jan.kran
04.08.04, 23:49
Watek poprzedni rozrosl sie wielce i ciekawie, ale nawet jak chodzi o
polityke to Forumowicze zawsze skreca :-ppp
Moja mysl kiedy zakladalam ten watek byla raczej natury moralnej nie
fiskalnej.
Nikt kto ma dwie komorki w mozgu nie uwierzy w to , ze Druga Wojne mozna
przeliczyc na ruble i euro.
Przeczytalam watek uwaznie i zrobilam sobie notatki.
Po pierwsze w sprawie podrecznikow szkolnych.
Nie sadze zeby je mozna bylo uwazac za odbicie uczuc, emocji i wiedzy
jakiegos narodu. Gdybym np. chciala wierzyc w to co co mi serwowaly moje
podreczniki w PRL lub gdybym chciala miec obraz swiata na podstawie
norweskocentrycznego punktu widzenia jaki reprezentuja ksiazki Mlodej to
bym byla uboga duchem.
Wazniejsza jest postawa nauczycieli, ich podejscie do przekazywanej wiedzy.
Jak chodzi o Niemcy mam dobre doswiadczenia.
Jak chodzi o Norge nie. Jakby w Niemczech jakis uczen narysowal swastyke na
tablicy lub podniosl prawa reke w znanym gescie to mialoby to duze
konsekwencje. Mnie natomiastzatkala reakcja norweskiego dyrektora szkoly na
takie zachowanie Byla rowna zeru.
To jest to co przezylam na codzien w Niemczech, swiadomosc tego co sie stalo
i nie powinno nigdy sie stac.
Po drugie: Sabba napisala bardzo slusznie ,ze powinnismy zaczac odrozniac
Niemca z czasow hitlerowskich i Niemca wspolczesnego. Uwazam to za tak
oczywiste , ze nie wymaga komentarza choc niektorzy Polacy nawet urodzeni
sporo lat po wojnie widza kazdego Niemca , nawet dziecie w kolysce w
uniformie SS.
I do Ertesa:
to , ze osoby mieszkajace w Nienczech wypowiadaja sie w wiekszsci pozytywnie
o tym kraju to nie fakt bycia podadtnikiem niemieckim ino to , ze zyja z
Niemcem na codzien. Czytaja niemieckie gazety, ogladaja TV i znaja poglady
Frau Schmidt, wypedzonej z Breslau i Herr Mueller wnuka wypedzonego z Prus
Wschodnich, a takze wiekszosci Niemcow dla ktorych problem wypedzenia,
roszczen i takich roznych jest dosc odlegly.
Neimiec na ogol wie , ze zrobil kesim Europie i sie musi starac , ale nie
jest to dla Niego powod codziennego biczowania.
Natomiast ruchy neonazistowskie, partie skrajnop rawicowe sa obserwowane dosc
dokladnie.
Pisanie w kolko o Pani S. jako glownej gwiezdzie na firmanecie polityki
niemieckiej jest bledem.
Przeczytalam od deski do deski ostatnie piec szpigli. Nie przypominam sobie,
zeby cokolwiek tam o Niej bylo:-pppp K.