Syn pastucha z Kenii ur.42 lata temu w USA

15.08.04, 18:38
powiedzial:stoje tu ze swiadomoscia,ze moja historia ,jest czescia historii
USA(-)jestem dluzny to tym ,ktorzy tu przyszli przedemna.I ze moja historia
nie byla by mozliwa w innym kraju na swiecie. Kochani forumowicze z
USA,wiecie oczywiscie kto to powiedzial i przy jakiej okazji i w jakim
miejscu.popatrzcie w kolo ,posluchajcie swoich rodakow.zauwazacie roznice?
I w jakim celu ulatwiac wjazd i zycie w USA? Za permanentne opluwanie tego
kraju do ktorego tak chcieli sie dostac? za demonstracje przeciw wojnie w
Iraku-na ktorej to jednoczesnie usiluja zbic wlasny interes,domagajac sie
wizowej swobody,wlasnie za udzial polski w tejze wojnie !!! podwojna
moralnosc? hucpa czy uwazanie kazdego innego za idiote? Jak to widzicie?
    • i.p.freely Re: Syn pastucha z Kenii ur.42 lata temu w USA 16.08.04, 01:58
      don2 napisał:

      > powiedzial:stoje tu ze swiadomoscia,ze moja historia ,jest czescia historii
      > USA(-)jestem dluzny to tym ,ktorzy tu przyszli przedemna.I ze moja historia
      > nie byla by mozliwa w innym kraju na swiecie.

      Swiete slowa panocku, swiete slowa. No bo gdzie indziej jest cos takiego
      mozliwe??? Niedawno Arnold cos podobnego mawial. Obama troche dalej jednak
      zaszedl.

      >Kochani forumowicze z USA,wiecie oczywiscie kto to powiedzial i przy jakiej
      >okazji i w jakim miejscu.popatrzcie w kolo ,posluchajcie swoich rodakow.
      >zauwazacie roznice?

      Nie o A. Keyes mowa. Mentalnosc 'wyciagania reki' i 'nam sie nalezy' zaciska mu
      grdyke kiedy o wycisniecie jakichkolwiek slow wdziecznosci chodzi, choc w tym
      kraju urodzony, wychowany i wyksztalcony w wiekszej czesci na koszt podatnika.

      I do tego, popatrz panocku, jaki on bezczelny. Czy on mysli, ze wszyscy maja
      krotka pamiec?
      Plul na Clintonowa bez opamietania kiedy ta pracowala nad kandydatura do senatu
      z N.Y a pare lat pozniej, patrz panocku, sam pcha dupsko do Illinois. Hipokryta.

      > I w jakim celu ulatwiac wjazd i zycie w USA? Za permanentne opluwanie tego
      > kraju do ktorego tak chcieli sie dostac? za demonstracje przeciw wojnie w
      > Iraku-na ktorej to jednoczesnie usiluja zbic wlasny interes,domagajac sie
      > wizowej swobody,wlasnie za udzial polski w tejze wojnie !!!
      >podwojna moralnosc? hucpa czy uwazanie kazdego innego za idiote? Jak to
      >widzicie?

      Sam powiedz.


      • don2 Re: Syn pastucha z Kenii ur.42 lata temu w USA 16.08.04, 11:11
        Wybacz i.p.f. ale twoj wpis to nie na temat.Cos w rodzaju :dziad o zupie ,baba
        o dupie.PS w dalszym ciagu oczekuje listy chetnych do calowania w dupe.
        • i.p.freely Re: Syn pastucha z Kenii ur.42 lata temu w USA 16.08.04, 12:14
          don2 napisał:

          > Wybacz i.p.f. ale twoj wpis to nie na temat.Cos w rodzaju :dziad o
          zupie ,baba
          > o dupie.

          No to ci powiem jak baba dziadowi.

          1. Cytujesz wypowiedz polityka - sam wiesz co one sa warte!!!!

          2. Ten brak wdziecznosci i ciagle roszczenia to nie tylko domena Polakow.
          Czy ja ich bronie? Bynajmniej.
          Pragne tylko zwrocic uwage na ta czesc spolecznosci AMERYKANSKIEJ ktora czyni
          tak samo - temu wywleklam A.Keyes.

          3. W przeciwienstwiem do ciebie wiem, ze nic nie wiem i jestem w stanie do tego
          sie przyznac.




          • don2 Re: Syn pastucha z Kenii ur.42 lata temu w USA 16.08.04, 12:48
            Pkt3.wcale nie swiadczy o twojej skromnosci .jest wrecz przykladem na
            niezrozumienie mysli filozofa ,ktory wypowiedzial te slowa.
            Trzeba ogromnej wiedzy,by uswiadomic sobie,ze ciagle sie nic nie wie.
            Az tak ogromnej wiedzy u ciebie nie zauwazylem ( moje prywatne zdanie )
            PS.Spolecznosc amerykanska jako taka mnie nie interesuje.Interesuja mnie
            polacy w USA ,tacy jak np Ty ,swiezo ( relatywnie )przybyli i ich zachowania.I
            tu zaznaczam,ze nie wliczam ciebie w te grupe o takim specyficznym sposobie
            wypowiedzi itp.
    • maria421 No wiecie co? 16.08.04, 08:09
      Polak narzeka, marudzi, ma postawe roszczeniowa i nie zna wdziecznosci w Polsce,
      a na obczyznie mialby byc inny? Toz by sie wynarodowil, zamerykanil, albo i , o
      zgrozo, zniemczyl i wtedy dopiero bylyby tragedia.

      Niech sobie Kenijczycy wdzieczni beda, nam sie wiecej od nich nalezy!!!

Pełna wersja