Dictador Rum

01.06.13, 15:43
Poniewaz wspomnialem o tym rumie i oczywiscie alfa i omega znany rowniez jako SP wie wszystko to popstanowilem dorzucic moje 3 grosze. Dodatkowo z tego wzgledu, ze jest to produkt kolumbijski ale z silnymi polskimi akcentami.
Mianowicie wlascicielem albo raczej glownym udzialowcem jest Polak, ktory kilka lat temu "odkryl" ten rum i postanowil sprzedawac na calym swiecie. Oczywiscie nie bylo to latwe bez ogromnych nakladow ale powoli, powoli zaczeli najpierw w EU, potem Azja, Ameryka etc.
Do nas dotarl w zeszlym roku i z niemala duma musze powiedziec, ze dzieki bardzo bliskiej mi osobie wszedl do kilku sieci sklepow w Kalifornii.
Trunek jest tak dobry, ze po sprobowaniu od razu chce sie wiecej. Glowny produkt to 12 i 20 letni rum. 20letni jest tak dobry, ze na przyklad z niczym go nie mieszam tylko sobie sacze z kieliszka :)
Jak najbardziej polecam szanownemu forumostwu tym bardzie, ze owa bliska mi osoba jest zatrudniona w firmie :)
Sam rum nie jest tani ale prosze nie przerazac sie cena gdyz jest jej jak najbardziej warty.
    • ertes Re: Dictador Rum 01.06.13, 15:46
      SP napisal:
      Pilem m. innymi w Tequendama
      Mozna go kupic I u Ciebie I u mnie.
      www.rumdictador.com/#/en/movie
      Narobiles mi smaku, wiec jade po butelke :)

      ----
      Terefere piles go gdzies tam w Kolumbii. Ale super, ze lubisz ;)
      Obiecana kiedys butelke wypiles, moze postawisz co innego?

    • ewa553 Re: Dictador Rum 01.06.13, 15:49
      nigdy w zyciu na mysl mi nie przyszlo, aby saczyc rum. Byl dla mnie zawsze dodatkiem albo do ciasta (slynny Stroh Rum z Austrii), albo Baccardi z cola (a jakze, mialam i taki okres w zyciu:))) Zajrzalam na google, bardzo Twoj rum chwala i jest drogi, ale nie przerazajaco.
      Musze sie blizej z "produktem" zapoznac, ale narazie lece na pogotowie po zastrzyk:((((
      • maria421 Re: Dictador Rum 01.06.13, 15:56
        Nie znam sie na rumie, wiec nie bylybym w stanie ocenic jakosci trunku.

        Rum uzywam zima na rozgrzewke- herbata z rumem calkiem dobrze smakuje :)

        Ewa, co Ci dolega?
        • ertes Re: Dictador Rum 01.06.13, 16:07
          Sprobuj wiec Dictador a zobaczysz, ze Twoje zdanie o rumie zmieni sie o 180 stopni :)
          12 letni jest ostrzejszy w smaku, ja bym porownal go do whisky a 20letni jest lagodny i bardziej jak koniak.
          Polecam.
          • maria421 Re: Dictador Rum 01.06.13, 16:13
            Od kiedy jestem sama, bardzo rzadko mam okazje wypic cos mocniejszego bo sama nie potrafie, a jesli mam gosci to tez na ogol malo trunkowych.

            Ale zapamietam nazwe tego rumu.
    • ertes Re: Dictador Rum 01.06.13, 18:33
      A dla tych co sa w EU polecam Michel Adam Fashion Vodka.
      Tez polski produkt ktory przebija sie powli na rynek.
    • ewa553 Re: Dictador Rum 01.06.13, 18:37
      zaciekawiles mnie tym rumem, chetnie sprobuje. Ale musze poczekac az bede w jakims lokalu ktory to ma. Tak jak Maryska nie pije w domu ostego alkoholu, wiec nabycie wiecej jak jeden kieliszek jest marnotrawstwem - zostalaby reszta po jakims czasie wylana do zlewu, jak wiele innych alkoholi, ktore mi zostaly.... Ciekawe kiedy tu cos znajde - az tak czesto nie bywam w lokalach...
    • starypierdola Re: Dictador Rum 01.06.13, 21:00
      Tez mi czasem az wstyd ze jestem taki madry I wszystko wiem :)

      No, ale jak moge ci pomoc to jade kupic cala skrzynke.

      Smakosz SP
      • ewa553 Re: Dictador Rum 01.06.13, 22:02
        Madry? Wszystkowiedzacy? UPIERDLIWY! Czasami bym Cie nawet lubiala, gdybys nie pouczal, informowal itd. Jedyne Twoje wpisy w ostatnich latach to wymadrzanie sie. A kiedys byles taki fajny....
        • starypierdola Hmm .... 03.06.13, 20:34
          ewa553 napisała:

          > Madry? Wszystkowiedzacy? UPIERDLIWY! Czasami bym Cie nawet lubiala, gdybys nie pouczal, informowal itd. Jedyne Twoje wpisy w ostatnich latach to wymadrzanie sie. A kiedys byles taki fajny....

          Niestety wszyscy mamy swoje zalety I wady. Tak ja jak I Ty. I sie zmieniamy.

          Tyle ze to co dla jednych jest zaleta dla innych moze byc wada; I odwrotnie. Dam Ci trzy przyklady:
          1. Jak kobieta ma BARDZO duzy biust (DDD) to dla jednych to zaleta (bo lugia BARDZO duze biusty) a dla innych wada. Np. dla Dolly Parton (?) to byla duza wada. A wogole to czytam ze ostatnio w Ameryce wiecej kobiet sobie zmniejsza biusty niz zwieksza.
          2. Jak Ben Gurion wysadzal w powietrze hotele pelne gosci to dla Izraelitow to wysadzanie bylo wielka zaleta. Ale jak jemu zaczeli wysadzac hotele pelne Zydow to przekwalifikowal wysadzanie hoteli (ale jeszcze nie ich bombardowanie) na wade. Prorokuje ze to samo bedzie z dronami.
          3. To co Maria pisze o islamie to dla Talibow wielka zaleta (bo zacheca do nienawisci I rewanzu). Dla chrzescian to jednak wada, bo niezgodne z ich nauczaniem. Bo w koncu pisze "oko za oko, zab za zab" a dla chrzescian "jak kto w Ciebie rzuci kamieniem to TY w niego rzuc chlebem"

          A tak na marginesie to nie wiadomo czy Maria nie pracuje dla Talibow. Bo to I propaganda, I jezdzi po swiecie, udaje chrzescianke I nie narzeka na niska emeryte ... Kto wie, moze kiedys w Mannheim zaczna wybuchac jakies bomby?

          Twoj byly wielbiciel
          SP

          • maria421 Re: Hmm .... 04.06.13, 09:31
            SP, Ty jednak chyba za duzo pijesz... rumu i czego tam jeszcze :)
            • starypierdola Hi Maria... Uderz w stol .... 04.06.13, 21:35
              Pije wszystko co mi smakuje I na co mam ochote. Al eprzyznaje ze walka ze skrzynka Dictador to jest powazna sprawa.
              Niezaleznie od tego pragne Cie zapewnic za nawet gdybys byla Izraelaski Taliban (chyba jest taka mozliwiosc, jak myslisz?) to I tak Cie lubie.

              I jestem pewien ze gdybym mial okazje to zrobil bym z Ciebie prawdziwa chrzesciajnke ("rzuc chlebem w t ych co rzucaja w ciebie kamieniami").

              Czyli daj znac jak bys chciala sie nawrocic:)

              Modlacy sie za Twoje nawrocenie
              SP

            • starypierdola Re: Hmm .... 04.06.13, 21:39
              Spiesze doniesc ze pije wszystko co lubie I na co akurat mam ochote :)
              Ale skrzynka Dictador to jest jednak "challenge"

              I zapewniam Cie ze nawet gdybys byla izraelski Taliban (???!!???) to I tak Cie lubie. I chetnie bym z Ciebie zrobil prawdziwa chrzesciajnke gdyby nadarzyla sie okazja ('rzuc chlebem w tych co rzucaja w Ciebie kamieniem").

              Czyli daj znac jak bys sie chciala nawrocic :)

              W miedzyczasie trzymam za Ciebie kciuki
              SP
              • ertes Re: Hmm .... 04.06.13, 22:04
                Widze, ze po tym Dictador to nie tylko podwojnie widzisz ale i podwojnie piszesz! :)
                • starypierdola Faktycznie cos mi sie pokickalo :) 05.06.13, 00:15
                  Viva el ron Dictador :)

                  No ale moze przez to Maria doceni jakie wazne jest moje do niej poslanie. Ni I watek sie wzbogaci!

                  Jeszcze po kropelce ....
                  SP
                  • maria421 Re: Faktycznie cos mi sie pokickalo :) 05.06.13, 09:47
                    starypierdola napisał:

                    > Viva el ron Dictador :)
                    >
                    > No ale moze przez to Maria doceni jakie wazne jest moje do niej poslanie. Ni I
                    > watek sie wzbogaci!
                    >
                    > Jeszcze po kropelce ....
                    > SP

                    Jako ze pijesz w zboznej intencji nawrocenia mnie, to odpowiadam "na zdrowie" :)
                    • starypierdola Dziekuje, Maria :) 07.06.13, 08:31
                      Widze zes zyczliwai wyrozumiala, i masz dobra dusze :)

                      To moze jednak dasz sie nawrocic? Nie bylo by tak trudno!

                      Pozdrawiam
                      SP

                      PS. Jeszcze trzy butelki; robie co moge:)
      • ertes Re: Dictador Rum 02.06.13, 00:39
        A to bardzo dziekuje.
        Wlasnie zaczalem zbierac fundusze na wakacje w kwietniu w 2014 roku. Tym razem jade na Roatan.
        Jak ze wszedzie byles co moglbys polecic?
        • starypierdola Thanks, Ertes! You'v made my day:) 03.06.13, 20:21
          W Handurasie nie bylem I nie wiem wiele o Roatan. WIec juz sie nie musze wiecej wstydzic tego ze wiem wszystko :) Dzieki.

          Ale zapodami Ci jeszcze kilka mysli o rumie.

          Dla mnie porownywlne z Dictador jest kilka innych. Appleton z Jamajki (Jamaica), Flor de Cana z Nicaragui, kilka Wenezuelskich.... Poproboj, ale te bardziej anejo (lata).

          Do herbaty, zwyczaj Austriacki, najlepszy jest ten kroty akurat jest najtanszy, byle byl wysokoprocentowy. Najlepszy ten kupowany na beczki pokatnie od Royal Navy. Capt. Morgan?

          Cheers
          SP
          • ertes Re: Thanks, Ertes! You'v made my day:) 03.06.13, 23:40
            hmm nie wiem co takiego napisalem ze Cie uszczesliwilem :)

            Chetnie sprobuje tych rums co polecasz ale chyba dopiero jak wykoncze Dictador :)
            Za miesiac wypije Twoje zdrowie Metaxa :)
            Ewentualnie pomysle gdy bede schladzal sie Mythosem :)

            Swoja droga to RNB chyba juz nie wydaje na grog?
    • swiatlo Re: Dictador Rum 03.06.13, 18:42
      Jaki rum jest najlepszy z gorącą herbatą?

      • ertes Re: Dictador Rum 03.06.13, 18:50
        Mysle, ze powinienes sprobowac Dictador 12 year old.
      • starypierdola Swiatlo, nie przynos mi wstydu :) 03.06.13, 21:42
        Prawdziwy Amerykanin, jesi wogole pije rum, to pije go z CocaCola. I jakosc rumu nie ma z t ym nic do rzeczy bo smak zalezy od Cola.
        Wiec im rum tanszy I mocniejszy, tym lepszy.

        Jak do Portland zawina jakies jednostki Royal Navy to skonsultuj sie z nimi :)

        Amerykanin SP
        • swiatlo Re: Swiatlo, nie przynos mi wstydu :) 05.06.13, 01:27
          starypierdola napisał:

          > Prawdziwy Amerykanin, jesi wogole pije rum, to pije go z CocaCola. I jakosc rum
          > u nie ma z t ym nic do rzeczy bo smak zalezy od Cola.
          > Wiec im rum tanszy I mocniejszy, tym lepszy.
          >
          > Jak do Portland zawina jakies jednostki Royal Navy to skonsultuj sie z nimi :)


          Sorry, ja na stare lata w ogóle alkoholu nie pijam. Ostatnio kiedy byłem w ogóle pod jakimkolwiek wpływem to było jakieś 15 lat temu. Czerwone wino z dwa razy w tygodniu, wodniste piwo (BudLight) do super upałów, i to tylko pod warunkiem kiedy jest powyżej 90, albo gorące apple cider z rumem na nartach.
          I to cały alkohol. Nie mogę ani kwasów, ani cukrów. No i dobrze. Na zdrowie mi wyjdzie. :)

          PS. O zapomniałem: BudLight pije się też do meczów koszykówki albo footballu. Z chicken wings.




          • maria421 Re: Swiatlo, nie przynos mi wstydu :) 05.06.13, 09:49
            swiatlo napisał:

            > Sorry, ja na stare lata w ogóle alkoholu nie pijam. Ostatnio kiedy byłem w ogól
            > e pod jakimkolwiek wpływem to było jakieś 15 lat temu. Czerwone wino z dwa razy
            > w tygodniu, wodniste piwo (BudLight) do super upałów, i to tylko pod warunkiem
            > kiedy jest powyżej 90, albo gorące apple cider z rumem na nartach.
            > I to cały alkohol. Nie mogę ani kwasów, ani cukrów. No i dobrze. Na zdrowie mi
            > wyjdzie. :)
            >
            > PS. O zapomniałem: BudLight pije się też do meczów koszykówki albo footballu. Z
            > chicken wings.

            Czerwone wino 2 razy w tygodniu to jest "w ogole alkoholu nie pijam" ? :)
            >
            >
            >
            • swiatlo Re: Swiatlo, nie przynos mi wstydu :) 05.06.13, 11:56

              >
              > Czerwone wino 2 razy w tygodniu to jest "w ogole alkoholu nie pijam" ? :)
              >

              Mówię o polskich standardach :)

              • starypierdola Re: Swiatlo, nie przynos mi wstydu :) 05.06.13, 14:30
                Hmm.... moze Swiatlo to ksiadz. pije czerwone wino bo musi, a to sie mu liczy tylko na chwale? Nigdy nie wiadomo.
                Podobno tez pomaga na trawienie, juz pomijajac ze w Columbia Valley produkuja calkiem dobre wina I ze trzeba popierac lokalny przemysl i business:)

                Domyslny SP











                • swiatlo Re: Swiatlo, nie przynos mi wstydu :) 06.06.13, 07:59
                  starypierdola napisał:

                  > Hmm.... moze Swiatlo to ksiadz. pije czerwone wino bo musi, a to sie mu liczy t
                  > ylko na chwale? Nigdy nie wiadomo.
                  > Podobno tez pomaga na trawienie, juz pomijajac ze w Columbia Valley produkuja c
                  > alkiem dobre wina I ze trzeba popierac lokalny przemysl i business:)
                  >
                  > Domyslny SP

                  Popieram, ale jak kupię jakąś butelkę to mi starcza na co najmniej kilka tygodni.
                  Księdzem akurat mógłbym być. Ale polonijnym. Miałbym własną plebanię i bym pracował nad inspirującymi przemówieniami, a akurat w tym jestem dobry. Bym musiał tylko sobie poprawić tonację na taką pouczającą i nie znoszącą sprzeciwu. I dużo używać słowa "albowiem" i "powiadam wam".

                  • maria421 Re: Swiatlo, nie przynos mi wstydu :) 06.06.13, 08:47
                    swiatlo napisał:

                    > Księdzem akurat mógłbym być. Ale polonijnym. Miałbym własną plebanię i bym prac
                    > ował nad inspirującymi przemówieniami, a akurat w tym jestem dobry. Bym musiał
                    > tylko sobie poprawić tonację na taką pouczającą i nie znoszącą sprzeciwu. I duż
                    > o używać słowa "albowiem" i "powiadam wam".

                    :-)))

                    www.youtube.com/watch?v=c6ElW8XNU4M

                  • starypierdola To moze byc Twoj problem: 07.06.13, 08:37
                    " ... jak kupię jakąś butelkę to mi starcza na co najmniej kilka tygodni ..."

                    Wino otwarete po dwu - trzech dniach woetrzeje (niektorzy mowia ze nawet wczesniej) I robi sie niesmaczne. Wiec nic dziwnego ze CI nie smakuje. Jak juz otworzysz ta butelke to powinienes ja skonczyc raz-dWA.

                    To podobnie jak z kobieta. Jak ja zaczniesz to powinienes skonczyc. A jak nie skonczysz to napewno bedzie problem :)

                    Zreszta spytaj Jutki. Ona zna sie na winach a mysle ze na kobietach tez!

                    Doradca SP
                    SP
                    • jutka1 Re: To moze byc Twoj problem: 07.06.13, 09:43
                      Niektóre wina po otwarciu można zamknięte korkiem jeszcze kilka dni przechować.
                      Na rumach się nie znam, a jako że nie piję alkoholu i nie palę papierosów, to w dyskusje o rumie się nie wtrącam, tak jak w dyskusje o cygarach czy papierosach wtrącać się nie będę.
                      A jeśli chodzi o kobiety, to Twoja uwaga jest niesmaczna.
                      • starypierdola " ... i nie pale papierosow.." 08.06.13, 15:24
                        Wyglada ze rzucilas palenie? Jesli tak to gratuluje :)

                        ... choc kobieta bez wad brzmi jakos tak swie(en)cie, bogobojnie. No ale nawracac Cie na pewno nie bede.

                        Palacy cygara (od czasu do czasu)
                        SP
                        • jutka1 Re: " ... i nie pale papierosow.." 08.06.13, 18:44
                          Rzuciłam. Dzięki.
                          Wady mam, więc spoko, święta nie jestem. :-)
    • blues28 Flor de Cańa 06.06.13, 08:47
      Flor de Cańa mogę z czystym sumieniem polecić.
      Od lat zdobywca Gold Medal & Best in Class Awards na londyńskim International Wine & Spirits Competitions. Od 2005 do 2010 roku zdobywal sukcesywnie zlote medale. Dalszsej kariery nie śledze, bo od paru lat współpracuje już tylko dorywczo z ta firmą :-)
      • ertes Re: Flor de Cańa 06.06.13, 18:29
        Na Karaibach to chyba kazdy kraj ma swoj rum.
        Bedac w Belize popijalem ichniejszy 3 Barrel Rum. Takie to sobie bylo, ale znowu ze mnie zaden znawca.

        Barrel Rum
        • starypierdola Racja 07.06.13, 08:41
          To troche jak z wodka north of Europe): Blevedere, Grey Goose, Absolut, Finlandia ... DSo wyboru I do koloru.

          Te w podrzednych barach to naogol najtansze (ale drogie). Lepsze gatunki w butikach czy sklepach specjalistycznych.

          Salud
          SP
      • starypierdola To widze ze mamy podobne gusta :) 07.06.13, 08:45
        Flor de Cana (nie mam 'enie' na tej klawiaturze), starsze roczniki, jest po prostu smaczny.

        Tyle ze ja go anam od strony wydawania nan pieniedzy, a ty zarabiania:) No ale zawsze mozesz to zmienic.

        Ale, ale. Musze Cie ostrzec ze z wieloma forumowiczkami / forumowiczami mam przechlapanie I potwierdzanie ze mam racje moze spowodowac ze znajdziesz sie w opalach. Co prawda Jutka jeszcze mnie nie skresla, :) ale to pewnie wisi na wlosku.

        Salud
        SP
        • jutka1 Re: To widze ze mamy podobne gusta :) 07.06.13, 09:45
          SP, po raz kolejny uprzejmie informuję, że adminami na tym forum są 4 (cztery) osoby. Byłabym więc niezmiernie zobowiązana, gdybyś raczył się ode mnie odstosunkować.
        • ertes Re: To widze ze mamy podobne gusta :) 07.06.13, 16:21
          Chlopie, ty przestan zaczepiac kobitki z forum tylko wez sie za Twoja skrzynke.
          Tu masz cos na poprawienie smaku:

          https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/935346_528997050470795_253289575_n.jpg

          https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/310728_471593419577041_1821276148_n.jpg
          • starypierdola Re: To widze ze mamy podobne gusta :) 09.06.13, 06:44
            Zapodales mase zdjec jakijs fajnej babki. A ja walcze z przedostatnia butelka z tej "promocyjnej" skrzynki (kartonu).
            I stwierdzam ze to naprawde dobry rum. Nawet juz mam halucynacje: na twoich zdjeciach, z butelka rumu ale niepalaca, widze Jutke. Czy to mozliwe??

            Skoncze wiec co mam I wracam do Kentucky Bourbon .... Raz ze procent wyzszy, dwa ze swojski, trzy ze tanszy ...

            Salud
            SP
      • ertes Specjalnie dla Pani Smutnej z Madrytu 07.06.13, 16:22
        https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/934649_527082850662215_316239533_n.jpg
        • blues28 Re: Specjalnie dla Pani Smutnej z Madrytu 07.06.13, 16:41
          A dziekuję, dziekuję :-)
          Tylko że w tych dniach bliżej mi do Neptuna na gdańskim Dlugim Targu niż do Puerta America w Madrycie :-)

          Swoja droga mam idiotycznego nicka, powinnam go zmienić ale jakos nie chce mi się. Zakladałam go słuchając Erica Claptona i tak juz zostało. A Smutna Pani z Madrytu nawet mi się podoba :-)

          No to jeszcze jeden tip: dla miłosników ginu polecam London Gin. Doskonały! Sprawdzony!
          https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTKAyRv5b7HyN-AfXusZQqMWigeOvRZucJYIRXMr7h3SzNPdP74
          • starypierdola Bombay Sapphire :) n/t 08.06.13, 15:26
    • ertes Dictador Rum: na zdrowie! 07.06.13, 16:28
      Wszystkim zagorzalym dyskutantom na zlagodzenie:

      https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/478123_507720269275363_1223560135_o.jpg
Pełna wersja