Dodaj do ulubionych

Korzysci z forumowania

01.04.20, 02:07
Do zalozenia tego watku natchnela mnie wypowiedz Ertesa na sasiednim watku:

"Re: Co nasz (Ani i ertesa) Prezydent Trump zrobil
31.03.20, 04:13
Zadne klotnie. Klotnie to byly kiedys.
Ja traktuje forum jako medoium gdzie mozemy sie poscierac maja rozne poglady i rozne punkty widzenia. Wiekszosc postow zwieksza moja wiedze o Swiecie dzieki temu ze jestesmy, choc niewiele zostalo, rozsiani w roznych miejscach.
Spojrzenie na Swiat jest inne.

A ze sie znamy od okolo 17-18 lat to mysle ze ostrzejsze dyskusje sa zupelnie OK."

Po przeczytaniu dotarlo do mnie ze spedzilam jedna trzecia zycia na forach GW (od lutego 2001), co daje do myslenia... i nadal tu jestem, mimo konkurencji Facebooka i innych platform komunikacyjnych. Zaczelo sie od przypadkowego zajrzenia na oryginalne forum Polonia podczas nudnawego epizodu w pracy, potem (rowniez na portalu GW) bylo forum "Praca w UK i Irlandii", forum "Ogrody", "Polonia Bis" a teraz "Polonia 2" (zalaczam jedyne moje zdjecie jaki pokazalo sie na forum, z bodajze 2005 roku)

Widac siedze tu bo mam z forumowania korzysci (o czym pozniej). A Wy dlaczego tu jestescie? Do czego sluzy Wam to forum?


Luiza-w-Ogrodzie
Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Korzysci z forumowania 01.04.20, 03:20
      a wiesz nigdy sie nie zastanawialam. na pewno milo jest dyskutowac o rzeczach ktore interesuja takze innych ludzi.
      ja poza tym lubie nie tyle pisac co czytac co inni pisza. a tu pisza ciekawie :)
      czasami gdy jest mi bardzo zle to wyrwie mi sie żal przeraźliwy na forum, i od razu na duszy lzej.


      Minnie
      • kan_z_oz Re: Korzysci z forumowania 01.04.20, 11:58
        Picie zubrowki z Jutka z naszym starym domu. Piknik w Homebush z Luiza. "Uwodzenie" 100-wki nad Wisla. Impreza majtkowo-winowa gdzie Klaus robil butelki u Jutki. To na zywo.

        Wirtualnie? Zaczelam pisac troche, zamiast dukac oderwane bez sensu wyrazy.
        • jutka1 Re: Korzysci z forumowania 01.04.20, 22:56
          kan_z_oz napisała:

          > Picie zubrowki z Jutka z naszym starym domu. Piknik w Homebush z Luiza. "Uwodze
          > nie" 100-wki nad Wisla. Impreza majtkowo-winowa gdzie Klaus robil butelki u Jut
          > ki. To na zywo.
          *************
          O tototototo. :-)
          Oraz wiele innych spotkań "w realu". Australia (ta plaża, której już nie ma w Jarvis Bay... :-( ), NYC, Kalifornia, Paryż, Mannheim, Warszawa, ŻD...

          Poza tym, dla najstarszych bywalców przez te prawie 20 lat (sic!!!), i "młodszych stażem", nawet jeśli znamy się jedynie wirtualnie, to jednak znamy się. Nigdzie indziej nasze ścieżki by się nie przecięły. I jak w realu: są sympatie, są antypatie, ale siedzimy tu ta forum. Wyobrażacie sobie? Dla niektórych prawie 20 lat?
          Ja pierniczę. :-)

          Lubię Was. :-)
        • luiza-w-ogrodzie Re: Korzysci z forumowania 02.04.20, 02:50
          kan_z_oz napisała:

          > Picie zubrowki z Jutka z naszym starym domu. Piknik w Homebush z Luiza. "

          Kan, wlasnie znalazlam kilka zdjec tego pikniku, to bylo drugie spotkanie sydnejskich forumowiczow z Forum Polonia (pierwsze bylo w Brooklyn, byl Larson, Ozpol, chyba Dundee Girl) ale patrzac na zdjecia z Homebush pamietam tylko ze jeden nich to byl Ozpol, no i oczywiscie Ciebie i Pana Meza.


          Luiza-w-Ogrodzie
          Forum AUSTRALIA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka