnie pisalem :))) Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 19:11 "Maryjne myslenie" opiera sie na faktach. Twoje opiera sie na braniu za fakty Twoich wlasnych wyobrazen. Duzo dymu, zadnej pieczeni :) Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 20:13 Tak ci sie wydaje, bo inaczej ci sie wydawac nie moze. Bo wiesz, ze chrz. jest cacy, a islam be. Pieczen ci smakuje, to sie racz, mnie nic do tego. Dla mnie oba sa do dupy, i trzeba im ustepstwa i rozne 'ludzkie twarze' z geby wyszarpywac. Chrzescijanstwo w Europie po wiekach udalo sie zagnac do parafialnych zakrystii zas wymadrzania sie hierarchow trafiaja co najwyzej do notek na 6 stronie zurnali. Przyjdzie tez -tusze- czas i na imamow. Co do Jemenu vs. Irlandia- jasne. Ale miedzy jakas chrzescijanska Kenia, a islamskim Jemenem- dziekuje bardzo, od pieczeni sie powstrzymam. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 20:33 Chris, skoro mi zarzuciles ze moje stwierdzenie ze chrzescijanstwo jest lepsze niz islam nie opiera sie na analizie swietych ksiag tych religii, to Ty mi w koncu powiedz z analizy jakich zrodel bierzesz wiedze ze chrzescijanstwo nie jest wcale lepsze niz islam. Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 20:49 Z zycia, skarbie. I znajomosci czlowieka. Jak sie uprzemy, to rownie dobrze udowodnimy, ze i Biblia i Koran to miod i zacnosci, jak i ze same swinstwa i kurestwa. Poslugujac sie jedynie swietymi cytatami. Oraz przykladami z historii, jako i dnia dzisiejszego. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 17.11.12, 09:20 chris-joe napisał: > Z zycia, skarbie. I znajomosci czlowieka. Czlowiek nie jest religia, a religia nie jest czlowiekiem. > Jak sie uprzemy, to rownie dobrze udowodnimy, ze i Biblia i Koran to miod i zac > nosci, jak i ze same swinstwa i kurestwa. Poslugujac sie jedynie swietymi cytat > ami. Oraz przykladami z historii, jako i dnia dzisiejszego. Wywijasz sie ogolnikami skarbie :) Odpowiedz Link
chris-joe Re: "Reconquista" :-/ 17.11.12, 18:48 Przeciez pisalem, ze to czlowiek tworzy religie, nie? Wiec nie, prosze, nie mieszaj. Jesli zas zapraszasz mnie do wspolnej analizy porownawczej Ksiag Swietych, wiesz, tenteges, chyba nie skorzystam. Wystarczy, ze sama juz tej analizy dokonalas. Z otwartym umyslem i sercem, rzecz jasna :))) Teraz lece, a plus. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 17.11.12, 19:01 Ja Cie do wspolnej analizy swietych ksiag nie zapraszalam, ale skoro autorytatywnie stwierdziles ze moja wiedza nie wynika z analizy tych ksiag, to pytalam skad Ty czerpiesz Twoja wiedze:) Bo rozumiem, ze godzisz sie z tym ze wiedza o religiach opiera sie na analizie swietych ksiag? Odpowiedz Link
jutka1 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 23:57 Albo na ten przykład, z punktu widzenia Chrisa (zgaduję), bardzo nieprzyjemnymi miejscami mogą być wysoce chrześcijańska Jamajka czy Uganda. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 17.11.12, 09:23 Z mojego, chrzescijanskiego punktu widzenia, Uganda tez jest bardzo nieprzyjemnym miejscem. Przynajmniej tak sobie wyobrazam. Odpowiedz Link
maria421 Re: "Reconquista" :-/ 16.11.12, 12:42 Chris, myslisz sie. Moje rozumowanie ze chrzescijanstwo jest lepsze od islamu bierze sie wlasnie z analizy Biblii i Koranu, z analizy zycia Jezusa i Mahometa , z jakiej takiej znajomosci historii a takze z obserwacji tego, co sie aktualnie na swiecie dzieje. Ciekawa jestem na czym opiera sie Twoje rozumowanie, ze chrzescijanstwo nie jest lepsze od islamu. Odpowiedz Link
ewa553 Re: O pierdułach -- Odc. 193 :-))) 14.11.12, 15:30 wrocilam wlasnie z rozmowy z anestezjologiem i jestem bardzo niezadowolona. Nikt mi nie powiedzial, ze to bedzie bardzo bolesna okolicznosc, tzn.nie rozmowa, tylko zabieg. Pan mi powiedzial o tym wlasnie i "uspokoil" nastepujacym opisem: bardzo delikatna igla bedzie mi robil zastrzyk przeciwbolowy w szyje, jesli mi zacznie latac reka jak przy uderzeniu pradem, tzn.ze trafil w nerw i wtedy wbije ten zastrzyk, ktory "wylaczy" moja reke na 10 godzin, a wiec nie bede odczuwala bolu! Myslalam, ze mu na biurko zwymiotuje. Zamiast tego powiedzialam mu, zeby sie nie wazyl tego robic. Mam nadzieje, ze wygladalam dostatecznie groznie, aby to wzial na serio. W poniedzialek mam jeszcze rozmowe z chirurgem, to mu to wrecze na pismie, zeby nie mieli wymowki, ze cos zapomnieli. A niechze ich licho! Stych nerw wypilam liczne kawy i zjadlam pudelko pierniczkow zapominajac ze jade na kolacje:(((( Ale sie wrobilam... Odpowiedz Link
maria421 Re: O pierdułach -- Odc. 193 :-))) 14.11.12, 16:15 Ewa, spoko. Lekarz musi Cie powiadomic o wszystkim , ale Ty pamietaj ze dla niego taki zabieg to rutyna. Glowa do gory! Odpowiedz Link
maria421 Mgla! 14.11.12, 21:49 Wrocilam wlasnie z kolacji w miescie, przedzierajac sie autem przez gesta jak mleko mgle. Jutro rano ma byc tak samo, a moze nawet gorzej, bo slisko, a ja na godzine 8 mam zaprowadzic samochod do przegladu. Nie lubie :( Odpowiedz Link
xurek Re: Mgla! 15.11.12, 06:23 po wczorajszej wizycie w szkole nie spie od 4-tej rano. Ja juz naprawde nie wiem, co mam z moim dzieckiem zrobic, zeby przestalo stwarzac tabun upierdliwych problemow. Tak sie zastanawiam dlaczego od prawie dwoch lat mamy tyle problemow i to na tylu frontach. Zaraza jakas czy co? Praca, szkola, obywatelswo, choroby, wypadki, problemy finansowe. Ludzie, ile i jak dlugo mozna? Dzisiaj wieczorem w moim biurze, przekwalifikowanym w tym celu na party location, zjawia sie jak co kwartal tradycyjnie cala moja ex-ekipa (oprocz Judasza i jego zony oczywiscie) z wizyta. A ja mam tak dosc, ze cala radosc ze spodkania prysnela jak banka mydlana. Pani zaproponowala wczoraj nowy eksperyment na ktory ja sie w jakims pijanym widzie zgodzilam i ktory mial polegac na niewywieraniu presji i pozwoleniu Piranhi organizowaniu sobie wszystkiego zwiazanego ze szkola samemu, coby sie "przejmowania odpowiedzialnosci" nauczyl. No i zaczal od tego, ze przygotowanie ciuchow, szkolnego tornistra jak rowniez umycie sie.... przesunal z wieczora na dzisiaj rano oznajmiajac nam rownoczesnie, ze nie musi w tym celu wstac ani minuty wczesniej...... Ciekawe, czy o to pani nauczycielce chodzilo.... Odpowiedz Link
xurek Re: Mgla! 15.11.12, 06:25 Jutka, widze ze ty juz od 5-tej na nogach. Jestes w jakiejs innej strefie czasowej czy tez cos Ci sen z powiek spedza :)? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Mgla! 15.11.12, 06:46 W tej samej strefie czasowej, ale bezsenność mnie napadła :-) Problemów z Piranhą (a właściwie z systemem w Szwajcu) nie zazdraszczam. Jakiś inny matrix. A tak wewogle (zam.) to cieszę się wielce, że piszesz, nawet jeśli pisanie jest z powodu, że Ci się "ulało" (?). Kurnia, solidaryzuję się. Odpowiedz Link
maria421 Nie ma mgly! 15.11.12, 09:38 Na szczescie. Rano zaprowadzilam samochod do przegladu, wrocilam na pieszo, 5 km szybkim marszem i bardzo dobrze mi to zrobilo. Odpowiedz Link
maria421 Re: Nie ma mgly! 15.11.12, 19:21 Odebralam samochod, wszystko OK, oprocz rachunku, € 460,- ..... Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Nie ma mgly! 16.11.12, 09:45 YUCK!!!!! Chyba wprowadzono jakieś obostrzenia dotyczące reklam leków bez recepty, bo na koniec reklamy każdego specyfiku na grypę lub zgagę, lektor jak karabin maszynowy wykrzykuje listę przeciwwskazań. Więc przy kawie siedząc muszę wysłuchać o ostrej niewydolności tego i tamtego, owrzodzeniu kurwa jelita grubego, resekcji żołądka, mukowiscydozie i chyba 12 innych obleśnych przypadłościach - wywrzeszczanych podekscytowanym męskim lub damskim głosem. Ponadto ponoć znowu są podchody w celu zakazania wszelkich ziołoleków i zmuszenia ludzi do używania leków syntetycznych. Zawsze jak politycy media w Polsce rozniecają nastroje homofobiczne lub memłają temat nienapoczętych dzieci - to mnie się żarówka w głowie zapala, jakie to czystej wody kurestwo znowu usiłują przemycić co nie chcą abyśmy wiedzieli. Znowu się zgodziliśmy wysłać gdzieś kupę żołnierzy, czyteż zlokalizować na naszym terenie obce wojska, a może zamierzamy właśnie zakazać obywatelom leczyć jak im się podoba, aby wleźć w dupę koncernom farmaceutycznym? Wystawiają takiego frajera jak Górski, który trzepie sobie publicznie kapucyna twierdząc że gdyby jego żona została zgwałcona zbiorowo to by jej OCZYWIŚCIE KAZAŁ rodzić. Jedni się tym in plus podniecają, drudzy in minus, facet pewnie w ogóle nie ma żony, cieszy się jedynie publicznym zainteresowaniem bo go mamusia nie kochała. A tymczasem chyłkiem boczkiem szykują jakąś ACTĘ lub coś równie podłego. Bleee..... Mleka mi do kawy zabrakło, co powoduje u mnie zły nastrój rano. Muszę tego unikać na przyszłość. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Nie ma mgly! 16.11.12, 10:07 u nas po kazdej reklamie wszelakich lekow wlacza sie glos lub napis mowiacy, ze w sprawie skutkow ubocznych prosze skonsultowac lekarza lub aptekarza:))) Brak mleka do porannej kawy to tragedia. Moglas pozyczyc od sasiadow. Ja juz z bladym switem oddalam na "szczo" jak znajomy mowil, krew, a potem zostalam zbadana od stop do glow jako przygotowanie do srody. A przeciez do srody moze mi sie wszystko zmienic! Wystarczyloby zebym pogadala z bratowa i juz bym miala za wysokie cisnienie a nie za niskie. Wystarczy zebym sie obzarla gesia popijajac wieksza iloscia czerwonego wina i juz by moja krew miala inne wyniki. Przeciez to jeszcze 5 dni, wiec tego nie rozumiem. A poza tym jestem cholernie spiaca, mnie nie wolno przed osma wstawac, bo mam caly dzien do kitu. Wyjde chociaz kolo poludnia troche do ogrodu, czyli poruszac sie na powietrzu, to moze mi bedzie lepiej... Odpowiedz Link
jutka1 TGIF :-))) 16.11.12, 10:36 A co Towarzystwo tak wcześnie dzisiaj? Hę? :-) Melduję, że piątek, melduję też, że od rana zaczęła na mnie spadać robota, i dlatego też oddalam się kurcgalopkiem, bo nie zdążę. Miłego piątku! :-) Odpowiedz Link
maria421 Re: TGIF :-))) 16.11.12, 12:50 Zbudzilam sie dzisiaj w dobrym humorze, a to dlatego, ze snili mi sie moi dawni sasiedzi z Lodzi i po obudzeniu przypomnialam sobie jak kiedys pani sasiadka do meza swego powiedziala : "Ty sie nie stawiaj, bo tobie to juz trzeba grzebieniem szukac" :-) Odpowiedz Link
blues28 Re: TGIF :-))) 16.11.12, 15:58 Mamy od kilku dni pogode wrecz wiosenna, noca temperatury sa rzedu 11-12 st. a w dzien nawet 19. Od dawóch dni zarzucilam nawet lekka kurtke i chodze w skórzanej marynarce. I chwatit. Mgiel tez u nas nie ma, ale my daleko od Putina wiec nie ma kto nam tych podstepnych mgiel rozpylac:-) Przezylam niezwykle stresujace trzy dni, próbe wyprzedzenia czasu i wycisniecia ludzkiego glosu z urzedników, wykonujac kilkaset telefonów i scigajac po calym Madrycie kuriera z dokumentami najwyzszej wagi, opracowania tychze i ich pilnego zwrotu za pokwitowaniem. A poniewaz w srode byl strajk generaly, wszedzie nagromadzily sie zalegosci, terminy i tak napiete skrócily sie o jeden dzien, a ja musialam zdazyc do dzis wiec o malo nie wyzionelam ducha. Ale sie udalo. Musialabym miec pióro Xurka aby opisac te epopeje, a poniewaz Xurowej lekkosci nie mam, to bez streszczania powiem, ze przezylam ale, dziekuje, wiecej takich atrakcji nie chce. Never!! Wczoraj tez byl raut w polskiej amabasadzie na okolicznosc obchodów niepodleglosci, ale ja zajeta sciganiem el mensajero i praca nad dokumentami do póznej nocy generalnie nie bylam w stanie ani zainteresowana koktajlami. Otra vez será! Stokrocia przytacza wywody nowego guru PISowskiego, niejakiego Górskiego, mnie zas wpadly w rece wypowiedzi pana Zawiszy (Czarnego?), lidera narodowców i/lub Mlodziezy Wszechpolskiej. Rota Konopnickiej to hymn narodowców, a tu panie sa podejrzenia, ze Konopnicka byla lesbijka! :-)) I co z tym fantem zrobic??? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12859468,Zawisza__Klamstwo_o_lesbizmie_Konopnickiej_mogloby.html Odpowiedz Link
ewa553 Re: TGIF :-))) 16.11.12, 16:07 jakie to szczescie ze nie jestem VIPem lub tp. Na sama mysl ze publicznie ktos by moje upodobania seksualne roztrzasal, ogarnia mnie panika:))) Odpowiedz Link
maria421 Re: TGIF :-))) 16.11.12, 17:09 Szczegolnie, jakby te upodobania seksualne sto lat po smierci rozwazal i watpliwa poszlake jako niezbity dowod przedstawial:) Co do MW, to nawet Giertych sie od nich odcial. Lepiej pozno niz wcale. Odpowiedz Link
jutka1 Re: TGIF :-))) 16.11.12, 18:31 O kurdebalans, kompletnie zapomniałam - miałam zaproszenie i nie poszłam. :-))) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: TGIF :-))) 16.11.12, 19:53 Hm, w rzeczy samej nikt Konopnickiej pod łóżkiem nie siedział. Tak samo jak Dąbrowskiej, czy Iwaszkiewiczowi, czy też Słowackiemu. Natomiast co jest faktem, to że za życia swego po publikacji Fragmentów stała się przedmiotem bezpardonowego ataku środowisk prawicowych, nacjonalistycznych i klerykalnych za domniemaną obrazę polskości, Kościoła, i w ogóle wszystkiego :))) Wtedy także zarzucono jej nieobyczajne prowadzenie, zajrzano pod spódnicę i obwąchano majtki. O ile się wydaje inspekcja czyichś przechodzonych gaci po 100-latach niesmaczna, to wydaje mi się, że taka inspekcja przeprowadzana na hm, żywym organizmie, jest dużo bardziej dla tego organizmu raniąca i bolesna. Mnie w szkole uczyli, że Konopnicka wielką poetką była i że żyła w biedzie i miała mnóstwo dzieci. Zastanawiam się więc, czemu to jest ok uczyć dziatki w szkole, o dzieciach które raczej się nie przyczyniły do rozwoju jej twórczości, a nie jest ok żeby powiedzieć, że miała przyjaciółkę, niejaką Dulębiankę która ją w tej twórczości wspierała? Czy może mi ktoś to wyjaśnić, bo nie rozumiem? Odpowiedz Link
maria421 Re: TGIF :-))) 16.11.12, 20:23 Dorota, jak widzisz zagladanie pod spodnice i do cudzego lozka przez 100 lat sie nie zmienilo. Tylko motywacje sie zmienily. Odpowiedz Link
jutka1 Re: TGIF :-))) 17.11.12, 00:02 A różnica taka, że Konopnicka była kobietą. Jakoś innym, Julkowi na przykład, nikt takich rzeczy jak zdrada i inne nie zarzucał. Ot, borsuczył sobie Julek co się ruszało a dawało zborsuczyć, i tyle. Co do konsjerża jeszcze zdania są podzielone, ale cała reszta. Ale gdyby, niedajbuk, się zwał Julia Słowacka, to dopiero by jej pod spódnicę zaglądali. Sorry, ale jednak. Odpowiedz Link
maria421 Re: TGIF :-))) 17.11.12, 09:15 Tez wlasnie pisze, ze po 100 latach nadal zaglada sie pod spodnice i do lozka, tylko motywacje sie zmienily. Dawniej motaywacja bylo strzezenie cudzej (kobiecej) cnoty i wiernosci malzenskiej, dzisiaj motywacja tych, ktorzy wciagaja Konopnicka w poczet lesbijek jest jakas dziwna chec dowartosciowania wlasnej orientacji seksualnej. A poza tym, mam dzisiaj troche roboty bo jutro znow goscie na obiedzie , a na obiad znow ges, knedle i modra kapusta. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: TGIF :-))) 17.11.12, 17:51 Hm, rozumiem, że Ci przeszkadza, że ktoś "wciąga Konopnicką w poczet lesbijek". Natomiast to, że kompletnie fałszywie została wciągnięta w poczet męczeńskich Matek-Polek, to Ci nie przeszkadza? Czy dobrze rozumiem? Jeśli zaś chodzi o wtrynianie nosów i brudnych łap babom pod spódnice (nie będę wulgarna, bo wtryniają znacznie dalej niż tylko tam) - i to jak najbardziej OBECNIE, to ironicznym się wydaje, że robią to ze śpiewem na ustach pieśni, napisanej przez jedną z OFIAR takiego właśnie brutalnego macerowania (czyli 100-lat temu Konopnicką). Myślę, że za sto lat mnie będzie kompletnie gancegal co kto będzie myślał o moich seksualnych obyczajach, proszę bardzo, mogą się z tego nawet doktoryzować, chociaż powiedzmy moim zdaniem nie ma z czego ani o czym. No ale badania obyczajów, są częścią badań historycznych, i moim zdaniem dobrze. Bo kiedyś, historia się koncentrowała na wkuwaniu informacji o kolejnych wojnach i bitwach głównie. A teraz sobie mogę poczytać na przykład o przyjemnościach średniowiecza, czyli co jedli i pili, jak się bawili i takie tam. Ponieważ materiałów historycznych na temat osób nieznanych jest zwykle mniej niż na temat znanych to siłą rzeczy bada się znane postacie, aby na ich przykładach prześledzić ogólnie co się działo. Patrząc na taką Konopnicką, można powiedzieć, że pewne kobiety już w owym czasie miały dosyć rodzenia dzieci w systemie co rok prorok (no weźcie, 8 bachorów w 10 lat, toż się można pochlastać, toż to 10 letnia nieprzerwana ciąża właściwie) i umykały z mężowskich domów z obłędem w oku aby jak która mogła się schronić w objęciach czułej przyjaciółki. Co w owym czasie wcale nie musiało oznaczać relacji seksualnej. Natomiast, jak wynika z korespondencji, była to pełna czułości bliskość o zabarwieniu romantycznym. Co w owym czasie, było jak najbardziej dopuszczalne, romantyczne akty strzeliste do osobników tej samej płci były dość częste i w ramach dopuszczanej normy. Czasy były bowiem bardziej egzaltowane i wzajemne miłosne wyznania między osobami tej samej lub przeciwnej płci nie oznaczały od razu erotycznych relacji. Więc znowuż Marysiu, popełniasz pewien błąd częsty (przepraszam, że Ci to wytknę) dla laików, mianowicie mierzysz inne czasy dzisiejszą miarą. Na odpowiednich studiach ludzi uczą po prostu aby tego nie robić. I co prawda i tak, trudno się przed tym uchronić, to przynajmniej historycy czyteż krytycy literaccy sobie zdają sprawę, że to jest błąd. Odpowiedz Link
maria421 Re: TGIF :-))) 17.11.12, 18:49 Dorota, mnie Konopnicka zupelnie nie interesuje, ani jako autorka, ani jako symbol czegokolwiek. Uwazam tylko za smieszne dowartosciowanie sie "wielkimi osobowosciami", czyli dowartosciowanie wlasnej polskosci polskim papiezem , czy tez szukaniem "sladow polskosci" na kazdej wycieczce zagranicznej, czy tez wlasnie dowartosciowanie wlasnej orientacji seksualnej poprzez doszukiwanie sie afer jednoplciowych u znanych osob. Odpowiedz Link
jutka1 Re: TGIF :-))) 17.11.12, 19:20 maria421 napisała: > czy tez wlasnie dowartosciowanie wlasnej orientacji seksualnej poprzez doszukiwanie sie afer jednoplciowych u znanych osob. ************ Chcesz powiedziec, że prawicowy poseł, który zaczął ten temat, jest gejem? Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: TGIF :-))) 17.11.12, 19:31 A co, człowiek sobie już gejem nie może być w tym kraju? Haider w Austrii sobie mógł być i faszystą i gejem a na dokładkę brał kasę od Hussaina i Kadafiego. A w Polsce zaraz wielkie halo :) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: TGIF :-))) 17.11.12, 19:26 Zgadzam się. Dowartościowywanie poprzez podwieszanie pod symbole jest śmieszne, smutne i żałosne zarazem ;) Odpowiedz Link
jutka1 KK w Polsce 17.11.12, 14:29 Bardzo mądry felieton. wyborcza.pl/1,75478,12874020,Byly_redaktor_naczelny__Wiezi____Dlaczego_polski_Kosciol.html?utm_source=HP&utm_campaign=wyborcza&utm_content=cukierek1&utm_medium=AutopromoHP Odpowiedz Link
maria421 Re: KK w Polsce 17.11.12, 18:52 KK w Polsce zabiera glos- to zle bo sie wtraca. Nie zabiera glosu- tez zle bo milczy gdy nie powinien milczec. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KK w Polsce 17.11.12, 19:17 Mario, przeczytaj proszę uważnie ten felieton. Główna myśl: kiedy i co mówić i robić. Nie wspierać siania nienawiści, nie dzielić a łączyć i jednać. Naprawdę nie musisz Rejtana robić w każdym punkcie dotyczącym tej instytucji. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: KK w Polsce 17.11.12, 19:37 Na tym forum, Rejtany są zarezerwowane dla kopytek! Tylko przed kopytkiem, można robić Rejtana! Co zaś do KK w Polsce to jest dokładnie tak jak pisze Marysia. Co krok to rozkrok i potworna gafa. Święto Niepodległości - a biskup o in vitro. Faszyści jawnie nawołują do gwałcenia kobit - Kościół nos w sos. Kościół strzela sobie już w stopę nonstop, chyba te stopy są już jak sito. Moim zdaniem, to jakaś piąta Kościelna kolumna, chce wykończyć Kościół od środka. Kościół bogaty. Dużo dużo pieniędzy, działek, nieruchomości i łowieczek do golenia :) Odpowiedz Link
jutka1 Sobota, chłodno 17.11.12, 14:51 Jest chłodno i mokro, 9 stopni. Brrr. Wyszłam po małe zakupy, i już się dziś nigdzie nie ruszam. Za godzinę przychodzi sąsiad na późny obiad, poopowiada od swoich ostatnich podróżach, a wieczór spędzam pod kocem. Muszę wygnać do końca to przeziębienie, co się za mną plącze drugi tydzień. I tyle pierduł. :-) Miłego dnia :-) Odpowiedz Link