ro-bert
21.06.06, 20:50
Z powodu ogolnej szajby, ktora coraz bardziej ogarnia Niemcy, fabryki
produkujace te symbole nie nadazaja z produkcja.
W Niemczech, gdzie wywieszanie flag do tradycji (przynajmniej najnowszej:) )
nie nalezy a wrecz bylo dla wiekszosci Niemcow raczej problematyczne (ze
znanych wszystkim powodow) puscily nagle wszystkie hamulce. Niemieckie flagi
zobaczyc mozna wszedzie, na ulicy, na fasadach domow na masztach w ogrodkach
no i te najczesciej spotykane - w bocznych oknach samochodow.
Dla mnie osobiscie szczytem bylo, gdy dzisiaj rano zobaczylem taka flage
przymocowana do auta mojego szefa. Typ raczej konserwatywny, zamkniety w
sobie, okazywanie jakichkolwiek emocji nie nalezy do jego najmocniejszych
stron. Jeszcze w szoku, nie zastanawiajac sie nad efektem jaki moge wywolac,
spytalem sie czy on naprawde uwaza tego typu uzewnetrzanie swojego poparcia
dla niemieckich pilkarzy za licujace z jego stanowiskiem, pozycja spoleczna.
Pierwsza reakcja raczej blado-nijaka. Cos w stylu: w Ameryce to normalne, WM
w Niemczech zdarza sie przeciez tak rzadko itp. Myslalem, ze na tym sie
skonczy, tymczasem wychodzac z biura stwierdzilem, ze wywolalem efekt wrecz
piorunujacy. Auto szefa stoi nadal na parkingu ale po fladze ani sladu!
Czy w krajach, w ktorych mieszkacie (oczywiscie oprocz USA gdzie chyba nawet
tapety we "flagowy" wzorek nie sa niczym niezwyklym) wywieszanie flag z
przeroznych okazji albo i bez nich jest na porzadku dziennym? Jakie flagi
wieszacie Wy, polskie, kraju zamieszkania czy moze obydwie naraz?