nudno tu porozmawiajmy o kurestwie..

15.03.05, 09:49
wlasnie wrocilem z chin (w meidzyczasie bylem na urlopie w tajlandii) a wiec
mam nowe bogate doswiadczenia..
chetnie sluze radami, poradymi i wskazowkami dla potencjalnych uzytkownikow i
zainteresowanych..
pozdrawiam
wasz ptaszek
    • jutka1 Re: nudno tu porozmawiajmy o kurestwie.. 15.03.05, 10:08
      ciekawa jestem, ilu bedziesz miec rozmowcow, Birdie.
      zycze jak najwiecej ;-)

      welcome in Europe :-)
    • wkrasnicki Re: nudno tu porozmawiajmy o kurestwie.. 15.03.05, 10:24
      Mam swoje lata, więc wiem cokolwiek, ale spytam jednak. Czym różni się rada od porady?
    • xurek caly czas mysle 15.03.05, 15:01
      nad stosownym pytaniem, coby sie do odnudnienia forum przyczynic, ale mi kurwa
      jakos nic nie przychodzi do glowy :))))))

      PS: na wypadek, gdyby nadal nie bylo chetnych na te kurwy, czy mozemy rowniez o
      tsunami zapytac :))?

      Xurek
    • ertes Re: nudno tu porozmawiajmy o kurestwie.. 15.03.05, 15:21
      Czy onanizm szkodzi?
      • xurek czy moge rozwinac pytanie? 15.03.05, 15:27
        "Czy onanizm szkodzi?"

        A jezeli tak, to czy stopien szkodliwosci jest uzalezniony od plci?

        Xurek
        • jutka1 Re: czy moge rozwinac pytanie? 15.03.05, 15:53
          ... nie szkodzi i nie jest uzalezniony :-)

          (no popatrz Birdie, watek sie rozwija, jeno nie w temacie... :-))))
          • xurek Jutka :))) 15.03.05, 15:57
            czy mozesz podac zrodla (tak dla pewnosci, coby aby napewno bylo pewne ze
            nie :)))

            Xurek
            • jutka1 Re: Jutka :))) 15.03.05, 16:01
              Prosze bardzo Xurku.
              Zrodlo:
              Jutka c. 2005
              ;-))))))
              • jutka1 Re: Jutka :))) --- Pi Es 15.03.05, 16:02
                .... Jutka c. 2005, za sennikiem egipskim, biensjur
                :-)))
          • wkrasnicki Re: czy moge rozwinac pytanie? 15.03.05, 15:58
            Nie szkodzi, ale są ciekawsze opcje. No ale od tego to my mamy guru, tylko coś myśli wolno zbiera.
            Medytacja?
            • xurek Re: czy moge rozwinac pytanie? 15.03.05, 16:04
              "Nie szkodzi, ale są ciekawsze opcje."

              Wkras, czy masz na mysli te konie :)))? Bo jak nie to nie wiem co....

              Xurek
              • ertes Re: czy moge rozwinac pytanie? 15.03.05, 16:05
                Poczekaj kilka lat jak juz nie bedziesz mogla wtedy w zastepstwie zajmij/miemy
                sie koniami ;)
              • wkrasnicki Re: czy moge rozwinac pytanie? 15.03.05, 16:08
                xurek napisała:

                > "Nie szkodzi, ale są ciekawsze opcje."
                >
                > Wkras, czy masz na mysli te konie :)))? Bo jak nie to nie wiem co....
                ______________________________________
                Konie? Hmm, ciepło, ciepło- różnie na to mówią.
    • basia553 wlasnie, kurestwo! 15.03.05, 17:41
      No bo to naprawde kurestwo, ze jak sie tu zaczyna cos dziac, to ja mam 5 minut
      i znowu musze wybywac:(((( No wiec kurwa, do wieczora:)))))))
    • swiatlo Papuga 15.03.05, 18:29
      A woman goes into a pet shop looking for a parrot. The assistant shows
      her a beautiful African Grey parrot.
      "What about this one, Madam? A beautiful bird, and its an absolute steal at
      only $20."
      "Why is it that cheap?" the woman asks.
      "Well", replies the asisstant, "it used to live in a brothel and as a result
      its language is a touch fruity".
      "Oh, I don't mind that", said the woman, making her mind up, "I'm broad
      minded and it'll be a laugh having a profane parrot". So saying, she buys the
      parrot and takes him home.
      Once safely in his new home, the parrot looks around and squawks at the
      woman: "F==k me, a new brothel and a new madam".
      "I'm not a madam and this is not a brothel" scolds the woman trying not to
      laugh.
      A little later the womans two teenage daughters arrive home.
      "Un f==king-believable. A new brothel, a new madam, and now two new
      prostitutes" says the parrot when he sees the daughters.
      "Mum, tell your parrot to shut up, we're not prostitutes" complain the girls,
      but they all see the funny side and have a laugh at their new pet.
      A short while later, the womans husband Dave comes home.
      "In f==kinig-credible, a new brothel, a new madam, new prostitutes, but the
      same old clients ..... How ya doin', Dave?"
      • basia553 Re: Papuga 15.03.05, 20:11
        No wiesz! 2-3 tygodnie temu czytalam to po niemiecku. Ciekawe w ktöra strone
        dowcip wedrowal, czyli plynal przez ocean:)))))
        • lucja7 Re: Papuga 15.03.05, 21:46
          "Czy onanizm szkodzi?"
          Na powyzsze, filozoficzne, pytanie harcerza ertesa,

          zapytujesz Xurek:
          A jezeli tak, to czy stopien szkodliwosci jest uzalezniony od plci?"

          Uprzejmie prostuje i informuje ze onanizm jest sportem wylacznie meskim,
          glownie pryszczatych harcerzykow.

          To co wyrabiaja kobiety nazywa sie inaczej, Xurku.
          Jakbys nie wiedziala :)
          • lucja7 Plotki 15.03.05, 21:49
            Czytam tu, czytam tam i zauwazam ze Xurek sie zaleca;)
            • xurek Lucja to jest spostrzegawcza :))!!! 16.03.05, 09:54
              Znacznie bardziej ode mnie. Lucjo, czy moglabys byc tak dobra i udzielic mi
              dwoch niezwykle waznych (dla mnie) informacji?
              a) do kogo
              b) czy wychodzi mi to dobrze a jezeli nie, to co powinnam w moim stylu zmienic?

              Odpowiedz a) jest wazna, gdyz glupio bedzie, jezeli zalecam sie do
              niewlasciwej/go a odpowiedz b) jest po prostu zyciowo ogolnie wazna.

              Dziekuje z gory,

              Xurek
              • jutka1 Re: Lucja to jest spostrzegawcza :))!!! 16.03.05, 11:06
                Protestuje! Mialo byc o kurestwie, a scurvilista na podwalanie sie.

                Ad rem poprosze... Moze zalozyciel watku wreszcie sie wypowie?

                J.:-)
                • xurek w kwestii formalnej :))) 16.03.05, 11:39
                  czy Twoj prostest ma oznaczac, ze kurwy sie nie podwalaja? Tak pytam, zeby sie
                  czego nowego o nich dowiedziec, bo jak dotad temat rownie dobrze mi znany jak
                  hockey :)))

                  Xurek
                  • jutka1 Re: w kwestii formalnej :))) 16.03.05, 12:23
                    Moja wiedza w temacie podwalania sie k..ew jest mniej wiecej taka sama, co w
                    temacie hamerykanskiego futbolu, ale jesli przyjac, ze k..ew tez czlowiek, to
                    czemu ma sie nie podwalac, jesli ktos w oko wpadnie... tak mi sie wydaje :-)))
                • lucja7 Re: Lucja to jest spostrzegawcza :))!!! 16.03.05, 16:48
                  Nie chce pokazywac palcem, ale Krasnicki wydaje mi sie ostatnio bardzo ozywiony
                  i rozgadany.
                  Wiec o ile to mialby byc on, to ci sie to Xurku znakomicie udaje, ale przeciez
                  ty wiesz lepiej ;)
                  • wkrasnicki Re: Lucja to jest spostrzegawcza :))!!! 16.03.05, 20:34
                    Łucjo, ja już Xurkowi wyznałem uczucie gorące, przed laty i od tej pory co kwadrans wysyłam
                    potwierdzenie na priv. Jeśli to miała być więc próba speszenia mnie, to informuję, że nie ma takiej
                    możliwości. Raz na kwadrans to chyba nie jest zbyt duża namolność, więc skąd wniosek o rozgadaniu?
                  • xurek chociaz chyba juz nie trzeba 17.03.05, 13:10
                    bo Wkras wszystko wyjasnil, to jednak sie dopisze. Lucjo, gdybys poglebila Twa
                    analize o maciupenka troszeczke to zauwazylabys, ze to raczej Wkrasowe dowcipne
                    i ciekawe wpisy mnie zmartwychwstaly a nie na odwrot. No i po co mam
                    sie "podwalac" skoro otrzymuje te codzienne potwierdzenia?

                    Ale dziekuje serdecznie za pochwale mojej dzialalnosci - kto, wie, moze sie
                    kiedys jeszcze przyda?

                    Xurek
    • ertes lancuszek 16.03.05, 02:07
      INSTRUKCJE:

      Uśpij swoją żonę (możesz użyć klasycznych środków
      anestezjologicznych), włóż ją do dużego kartonu, (nie zapomnij o wykonaniu
      otworów wentylacyjnych) i prześlij ją pocztą do osoby znajdującej się na
      pierwszym miejscu listy. Wkrótce, twoje nazwisko znajdzie się na pierwszym
      miejscu listy i otrzymasz pocztą 823542 kobiet
      Statystycznie, wśród tych kobiet znajdziesz przynajmniej:
      0.5 Miss Świata
      2.5 Modelki
      463 Dzikie nimfomanki
      3,234 Ładne nimfomanki
      20,198 Kobiet mających wielokrotny orgazm
      40,198 Kobiet biseksualnych.

      To daje w sumie 64,294 kobiet bardziej napalonych,mających mniej
      zahamowań, i atrakcyjniejszych od tej zrzędliwej zołzy, którą
      wysłałeś. A co najważniejsze, masz gwarancję,że paczka którą wysłałeś nie
      wróci do ciebie.

      NIE PRZERYWAJ TEGO ŁAŃCUSZKA.

      Jeden gość, który wysłal tę wiadomość tylko do 5 zamiast do 9 osób
      otrzymał z powrotem swoją własną paczkę, ciągle w tej samej niemodnej
      sukni, w jakiej ją wysłał, ciągle miała ten sam atak migreny i
      oskarżycielski wyraz twarzy. Tego samego dnia, międzynarodowa
      supermodelka, z którą mieszkał od czasu wysłania swojej starej,
      przeprowadziła się do jego najlepszego przyjaciela (akurat tego, do
      którego nie wysłał on łańcuszka).
      W czasie gdy piszę ten list, gość, który jest o sześć pozycji przede
      mną otrzymał już 837 kobiet i znalazł się w szpitalu z powodu
      wyczerpania.
      Przy drzwiach sali w której leży czekają na niego jeszcze 452 nie
      rozpakowane paczki.

      UWIERZ W TEN LIST!

      To jest unikalna okazja, by uzyskać całkowicie satysfakcjonujące
      życie erotyczne. Żadnych drogich kolacji, żadnych długich rozmów o
      pierdołach (którymi zainteresowane są tylko kobiety).Żadnych zobowiązań,
      zrzędliwych teściowych i niemiłych niespodzianek w stylu małżeństwa. Nie
      zwlekaj........prześlij ten list do 9 najlepszych przyjaciół 9
      PS. - Jeśli nie masz żony, możesz wysłać odkurzacz; jedna z kobiet,
      którą ktoś inny wyśle będzie wiedziała jak go użyć.
      PPS. - Ten list możesz wysłać również do znajomych kobiet, żeby mogly
      się przygotować na tą wielką przygodę, jaką wkrótce mogą
      przeżyć. ;)))))))))))))




      Po prostu wyślij go do 9 znajomych

      INSTRUKCJE:
      Uśpij swoją żonę (możesz użyć klasycznych środków
      anestezjologicznych),
      włóż ją do dużego kartonu, (nie zapomnij o wykonaniu otworów
      wentylacyjnych) i prześlij ją pocztą do osoby znajdującej się na
      pierwszym miejscu listy. Wkrótce, twoje nazwisko znajdzie się na
      pierwszym miejscu listy i otrzymasz pocztą 823542 kobiet
      Statystycznie, wśród tych kobiet znajdziesz przynajmniej:
      0.5 Miss Świata
      2.5 Modelki
      463 Dzikie nimfomanki
      3,234 Ładne nimfomanki
      20,198 Kobiet mających wielokrotny orgazm
      40,198 Kobiet biseksualnych.

      To daje w sumie 64,294 kobiet bardziej napalonych,mających mniej
      zahamowań, i atrakcyjniejszych od tej zrzędliwej zołzy, którą
      wysłałeś. A
      co najważniejsze, masz gwarancję,że paczka którą wysłałeś nie wróci
      do
      ciebie.

      NIE PRZERYWAJ TEGO ŁAŃCUSZKA.

      Jeden gość, który wysłal tę wiadomość tylko do 5 zamiast do 9 osób
      otrzymał z powrotem swoją własną paczkę, ciągle w tej samej niemodnej
      sukni, w jakiej ją wysłał, ciągle miała ten sam atak migreny i
      oskarżycielski wyraz twarzy. Tego samego dnia, międzynarodowa
      supermodelka, z którą mieszkał od czasu wysłania swojej starej,
      przeprowadziła się do jego najlepszego przyjaciela (akurat tego, do
      którego nie wysłał on łańcuszka).
      W czasie gdy piszę ten list, gość, który jest o sześć pozycji przede
      mną
      otrzymał już 837 kobiet i znalazł się w szpitalu z powodu
      wyczerpania.
      Przy drzwiach sali w której leży czekają na niego jeszcze 452 nie
      rozpakowane paczki.

      UWIERZ W TEN LIST!

      To jest unikalna okazja, by uzyskać całkowicie satysfakcjonujące
      życie erotyczne. Żadnych drogich kolacji, żadnych długich rozmów o
      pierdołach
      (którymi zainteresowane są tylko kobiety).Żadnych zobowiązań,
      zrzędliwych
      teściowych i niemiłych niespodzianek w stylu małżeństwa. Nie
      zwlekaj........prześlij ten list do 9 najlepszych przyjaciół 9 .

      PS. - Jeśli nie masz żony, możesz wysłać odkurzacz; jedna z kobiet,
      którą
      ktoś inny wyśle będzie wiedziała jak go użyć.

      PPS. - Ten list możesz wysłać również do znajomych kobiet, żeby mogly
      się
      przygotować na tą wielką przygodę, jaką wkrótce mogą
      przeżyć. ;)))))))))))))
      • sabba eee.tammm:) ja mam lepszy lancuszek:) 16.03.05, 11:19
        To jest łańcuszek SRANIA NA ŁAŃCUSZKI. Jesli srasz na lancuszki szczescia
        wyslij ten lancuszek wszystkim (lacznie ze mna). Jesli wyslesz to :
        5 osobom- nic sie nie stanie
        10 osobom - nic sie nie stanie
        15 osobom - tez pewnie nic sie nie stanie
        20 osobom - zgadnij co sie stanie.
        666 osobom - tez sie kurwa nic nie stanie
        Otoz to: Nic sie kurwa nie stanie
        Ania nie wysłała łańcuszka i nic się jej nie stało
        Grześ wysłał łańcuszek i nic mu sie nie stało
        Robert nie wysłał łańcuszka i zapierdolił go tramwaj, ale nie wiadomo jaki
        był związek z łańcuszkiem
        Powiedzmy razem :
        SRAMY NA ŁAŃCUSZKI
        • xurek Amen :)))))) ntxt 16.03.05, 11:37

    • bird_man Re: nie ma pytan? 16.03.05, 13:25
      juz wywnioskowalem sobie, ze tu wszyscy wszystko juz wiedza o egzotycznym
      kurestwie, a wiec die nie odzywam. wszak nikt nic nie pyta i rad nie
      potrzebuje...
      ptaszek
      • jutka1 Re: nie ma pytan? 16.03.05, 14:58
        w temacie nie jestem zainteresowana, nawet teoretycznie, wiec o co tu pytac?

        no dobra, napisz jak ci poszlo tym razem... ;-)))
      • ertes sa pytania prose pana 16.03.05, 15:29
        czy czesty onanizm szkodzi?
        • szfedka Re: sa pytania prose pana 16.03.05, 15:38
          ertes napisał:

          > czy czesty onanizm szkodzi?

          po polsku onanizm to "samogwalt"
          a gwalt przecie szkodzi nie?
          • jutka1 Re: sa pytania prose pana 16.03.05, 16:11
            przepraszam, ale gwalt to przemoc wbrew woli

            jak moze samogwalt byc przemoca wbrew woli?

            tak tylko pytam...
            :-)
            • ani-ta Re: sa pytania prose pana 16.03.05, 17:00
              przy rozdwojeniu jazni, zwanej medycznie ponoc schizofrenia, samogwalt moze byc
              gwaltem na sobie gleboce szkodzacym jednej jazni, a gleboko rozkoszujacym druga
              jazn... ciagnac wywod dalej (skrocony, coby nie zanudzic), mozna wiec
              wywnioskowac, ze jeszcze sie taki nie urodzil coby wszystkim (swoim jazniom)
              dogodzil.
              amen
              • jutka1 Re: sa pytania prose pana 16.03.05, 17:12
                samogwalt jest przemoca wbrew woli u: schizofrenikow, alzheimerow, oraz
                masochistow parekselons.
                amen.

                ps. cala reszta to i tak scurvienie, wte, wewte i naabarot.

                pps. niech sie kurdebalans Swiatlo wypowie: przyjmuje tytul czy nie? bo tu
                statystyki czekajo (cycat tortugo :-))))
                • lucja7 Re: sa pytania prose pana 16.03.05, 17:17
                  Chyba sie wstydzi...
      • luiza-w-ogrodzie Re: nie ma pytan? 17.03.05, 00:48
        bird_man napisał:

        > juz wywnioskowalem sobie, ze tu wszyscy wszystko juz wiedza o egzotycznym
        > kurestwie, a wiec die nie odzywam. wszak nikt nic nie pyta i rad nie
        > potrzebuje...

        No wlasnie.
        ;oD

        Ide oddac sie czynnosciom sluzbowym
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
    • ani-ta to juz dzis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.03.05, 00:06
      czytajcie!:-)

      "Seksualny szczyt już jutro!

      17 marca przez kilkanaście godzin będziemy chcieli się kochać i tylko kochać.
      To jedyny w roku szczyt hormonalny. W autobusie rozbiorą cię wzrokiem, w biurze
      lubieżnie poklepią po kuszących biodrach, a nawet zedrą garsonkę i figi, by
      kochać się na biurku! To samo będzie w windach i sklepowych przebieralniach!
      Tak będzie wyglądał czwartek w Polsce.

      O rany, co się dzieje?! Spokojnie, po prostu tego dnia nastąpi gigantyczny wyż
      hormonalny. Buzujące jak wrzątek hormony będą szeptać Ci do ucha: ?seks, seks,
      seks...?. Chronobiolodzy z Uniwersytetu Gainesville na Florydzie dokonali
      sensacyjnego odkrycia! Z badań, które przeprowadzili wynika, że właśnie 17
      marca jest dniem wyżu hormonalnego. To czas, w którym męskie plemniki są
      najmocniejsze, a kobiety stają się wyjątkowo płodne. Nasz popęd seksualny
      sięgnie zenitu jeszcze przed południem! I utrzyma się co najmniej przez
      kilkanaście godzin. Będziemy mieli ochotę kochać się wszędzie i o każdej porze
      dnia!
      "

      i jak tu o pechu nie wspomniec!:(
      ja mam 12godzinny proces (reakcyjny swintuchy!:P), Jedyny delegacje, mloda
      odkryla, ze choroba moze trwac 8tygodni co zapewnia jej bezpieczne sypianie z
      rodzicami, pies... no on akurat w miare normalny...

      ale moze Wam sie powiedzie?:) czego z calego serca zycze!
      Wasza gorolka;)
      <warkoczyki juz moge plesc:)))>
      • luiza-w-ogrodzie To juz dzis - ale tylko na Florydzie :o( 17.03.05, 00:20
        Moze polkula polnocna dzis zaszaleje, ale w Sydney jest teraz jesien - jaki tam
        wyz seksualny?
        Co mowia naukowcy z Florydy na temat 17 wrzesnia? I czy Polakom na wychodzstwie
        wypada w ten historyczny dzien dac upust hormonom?

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        • ertes Re: To juz dzis - ale tylko na Florydzie :o( 17.03.05, 00:25
          Rozumiem ze w Australii wszystko postawione na glowie ale zeby miesiace?
          Jutro/dzis jest na polkuli polnocnej 17 marca.
          • luiza-w-ogrodzie Pory roku w Australii 17.03.05, 00:34
            Dla ulatwienia obliczen podaje ze pory roku w Australii sa przesuniete o pol
            roku w stosunku do polkuli polnocnej. Odpowiednikiem 17 marca (4 dni przed
            rownonoca wiosenna) jest w Australii 17 wrzesnia.

            Pozdrawiam smetnie przygladajac sie swoim hormonom z nadzieja na wzrost poziomu
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
            .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
            • ertes Re: Pory roku w Australii 17.03.05, 01:00
              Niesamoite! W Australii jest odwrotnie!
              Nie wiedzialem...
              Jednak data jest 17 marca...
              • luiza-w-ogrodzie Re: Pory roku w Australii 17.03.05, 01:07
                Wyze hormonalne maja wiecej wspolnego z pora roku niz z data. Stad na polkuli
                poludniowej spodziewalabym sie podobnych rezultatow we wrzesniu raczej niz w
                marcu, czyli jesienia.

                Luiza-w-Ogrodzie

                ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
    • luiza-w-ogrodzie Re: nudno tu porozmawiajmy o kurestwie.. 17.03.05, 00:18
      ...porozmawiajmy o kurestwie? O tym sie nie rozmawia, to sie robi. Hobby dla
      bardzo waskiej grupki (tu zmykam, zeby nie bylo ze zqrviam)

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • ani-ta Re: nudno tu porozmawiajmy o kurestwie.. 17.03.05, 00:26
        luiza,
        wybacz glupie pytanie... ale ktora masz godzine?:)
        czekam na odp. na maila... i tak sie zastanawiam... kiedy?:)
        czywiscie zadna sila nie zmusi mnie do liczenia godzin:))))
        • luiza-w-ogrodzie Anita, co Ty robisz o tej porze na Necie???? 17.03.05, 00:36
          ani-ta napisała:

          > luiza,
          > wybacz glupie pytanie... ale ktora masz godzine?:)
          > czekam na odp. na maila... i tak sie zastanawiam... kiedy?:)
          > czywiscie zadna sila nie zmusi mnie do liczenia godzin:))))

          Obecnie Sydney wyprzedza Polske o 10 godzin. U mnie jest 10:35 w czwartek rano.
          Czas na druga poranna herbatke. Anita, co Ty robisz o tej porze na Necie????

          Przepijajac pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          • ani-ta Re: Anita, co Ty robisz o tej porze na Necie???? 17.03.05, 00:42
            luiza,
            sama nie wiem:))))
            dostalam juz haslo do odwrotu, ale ciagle zerkam na poczte - czy aby @ nie
            przyszla z Australii:))) a wlasnie z Syndey idzie;)
            dalam im moj bialy proszek, oni zachlysneli sie nim, a jak zaczelam pytac
            to "waza slowa" i poza stwierdzeniem "cudownie dziala i chcemy wiecej" nic nie
            mowia:P
            • luiza-w-ogrodzie Anita, jak ten proch dziala? 17.03.05, 00:47
              Anita, jak ten proch dziala? Halucynacje, pobudzenie erotyczne, osiagniecie
              nirwany??? Daj cynk, najlepiej podeslij troche na sprobe! Moze Birdman by
              skorzystal - wyobrazasz sobie jak???

              Pozdrawiam i znikam w gaszczu raportow, aaaaaaargh
              Luiza-w-Ogrodzie

              ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
              .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
              • ani-ta Re: Anita, jak ten proch dziala? 17.03.05, 08:57
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > Daj cynk, najlepiej podeslij troche na sprobe! Moze Birdman by
                > skorzystal - wyobrazasz sobie jak???

                luizka!
                ile razy mam powtarzac! to TLENEK a nie metal:)
                reszta sie zgadza:))))))))
                czy pobudza? TAK zdecydowanie! zwlaszcza zainteresowanych pobudzaniem:)))
                czy dziala w inny sposob...
                w pewnych okolicznosciach (przyrody) moze stanowic zrodlo pewnych jonow, ktore
                na otarcia, egzemy i inne malo wygledne sprawy skorne dziala:)
                a poza tym... wez kobitko zajrzyj do torebki, wyjmij puderniczke i zaciagnij
                sie... jak ci sie (albo obserwatorom:P) humor poprawi - znaczy
                DZIALA!!!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                inna sprawa - nauczylam juz ochrone na osiedlu, ze w moim samochodzie
                torebeczki, fiolki, pojemniczki z tajemniczymi kodami i bialym puchem w srodku
                nie stanowia zagrozenia;) i tej wersji sie trzymam (trzymię - jak mowia w
                lomzynskiem:P) ;)))))))))))))))))
                • lucja7 Re: Anita, jak ten proch dziala? 17.03.05, 10:16
                  Krasnicki pisze:

                  "Łucjo, ja już Xurkowi wyznałem uczucie gorące, przed laty i od tej pory co
                  kwadrans wysyłam
                  potwierdzenie na priv. Jeśli to miała być więc próba speszenia mnie, to
                  informuję, że nie ma takiej
                  możliwości. Raz na kwadrans to chyba nie jest zbyt duża namolność, więc skąd
                  wniosek o rozgadaniu?"

                  Nie mam zamiaru zapeszac, wrecz przeciwnie. Rozgadales sie, no i dobrze. Tez
                  uwazam, podobnie jak Xurek, ze piszesz z sensem w wiekszosci wypadkow ;)
    • lalka_01 Re: nudno tu porozmawiajmy o kurestwie.. 17.03.05, 10:13
      hej Ptaszek, tam rozmawiaja o kurestwie, na ktorym sie znasz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=17135083
    • bella-donna Re: z kwiatka na kwiatek 18.03.05, 02:17

      dzisiaj wlasnie podalam facetowi pudelko z chusteczkami,
      nie wytrzymalam...taki byl pociagajacy
      • basia553 haha, to tez jest kurestwo:)))) 18.03.05, 08:21
        stal nade mna kiedys szef i strasznie byl pociagajacy. Dyskretnie podalam mu
        pudelko kleenexöw, a on spytal : po co?
        • lucja7 Re: haha, to tez jest kurestwo:)))) 18.03.05, 08:58
          I co dalej?
          Przestal byc pociagajacy?
          • basia553 Lucjo, 18.03.05, 16:28
            to bylo straszne, dlatego to do dzis pamietam. Stal nademna i dalej pociagal
            obrzydliwie tym nosem:(((((( a mnie zolondek szedl do göry....
    • ertes a moze on sie pomylil? 18.03.05, 15:19
      i jemu nie chodzilo o "kurestwo" tylko o "kurew sto"?
    • bella-donna Re: superbird... 19.03.05, 00:41
      bird_man napisał:

      > wlasnie wrocilem z chin (w meidzyczasie bylem na urlopie w tajlandii) a wiec
      > mam nowe bogate doswiadczenia..
      > chetnie sluze radami, poradymi i wskazowkami dla potencjalnych uzytkownikow i
      > zainteresowanych..

      pytania za trudne...czy to tylko takie experckie forum ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja