Dodaj do ulubionych

Putin ma racje..

07.09.04, 13:58
Zakladam ten watek aby podyskutowac na temat wielkiej polityki: pozwalac na
rozwalanie sie
krajow czy nie?. Watek ten jest dedykowany glownie Lucji i jej podobnym...

Jak wszystkim inteligentnym ludziom wiadomo, w latach 70-ch uwczesne ZSRR i
ich satelity zgodzili sie na podpisanie traktatow helsinskich umozliwiajacych
lekka "odwilz" w tzw. "prawach czlowieka" w zamian za jeden punkt. Otoz
wszyscy sygnatariusze zobowiazali sie uroczyscie, ze nigdy i w zaden sposob,
ani na drodze pokojowej, dyplomatycznej ani innej nie beda prowadzili i
popierali zmian istniejacych granic w europie. I co sie stalo?
Niemcy samodzielnie (Genscher) jako pierwsi pospieszyli sie z uznaniem prawa
Slowenii do niepodleglosci. Wszystkie inne europejskie panstwa nie wylaczajac
Anglii i Francji zareagowaly na to z wsciekloscia, ale juz bylo za pozno. Po
krotkiej 7-8 dniowej wojnie
jugoslawiansko-slowenskiej, jugoslowianskie wladze "odpuscily" slowenie
liczac na utrzymanie reszty w calosci. Dzisiaj wiadomo z oficjalnych zrodel,
ze niemiecki wywiad (BND) dostarczal broni i szkolil albanskich i
kroackich "bojownikow" o niepoodleglosc. Do czego doszlo na balkanach wszyscy
widzimy. Powstaly panstwa klanowe, bandyckie (vide. Bosnia-Hercegowina czy
Albania) ktore utrzymuja sie po prostu z bandytyzmu i kryminalizmu. Kto na
tym skorzystal?
Czyje wojska stoja obecnie na balkanach?. Czyje wojska stoja obecnie
w "niepodleglej" Gruzji?. Jakim Panstwem jest dzisiaj Gruzja? Kto wywolal
konflikt o Berg Karabach z tysiacami zabitych? Kto miesza w Czeczenii i
dlaczego? Czeczenia w historii juz miala dwa okresy wzglednej niezaleznosci -
i co? Byla dokladnie taka sama jak dzisiejsza Somalia..
Rzady klanow, morderstwa i porwania, handel narkotykami na skale
miedzynarodowa, bandytyzm i korupcja.. ma powstac nowy "Absurdystan" w Rosji?

Prawo do "niepodleglosci" ???
Wyobrazmy sobie, ze Slazacy nagle zaczna bombami i zamachami terrorystycznymi
domagac sie niezaleznosci i odlaczenia od Polski? Wielu ludziom w Niemczech
taki pomysl by sie spodobal,
na cale szczescie Europa w czas zmusila niemcow do przyjecia "Euro" jako
waluty i w polaczenieu z niewyobrazalnymi wprost kosztami postawienia na nogi
bylego "DDR"-u, takie ciagotki chyba (miejmy nadzieje..) niemcom na zawsze
juz przeszly. Patrzac na to co sie jednak dzieje obecnie w Niemczech wsrod
tzw. "wypedzonych" i biorac pod uwage oficjalna polityke rzadu niemieckiego w
stosunku do nich (zmusza sie ich, aby zwrocili odszkodowania za mienie
pozostawione w Polsce, tlumaczac im, ze nalezy ono do nich i moga Polske
skarzyc na drodze sadowwj - to nie jest zart !) - biorac to wszystko pod
uwage mam swoje watpliwosci i obawiam sie, ze kiedys i do takich aktow
terroru na tym podlozu i w Polsce dojdzie.
I co wtedy? ma Polska pozwolic na oderwanie sie Slaska w imie "prawa do
samostanowienia" ?
Nie ma prawa walczyc z takimi terrorystami przy uzyciu wszelkich srodkow ?

Podobny dylemat ma i ten "bad boy" Putin, tylko, ze on ma ten problem na
wiele wieksza skale.. Malo kto wie, ze na dalekim wschodzie juz na terenie
obecnej rosji na obszarze wielokrotnie wiekszym od Polski mieszkaja glownie
chinczycy, nielegalnie oczywiscie, ale napedzaja tam gospodarke i utrzymuja
tego syberyjskiego "trupa" jakos przy zyciu. Sa ich juz
MILIONY !! - oficjalnie roskanie przyznaja sie do 5-6 milionow, chinczycy
twierdza, ze jest ich ponad 30 milionow i wiedza, ze ich przyszlosc jest na
polnocy, na syberii wlasnie.

Co bedzie dalej? Jak sie to wszystko skonczy? Wszedzie w Rosji mieszaja
amerykanie bez ogrodek kupuja sobie skorumpowanych muzulmanskich politykow,
zwlaszcza tam gdzie jest ropa
Czy naprawde myslicie, ze wladze rosyjskie i Putin nie zdaja sobie z tego
sprawy?

Moze bysmy podyskutowali na ten temat..
pozdrawiam
ptaszek
Obserwuj wątek
    • xurek Re: Putin ma racje.. 07.09.04, 14:11
      „Moze bysmy podyskutowali na ten temat..“

      Chetnie, ale jaki temat? Ogolnoswiatowej teorii spiskowej „malych, dzikich i
      wstretnych mniejszosci narodowych“, ktore tylko czyhaja, by zburzyc przez
      Ciebie ulubiony porzadek swiata? Na temat nowego 11. wrzesnia w wydaniu np.
      Slazakow?

      Xurek
      • bird_man Re: Putin ma racje..Xurek.. 07.09.04, 14:38
        xurek napisała:

        > „Moze bysmy podyskutowali na ten temat..“
        >
        > Chetnie, ale jaki temat? Ogolnoswiatowej teorii spiskowej „malych, dzikic
        > h i
        > wstretnych mniejszosci narodowych“, ktore tylko czyhaja, by zburzyc przez
        >
        > Ciebie ulubiony porzadek swiata? Na temat nowego 11. wrzesnia w wydaniu np.
        > Slazakow?
        >
        > Xurek
        >
        >
        ++++++++++++++++++++++++++++++
        drogi Xurku - tytul tego watku byl: "Putin ma racje"
        (wer lesen kann, ist im Vorteil)
        Poza tym- z tym cytuje: Ogolnoswiatowej teorii spiskowej „malych, dzikich i
        wstretnych mniejszosci narodowych“, ktore tylko czyhaja, by zburzyc przez
        Ciebie ulubiony porzadek swiata?"

        to miala byc ironia? jakos sie nie lapie? masz cos przeciwko "porzadnemu
        swiatowi" ? Widzialas juz troche "nieporzadnego swiata" poza Niemcymi i
        Szwajcaria? O ile sobie przypominam to bylas juz w Nigerii - chcialabys i
        potrafilabys tam zyc? Popierasze ten rodzaj "panstwa i porzadku spolecznego" ?
        Dlaczego wiec nie sprobujesz sie tam przeniesc i popracowac "od dolu" tylko
        wybralas sobie tak bardzo bezpieczna i porzadna szwajcarie?
        Popijasz wino i propagujesz wode dla innych ?
        Pytania, pytania..

        pozdrawiam
        ptaszek
        • xurek Re: Putin ma racje..Xurek.. 07.09.04, 15:01
          Widzialas juz troche "nieporzadnego swiata" poza Niemcymi i Szwajcaria

          Z cala pewnoscia ulamek tego, co Ty widziales, ale dla porzadku spisze:
          Nigeria, Benin, Togo, Ghana, Kamerun
          Indonezja, Flilipiny
          Ruminia, Bulgaria, Czechy, Slowacja, Wegry, Ukraina
          Turcja lacznie z Anatolia
          (krajow takich jak USA i czlonkowie EU nie wymieniam)
          Wybiez sobie, co z tego jest porzadne a co nie a potem mi odpowiedz, co
          chciales tym pytaniem wyrazic.
          -----------------------
          „ chicalabys i potrafilabys tam zyc”

          nie, tak samo jak nie chcialabym i nie potrafilabym w Singapurze badz
          gdziekolwiek w USA badz w Skandynawii. Ponawiam pytanie: co chcesz tym pytaniem
          wyrazic?
          ----------------------------
          “Popierasze ten rodzaj "panstwa i porzadku spolecznego" ? Dlaczego wiec nie
          sprobujesz sie tam przeniesc i popracowac "od dolu" tylko wybralas sobie tak
          bardzo bezpieczna i porzadna szwajcarie?”

          Nie popieram, bo nie zgadza sie z moim swiatopogladem. Nie zamierzam
          przyczyniac sie do „aktywnej zmiany“, poniewaz nie jestem np. Nigeryjka i nie
          mam ani potrzebnej, wyssanej z mlekiem matki wrazliwosci na sposoby dzialania
          tamtych ludzi, ani koniecznej wiedzy, ani niezbednej madrosci a rownoczesnie
          uwazam, ze „naprawiacze z bozej laski“ na rowni z „macicielami dla dobra
          wyzszego“ sa zlem gorszym niz nicnierobienie. I raz jeszcze ponawiam pytanie,
          co chciales tym wyrazic? Ze niby tylko ten ma prawo do zdania na temat polityki
          swiatowej, ktory uchronil co najmniej jedno dziecko od glodowej smierci i co
          najmniej jedno panstwo od korupcji?
          -----------------------------

          „Popijasz wino i propagujesz wode dla innych ?“

          Nie, Birdman, ja ujelabym to inaczej a mianowicie, ze nie usiluje zmusic innych
          do picia wina, tylko dlatego, iz osobiscie uwazam je za lepsze. Bylo nie bylo
          woda jest zdrowszym napojem i z pewnoscia istnieje cala masa ludzi
          preferujacych ponad wino.

          Xurek
      • don2 Re: Putin ma racje.. 07.09.04, 14:44
        Oczywiscie prawidlowe podejscie do problemu.I nic tu nie ma emocjonalne
        "serce " dla tego lub innego narodu.Polityka narodowa i prawa zachowania
        porzadku i pokoju sa czasami dalekie od naszej logiki i naszych idealow.
        Nie jest dla nikogo pozyteczne i przynoszace dobrobyt ,rozbijanie i odbijanie
        sie malych narodow ,obojetnie na jakich to oparte argumentach.Wynajdywanie
        niezawislosci od formy panstwa w jakim sie znajduje region lub narod.Male
        terytorium,zadna podstawa do samodzielnego bytu politycznego lub ekonomicznego
        sa awanturnictwem i szafowaniem ludzkim zyciem i potencjalem.To co my uwazamy i
        widzimy w massmediach nie zawsze jest prawda.Najczsciej dyskutujemy o barodach
        i krajach ,dalekich i dla nas znanych malo lub wcale.I polskie bzdury "za
        wasza i nasza wolnosc" mozna wszdzic do romantyki i politycznego domu wariatow-
        co historia wykazala juz nie raz.Panstwo opiera sie na polityce ,ktora nie
        tworza ani putin ,ani Bush.nazywanie kogos w ten czy inny sposob,nie jest
        niczym powaznym.Czas dyktatorow i jednowladcow sie skonczyl w europie i
        krajach "cywilizowanych.To wlasnie dazenia do dyktatury i manipulacja rodakami
        jest motorem secesji .I nie jest wazne ,czy w 320 r naszej ery przez 40 lat
        jakies ksiestwo bylo niezalezne itp.czasy i warunki dawno zmienily uklad
        wszystkiego.I polska by tez nie oddala ani litwy ani ukrainy i tez by sila
        tlumila dazenia do oderwania sie tych narodow.Trzezwo patrzec nalezy .juz o tym
        swoje zdanie wypowiedzialem we wczesniejszych watkach.Autonomie owszem i w
        ramach federacji itp.jest i moznosc rozwoju i zachowania swoich cech narodowych.
        Liberalizm i tolerancja oraz manipulacja opinia swiatowa dala wlasnie takie
        rezultaty.Rosja powinna podziekowac swoim politykom z lat 60-tych.Ktorzy
        rozwalili Afryke i teraz mamy tam wspanialy burdel.I zapraszam do dyskusji -jak
        sie komus nie podoba moja wypowiedz! temat:co dobrego przyniosla dekolonizacja
        poprzez mordy i wyniszczenia Afryce. I popiszcie sie swoja wiedza oraz "sercem"
        dla murzynow .
        • xurek do Dona nr. 1 07.09.04, 15:11
          „Nie jest dla nikogo pozyteczne i przynoszace dobrobyt ,rozbijanie i odbijanie
          sie malych narodow ,obojetnie na jakich to oparte argumentach“

          Znow wroce do mojej ostatnio ulubionej Slowacji. Uwazasz, ze Slowacy sa zdania,
          ze dla nich niepodleglosc jest niepozyteczna? A jezeli dla nich jest
          pozyteczna, to jakim prawem wymagasz od nich, by „dla dobra innych“ (kogo?) z
          niej zrezygnowali?
          -------------------------
          „ Male terytorium,zadna podstawa do samodzielnego bytu politycznego lub
          ekonomicznego
          sa awanturnictwem i szafowaniem ludzkim zyciem i potencjalem“

          Andorra, Luxemburg, Lichtenstein, Cayman Island a nawet Szwajcaria (tez mala i
          tez przez separatyzm powstala i to na dodatek nie bez walki). To tak dla
          zobrazowania Twej wypowiedzi.
          ------------------------------------
          “.I polskie bzdury "za wasza i nasza wolnosc" mozna wszdzic do romantyki i
          politycznego domu wariatow”

          A szkoda, bo gdyby tak kazdy myslal o wolnosci zarowno swojej jak I “waszej”
          tak samo jak o dobrym samopoczuciu obu stron to moze nie bylo by podstaw to
          takich jak ta dyskusji….
          -------------------------------------
          “ Autonomie owszem i w ramach federacji itp.jest i moznosc rozwoju i zachowania
          swoich cech narodowych.”

          Rewelacyjny pomysl, zupelnie sie zgadzam, pod warunkiem, ze owa federacja
          powstaje DOBROWOLNIE. Jak np (w pewnym sensie) EU. Byc moze taka Czeczenia
          pozostawiona samej sobie dobrowolnie polaczylaby sie kiedys z kims w jakas
          federacje. Byc moze Slowacja (moja ulubiona) polaczy sie znow kiedys z
          Czechami. Dopoki jednak te “male narody” nie maja nic do gadania, dopoty nie
          beda chcialy skonfederowac sie z tymi, ktorzy im tego samostanowienia
          odmawiaja, nawet jezeli mialoby to byc dla ich dobra.
          -------------------------
          No I powtorze jeszcze raz. Taka ta polityka madra i swiatla i jedynie sluszna a
          wojen ani na jote mniej a atakow terrorystycznych coraz wiecej. Nie widzicie
          (Don i Bird) sprzecznosci?

          Xurek
          • jutka1 Re: do Dona nr. 1 07.09.04, 15:18
            Przeprazszam, ze sie wtrace...
            Xurku, jako adwokat diabla zapytam...
            jaka bylaby reakcja, gdyby kantony jakos-jezyczne postanowily sie odlaczyc od
            Szwajcarii?
            Czy istnieja jakies prowizje prawne na wypadek, gdyby?

            (pytam z ciekawosci i bez ironii)
            • xurek do Jutki 07.09.04, 15:31
              Co wiem napewno to:

              Jezeli gmina chce sie odlaczyc od kantonu i przejsc do innego to a) musi byc
              wiekszosc w gminie za iI b) musi byc wiekszosc w obu zainteresowanych kantonach
              za. Glosy maja te sama wage, czyli kazdy kanton jeden i gmina jeden.

              Co do odlaczenia sie kantonu nie jestem pewna, bo tylko obilo mi sie o uszy ale
              nie pamietam dokladnego przebiegu. Wydaje mi sie, iz musialaby glosowac cala
              Szwajcaria i ze “glos Szwajcarii” (czyli srednia glosowania w kantonach) bylby
              rownowazny temu w danym kantonie (czyli tylko przy obydwu “za” kanton moglby
              sie odlaczyc). Nie jestem jednak zupelnie pewna, zapytam we wtorek Behemota
              (tera jest na urlopie).

              Xurek
              • jutka1 Re: do Jutki 07.09.04, 15:36
                Zupelnie powaznie, bardzo by mnie interesowalo...
                (interesuja mnie panstwa federalne i rozne tam rozwiazania roznych rzeczy..)

                Z gory dzieki. J. :-))
          • don2 Re: do Dona nr. 1 07.09.04, 15:36

            OK. mialem zamiar tylko sie z politowaniem usmiechnac,ale ci cos wyjasnie.
            wszystkie te twory z wyjatkiem szwajcarii( nie nazwe tego porownania po
            imieniu) sa niesamodzielnymi terenami pozostawionymi w celach wylacznie
            fiskalno politycznych.kazdy z nich nie jest samodzielny ani w polityce ani w
            ekonomi.Np andorra jest rzadzona na przemian przez hiszpanie i francje.
            Luxemburg i lichtenstein maja unie monetarna od wieku z sasiadem i obrona
            tez.luxemburg nawet okupowany byl :) To nie slowacy uznali ze lepiej byc
            oddzielonym.To ambicje sekr.partiiMecira oddzielenia sie od czechow tak
            stworzyly i ped owczy.O slowacji juz pisalem.maja szczescie ,ze sa w unii.
            kto wie jak by wygladali-zapraszam do wspanialego panstwa slowakow-
            popatrz,potem pogadamy.EU nie jest federacja panstw tylko unia i nie plataj ,bo
            sie zaplaczesz.USA tez sie w wojnie polaczylo! Osobiscie nie widze zadnej
            sprzecznosci.I nie mieszaj terroryzmu do kwestii samodzielnego bytu malych
            oderwanych narodow.To tylko efekt tego procesu itp.
            --------------------------------------
            • xurek Re: do Dona nr. 1 07.09.04, 15:51

              “OK. mialem zamiar tylko sie z politowaniem usmiechnac,ale ci cos wyjasnie”

              Mogles spokojnie pozostac przy usmiechu, bo to wyjasnienie niczego nie wyjasnia.
              ----------------------
              “wszystkie te twory z wyjatkiem szwajcarii( nie nazwe tego porownania po
              imieniu) sa niesamodzielnymi terenami pozostawionymi w celach wylacznie
              fiskalno politycznych.kazdy z nich nie jest samodzielny ani w polityce ani w
              ekonomi.”

              Alez nie krepuj sie, nazywaj po imieniu – ja nie lubie owijania w bawelne.
              Gdzie zaczyna i konczy sie “samodzielny teren”? Czy np. taka Jamaika jest
              samodzielna (gdyby np. chciala wprowadzic u siebie komunizm badz zalegalizowac
              handel heroina itd itp). Tak jak Ty to przedstawiasz krajow “samodzielnych”
              prawie ze nie ma, tym niemniej istnieje jakas roznica miedzy np. Andorra a
              Baskenland albo Katalonia. Na czym ona wg. Ciebie polega?
              -------------------------------------
              “To nie slowacy uznali ze lepiej byc oddzielonym.To ambicje sekr.partiiMecira
              oddzielenia sie od czechow tak stworzyly i ped owczy.”

              A Ty Don skad to wiesz? Pozwol, ze polsuze sie ostatnio na forum popularnym
              stylem: z iloma Slowakami przeprowadziles wywiad na temat czego chcieli I
              dlaczego? Czy proba aby napewno byla reprezentatywna?

              -----------------------------------
              „EU nie jest federacja panstw tylko unia i nie plataj ,bo sie zaplaczesz.”

              Cytuje sama siebie: „Jak np (w pewnym sensie) EU.”. Jezeli sformulowalam w
              sposob zbyt skomplikowany to wyjasniam teraz prosto: EU jest dobrowolnym
              zblizeniem I czesciowym zjednoczeniem w celu lepszej ochrony wspolnych
              interesow przy rownoczesnej mozliwosci pielegnowania roznic. Nie mialam na
              mysli formy prawnej. Nie mam tez wrazenia, ze gdziekolwiek i wczymkolwiek sie
              placze.

              Xurek
              • don2 Re: do Dona nr. 1 07.09.04, 16:07
                Xurku ,katalonia i baskowie i slazacy i kaszuby itd itp .nazywa to sie laniem
                wody i mowieniem o rzeczach o ktorych pojecie zblizone masz do 0.wybacz,ale to
                tak jest.A walonowie i flamandzi? a ...i.....a...i.... tak mozna bez koncaA
                wiesz ,ze powaznie w Opolu jest ruch niemiecki separacyjny? Czy ty myslisz ,ze
                kazdy powinien i musi miec wlasne panstwo? I po cholere? by popadac w zaleznos`?
                I juz powtarzamy w kolo Macieju.
                • don2 Re: do Dona nr. 1 07.09.04, 16:09
                  Xurku ! nepal w rekach maoistowskiej partyzantki.co o tym powiesz? stolica
                  okrazona.Poslij im gratulacje.tez chca zamienic te panstwo w swoj model i juz
                  patrza na sasiadow.
                • xurek ja siem grzecznie zapytalam, 07.09.04, 16:21
                  ze skoro Andorra niesamodzielna to na czym polega roznica miedzy Andorra a
                  Katalonia - niby proste pytanie, a odpowiedz taka metna i nie na temat. No
                  cheba ze tematem jest ze Don wie wszystko a ja prawie zero.

                  Xurek
                  • don2 Re: ja siem grzecznie zapytalam, 07.09.04, 16:39
                    xurek napisała:

                    > ze skoro Andorra niesamodzielna to na czym polega roznica miedzy Andorra a
                    > Katalonia - niby proste pytanie, a odpowiedz taka metna i nie na temat. No
                    > cheba ze tematem jest ze Don wie wszystko a ja prawie zero.
                    >
                    > Xurek
                    • xurek Wyjasniam jeszcze raz 07.09.04, 16:47
                      iz pytanie zadalam, poniewaz twierdziles, ze Andorra nie jest samodzielna. No
                      to zapytalam, czym w takim razie sie rozni od np. Baskonii i Katalonii, ktore
                      tez nie sa samodzielne, wiec wg. Twoich wywodow nie powinno byc zadnej roznicy
                      a jednak chyba jest? Wiec cos placzesz a zamiast wyjasnic co, twierdzisz, ze
                      placze ja.

                      Teraz tez mowisz, ze takie Lichtensteiny i Andorry sa bardzo pozyteczne,
                      przetdem twierdziles, ze male narody i terytoria sa szkodliwe. Znow macisz.

                      I podkreslam jeszcze raz: mnie teraz chodzi o macenie a nie o to, czy Baskowie
                      maja racje czy nie a w ogole to juz do tej Twojej taktyki „udaje, ze nie
                      rozumiem i odpowiadam, jak mi najlepiej do strategii pasuje plus podkopuje
                      morale przeciwnika przez usmieszki pelne politowania spod fajki nadajacej mi
                      powagi-przewagi“ nie mam juz dzisiaj sily. Idem do domu ugotowac odpadom cos do
                      jedzenia, bo same jak wiadomo sobie nie poradzom i jeszcze tylko burdel zrobiom
                      w naszym porzondnym szwajcarskim mieszkanku.

                      Xurek
        • xurek do Dona nr. 2 07.09.04, 15:27
          “Liberalizm i tolerancja oraz manipulacja opinia swiatowa dala wlasnie takie
          rezultaty.Rosja powinna podziekowac swoim politykom z lat 60-tych.Ktorzy
          rozwalili Afryke i teraz mamy tam wspanialy burdel.I zapraszam do dyskusji -jak
          sie komus nie podoba moja wypowiedz! temat:co dobrego przyniosla dekolonizacja
          poprzez mordy i wyniszczenia Afryce.

          Czy Ty zupelnie powaznie i z przekonaniem uwazasz ze to nie kolonializm i nie
          niewolnictwo i zwiazanie ez nim wymordowanie i wywiezienie wielkiej
          czesci “klasy produkcyjnej” spoleczenstw afrykanskich przyczynilo sie do
          degrengolady Afryki tylko jej pozniejsza (czesciowo do dzis teoretyczna)
          dekolonializacja? Dla mnie tresc takiego zdania oznacza, iz odmawiasz murzynom
          (i chyba nie tylko, bo np. Algieria to tez 62) wszelkich zdolnosci do
          samostanowienia i samorzadzenia bez samozaglady. Zdanie to oznacza, iz uwazasz
          ich za debili, polglowkow tudziez male dzieci, ktorym jak sie nie powie, dokad
          maja isc, to sie zgubia. Zdanie iscie godne “podrecznika kolonializatora”.

          Dekolonializacja nie przebiegla tak, by kazde plemie osobna badz plemiona ze
          soba “spokrewnione” otrzymaly osobne panstwa, przebiegla ona na granicach sfer
          wplywow dawnych panstw kolonialnych dzielac i laczac narody w sposob dla nich
          nieakceptowalny. Benin Empire, panstwo dzialajace przez dlugie stulecia
          przed “szczesliwym uratowaniem przez Francuzow i Anglikow” zostalo rozbite a
          jego czesci znajduja sie w panstwach Ghana, Togo, Benin, Mali, Burkina Faso i
          Nigeria (najwieksza czesc). Nigeria, w ktorej bardzo dokladnie stwierdzic
          mozna, gdzie przebiega podzial religijny, stworzona zostala dokladnie “pol na
          pol” z muzulmanow i chrzescjan. Malo tego, rowniez rzady tych krajow wybrane
          zostaly w sposob gwarantujacy zabezbieczenie kolonialnych interesow a nie
          rozwoju i stabilizacji wewnetrznej. I tak sie dzieje do dzis.

          A teraz Don wyobraz sobie takie panstwo stworzone „odgornie“ ze Szwecji i
          Arabii Saudyjskiej, ktorym to na dodatek wiele krajow ze wzgledu na bogactwa
          naturalne sie „interesuje“ i powiedz mi szczerze, z reka na sercu jak dlugo nie
          bedzie w nim „burdelu“.

          ---------------------------------------------------------------------

          I popiszcie sie swoja wiedza oraz "sercem"dla murzynow .”

          Znaczysie RPA i Rodezja byly dla Murzynow znacznie lepsze niz „przez Ruskich
          spowodowany burdel“? Cos mam wrazenie, ze Ty sie tym razem wiedza tez nie
          popisales.

          Xurek
          • bird_man Re: do Xurka - Afryka 07.09.04, 15:44
            xurek napisała:

            > Czy Ty zupelnie powaznie i z przekonaniem uwazasz ze to nie kolonializm i nie
            > niewolnictwo i zwiazanie ez nim wymordowanie i wywiezienie wielkiej
            > czesci “klasy produkcyjnej” spoleczenstw afrykanskich przyczynilo s
            > ie do
            > degrengolady Afryki tylko jej pozniejsza (czesciowo do dzis teoretyczna)
            > dekolonializacja? Dla mnie tresc takiego zdania oznacza, iz odmawiasz
            murzynom
            > (i chyba nie tylko, bo np. Algieria to tez 62) wszelkich zdolnosci do
            > samostanowienia i samorzadzenia bez samozaglady. Zdanie to oznacza, iz
            uwazasz
            > ich za debili, polglowkow tudziez male dzieci, ktorym jak sie nie powie,
            dokad
            > maja isc, to sie zgubia. Zdanie iscie godne “podrecznika kolonializatora&
            > #8221;.
            ++++++++++++++++++++++++++++
            Drogi Xurku,
            dokladnie tak uwazam..
            Co prawda bylem tylko w RPA (juz po upadku aparthaidu) kilka miesiecy i
            widzialem do czego to doprowadzilo. Wiem rowniez, ze anglicy opuszczajac np.
            Kenie (i inne kraje podobnie) zostawili tam ponad 50.000 wyksztalconych
            MURZYNSKICH urzednikow, ponad 50.000 km utwardzonych drog i prawie samo tyle
            kolei zelaznych, funcjonujacy system szkolictwa i szpitale. I co jest tam
            dzisiaj ? Jak trzeba byc zaslepionym, aby tego nie widac ?
            I poza tym wez pod uwage moja droga, ze to nie biali uzadzali w Afryce
            polowania na niewolnikow, to ich czarni bracia sie sprzedawali nawzajem za koc
            czy inne perelki - i to nie jest wymysl lecz prawda historyczna. Przyjrzyj sie
            np. takiemu krajowi jak Liberia - kraj ten nigdy nie byl skolonizowany, nie
            dosc tego powstal z potomkow murzynow amerykanskich (bylych niewolnikow) ktorzy
            juz byli wolnymi ludzmi, wyksztalconymi i na tyle zasobnymi aby oplacic sobie
            bilet z ameryki do afryki. I co powiesz o tym panstwie dzisiaj ?
            Drogi Xurku, uwazam wiekszasc murzynoe za odpad genetyczny, ci co maja w sobie
            odrobine inteligencji i checi walki o lepsze jutro usiluja trafic do europy i
            nie mam nic przciwko temu - kazdy ma prawo do walki o swoja lepsza przyszlosc.
            Co do reszty-jestem pewien, ze za 20-30 AIDS sam ten problem rozwiaze i Afryka
            zostanie skolonizowana na nowo przez azjatow ktorzy wszedzie gdzie sie osiadali
            pokazali, ze sa w stanie cos stworzyc (no poza muzulmanami byc moze )
            Twoje przyklady z Nigeria i Algeria (to jest dopiero wspanialy przyklad !)
            pokazuja po prostu, ze jestes zaslepiona i nie chcesz widziec zeczywistosci
            jaka ona jest, jecz taka jaka bys ja chciala miec.

            uklony
            ptaszek
            • xurek do Birdmana 07.09.04, 16:15
              “Wiem rowniez, ze anglicy opuszczajac np. Kenie (i inne kraje podobnie)
              zostawili tam ponad 50.000 wyksztalconych MURZYNSKICH urzednikow, ponad 50.000
              km utwardzonych drog i prawie samo tyle kolei zelaznych, funcjonujacy system
              szkolictwa i szpitale. I co jest tam dzisiaj ? Jak trzeba byc zaslepionym, aby
              tego nie widac ?”

              Owi murzyscy urzednicy to byla tzw “middle management”, ktory nigdy I nigdzie
              nie bedzie dzialal, jezeli nagle caly “upper management” sie zmyje. Nauka
              podejmowania (sensownych) decyzji trwa dluzej niz potrzeba, by “twor nagle bez
              glowy” sie rozsypal. Utrzymanie w porzadku drog I kolei kosztuje w takim
              klimacie niewolnicza prace, do ktorej to Anglicy zmuszali Kenijczykow a potem
              owi nie byli w stanie zmusic samych siebie. Durne, ale zrozumiale I ludzkie –
              brak perspektywicznego widzenia / myslenia, bo przedtem nie bylo konieczne a
              wrecz nieporzadane. Funkcjonujacy system szkolnictwa? I co sie z nim stalo?
              Kenijscy nauczyciele prestali nauczac czy dzieci nie chcialy chodzic do szkoly?
              Funkcjonujaca opieka zdrowia? Oparta na miejscowej produkcji lekarstw I sprzetu
              medycznego? Bo jak nie, to chyba juz mamy to wyjasnienie…

              “poza tym wez pod uwage moja droga, ze to nie biali uzadzali w Afryce polowania
              na niewolnikow, to ich czarni bracia sie sprzedawali nawzajem za koc czy inne
              perelki - i to nie jest wymysl lecz prawda historyczna.”

              Prawda historyczna jest taka, iz tych “sprzedawanych” bylo zdecydowanie za malo
              (i coraz mniej, jak wiesc sie rozniosla o tym, CO biali z owymi niewolnikami
              robia) I ze glowna ich czesc to ci “upolowani” przez Arabow z pn. Afryki.
              Prawda historyczna jest rowniez, ze niewolnictwo bylo czescia afrykanskich
              struktur panstwowych, polegalo jednak na czyms zupelnie innym niz to, co
              zrobili z niego biali. Bylo ono ograniczone czasowo I nie obejmowalo aspektow
              takich jak np. zalozenie rodziny (przez niewolnika). Plemiona, ktore przegraly
              wojne “odrabialy” owym niewolnictwem swe “winy”, szefowie plemion “sprzedawali”
              swych poddanych na “jakis czas”, by poprawic swoj budzet. Niewolnicy musieli
              pracowac, nie byli jednak traktowani jak zwierzeta. Wychodzac z zalozenia, iz
              niewolnictwo u bialych odbywac sie bedzie dokladnie tak samo I nie zdajac sobie
              sprawy z odleglosci na jaka niewolnicy mieli zostac przemieszczeni szefowie
              plemion I owszem ich sprzedawali. Jest to jednak historia nieco inna, niz ta
              przez Ciebie przedstawiana.

              „Liberia - kraj ten nigdy nie byl skolonizowany, nie dosc tego powstal z
              potomkow murzynow amerykanskich (bylych niewolnikow) ktorzy juz byli wolnymi
              ludzmi, wyksztalconymi i na tyle zasobnymi aby oplacic sobie bilet z ameryki do
              afryki. I co powiesz o tym panstwie dzisiaj ?”

              To samo co o “komunie Bagwana” tudziez innych Haare Krischna usilujacych bez
              odpowiedniego przygotowania zalozyc panstwo na terenach zamieszkalych przez
              ludnosc, ktora nie ma pojecia o czekajacym ja szczesciu i na dodatek usianych
              diamentami i zlotem.

              “Drogi Xurku, uwazam wiekszasc murzynoe za odpad genetyczny, ci co maja w sobie
              odrobine inteligencji i checi walki o lepsze jutro usiluja trafic do europy i
              nie mam nic przciwko temu“

              Drogom matematycznej deducji wnioskujem ze Ty I Ja (no I wienkszosc szanownych
              forumowiczow oczywiscie) to jedyne polskie genetyczne nieodpady, co to
              wykorzystaly odrobine posiadanego grypsu I walczom o lepsze jutro? No chwala
              Bogu, bo juz mnie siem przykro mialo zrobic.

              A tak z ciekawosci – jak rozumiesz to “wiekszasc murzynoe za odpad genetyczny” –
              ja zawsze myslalam, ze ogolne predyspozycje do czegos (np. inteligencji)
              dotycza calej rasy? To co, Birdman, chciales po prostu byc grzeczny I delikatny
              I dlageto ta “wiekszosc”, coby nie musiec nazwac mojego meza “genetycznym
              odpadem”? I tak z dalszej ciekawosci – jak to wyglada z “mieszanymi dziecmi”?
              Tez totalny odpad czy tez moje “aryjskie geny” cos poprawily? Jak myslisz?


              “Co do reszty-jestem pewien, ze za 20-30 AIDS sam ten problem rozwiaze i Afryka
              zostanie skolonizowana na nowo przez azjatow ktorzy wszedzie gdzie sie osiadali
              pokazali, ze sa w stanie cos stworzyc”

              I tu siem niestety mylis. Zanim ten AIDS te wszystkie genetyczne odpady
              zalatwi, duza ich czesc zdazy przemiescic sie do Europy i Hameryki i
              wyprodukowac z bialymi naiwnymi idiotkami takimi jak ja calom masem
              genetycznych polodpadow (bo mnozom siem jak korliki jak na genetyczne odpady
              przystalo) przez co caly poziom yntelygencji zachodniej cywylyzacjli spadnie i
              siem u nasz drugi afrykanski burdel zrobi. Ale nie bendzie juz z kim o tym
              dyskutowac, bo te nowoeworpejskie czarniawe jelopy nie bendom umialy tak ladine
              pisac jak my (jezeli wogole).

              I tym optymistycznym akcentem koncze z Toba dyskusje.

              Xurek
              • lalka_01 Re: do Birdmana 07.09.04, 16:21
                kol. ptaszek nie jest wcale a wcale rasista - nie dalej jak wczoraj
                nazwal "genetycznym odpadem" rowniez jedna z forumowiczek, biala, jak
                domniemywam. To po prostu jego ulubiony zbitek slow, moze genetycznie
                uwarunkowany....
                  • don2 Re: cytacik 07.09.04, 16:49
                    Uprzejmie prosze o cycat ,kiedy napisalem ,ze arabow uwazam za niezdolnych do
                    samostanowienia?A Jordania? a Syria a Egipt? Oraz saudia?reszta troche gorzej.
                        • xurek rece opadaja 07.09.04, 17:07
                          Zdanie Dona:

                          „uwazam za niesdolnych w tej chwili do przezycia bez sprzedawania nafty i
                          czegos tam jeszcze.“

                          Odpowiedz Xurka:

                          „Dubaj, 70% dochodow nie z ropy juz dzis“

                          Odpowiedz Dona:

                          „Xurku zaraz pekne ze smiechu.a z czego? kto tam pracuje? to ma nazywac sie
                          samowystarczalnosc chocby podstawowa?“


                          Z czego? NIE Z ROPY. Czyli dokladnie przeciwnie do Twojego wyjsciowego
                          twierdzenia, ze „NIEZDOLNI DO PRZEZYCIA BEZ SPRZEDAWANIA NAFTY“, czyli ZDOLNI
                          DO PRZEZYCIA BEZ SPRZEDAWANIA NAFTY.

                          Dalszych ograniczen w Twoim zdaniu nie bylo, dodawanie ich po fakcie i pekanie
                          ze smiechu to powoli poziom dyskusji mojego synka, ktory jak juz nie ma
                          argumentu to twierdzi, ze on i tak jest szybszy i silniejszy niz ja. Albo sie
                          smieje.

                          Xurek
                          • don2 Re: rece opadaja 07.09.04, 17:37
                            xurek napisała:

                            > Zdanie Dona:
                            >
                            > „uwazam za niesdolnych w tej chwili do przezycia bez sprzedawania nafty i
                            >
                            > czegos tam jeszcze.“
                            >
                            > Odpowiedz Xurka:
                            >
                            > „Dubaj, 70% dochodow nie z ropy juz dzis“
                            >
                            > Odpowiedz Dona:
                            >
                            > „Xurku zaraz pekne ze smiechu.a z czego? kto tam pracuje? to ma nazywac s
                            > ie
                            > samowystarczalnosc chocby podstawowa?“
                            >
                            >
                            > Z czego? NIE Z ROPY. Czyli dokladnie przeciwnie do Twojego wyjsciowego
                            > twierdzenia, ze „NIEZDOLNI DO PRZEZYCIA BEZ SPRZEDAWANIA NAFTY“, cz
                            > yli ZDOLNI
                            > DO PRZEZYCIA BEZ SPRZEDAWANIA NAFTY.
                            >
                            > Dalszych ograniczen w Twoim zdaniu nie bylo, dodawanie ich po fakcie i
                            pekanie
                            > ze smiechu to powoli poziom dyskusji mojego synka, ktory jak juz nie ma
                            > argumentu to twierdzi, ze on i tak jest szybszy i silniejszy niz ja. Albo sie
                            > smieje.
                            >
                            > Xurek
                            >
                            • xurek Re: rece opadaja 08.09.04, 12:15
                              Dochody pochadza z turystyki, strefy wolnoclowej, faktu posiadania oceanicznego
                              portu obslugujacego pare krajow plus coraz mocniej utwierdzanej i
                              rozbudowywanej pozycji „neutralnego punktu spotkan“ w tamtym regionie. I masz
                              racje Donie, jezeli uwazasz, ze panstwo tej wielkosci w takim miejscu nie jest
                              w stanie na dluzsza mete zyc z takich zrodel to faktycznie glupi jestes.

                              Reszte dyskusji proponuje odlozyc na za 15 lat – za ok. 10 w Dubaju skonczy sie
                              ropa a pozostale piec jest chyba wystarczajace, by stwierdzic, kto mial racje.

                              Xurek
                              • don2 Re: rece opadaja 08.09.04, 13:10
                                Masz racje Xurku,za 15 lat pogadamy.I jestem glupi tez.Dubai zyje dzieki
                                biznesowi handlowemu panstw tamtego regionu.Ktorych sila zakupu i egzystencja
                                portu takiego jak dubai,zalezna jest od wlasnie ropy!!Z chwila skonczeniu sie
                                ropy lub wprowadzenia paliw alternatywnych-a to zbliza sie szybko.taki dubai
                                bedzie piasek sprzedawal i daktyle.I nikomu potrzebny nie bedzie.A turystyka
                                tylko bedzie zalezna od cen i mozliwosci operatorow.I pozdrow synka,ktory nawet
                                w rankingu przesunal sie o kilka pozycji wyzej.I poczytaj o zagrozeniach
                                bezpieczenstwa takich wlasnie tworow opartych na zegludze i innym transporcie.
                                • xurek Re: rece opadaja 08.09.04, 13:15
                                  „Z chwila skonczeniu sie ropy lub wprowadzenia paliw alternatywnych-a to zbliza
                                  sie szybko.“

                                  Zrodla chociazby Abu Dhabi (to akurat podaje, bo jest w Emiratach) przy
                                  obecnych kwotach wydobycia wystarcza jeszcze na ponad sto lat. Co bedzie za 150
                                  lat sie oplacac albo nie i gdzie potrzebna bedzie strefa wolnoclowa a gdzie nie
                                  i gdzie turysty beda jezdzily a gdzie nie, tego Donie nie wiesz ani Ty, ani ja.
                                  Tyle tylko, ze ja przynajmniej nie usiluje nikomu wmowic, ze jest inaczej.

                                  Tego o synku (oprocz, ze mam pozdrowic) nie rozumiem. Moglbys wyjasnic?

                                  Xurek
                                  • don2 Re: rece opadaja 08.09.04, 13:33
                                    Xurku!! wraz z ogromnym wzrostem cen ropy naftowej,spowodowanym wzrostem cen na
                                    to co te kraje zmuszone sa sprowadzac-a chyba wiesz ,ze sprowadzaja wszystko !
                    • xurek nigdzie nie napisales, 07.09.04, 16:52
                      i nikt tak nigdzie nie twierdzi. To ja napisalam, ze tak rozumiem Twoj tekst
                      uzywajac w tym celu Algierii jako przykladu. Pozwol, ze uzyje Twoich slow -
                      czytac - jak sie nie zrozumie za pierwszym razem czytac jeszcze raz, jak sie
                      wciaz nie uda to dac sobie spokoj z dyskusja czy jakos tak (chlone wszystko co
                      piszesz, bo spragniona wiedzy jestem).

                      Xurek
              • don2 Re: do Birdmana 07.09.04, 16:25
                OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO pieknie napisane.Extremalnie ostro naprzeciw
                ironicznemu potwierdzaniu faktow i pseudokatastroficznej wizji w wykonaniu
                Xurka.Brawo.dobre to bylo.Kazdy z was przesadzil o 50% i wiecie o tym doskonale.
                Podobalo sie mnie !!!!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))))))))))
            • xurek Ten genetyczny odpad faktycznie 07.09.04, 16:41
              mnie zaslepil i zapomnialam zadac pytania:

              “Twoje przyklady z Nigeria i Algeria (to jest dopiero wspanialy przyklad !)
              pokazuja po prostu, ze jestes zaslepiona i nie chcesz widziec zeczywistosci
              jaka ona jest, jecz taka jaka bys ja chciala miec.“

              Pomijmy ta Algierie, ktorej uzylam jako rodzaj potwierdzenia, ze Don rowniez
              Arabow za niezdolnych do samostanowienia uwaza a Tobie wybaczam, ze zaslepiony
              nie doczytales, to powiedz mi prosze, co Twoim zdaniem jest przyczyna
              afrykanskiej rzeczywistosci i jak Twoim zdaniem wygladal by dzisiaj ten
              kontyntent bez kolonializacji i niewolnictwa?

              Xurek
    • bird_man Re:do Xurka 07.09.04, 15:28
      Drogi Xurku, mam nadzieje, ze Cie nie obrazilem, nie bylo to moja intencja i
      jezeli tak to przepraszam.
      Nie zmienia to faktu, ze sie z Toba nie zgadzam. Odebralem Twoja wypowiedz jako
      kogos kto z bezpecznej wysokosci wspanialego "porzadnego" kraju jakim jest
      szwajcaria wyglasza moralne kazania na temat praw ludzki i narodow do
      samostanowienia. Ja tez jestem za tymi prawami, lecz w przeciwienstwie do
      Ciebie uwazam ze obowiazkiem kazdego praworzadnego panstwa jest ochrona
      wszstkich swoich obywateli (z podkresleniem na wszystkich) przed awanturnikami
      politycznymi ktorzy dla swoich prawatnych celow usiluja to panstwo rozbic.
      A juz napewno pod zadnym pozorem nie pozwolic na destabilizacje ktaju przy przez
      garstke terrorystow.
      I to wszelkimi srodkami, z cala brutalnoscia i z uzyciem calej gamy srodkow.
      Dlatego tez jestem za Izraelitami ktorzy zabijaja przywodcow Hamasu (nawet gdy
      przy okazji gina niewinne osoby) jak rowniez popieram chinczykow za zabicie 500-
      1000 studentow na Tien An Men przed 10-a laty, jak popieram rzad
      poludniowokoreanski za zastrzelenie kilkuset studentow usilujacych zmusic
      panstwo do przylaczenia sie do pln. korei ( o swieta naiwnosci)
      I wszystkie moralne kryteria tutaj w tej dyskusji wisza mi kalafiorem i dlatego
      tez tak zatytuowalem ten watek. Putin jest glupi bo powinien zrobic dokladnie
      to co Stalin, zabic wszystkich czeczencow ktorzy zostali zlapani na
      jakichkolwiek akcjach terrorystycznych przeciwko Rosji a ich cale rodziny
      wyslac po prostu na gleboka syberie, tam gdzie mozna sie dostac do
      cywilizowanego swiata tylko samolotem i co mozna latwo kontrolowac. Ot i
      wszystko....
      pozdrawiam
      ptaszek
      • xurek Do Birdmana 07.09.04, 15:39
        Dlaczego mialabym sie czuc obrazona? Dyskusja ma to do siebie, ze ludzie maja
        rozne zdania i ich bronia.

        Z tym, ze glownym zadaniem panstwa jest ochrona wlasnych obywateli zupelnie sie
        zgadzam, ale tutaj kompatybilnosc naszych filozofii sie konczy. Dla mnie dbanie
        o takie interesy to np. restrykcyjna polityka imigracyjna, z ktora zupelnie sie
        zgadzam, nawet jezeli ja badz moj maz stajemy sie jej ofiarami. Nie widze
        jednak zwiazku miedzy dbaniem o interesy mojego narodu a napadaniem na narod
        mieszkajacy na innym kontynencie (Irak) badz niepozwalaniem odlaczenia sie od
        mojego panstwa narodu, ktory NIE CHE byc obywatelem mojego kraju. Dla mnie
        wciaz najlepsza obrona interesow moich obywateli byloby pozwolic odejsc tym,
        ktorzy nimi byc nie chca. I powtarzam jeszcze raz – jak dotad, mimo dla mnie
        karygodnych metod i mimo z Twoimi zgodych poczynan Putin i jego polityka nie
        ochronila NIKOGO. Wrecz przeciwnie i wierz mi, zsylki na Syberie tez nie ukroca
        terroryzmu.

        Xurek
        • don2 Re: Do Birdmana 07.09.04, 16:01
          Xurku!!!! pilas cos? A polityka to co? salony i uklony i idealy Xurkowe?
          A jak myslisz,czemu powstaly kolonie i po cholere Kolumb za pozyczone
          pieniadze i za blogoslawienstwem Isabeli poplynal do Indii-a jak wylazl na
          brzeg to wtrznal jaja (pierwszym napotkanym tubylcom?(przenosnia)I potem wiecej
          i wiecej ziemi i nowe kolonie,potem afryka i azja ?Bo to robione bylo w
          interesach panstwa!!!! a panstwo to obywatele lub poddani.To sie zalicza do
          ochrony wlasnych obywateli-ziemia nowa,bogactwa natury,potega polityczna !!
          rynki zbytu.To nie napelnianie kieszeni prywatnie-to wchodzi w polityke
          panstwowa.olska w 20-leciu tez powolala LIGE KOLONIALNA I MORSKA.I latalo na
          defiladach troche wojakow w tropikalnych ubraniach a la Stas i Nel. Polska tez
          miala swoja mala czeczenie-inne czasy inne metody.Ale pacyfikacje wsi
          Bialoruskich,tez wojsko nie wykonywalo w jedwabnych rekawiczkach-nie taka
          slaka jak w czeczni oczywiscie-Lata miedzywojenne-zapomnialas? czy nie
          wiedzialas? I tu masz troche z twoich pytan.I napady na inne kontynenty i nie
          pozwalanie na oderwanie sie.I nie badz pierwsza naiwna w teatrze-polityka nie
          ma nic wspolnego z moralnoscia-walka o zachowanie panstwa i granic stoi ponad
          wszystkim-jak bys nie popatrzala.W Twoich oczach niesprawiedliwie? I co z
          tego? zamknij oczy:))))
          • xurek do Dona 07.09.04, 16:20
            “I nie badz pierwsza naiwna w teatrze-polityka nie ma nic wspolnego z
            moralnoscia-walka o zachowanie panstwa i granic stoi ponad wszystkim-jak bys
            nie popatrzala.W Twoich oczach niesprawiedliwie? I co z tego? zamknij oczy:))))”

            A moze reszta powinna je szerzej otworzyc i wreszcie zobaczyc, ze to przez
            Ciebie opisane i oglnie praktykowane nie przynosci na dluzsza mete zamierzonych
            skutkow? I moze powinnismy zmienic te metody, skoro nic nie przynosza? Moze to
            nie naiwnosc, tylko MUNDROSC :))))) (ah te capsy i moja wrodzona skromnosc)

            Xurek
      • ertes Re:do Xurka 07.09.04, 15:48
        > Dlatego tez jestem za Izraelitami ktorzy zabijaja przywodcow Hamasu (nawet gdy
        > przy okazji gina niewinne osoby) jak rowniez popieram chinczykow za zabicie 500
        > -
        > 1000 studentow na Tien An Men przed 10-a laty, jak popieram rzad
        > poludniowokoreanski za zastrzelenie kilkuset studentow usilujacych zmusic
        > panstwo do przylaczenia sie do pln. korei ( o swieta naiwn


        facet alez ty jestes prymityw nad prymitywy. Co zreszta wyjasnia twoje chamowate
        posty. A starypierdola tym razem wzbudzil moje uznanie gdyz rozponal prymitywa
        juz dawno.
    • bird_man Re: do eresa 07.09.04, 16:02
      Twoja ocena mojej osoby moze byc prawdziwa lub nie, masz prawo do wlasnego
      zdania, tak jak i ja mam prawo do mojego.
      Gwoli wyjasnienia: w Pekinie w czasie manifestacji studenckich na Tien AN Men -
      o czym w europie sie z reguly nie wie) staly "za plecami" studentow w doslownym
      tego stowa znaczenia dwie chinskie armie: jedna z pekinu pod wladza uwczesnej
      KP, druga z polnocy - sciagnieta tam przez inna frakcje. Obie uzbrojone po zeby
      i wyposazone w bron jadrowa i gotowe do jej uzycia. Demonstracje studenckie
      byly tylko pretekstem do ustawienie nowej konstelacji wladzy w chinach i
      zewnetrznym objawem walki o wladze. Co zrobili ci co wygrali ? Otoz aresztowali
      cale rodziny wladz wojskowych tej "wrogiej" chinskiej armii co im dalo kilka
      godzin czasu na zalatwienie protestu po swojemu, zmasakrowanie studentow, oraz
      masowe czystki w armii - chinczycy oceniaja, ze z samej tylko chinskiej kadry
      wojskowej zabito wowczas ponad 5000 osob.
      Uwazasz, ze lepsza by byla mala bombka atomowa na siedzibe Biura Politycznego
      KP Chin w Pekinie ?
      a takie plany byly..
      z pramitywnym pozdrowieniem
      ptaszek
        • don2 Re: facet z jajami 07.09.04, 17:08
          zgadzam sie z ptoszkiem:)) Rozmiekla ,zbabiala i daje sobie srac na glowe ta"
          niezalezna i sprawiedliwa oraz liberalna opinia swiatowa" rachunek za to
          trzeba placic.W imie czego samemu na siebie plesc bat i wznosic szubienice?
          terroryzm jest przeciw wszystkim.Jak by tak Rosja zaczela mieszac sie w sprawy
          Niemiec Ifrancji lub Unii i zadac wyjasnien w tak obcesowy sposob ,to by
          wszyscy zakrakali i nazwali Putina chamem.I tacy jak ten hollendre to woda
          na mlyn terroryzmu.
          • lucja7 Re: facet z jajami 07.09.04, 17:43
            To ze opinia swiatowa jest bierna, daje sobie srac na glowe, ze jest zbabiala i
            rozmiekla, to wiadomo nie od dzis. Taka jest duza, duza wiekszosc istot
            ludzkich. Tak jak pisalam na watku obok, tylko male grupy tworza historie, wiec
            Maria wyjechala mi tu z jakimis demokracjami.
            Dziekuje natomiast birdowi za otworzenie watku dla mnie, nie wiem natomiast kto
            to sa ci "jej podobni".
            Kiedys prosilam juz birda zeby zapial rozporek, teraz go prosze zeby pisal ze
            slownikiem i postaral sie zmniejszyc ilosc bledow ortograficznych, chociazby ze
            wzgledu na szacunek dla czytajacych.
            W zyciu realnym unikam ludzi nie potrafiacych pisac prawidlowo poniewaz jest to
            dla mnie oznaka niedouczenia i niechlujstwa.

            Co do jaj, to Putin moze je ma. Moznaby zapytac o to malzonke, ale nie jestem
            pewna czy ona ma prawo cos powiedziec.
            Rozumiem ze w podobnych kategoriach, ten ktory ucina glowe nozem przed kamerami
            tez ma jaja! brawo chlopaki, bawcie sie dalej. Bedzie coraz mniej tych z jajami.

            lucja
            • bird_man Re: do Lucji - to siedzialo ! 07.09.04, 18:12
              lucja7 napisała:
              > Kiedys prosilam juz birda zeby zapial rozporek, teraz go prosze zeby pisal ze
              > slownikiem i postaral sie zmniejszyc ilosc bledow ortograficznych, chociazby
              ze
              >
              > wzgledu na szacunek dla czytajacych.
              > W zyciu realnym unikam ludzi nie potrafiacych pisac prawidlowo poniewaz jest
              to
              >
              > dla mnie oznaka niedouczenia i niechlujstwa.
              ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              masz racje, bez watpliwosci to jest rzeczywiscie niechlujstwo (raczej nie
              niedouczenie - bo nigdy nie robilem bledow ortograficznych, ale masz racje,
              przeczytalem co napisalem i mi wstyd) Moge tylko probowac usprawiedliwic to
              faktem, ze jestem po prostu przemeczony, jako ze pracuje jak wsciekly, pisze
              obok na slepo i nie czytam przed wyslaniem..Bede sie staral na przyszlosc i
              dzieki za zwrocenie mi uwagi..

              Co do rozporka, to pozostawiam bez komentarza bo ja nie mam problemow z moim
              zyciem seksualnym...


              >
              > Co do jaj, to Putin moze je ma. Moznaby zapytac o to malzonke, ale nie jestem
              > pewna czy ona ma prawo cos powiedziec.
              > Rozumiem ze w podobnych kategoriach, ten ktory ucina glowe nozem przed
              kamerami
              >
              > tez ma jaja! brawo chlopaki, bawcie sie dalej. Bedzie coraz mniej tych z
              jajami
              > .
              >
              > lucja
              ++++++++++++++++++++++++++
              natomiast Twoja proba interpretacji moich slow jak wyzej, jest po prostu
              perfidna i niesmaczna, swiadczy byc moze niezle o Twojej inteligencji i
              umiejetnosci perfidnego przekrecenia faktow aby komus "dolac", nie ma nic
              wspolnego jednak ani z moim watkiem (nigdzie nie popieralem terrorystow ani ich
              metod jakbys moze nie zwrocila uwagi) i jet dla mnie typowym przykladem
              daskusji z kobietami- jak sie nia ma argumentow to sie konczy: ty jestes po
              prostu be..
              i to by bylo na tyle
              ptaszek
              • ani-ta Re: do Pana Ptaka ! 07.09.04, 18:17
                jet dla mnie typowym przykladem
                > daskusji z kobietami- jak sie nia ma argumentow to sie konczy: ty jestes po
                > prostu be..
                > i to by bylo na tyle
                > ptaszek

                i tu sie nie zgodze!
                jak sie nie ma argumentow, to zawsze mozna liczyc na wdziek osobisty:PPP
                a jak i tego na predce zabraknie... to zawsze mozna sie rozplakac:P
                nie uogolniajmy Panie Ptaku!:)))
                <swoja droga szczeka mi opadla jak ten watek przeczytalam... pewnikiem tez
                trawic go bede dluuugo>
                a.:)
              • ertes Re: do Lucji - to siedzialo ! 07.09.04, 18:46
                Rece opadaja. Ale pograzaj sie dalej.
                Gdyz to przeciez ty napisales:
                "Pomijajac juz twoj wybor slow (ktorym sam sobie wystawiasz swiadectwo)"

                A tu wystawiles je sobie dosc jednoznacznie:

                > metod jakbys moze nie zwrocila uwagi) i jet dla mnie typowym przykladem
                > daskusji z kobietami-

                • bird_man Re: drogi ertesie-ja cie rozumiem 07.09.04, 19:07
                  ertes napisał:

                  > Rece opadaja. Ale pograzaj sie dalej.
                  > Gdyz to przeciez ty napisales:
                  > "Pomijajac juz twoj wybor slow (ktorym sam sobie wystawiasz swiadectwo)"
                  >
                  > A tu wystawiles je sobie dosc jednoznacznie:
                  >
                  > > metod jakbys moze nie zwrocila uwagi) i jet dla mnie typowym przykladem
                  > > daskusji z kobietami-
                  >
                  ++++++++++++
                  drogi ertesie, ja cie rozumiem lepiej niz myslisz,
                  jak sie ma zone o ktorej publicznie pisze sie per "gruba" na forum i jak sie
                  tak wyglada jak ty (patrz galeria..) to ja rozumiem twoja slepa niechec do mnie
                  (to samo odnosi sie do SP... he, he, he..)
                  Ja juz zostane przy swojej wysportowanej sylwetce z sixpackiem na brzuchu i
                  moich azjatyckich "przygodach". Tak na marginesie, juz za dwa tygodnie lece
                  znowu na 4 miesiace do sznghaju.. tylko na swieta lece na tydzien na tajlandie
                  aby sobie zmienic typ kobiet na bardziej rozwiazle sexualnie (chinki sa pod tym
                  wzgledem troche zbyt malo doswiadczone - zwlaszcza te mlode i trzeba je duzo
                  jeszcze uczyc...)
                  Ale nic sie nie przejmuj, zawsze mozesz mnie stawiac dzieciom za zly przyklad..
                  A moze jednak bys sie wzial za fitness i zgubil tak z 20 kg ?
                  zapewniam cie, od razu ci sie humor poprawi i poziom testestoronu wzrosnie..
                  pozdrawiam
                  ptaszek
                  • ertes Re: drogi ertesie-ja cie rozumiem 07.09.04, 19:19
                    Pozwolisz ze ci przypomne co napisales do SP. Zastanow sie nad tym.
                    Zwlaszcza w swietle tego postu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=15461871&a=15505986

                    "Pomijajac juz twoj wybor slow (ktorym sam sobie wystawiasz swiadectwo)
                    stwierdzam po prostu, ze twoj nick chyba odpowiada twojej osobowosci bo:
                    byc moze za stary juz jests i czytajac po prostu nie rozumiesz tego co czytasz
                    prawdopodobnie jestes jednak po prostu "pierdola" jak sam sie nazywasz..

                    Aby nie prowadzic dalszej "prawatnej" dyskusji na publicznym forum oczekuje
                    twoich przeprosin nailem na moja skrzynke, jezeli tego w najblizszym czasie nie
                    zrobisz, to po prostu dolaczysz do toski na mojej liscie
                    ja moge sobie dalej doskonale zyc i bez ciebie.."
            • don2 Re: facet z jajami 07.09.04, 18:22
              Ocena Putina jest tylko wlasciwa i rzeczowa ,gdy sie patrzy na to z perspektywy
              Rosyjskiej.Pozycji jaka zajmuje tam on jako prezydent i jego przeszlosc oraz
              specyfika tego panstwa.facet jest typowym produktem sluzb specjalnych.
              Doskonale zna mechanizmy potrzebne do kierowania tym kolosem,zaniedbanym
              pelnym problemow i pozbawionym juz mozliwosci demokratycznego sterowania.
              Car Putin,spelnia oczekiwania wiekszosci.jest jednowladzca,ktory miesci sie w
              mentalnosci rosjan w calej masie.Rozbicie CCCP,upadek zludnej potegi.itp
              To wszystko fatalnie wplynelo na nastroje spoleczenstwa.zawsze rosjanie mieli
              srogich wladcow.Teraz maja mlodego relatywnie cara-swobodnie porusza sie na
              salonach stolic.odbudowuje image rosji jako potegi.To juz tak duzo dla
              skolowanych rosjan,ze ponad 70% nie wyobraza sobie innego.Opozycja zadna,reformy
              jakies tam widac.Propaganda dziala wspaniale.Nie tylko nie moze pozwolic sobie
              na ustepstwa w czeczni,ale musi robic wszystko by dokazac ,ze Car srogi ale
              sprawiedliwy.tego oczekuja rosjanie.doskonale wyszkolony aparat dezinformacji
              -co jest tradycja,Buduje w oczach narodu jego image jako nieskazitelnego i
              absolutnie majacego czyste rece.populistyczne,typowe sovieckie posuniecia w
              rodzaju zabrac jednym ,dac innym , sa witane z uznaniem.facet ma kamienne
              oblicze.mowi beznamietnie i rzeczowo jak wojskowy.Likwiduje bez ociagania sie
              kazda opozycje ,uzywajac sadow i urzedow podatkowych.Demokracja i
              sprawiedliwosc.Mimo czasami ugodowego tonu ,jego decyzje sa twarde i celowe.
              Ukraina podwinela ogon pod siebie i caluje reke Putina-jakies tam ich
              samodzielne polityki to gra dla publiki.Wladcy Azjatyckich panstw ,bylego sojuza
              moga sobie stawiac zlote pomniki itp ale na wezwanie Cara padaja na twarz.
              Juz pokazal ,ze jedno jego slowo ,obala przydentow i zmienia ich kraj w chaos.
              Ma swoja dzierzawe do utrzymania i robi to co uwaza za stosowne.Rosja to
              zawsze byla taka karawana,co szla dalej.Carstwo bywalo slabe czesto ale zawsze
              stawalo na nogi.Oby tylko stanelo na nogi dla dobra narodu,ktory zawsze
              cierpial.
    • bird_man Re:afryka-do Xurka 07.09.04, 17:42
      przykro mi, ze poczukas sie obrazona moja wstawka o afryce, ale rozumiem te
      emocje z Twojego punktu widzenia, ale:
      -przeciez to nie biali zamordowali KILASET TYSIECY murzynow kilka lat temu w
      Ruandzie
      - to przeciez prezydent RPA pan MBeki (nastepca Mandeli) powiedzial publicznie,
      ze AIDS to jest wynalazek bialych, aby wymordowac czarnych w Afryce i uzywanie
      kondomow niczego nie pomoze, tylko napelnia bialym kase. Jest udowodnione, ze
      to wlasnie z jego kancelarii pojawila sie ta rada, aby "w celu zabezpieczenia
      sie przed zarazeniem AIDS-em nalezy miec stosunek z dziewica". Dla wyjasnienia:
      w RPA od kilku lat urzadza sie wrecz polowania na dzieci, dziewczynki w wieku
      od 7-8 lat sa porywane w celu zgwalcenia, jest to istna plaga. Liczba ofiar wg.
      oficjalnych informacji siega ponad 100.000 ? Piekne nieprawdaz?
      I nie robia tego biali...
      Jak bylem w RPA to krazyl tam wsrod bialych taki dowcip:
      Pytanie: po czym poznac, ze czarny idzie na party?
      Odpowiedz: bo zabiera z soba uzywana opone..
      Dla wyjasnienia: ulubiona zabawa wowczas (i do dzisiaj) w RPA bylo lapanie ludzi
      zakladanie im na szyje takiej opony wypelnionej benzyna i podpalanie. Sam
      widzialem w TV przynajmniej kilkadziesiat takich przypadkow.. Afrykanskie
      poczucie humoru..
      z pozdrowieniem
      ptaszek

      kaum macht man richtig, schon funktioniert
      • lucja7 Putin ma racje 07.09.04, 18:21
        Tytul jest wymowny: Putin ma racje!!
        Problem w dzisiejszych czasach polega na tym ze racje ma ten kto ma srodki na
        to by to wykazac. Wg mnie on ich nie ma, trzeba naprawde przymykac oczy i
        zatykac uszy by te racje mu oddac.
        Poza tym, jak wiadomo ogolnie, nie o racje chodzi lecz o rzecz!

        Jestem rowniez mocno zaskoczona ze nikt nie pisze mi tu, jako obywatelki
        francuskiej, o checiach autonomicznych bretonow, baskow, korsykan, normandow,
        burgundow, perygordynow......i innych regionalistow stanowiacych dzis calosc
        Francji.
        Przyznam ze jestem zaskoczona przyjemnie.

        Jutka, czytalam twoje wypowiedzi wszystkie, no bo przeciez trzeba wiedziec co
        sie mowi w rodzinie (na razie prawie). Przyznaje ze po raz pierwszy widze cie
        az tak zaangazowana "politycznie", hoho! Przyznaje rowniez ze rozumiem, ale nie
        podzielam! Nie daj sie wypuscic, szkoda twojej wiedzy na rozszarpywanie!
        Zostaw argumenty idiotom z jajami!

        lucja
        • lucja7 Bird ma racje 07.09.04, 19:06
          Bird, chlop z jajami, ma racje. Mowi ze jest po prostu zmeczony!!
          Ciezkie czasy zyjemy. Przezylismy dziecinstwo, mlodosc, pierwsze lata pracy...
          Sukces, komiwojazerstwo, wytworne i udane (twierdzi ze spelnione)zycie
          seksualne w burdelach chinskich i okazuje sie ze nie umie pisac!! Ale
          przeprasza grzecznie!
          Autentyczny wtorny analfabeta, chlop z jajami!

          lucja
          • bird_man Re: do lucji 07.09.04, 19:12
            lucja7 napisała:

            > Bird, chlop z jajami, ma racje. Mowi ze jest po prostu zmeczony!!
            > Ciezkie czasy zyjemy. Przezylismy dziecinstwo, mlodosc, pierwsze lata pracy...
            > Sukces, komiwojazerstwo, wytworne i udane (twierdzi ze spelnione)zycie
            > seksualne w burdelach chinskich i okazuje sie ze nie umie pisac!! Ale
            > przeprasza grzecznie!
            > Autentyczny wtorny analfabeta, chlop z jajami!
            >
            > lucja

            ++++++++++++++++++++++++++++++++
            lepiej ci teraz ?
            jezeli ci ulzylo to prosze bardzo...
            Ja juz sobie ciebie w tej zaciemnionej malzenskiej sypialni wyobrazam ...
            hi,hi,hi...
            Nic sie nie przejmuj, azjatki sa po prostu inne i tego sie nie da zmienic..
            nie bez powodu mezczyzna, ktory "poznal blizej" azjatyckie kobiety jest dla
            europejek stracony..
            biedna, zasuszona i zakompleksiona Lucja, jak juz nic nie moze rozumnego dodac
            do tematu (wiadomo polityka a tu mala mozdzek) to przynajmniej zejdzie do atakow
            osobistych...
            Ciekawe jakie ty masz seksualne problemy?
            Ale ti juz nie moj problem
            pozdrawiam
            ptaszek
          • lucja7 A mozeby doradzic 07.09.04, 19:14
            Istnieja przeciez tutaj fora dla ptasich mozdzkow z jajami.
            Zeby bird mogl opowiadac jak uczy Chinki pierdolenia (slysze gromy).
            Juz analfabeci moga dzis uczyc? malo ze analfabeta, to jeszcze kabotyn! (bird,
            szybko do slownika).

            lucja
            • ma_teusz Lucjo a fe.... 07.09.04, 19:30
              Juz w kilku postach wytykasz bledy bird_manowi, choc jest to forum polonijne a
              nie polonistyczne.
              Wiec pozwol ze i ja, wrzuce kamyczek do twojego ogrodka.

              Zle
              " A mozeby doradzic "

              Poprawnie
              " A moze by doradzic "
            • bird_man Re: Lucja-jestes juz w takiej potrzebie ? 07.09.04, 19:40
              lucja7 napisała:

              > Istnieja przeciez tutaj fora dla ptasich mozdzkow z jajami.
              > Zeby bird mogl opowiadac jak uczy Chinki pierdolenia (slysze gromy).
              > Juz analfabeci moga dzis uczyc? malo ze analfabeta, to jeszcze kabotyn!
              (bird,
              > szybko do slownika).
              >
              > lucja

              ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

              oj chyba musi byc z toba rzeczywiscie zle..
              moze sobie kupisz wibrator i po prostu zapomnisz o mnie?
              A moze tak naprawde to wlasnie twoj maz robi to samo i stad ta wscieklosc na
              wszystkich mezczyzn ktorzy uzywaja zycia ?

              lepiej jednak chyba wibrator, bo ci ruptura wypadnie jak pisal wieszcz..
              pozdrawiam
              ptaszek
      • xurek do Birdmana 08.09.04, 12:50
        Birdman, dyskusja z Toba nie ma dla mnie najmniejszego sensu, bo musiala by
        zejsc na nastepujacy tor (na wszelki wypadek podkreslam, ze moje przyklady maja
        miec tutaj wartosc li tylko retoryczna obrazujaca, iz taka dyskusja jest BEZ
        wartosci):
        ------------------------
        „przeciez to nie biali zamordowali KILASET TYSIECY murzynow kilka lat temu w
        Ruandzie“

        I nie czarni wymordowali Indian w Ameryce, Pomorzan nad Baltykiem, siebie na
        wzajem pare lat temu na Balkanach, Czeczenow w Czeczenii i… i…. i...... co z
        tego ma wynikac? Ze wszyscy oprocz Birdmana i „sexownych Chinek“ to genetyczny
        odpad?

        „to przeciez prezydent RPA pan MBeki (nastepca Mandeli) powiedzial publicznie,
        ze AIDS to jest wynalazek bialych, aby wymordowac czarnych w Afryce i uzywanie
        kondomow niczego nie pomoze, tylko napelnia bialym kase.“

        Czy jestes pewien, ze wiemy skad wzial sie AIDS? A abstrahujac od tego, jak
        troche poszukasz to znajdziesz wcale niemalo idiotycznych wystepow „swiatlych
        politykow“. No i KK pareset lat temu spalal na stosie za twierdzenie, ze ziemia
        jest okragla. Tylko co chcemy przez to powiedziec......

        “udowodnione ze…"w celu zabezpieczenia sie przed zarazeniem AIDS-em nalezy miec
        stosunek z dziewica".”

        Czy mozesz podac mi zrodla, z ktorych to masz?

        “Jak bylem w RPA to krazyl tam wsrod bialych taki dowcip: Pytanie: po czym
        poznac, ze czarny idzie na party? Odpowiedz: bo zabiera z soba uzywana opone..”

        Inny dowcip w tym samym stylu: Pytanie: po czym poznac, ze czlonek Ku-Klux-
        Klanu idzie na party? Odpowiedz: bo zabiera dwie dechy, mlotek, gwozdzie i
        kanister z benzyna. Czyzby amerykanskie poczucie humoru ?
        I znow pytanie: co chcemy przez to udowodnic? Ze istnieja fanatyczni idioci na
        calym padole czy tez co?

        ----------------------
        A reasumujac: z racji zblizajacego sie 1-go wrzesnia jak co roku pojawilo sie
        mase programow dotyczacych wybuchu 2-giej wojny swiatowej. W jednym z nich
        (ZDF) detalicznie I dokladnie przedstawiano propagandowa maszynerie szkalowania
        Zydow i wyrabiania im opinii… hm… jak by to ujac….. odpadow genetycznych?
        Ogladajac stwierdzilam, iz zamysl I wykonanie byly rownie odrazajace co
        zaklamane co imponujace i skuteczne. Uwierzyl caly narod. Birdman, dla Ciebie
        chyba szkoda, ze “to se ne wrati” – zrobilbys z pewnoscia wieeeelka kariere.

        Moze zabrzmi to zarozumiale, ale rzadko zdarza mi sie pomylic az tak w ocenie
        kogos – nawet jezeli opiera sie ona tylko na slowie pisanym na forum. Wydawalo
        mi sie, ze jestes czlowiekiem, ktory duzo widzial, zrozumial i wie. Teraz
        jestem zdania, ze jedyne co widzisz, obojetnie gdzie nie jestes, to Twoj
        aryjski nos na niebotycznych wyzynach plus reszte bardziej lub mniej
        przydatnego odpadu genetycznego duuzo duuuzo nizej. Cala Twoja argumentacja nie
        zawiera ani przemyslen, ani faktow, tylko “uslyszalem siedzac w barze w
        Pretorri” ploty. Echte Stammtischpolitik bei Sechserpack.

        Xurek
    • swiatlo Z kim negocjacje? 07.09.04, 19:34
      Wzburzył mnie artykuł Michnika. Jeszcze nie pochowano wszystkich dzieci a ta
      szmata na ich nieszczęściu już zgrywa swoje karty. Jeszcze szkoła się dymi, a
      ten pogania i poucza Putina i innych ponaglając do negocjacji z Czeczenami.

      Pytanie: z kim negocjować? Z Basajewem, czyli tym kto wydał rozkaz strzelania
      dzieciom w plecy? I jak z nim negocjować? Pojechać w wąwozy Czeczeni i
      nawoływać? BA-SA-JEW!
      Dobrze Putin powiedział: jak chcecie abyśmy my rozmawiali z Czeczenami, to i wy
      zaproście Bin Ladena do Białego Domu.

      Nie wiem co z tego nieszczęścia wyniknie. Na pewno nic dobrego. Pewnie pchnie
      to Rosję znowu na złe tory.
      Ale to jutro. Dzisiaj jednak jest dzisiaj, i jak to już raz powiedziano przy
      podobnej okazji, dzisiaj wszyscy jesteśmy Rosjanami.
        • ma_teusz Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 20:01
          ertes napisał:

          > info.onet.pl/976209,12,item.html

          Ertesie mozemy wrzucic jeszcze sto dodatkowych linkow, tylko co to da ?
          Po Beslanie swiat jest juz inny, przelano mase niewinnej krwi i nie ma na to
          zadnego usprawiedliwienia.


          www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=swiat&name=41
          • don2 Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 20:09
            ma_teusz napisał:

            > ertes napisał:
            >
            > > info.onet.pl/976209,12,item.html
            >
            > Ertesie mozemy wrzucic jeszcze sto dodatkowych linkow, tylko co to da ?
            > Po Beslanie swiat jest juz inny, przelano mase niewinnej krwi i nie ma na to
            > zadnego usprawiedliwienia.
            >
            >
            > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=swiat&name=41
            • ma_teusz Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 20:47
              don2 napisał:

              Co ty tylko nie powiesz PROROKU MATEUSZU swiat jest taki jaki byl ,bedzie
              jaki ma byc.Masz jakies problemy?

              Nie mam i dziekuje za troske ;-)

              trawisz gorzej?
              Dzieki Bogu nie musze bywac w twojej knajpie, wiec czuje sie znakomicie ;-)


              Czy to gorsza katastrofa jak
              zabicie tysiecy ludzi w Dafur? A kilka tajfunow zabierajacych tysiace istnien?

              A wiesz ile ludzi ginie pod kolami samochodow ? ale to dla Dona typowe, nie
              wazne czy na teamt, wazne by cos napisac ;-)



              A juz dla ciebie w PL to absolutnie swiat nie bedzie taki sam
              data sie
              zmienila i jesien coraz blizej.

              Widze ze zazdroscisz, tak mam spokojne i dziekuje za troske, tobie zycze
              ciekawego zycia.


              Jak bys cos jeszcze wymyslil w tym stylu daj znac
              -jestem kolekcjonerem takich powiedzen.

              Twoich odkrywczych mysli nic nie przeskoczy. Tak trzymaj, to tylko kwestia czasu
              az zdobedziesz Darwina.
              • don2 Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 21:03
                Kolego mateuszu,a ty umiesz czytac? na temat .A ty wiesz o co mi chodzi?
                Zdaje sie ,ze to raczej tobie chodzi by cos napisac ,nioe wazne czy na temat:))
                poczytaj jeszcze raz cos kaznodziejo z laski bozej wypocil.
                • ma_teusz Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 21:27
                  don2 napisał:

                  > Kolego mateuszu,a ty umiesz czytac? na temat .A ty wiesz o co mi chodzi?
                  > Zdaje sie ,ze to raczej tobie chodzi by cos napisac ,nioe wazne czy na temat:)
                  > )
                  > poczytaj jeszcze raz cos kaznodziejo z laski bozej wypocil.

                  Kolego Donie napisalem swoje zdanie na temat Bieslanu : ze nic nie
                  usprawiedliwia tej zbrodni. Jesli jednak masz problem z czytaniem ze
                  zrozumiemniem to juz twoj problem.
                  Koniecznie madroscia zza szynkwasu chcesz blysnac ale kiepsko ci to wychodzi.
                  Jesli juz koniecznie masz ochote kogos pouczac to, moze jakis personel ....
                  • wkrasnicki 3 grosze w barszcz 07.09.04, 21:38
                    Taak, lubimy silnych, nie na darmo niejaki Putin, choc nikczemnej postury,
                    fiknal w bialej pidzamce koziolka przed kamerami , wywracajac drugie chuchro na
                    plecki i nazywajac do judo. Sila to jest to co misiaczki lubia najbardziej.
                    Zalatwic sprawe raz i do konca? No, tylko ze to wlasnie sie dzieje juz czas
                    jakis. Efekt - trzeba sie bedzie czesciej oburzac, czuc odraze, wyrazac
                    potepienie, sluchajac wciaz nowych informacji z Rosji.
                    Straszenie kogos kto sie nie boi, zbyt rozumne nie jest, a przypomina
                    straszenie kota kanarkiem.

                    Proponuje wpierw tak dla wprawy chocby zlikwidowac na swiecie wszystkie muchy.
                    Odrazajace to odzywia sie czyms takim, ze w towarzystwie nawet wspomniec sie
                    nie godzi, niektore gatunki nawet kasliwe bywaja, ponadto zarazy rozne roznosza. Fe!
                  • don2 Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 22:01
                    ma_teusz napisał:

                    > don2 napisał:
                    >
                    > > Kolego mateuszu,a ty umiesz czytac? na temat .A ty wiesz o co mi chodzi?
                    > > Zdaje sie ,ze to raczej tobie chodzi by cos napisac ,nioe wazne czy na t
                    > emat:)
                    > > )
                    > > poczytaj jeszcze raz cos kaznodziejo z laski bozej wypocil.
                    >
                    > Kolego Donie napisalem swoje zdanie na temat Bieslanu : ze nic nie
                    > usprawiedliwia tej zbrodni. Jesli jednak masz problem z czytaniem ze
                    > zrozumiemniem to juz twoj problem.
                    > Koniecznie madroscia zza szynkwasu chcesz blysnac ale kiepsko ci to wychodzi.
                    > Jesli juz koniecznie masz ochote kogos pouczac to, moze jakis personel ....
                    >
                    >
                    >
                    >

                    S synku ,do mojego szynkwasu tobie i tak za wysoko,mimo ,ze faktycznie dawno
                    go nie mam.Tobie mleko jak widac szkodzi a do szykwasu sie pchasz.I dalej nie
                    wiesz co za bzdet napisales?
                    • ma_teusz Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 22:28
                      don2 napisał:


                      > S synku ,do mojego szynkwasu tobie i tak za wysoko,mimo ,ze faktycznie dawno
                      > go nie mam.Tobie mleko jak widac szkodzi a do szykwasu sie pchasz.I dalej nie
                      > wiesz co za bzdet napisales?

                      Don nie napinaj sie tak bardzo, bo w spodenki narobisz i zafajadsz cale forum.
                      Ty juz lepiej mieszaj w garach, bo pisanie kiepsko ci idzie.



                      nie szum tak bo cie zerzna.
                      • don2 Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 22:36
                        ma_teusz napisał:

                        > don2 napisał:
                        >
                        >
                        > > S synku ,do mojego szynkwasu tobie i tak za wysoko,mimo ,ze faktycznie d
                        > awno
                        > > go nie mam.Tobie mleko jak widac szkodzi a do szykwasu sie pchasz.I dalej
                        > nie
                        > > wiesz co za bzdet napisales?
                        >
                        > Don nie napinaj sie tak bardzo, bo w spodenki narobisz i zafajadsz cale forum.
                        > Ty juz lepiej mieszaj w garach, bo pisanie kiepsko ci idzie.
                        >
                        >
                        >
                        > nie szum tak bo cie zerzna.
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >

                        To sobie samego poczytaj: PO BESLANIE SWIAT JEST JUZ INNY..koniec cytatu
                        sliczne co? teraz wiesz z czego rechotalem godzine? no a teraz zmien pampersa
                        na nocny i spac,filozofie od siedmiu bolesci.
                        • ma_teusz Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 23:03
                          > To sobie samego poczytaj: PO BESLANIE SWIAT JEST JUZ INNY..koniec cytatu


                          Dokladnie tak, jak slusznie zauwazaja analitycy z brytyjskiego instytutu badan
                          strategicznych Strafor, czeczenska wojna w ten sposob ostatecznie przestala byc
                          konfliktem lokalnym i zaczęla być postrzegana jako fragment wielkiej,
                          ogolnoswiatowej walki z międzynarodowym terroryzmem.

                          Mam nadzieje ze zrozumiales, jesli nie to poszukaj sobie jakiegos specjalisty od
                          andragogiki. Ja sobie odpuszczam, jestes zbyt trudnym przypadkiem.


                          > sliczne co? teraz wiesz z czego rechotalem godzine? no a teraz zmien pampersa
                          > na nocny i spac,filozofie od siedmiu bolesci.

                          Masz racje, oplulem monitor czytajac twoje genialne popierdolki. Na koniec dam
                          ci dobra rade, jedna z tych co masz zawsze dla innych : ty juz lepiej stoj za
                          tym szynkwasem, a polityke sobie odpusc. To bedzie zdrowsze i dla ciebie i dla
                          polityki.
                          • don2 Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 23:12
                            zalozymy sie ,ze swiat za tydzien lub dwa zapomni o tym?I nic sie nie
                            zmieni .bo coz mialo by sie zmienic.I nie zmienil sie po gorszej katastrofie
                            i za miesiac znowu cos sie stanie i znowu i znowu.I naukowcy to samo powiedza.
                            I jak to ma byc fragment wielkiej ogolnoswiatowej walki z terroryzmem ,to
                            podejrzewam ,ze masz 18 lat i spadaj do przedszkola.
                            • ma_teusz Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 23:21
                              don2 napisał:

                              > zalozymy sie ,ze swiat za tydzien lub dwa zapomni o tym?I nic sie nie
                              > zmieni .bo coz mialo by sie zmienic.I nie zmienil sie po gorszej katastrofie
                              > i za miesiac znowu cos sie stanie i znowu i znowu.I naukowcy to samo powiedza.
                              > I jak to ma byc fragment wielkiej ogolnoswiatowej walki z terroryzmem ,to
                              > podejrzewam ,ze masz 18 lat i spadaj do przedszkola.

                              Oczywiscie ze sie zmieni. Zmienia sie ciagle, tylko wystarczy chciec to zobaczyc.
                              Zmienil sie po 1945 roku, po 11 wrzesnia i inny bedzie po Beslanie.

                              Dziekuje za dyskusje, popijajac Campari Soda oddalam sie do innych zajec.

                              :)
          • tos.ka Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 20:26
            artykul w przegladzei- to bzdury, przynajmneij w tym momencie, w ktorym
            twierdzi powszechnej o "opiniach swiata2 i o zgodzie na naloty dywanowe.

            przeglad prasy masz chocby tutaj
            www.bbc.co.uk/polish/news/story/2004/01/040123_press_review_.shtml
            wiekszosc liczacych sie czasopism- potepia putina, czesc- zwlaszcza francuskie-
            wiesza przy okazji "psy" na swoim przywodcy.

            putin- juz przez sam fakt ukrywania, niedopuszxczania dzeinnikarzy, braku zgody
            na publiczne sledztwo- stawia siebie w sytuacji podejrzanego.

            no i tu jeszcze- do poczytania:

            www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_040906/specjal_a_7.html
            nie sadze- ze "sprawa czeczenska" wyglada tak jasno- jak przedstawiono w
            arykule, ale pryzpuszczam- ze co najmniej czesc jest prawdziwa.
            a i ta czesc wystarczy.
            • ma_teusz Re: Z kim negocjacje? 07.09.04, 20:54
              To.sko przepraszam ale jesli dla ciebie opinia prof. Andrzeja Walickiego, czy
              prof.Jerzego Jedlickiego czlonkow PAN jest bzdura to nie mamy o czym
              dyskutowac. Dla mnie ich zdanie jest wazne a nie To.ski.

              pozdrawiam.
    • ani-ta mam prosbe i pytanie do WSZYSTKICH 07.09.04, 20:11
      prosba:
      badzcie tak mili i przeczytajcie w calosci ten watek (ten obok tez jesli tego
      malo).

      pytanie:
      nie mozna by tak lagodnie? z szacunkiem i do tych co pisza i do tych co czytaja?

      moje zdanie:
      groby dalej kopia, dzieci dalej umieraja, rodzinom pekaja serca... a wy
      ordynarnie wytykacie sobie bledy!
      litosci!!!

      anita

      P.S.
      piszac w temacie "wszystkich" mialam na mysli tym razem plec brzydka.
      w tym stadzie moze spokojnie zyc kilku samcow. nie zagryzajcie sie.