Arafat nie zyje.....

04.11.04, 18:01
mowia Izraelce. Inni mowia, ze smierc kliniczna.

Wow, bedzie balagan - strach sie bac.......
    • xurek Re: Arafat nie zyje..... 04.11.04, 18:02
      ano bedzie, teraz Hammasy & Co. zostana "bez hamulca"....
      Ile on mial lat?

      Xurek
      • ertes Re: Arafat nie zyje..... 04.11.04, 19:17
        Chyba na odwrot wlasnie: straca poparcie. On jest jak Castro: bedzie lepszy jako
        trup.
    • sabba podobno zyje 04.11.04, 18:04
      tzn w zasadzie nie wiaodmo bo lekarze mowia co innego, zona co innego a Izrael
      jeszcze inna bajke opwiada. O co chodzi, pytam po raz kolejny????
      • maja92 Re: podobno zyje 04.11.04, 18:12
        www.sky.com/skynews/home
        nikt nic nie wie;-))))
      • don2 Re: podobno zyje 04.11.04, 18:49
        Zony zawsze co innego mowia.a potem maz okazuje sie niewinny
    • ertes Re: Arafat nie zyje..... 04.11.04, 19:02
      BBC:
      French doctors treating Palestinian leader Yasser Arafat deny Israeli TV reports
      that he is dead.
      • don2 Re: Arafat nie zyje..... 04.11.04, 19:08
        A ludowe przyslowie mowi : jezeli tylu mowi ,ze jestes martwy,to nie mow ,ze
        zyjesz.
      • sabba no chyba zona wie lepiej:)) nt 04.11.04, 19:08

        • maria421 Re: no chyba zona wie lepiej:)) nt 04.11.04, 23:01
          Jak to mowili Kot i Lis nad chorym Pinocchio?
          "Jezeli nie umarl, to jeszcze zyje..."
          • jan.kran Re: Arafat. 04.11.04, 23:14
            Jest w komie , ale Jego mozg nie funkcjonuje.Znaczy sie w zasadzie nie zyje.

            Jakie ma to znaczenie dla przyszlosci Bliskiego Wschodu na pewno nie mozna
            powiedziec dzis. K.
            • jan.kran Re: Arafat. 05.11.04, 01:53
              Szpigel podaje ,ze Arafat znajduje sie w stanie nieodwracalnej spiaczki.

              Urodzil sie w 1929 ( to dla Xurka ).

              Nigdy za Nim nie przepadalam , bo zawsze mi sie kojarzyl z poparciem narodu
              polskiego dla uciemiezonego narodu palestynskiego .

              Ciemiezycielem bylo glownie panstwo Izrael wspierane przez imperialistyczna
              Ameryke w ktorej Murzynow bija.

              Jestem dzieckiem i mlodzieza propagandy komunistycznej ktora mi sie czasem
              odbija. K.

              • ertes Re: Arafat. 05.11.04, 02:03

                >
                > Nigdy za Nim nie przepadalam , bo zawsze mi sie kojarzyl z poparciem narodu
                > polskiego dla uciemiezonego narodu palestynskiego .
                >
                > Ciemiezycielem bylo glownie panstwo Izrael wspierane przez imperialistyczna
                > Ameryke w ktorej Murzynow bija.
                >
                > Jestem dzieckiem i mlodzieza propagandy komunistycznej ktora mi sie czasem
                > odbija. K.
                >
                >

                Co ty palisz? Musi byc f***g strong.
                • jan.kran Re: Arafat. 05.11.04, 02:06
                  ertes napisał:

                  >
                  > >
                  > > Nigdy za Nim nie przepadalam , bo zawsze mi sie kojarzyl z poparciem naro
                  > du
                  > > polskiego dla uciemiezonego narodu palestynskiego .
                  > >
                  > > Ciemiezycielem bylo glownie panstwo Izrael wspierane przez imperialistyc
                  > zna
                  > > Ameryke w ktorej Murzynow bija.
                  > >
                  > > Jestem dzieckiem i mlodzieza propagandy komunistycznej ktora mi sie czase
                  > m
                  > > odbija. K.
                  > >
                  > >
                  >
                  > Co ty palisz? Musi byc f***g strong.

                  Zaraz zapale Malboro Ligts.

                  Jezeli cos jest dla Ciebie niejasne z mojego postu to chetnie wytlumacze,
                  ale sadze ze to nie tresc moich postow Cie irytuje tylko moj nick. K.
                  • ertes Re: Arafat. 05.11.04, 02:10
                    > Jezeli cos jest dla Ciebie niejasne z mojego postu to chetnie wytlumacze,
                    > ale sadze ze to nie tresc moich postow Cie irytuje tylko moj nick. K.

                    Nick jak nick, ani lepszy ani gorszy. Czasami twoje komentarze, jak ten w
                    poprzednim poscie, sprawiaja ze zastanawiam sie co palisz bo na trzezwo tego nie
                    da sie napisac.
              • jan.kran Re: Tlumacze z polskiego na nasze dla Ertesa... 05.11.04, 02:33
                jan.kran napisała:

                > Szpigel podaje ,ze Arafat znajduje sie w stanie nieodwracalnej spiaczki.
                >
                > Urodzil sie w 1929 ( to dla Xurka ).
                >
                > Nigdy za Nim nie przepadalam , bo zawsze mi sie kojarzyl z poparciem narodu
                > polskiego dla uciemiezonego narodu palestynskiego .
                >
                > Ciemiezycielem bylo glownie panstwo Izrael wspierane przez imperialistyczna
                > Ameryke w ktorej Murzynow bija.
                >
                > Jestem dzieckiem i mlodzieza propagandy komunistycznej ktora mi sie czasem
                > odbija. K.


                Szpigel , spiaczka , Arafat rozumiesz?

                Date urodzenia tyz ?

                To tlumacze dalej...

                Nie przepadalam za Nim , bo PRL popieralo Palestyne widzac w panstwie Izrael
                wroga popieranego przez USA. Co nie do konca odpowiadalo prawdzie...

                W latach siedemdziesiatych , latach mojej mlodosci peerelowskiej swiat
                propagandy oficjalnej byl podzielony na czarny i bialy.

                Dobra byla Kuba , Jemen PLN. , kraje afrykanskie lewicujace i
                amerykanskopoludniowe bedace pod wplywem Rosji.

                Do krajow dobrych nalezala Palestyna , bo walczyla o wolnosc i rownosc.

                Do krajow zlych nalezal Izrael , ktory byl panstwem niedobrym bo mial pomoc USA.

                Jednym z hasel jakie mi sie wbily w mozg z racji idiotyzmu powyzszego bylo
                zdanie , ze w Ameryce Murzynow bija.

                Bicie Murzynow mialo oznaczac ,ze USA przesladuje mniejszosci etniczne i w
                ogole jest krajem ciemiezcow.

                Ja wychowalam sie na propagandzie komunistycznej i do tej pory mam jej slady. K.

                P.S. Przeczytalam powyzszy text kilka razy.
                Nie wyslalm bez namyslu.
                Jak czegos nie rozumiesz Ertes to pytaj. Jestem otwarta na porozumienie
                komunikacyjne.K.
                • lucja7 Smierc muzulmanina 05.11.04, 10:56
                  Tak sie sklada, przez przypadek, ze ja duzo o smierci ostatnio.

                  Czy Arafat zyje czy nie?
                  Trzeba wiedziec ze muzulmanin musi byc pochowany (kultura religijna to
                  nakazuje) w 24 godziny po smierci.
                  Otoz pragnieniem Arafata bylo byc pochowanym w Jerozolimie, czemu zdecydowanie
                  przeciwstawia sie rzad izraelski i jest pytanie czy wogole bedzie pochowany na
                  terenach Palestyny.
                  Potrzebne sa wiec negocjacje i mysle ze smierc Arafata bedzie zoficjalizowana w
                  momencie gdy bedzie wiadomo gdzie go pochowac, w 24 godziny.

                  lucja
                  • xurek dziekuje Lucjo 05.11.04, 11:18
                    za wyjasnienie, dzieki ktoremu moge przestac sie zastanawiac, do czego komu
                    sluzy oficjalne twierdzenie ze osoba bez stwierdzalnych pradow mozgowych
                    jeszcze zyje.

                    Xurek
    • maria421 A jednak zyje, jak donosi dzieisjsza GW (ntx) 07.11.04, 10:22
      • don2 Re: A jednak zyje, jak donosi dzieisjsza GW (ntx) 07.11.04, 10:34
        Tylko po jaka cholere ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja