ertes 11.01.06, 18:46 Warto tam do Was na weekend zajrzec? Co tam jest poza deszczem i tymi Ogrodami czy jak im tam? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
swiatlo Re: Portland 11.01.06, 18:57 ertes napisał: > Warto tam do Was na weekend zajrzec? > Co tam jest poza deszczem i tymi Ogrodami czy jak im tam? Na razie to zagrożenie powodziowe. Leje od wielu tygodni i jak nie przestanie to będzie katastrofa jak w pamiętnym roku 1996. A miasto jak miasto. Znudziło mi się. Daj mi jakąś robotę koło LA to jadę już dzisiaj. Odpowiedz Link
ertes Re: Portland 11.01.06, 19:12 Eeee jeszcze nie zwariowalem zeby tam jechac w porze deszczowej ;) Czlowieku u nas zimno! W tej chwili jest tylko 13 stopni a max zapowiadaja zaledwie 20C. Oczywiscie slonecznie ale brr ta zima jest zimna. Z praca to wiesz u nas nie ma problemu. Kalifornia dzieki Arnoldowi pali na wszystkich 8-smiu cylindrach ;) Tylko wybierac. Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Portland 11.01.06, 19:23 Leje - od 20-iles dni, z jednodniowa przerwa, wiec rekordu nie bedzie. Cieplo - wczoraj bylo ok 60F ale wieje. Przyjezdzaj na ogladanie - mi sie jeszcze nie znudzilo, latem jest tu b.ladnie - miasto malutkie, ale okolice przyjemne. Duzo sie nie nazwiedzasz, ale wookol miasta i gory i gorge i ocean niedaleko, wiec mozna pare rzeczy zobaczyc. Nie ma wielkomiejskiego ruchu i klimatu, raczej ospale - (ja uwazam jako plus - dla innych byc moze minus). prosze zobaczyc sobie zdjecia z Oregonu i poludniowego Washington State - robione latem pg.photos.yahoo.com/ph/ania_2203/my_photos Odpowiedz Link
swiatlo Re: Portland 11.01.06, 19:56 Mój office jest nad skarpą nad Clackamas River. Rzeka już się podniosła do połowy skarpy. Nie sądzę aby podeszło do końca, ale jeśli nie przestanie lać to nie wiadomo. W 1996 cała skarpa była zalana. Będzie ewakuacja... Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Portland 11.01.06, 20:03 wlasnie widze przez okno z mojego office slonce:) moze tak zle nie bedzie? no i zeby skarpa nie zjechala do rzeki.. Odpowiedz Link
ertes Re: Portland 11.01.06, 20:09 No dobra. Wystraszyliscie mnie. Pojade sobie gdzie indziej. Odpowiedz Link
swiatlo Re: Portland 11.01.06, 20:11 ania_2000 napisała: > wlasnie widze przez okno z mojego office slonce:) > moze tak zle nie bedzie? Nie ciesz się przedwcześnie, bo największe ulewy zapowiadają na czwartek i piątek. Odpowiedz Link
chris-joe Re: Portland 12.01.06, 21:09 Portland miasto przyjemne i ladne. Jak dla mnie do mieszkania za male, ale na wizyty mile. Bylem wiele razy. Ertes, poczekaj do lata, wowczas wpadnij do PDX, objedz oregonskie wybrzeze. Slysze, ze pociagi Vancouver- Portland odwolane, bo jest niebezpieczenstwo obsuniecia sie zadeszczonej ziemi. Odpowiedz Link
annahidalgo Re: Portland 13.01.06, 05:50 Lubie Portland glownie dlatego, ze stamtad jest juz tylko 10 godzin do mojego miejsca w Kaliforni i piec do miejsca w WA. Kilka razy zawadzilam o to miasto aby cos przekasic i polazic po ulicach. Przyznaje, ze nie podoba mi sie to industrialne stare miasto. Za to bardzo podoba mi sie tam "najwieksza ksiegarnia w US". Odpowiedz Link
annahidalgo Re: witam cie ROWNIEZ na tym forum /ntxt 13.01.06, 06:58 Odpowiadam na zaczepke: co znaczy to "ROWNIEZ"? Nikt mnie jeszcze na tym forum nie przywital wiec skad to "rowniez"? Odpowiedz Link
swiatlo Re: witam cie ROWNIEZ na tym forum /ntxt 13.01.06, 18:21 annahidalgo napisała: > Odpowiadam na zaczepke: co znaczy to "ROWNIEZ"? Nikt mnie jeszcze na tym > forum nie przywital wiec skad to "rowniez"? Aaa, ładnie witamy przybysza, więc trzeba się ładnie uśmiechnąć, dygnąć i miłe słówko powiedzieć, a nie od razu do oczu.... Odpowiedz Link
ertes Re: witam cie ROWNIEZ na tym forum /ntxt 13.01.06, 18:49 Ja ci dygne Swiatlo... Wybiore sie to tego Twojego PDX to Cie wyprowadze na ludzi. Odpowiedz Link
jutka1 Re: witam cie ROWNIEZ na tym forum /ntxt 14.01.06, 00:28 ROWNIEZ to byla pewnie ironia - bo jak ktos nowy tu wchodzi, to sie wita, np. dzien dobry pisze... Czesc Anno. Odpowiedz Link
annahidalgo Re: witam cie ROWNIEZ na tym forum /ntxt 14.01.06, 05:04 Witaj Jutko, Punkt wziety. Rzeczywiscie nie powiedzialam "dzien dobry". Wyniklo to z mojego braku rozeznania w tym forum, przepraszam. Jeszcze raz sie rozejrze a jak nie znajde "ksiegi forumowiczow" to zaczne nowy watek. OK? Odpowiedz Link
ertes Re: witam cie ROWNIEZ na tym forum /ntxt 14.01.06, 05:14 Punkt wziety? A co to znaczy? Odpowiedz Link
annahidalgo Re: witam cie ROWNIEZ na tym forum /ntxt 14.01.06, 05:46 ertes napisał: "Punkt wziety? A co to znaczy?" To znaczy, ze ktos, w/g mnie, uczynil sluszna uwage w sprawie mojego zachowania lub przekazywanej mysli i ze postaram sie naprawic moja gafe, nieuwage, brak wiedzy lub obycia albo cokolwiek to bylo. Przepraszam za wprowadzanie do naszej rozmowy zwrotow angielskich. Powinnam byla powiedziec: "rozumiem Twoj punkt widzenia, zgadzam sie z nim i postaram sie poprawic". Odpowiedz Link