takich wiadomosci nam trzeba...

03.11.04, 08:54
to moze bedziemy w cuda wierzyc, az stana sie rzeczywistoscia...

dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.03/Krakow/05/05.html
    • jutka1 Re: takich wiadomosci nam trzeba... 03.11.04, 11:05
      Sabbo, to dla mnie dzisiaj chyba jedyna pozytywna wiadomosc...

      Poza tym wszyscy zdrowi, dziekuje ;-)))
      • sabba :)))) 03.11.04, 11:20
        no ja myslalam ze to gruszki na wierzbie a aokazuje sie ze truskawki:) jak tu
        przyslowiom wierzyc...
        a co do innych rzeczy to okopac sie i przeczekac...sprawdzona metoda
        • pani-i-toto srajacy poziomkami 03.11.04, 11:54
          to jest zaiste cos. Zdecydowanie przebija wyspe pomidorowa na Wisle w Wawie tuz
          przy ujsciu sciekow miejskich.
          Od dzis przestaje sie irytowac ze mi ptaki na beemke srywaja tylko zaczne w
          skupieniu czekac co wyrosnie. Moze bez? Moze kurwa ananas?

      • xurek Jutka, jak to :)))? 03.11.04, 11:54
        Dzien po slubie i jedyna pozytywna wiadomoscia maja byc krakowskie
        poziomki :))? To co, kiedy rozwod :)))?

        PS: zyczenia wszystkiego naj naj oczywiscie - na slubie byc nie moglam z
        powodow znanych czyli braku baby sittera :))

        Xurek
        • pani-i-toto przestan wieszczyc 03.11.04, 11:56
          xurku, to jedynie przypadek kaca postkoitalnego. Trzeba pic zsiadle mleko. I
          oklady. Koniecznie oklady.

          • xurek aha, 03.11.04, 11:57
            to dziekuje za uspokojenie. Czy ten postkoitalny kac to cos takiego jak
            depresja postnatalna :))?

            Xurek
          • pani-i-toto swoja droga 03.11.04, 11:58
            jesli noc poslubna byla wirtualna, to te oklady pewnie na palce trzeba, czyco?
            A moze na oczy?
            • jutka1 Re: swoja droga 03.11.04, 14:36
              Oklady to ja bardziej na mozg potrzebuje, nie widze inaczej cycat.

              Poza tym kazde dziecie z 6 klasy wie, ze bez koitum nie ma postkoitum jak bez
              natal nie ma postnatal, wiec o jakim postkoitalnym kacu tu mowa, huh?????

              Musze, niestety, publicznie oswiadczyc, ze w temacie zaspokojenie malzonki Mru
              egzaminu nie zdala, ale daje jej jeszcze 48 godzin, taka jestem wyrozumiala
              zona... bo ja wiem ze na narzeczona staje zawsze, a na zone czasami - jak sie
              ma fart (pardon the scatology...;-)

              Tak czy owak, koitum sroitum, ja tu musze formularz DS 156 wypelniac, a i tak
              mi wizy nie dadza huncwoty bo FBI i DIA i CIA im doniosly dawno, ze jestem
              naprzeciw krzakom. Oh well. Selawi.

              ;-))))))))))))))))))))

              PS. Niech idolka przyjmie - milczac - wyrazy tego, no, co wiadomo... I cicho
              bydz!! ;-)))))))))))))))))))
              • don2 Re: swoja droga 03.11.04, 17:46
                nie dadzom,juz wiedzom o alternatywnym slubie. A pytanie nr 265 aplikacji
                vizowej brzmi:czy maz / zona twoja jest ci blizej znana i od jak dawna ?A
                pytanie 345 : czy naduzywasz i czego oraz w jakich ilosciach oraz jak czesto? A
                pytanie 46 :czy po otrzymaniu vizy,wyspowiadasz sie z grzechu nieprawdziwych
                zeznan i czemu juz z gory oswiadczasz nieprawde.
                • jutka1 Re: swoja droga 03.11.04, 18:41
                  don2 napisał:

                  > nie dadzom,juz wiedzom o alternatywnym slubie. A pytanie nr 265 aplikacji
                  > vizowej brzmi:czy maz / zona twoja jest ci blizej znana i od jak dawna ?A
                  > pytanie 345 : czy naduzywasz i czego oraz w jakich ilosciach oraz jak czesto?
                  A pytanie 46 :czy po otrzymaniu vizy,wyspowiadasz sie z grzechu nieprawdziwych
                  > zeznan i czemu juz z gory oswiadczasz nieprawde.
                  **********
                  Na wszystkie pytania zgodnie z prawda odpowiem nieprawde w zywy papier!!!!

                  Nie bedzie nikt plul mi w twarz i dzieci mi nik-czemnil!!

                  :-))
              • pani-i-toto udaj jeza 04.11.04, 11:53
                Pytonio, lekcesobie wazysz stosunki malzenskie. Ksiundz Ci rozgrzeszenia nie da
                szczegolnie ten co wiesz. Koitum sroitum! Jak mozna! W zywe oczy?
                A jesli nie post to moze pre? Kac prekoitalny, cos jak wytrysk przewczesny, a
                moze lepiej miec to z glowy od razu?


                • jutka1 Re: udaj jeza 04.11.04, 12:45
                  pani-i-toto napisała:

                  > Pytonio, lekcesobie wazysz stosunki malzenskie.Ksiundz Ci rozgrzeszenia nie da
                  > szczegolnie ten co wiesz. Koitum sroitum! Jak mozna! W zywe oczy?
                  > A jesli nie post to moze pre? Kac prekoitalny, cos jak wytrysk przewczesny, a
                  > moze lepiej miec to z glowy od razu?
                  **********
                  Kurdebalans zapomnialam o tym ksiedzu!! Teraz dopiero wystawilam de i udaje
                  jeza, albo i jezozwierza!! mam nadzieje, ze sie liczy....

                  Ksiundz jankeski, w spodnicy a jakze bo toz tam w Jankesowni sodomia ruja i
                  parobstwo cycat, uwierzyl we wszystkie historyjki w zywe oczy, nie pije nie pale
                  plose ksiundza jankeskiego nie dupce nicanic, kocham waszego prezydenta, i to co
                  CIA i DIA i FBI i ATF o mnie pisza to pomylka!!!! Naprawde!!!

                  I dal co trzeba, rozgrzeszenie w postaci wizy juesofej, wielokrotnej i do kunca
                  zycia (prawie).

                  Alez ten kler naiwny!!!!!!

                  Pyton z-awizowany
                  :-)
                • jutka1 Re: udaj jeza 05.11.04, 10:46
                  pani-i-toto napisała:

                  > Pytonio, lekcesobie wazysz stosunki malzenskie.Ksiundz Ci rozgrzeszenia nie da
                  > szczegolnie ten co wiesz. Koitum sroitum! Jak mozna! W zywe oczy?
                  > A jesli nie post to moze pre? Kac prekoitalny, cos jak wytrysk przewczesny, a
                  > moze lepiej miec to z glowy od razu?
                  **********
                  Stokrotko. Przemyslalam to przez noc.
                  Prekoitalny kac to sobie moze swiat w koitum wsadzic. Kac bez tenteges i bez
                  przyjemnosci? Toz to gorsze od migreny przed spozyciem alkoholu!

                  Przedwczesny wytrysk przynajmniej troche fanu wlascicielowi daje, a kac
                  przedkoitalny... nienienienie. Wole juz w ambasadzie jankeskiej stac po wize
                  :-)
    • ani-ta Re: takich wiadomosci nam trzeba... 03.11.04, 12:04
      krakow to dziwne miasto...
      dnia pewnego, a bylo to 22 grudnia roku pamietnego 2003 zaobserwowalam tam na
      trawniku kwitnace...stokroki... nozki co prawda raptem centymetrowe mialy, ale
      kwiat bialy trawnik lekko splowialy pokrywal...
      stojac i gapiac sie w zachwycie, powoli popadalam w zwatpienie... ze jutro
      dziecie na narty wysle?:)
      wyslalam 24 grudnia rano:)
      wot klimat na swoj sposob tez dziwaczeje;) a z nim i natura;))))

      a.:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja