akawill 23.07.04, 01:48 www.despair.com/indem.html Wesoła strona :) Polecam zwłaszcza zaznajomionym z produktami firmy Successories oraz "doświadczonym organizacyjnie". Niestety po angielsku. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
akawill kosmologicznie 23.07.04, 01:57 serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2189936.html Po 30 latach badań wybitny współczesny fizyk i kosmolog Prof. Stephen Hawking stwierdził, że jednak jest inaczej niż myślał z tymi czarnymi dziurami. A ja sobie pomyślałem, że jakby on i inni podobni mu zawzięci badacze wszelkich otchłani i czeluści dowiedzieli się (co my tu wszyscy dobrze wiemy) że tak naprawdę siłą napędową życia jest seks, to by spojrzeli z zupełnie innej perspektywy na problematykę czarnych dziur. Odpowiedz Link
jutka1 Re: kosmologicznie 23.07.04, 10:42 akawill napisał: > jakby on i inni podobni mu zawzięci badacze wszelkich > otchłani i czeluści dowiedzieli się (co my tu wszyscy dobrze wiemy) że tak > naprawdę siłą napędową życia jest seks, to by spojrzeli z zupełnie innej > perspektywy na problematykę czarnych dziur. ********* Akawill, bulwersujesz mnie coraz bardziej i nie wiem, co o tym myslec!... Seks w czarnej dziurze (and you'll never come back the same again....), czy seks z czarna dziura (co mi na mysl przywodzi spamy emailowe reklamujace powiekszanie penisow, pardon, "your winnie will never be the same again....)... Ludzie, zlitujta sie nade mna. Nie konfundujta i nie bulwersujta (zna sie te.... ;), bo mnie sie loncza przepalom ortzam. Eeeeeeeeee, kosmologia to nie dla mnie. Z czarnymi dziurami to ja mam relacje wielce intymne ;), bo co rusz cos mi w mieszkaniu wciagaja i potem szukam i nie moge znalezc. Czasem na powrot wypluja, czasem nie, i jestem wlasnie na etapie poszukiwania logiki dlaczego niektore rzeczy oddaja, a niektore nie. Wot, dilema. :-) ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
akawill Re: kosmologicznie 24.07.04, 02:25 jutka1 napisała: > Akawill, bulwersujesz mnie coraz bardziej i nie wiem, co o tym myslec!... Co gorsza, ja też nie wiem co o tym myśleć. Klnę, świntuszę, może jestem pod wpływem jakiejś złej osoby? ;)) Ale postanawiam się poprawić. I aby od razu zamienić te słowa w czyn, postanowiłem przepisać powyższy tekst. Proszę bardzo poniżej, jasno i prosto. Jak widać na przykładzie Prof. Stephena Hawkinga, który od 30 lat bada m. in. czarne dziury, są ludzie dla których siłą napędową życia są badania zmierzające do zrozumienia wszechświata. Długie lata ślęczą oni po nocach snując teorie oraz zbierając i analizując gigabajty danych będąc właściwie zupełnie nieświadomymi otoczenia. A mówiąc po prostu: można, kierując się prawdziwą pasją, znaleźć nocą spełnienie w głębi czarnej dziury. Odpowiedz Link
jutka1 Re: kosmologicznie 25.07.04, 16:43 akawill napisał: > A mówiąc po prostu: można, kierując się prawdziwą > pasją, znaleźć nocą spełnienie w głębi czarnej dziury. ********** Kurdebalans akawill, mialo byc lepiej, a wyszlo gorzej!!!! :)))) Hehehe Ja ide znalezc spelnienie na godzinke: goin' jammin' (=ide sie dzemnonc, slowotworstwo zamierzone, (c)Jutka ) Ciao ciao. J. :))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
don2 Re: kosmologicznie 25.07.04, 17:06 akawill napisał: > jutka1 napisała: > > > Akawill, bulwersujesz mnie coraz bardziej i nie wiem, co o tym myslec!... > > Co gorsza, ja też nie wiem co o tym myśleć. Klnę, świntuszę, może jestem pod > wpływem jakiejś złej osoby? ;)) Ale postanawiam się poprawić. I aby od razu > zamienić te słowa w czyn, postanowiłem przepisać powyższy tekst. Proszę bardzo > > poniżej, jasno i prosto. > > Jak widać na przykładzie Prof. Stephena Hawkinga, który od 30 lat bada m. in. > czarne dziury, są ludzie dla których siłą napędową życia są badania zmierzające > > do zrozumienia wszechświata. Długie lata ślęczą oni po nocach snując teorie > oraz zbierając i analizując gigabajty danych będąc właściwie zupełnie > nieświadomymi otoczenia. A mówiąc po prostu: można, kierując się prawdziwą > pasją, znaleźć nocą spełnienie w głębi czarnej dziury. > Proponuje,brunetke Odpowiedz Link
jutka1 Demotywacja 23.07.04, 10:35 Nie wiem czy dobrze rozumiem - mam sobie co rano powtarzac: jestes debilem, i potem cokolwiek nie zrobie (np. jak sklece poprawne zdanie) okaze sie nie- debilne i bedzie mi lepiej? Klaryfikejszn pliz.... :-) Odpowiedz Link
akawill Re: Demotywacja 24.07.04, 05:44 jutka1 napisała: > Nie wiem czy dobrze rozumiem - mam sobie co rano powtarzac: jestes debilem, i > potem cokolwiek nie zrobie (np. jak sklece poprawne zdanie) okaze sie nie- > debilne i bedzie mi lepiej? > > Klaryfikejszn pliz.... :-) Rzeczywiście, bez pewnego bekgrandu można niekapać ;) Ci z Despair po prostu kpią sobie z tego co robią w Successories. Ta druga firma wydaje się że znalazła duży popyt w sprzedawaniu różnego rodzaju obrazków, plakatów odwołujących się do tego wspaniałego potencjału drzemiącego w nas. Chodzi tu szczególnie o pracowników korporacji. I korporacje odpowiedziały z ochotą, no bo dlaczego w sumie nagrodzić kogoś za dobrą robotę premią, podwyżką albo wakacjami na Hawajach na koszt firmy skoro można wyrazić uznanie pięknym obrazkiem ze wzniosłym tekstem, dodatkowo pozytywnie motywując do dalszych wysiłków. I to wszystko za jedyne 20 dolców. W Despair kpią sobie z tego patosu tekstów obecnego w produktach Successories. Zresztą jedynie w łagodnie ironiczny sposób. Popatrz na zestawienia: (niektóre linki są za długie więc trzeba poszperać) www.successories.com produkt nr 700163 www.despair.com/indifference.html www.successories.com product nr 736293 www.despair.com/ambition.html www.successories.com produkt nr 791317 www.despair.com/persistence.html Odpowiedz Link