ertes 14.06.07, 07:42 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4222593.html Niemieckie prostaki wymagaja od Polakow przestrzegania prawa. Skandal. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
fedorczyk4 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 08:22 No wredni, jeszcze tego by brakowalo zebysmy musieli podporadkowywac sie prawom krajow w ktorych mieszkamy. Niedoczekanie. Odpowiedz Link
lucja7 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 09:21 Gdzie jest problem? W tym ze oszusci nie chca placic podatku? W tym ze policja chce ich do tego zmusic? Czy w tym ze ktos chce znow stworzyc problem nacjonalistyczny? Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 09:24 Wredni podwójnie, bo w Polsce wielu z nich od lat jeździ na niemieckich blachach. A jak pracują w RP to też powinni je zmienić. O kombinowaniu z podatkami już nie wspomnę. Zresztą Anglicy robią identycznie. Tyle, ze im się nie chce odkręcać tablic tylko zabierają dowód rejestracyjny i prawo jazdy. Odpowiedz Link
lucja7 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 09:30 Czyli jednym slowem chodzi tu o najazd na Niemcow? Skoro caly swiat sie tak kreci? Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 09:45 lucja7 napisała: > Czyli jednym slowem chodzi tu o najazd na Niemcow? > Skoro caly swiat sie tak kreci? > --------------- Nie o cały świat tu idzie. Chodzi tu o nieuregulowane do końca i niespójne przepisy unijne. W Anglii trzeba mieć cały czas przy sobie dokument przekroczenia granicy (bilet promu z Dover), żeby móc udowodnić patrolowi policji, że nie przebywa się dłużej niż pół roku. Niemcy są w tym przypadku przynajmniej bardziej precyzyjni i sprawdzają w swojej bazie czy klient przebywa dłużej w Niemczech. Każdy kraj unijny ma podobne, ale różniące się przepisy. I w każdym kraju w różny sposób się je egzekwuje lub nie. Bez sensu. Pracujący w Polsce Niemcy nawet nie wiedzą, że powinni przerejestrować swoje auto po pół rocznym stałym pobycie, bo nikt tego w kraju nie przestrzega. I nie musi, bo podatek drogowy jest w paliwie. Więc po co te durne przepisy. Mało kto wie, że jak przebywa ponad pół roku w innym kraju Unii to powinien wymienić swoje prawo jazdy na dokument danego kraju, wyglądający zresztą identycznie. Bez sensu te unijne prawa. Żadna tam Unia. Łucja, dzisiaj do Polski przyjeżdża Twój idol Nicolas. Jak to rozumieć, tak szybko po wyborze, akurat do Polski? Odpowiedz Link
iamhotep Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 09:56 nadau napisał: > Łucja, dzisiaj do Polski przyjeżdża Twój idol Nicolas. > Jak to rozumieć, tak szybko po wyborze, akurat do Polski? Zaiste, jak to rozumiec? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 09:46 Nadau, po Polsce na niemieckich blachach jezdza Polacy, a nie Niemcy. Kazdy zagraniczniak w Polsce doskonale wie ze na obcych numerach ma trzy razy wieksze szanse na kontrole i mandat. To po pierwsze. Po drugie to sie nie oplaca zwyczajnie. Niemcy maja glowe do matematyki, i dawno juz obliczyli ile kosztowaloby uszkodzenie lub strata samochodu gdyby nie byl calkowicie "zalegalizowany". Ubezpieczenie takiego Niemca obsmialo by go jak mrowke gdyby wystapil o odszkodowanie. Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 10:09 No nie do końca tak jest. Wielu Niemców pracujących stale w Polsce jeździ na niemieckich blachach, a powinni je zmienić i prawo jazdy również. Osobiście znam kilku. Poza tym mają dodatkowe ubezpieczenia w Niemczech. Ubezpieczyciel o tym wie, że auto jeździ w Polsce. Jak dwa lata temu jednemu z tych znajomych Niemców skroili auto to zmartwiło go tylko to, że stracił pozostawioną w radiu swoją prywatną płytę CD. Reszta go ucieszyła, bo firma kupiła mu nowe auto. Widać niewiele jeszcze w życiu widziałaś. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 10:32 Masz racje, niewiele. Chodze po swiecie ze scisle zamknietymi powiekami. Niemcy i Francuzi ktorych ja znam w Warszawie wszyscy pozmieniali rejestracje i prawa jazdy. Widac nie obracamy sie w tych samych kregach;-) Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 10:50 Nasuwa mi się tylko jeden wniosek: Nie znasz wszystkich obcokrajowców pracujących w Polsce. Obracasz się tylko w kręgu ludzi nad wyraz uczciwych. Gratuluję i szczerze zazdroszczę. Odpowiedz Link
ertes nadau ma mentalnosc 14.06.07, 15:50 typowego polaczka ktory nie rozumie ze mozna przestrzegac prawa a inni sa oczywiscie gorsi wiec skoro sa gorsi to polaczki robia dobrze. Moga krasc. Typowe poglady wiekszosci polskiego narodu. A potem takie wielkie zdziwienie zeco wybiora sobie rzad to sami idioci, zlodzieje itp. Odpowiedz Link
nadau Re: nadau ma mentalnosc 14.06.07, 15:56 Szkoda ertes, że ad personam. Szkoda też, że tak mało rozumiesz ze słowa pisanego. A pisałem tylko, że wielu mieszkających w Polsce obcokrajowców obchodzi polskie prawo. O wyczynach turystów z Albionu już nie wspomnę Polaczek nie musi mieć żadnych kompleksów. Na przyszłość wysil trochę umysł. To nie boli. Odpowiedz Link
ertes Re: nadau ma mentalnosc 14.06.07, 16:10 Typowo polaczkowata odpowiedz nadau. "My niewienni, to wszystko inni." nadau jestescie banda chamowatych zlodzieji. I tyle. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: nadau ma mentalnosc 14.06.07, 16:32 ???? No nie!!!!!!!!! Oglądacie sobie nawzajem jaja na internecie??? w ramach istalenia który jest alfa samcem? Ertesie - jesteś też Polakiem bez względu na to czy Ci się ten fakt podoba czy nie. Twoje uwagi ad persona, są więc uwagami względem siebie samego. Kan Odpowiedz Link
lucja7 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 10:40 Podczas wyborow prezydenckich obrazano mnie za to ze bronilam Ségolène Royal mowiac ze dobrze nosi jej ubiory, jak rowniez ich kolory, w tym czerwony, co umysly tu najbystrzejsze zaobserwowaly i uznaly ze moim idolem jest Royal. Ty nadau jestes umyslem rownie bystrym i uznajesz ze moim idolem jest Sarkozy, po tym co napisalam o nim i, chyba o to chodzi, ze jest inteligentny politycznie. Mowilam ci juz ze jestes typem niegrzecznym, co powtarzam, czytajac twoje kolejne insynuacje. A skoro domyslasz sie juz tylu rzeczy, to pojdz do konca twych mysli i postaraj sie je tu przekazac. Politykow tepych, jak zreszta wszystkich tepych, nalezy oswoic by moc zyc obok nich w jednym spoleczenstwie jakim jestesmy. Zabiera to duzo czasu, energii i wymaga talentow pedagogii. Gniewanie sie nie daje w wiekszosci wypadkow dobrych rezultatow. Nie widze wiec powodow zebys sie puszyl, z powodu podrozy Sarkozyego do Polski, po Barosach, Zapaterach, Merkelach i nie wiem kim jeszcze i doszukiwal czegos czego moze nie ma. Europe mozna blokowac, mozna tez tworzyc, nespa. Nie nalezy oczekiwac, niestety, od polskich politykow (aktualnych "strategow") inicjatyw rozwiazania problemow, poniewaz sa oni i bierni i tepi. Trzeba ich wiec szukac, jest to po prostu praca i nie ma innego wyjscia. Polacy wypowiedzieli chec wstapienia do Unii, Europa ma wiec prawo oczekiwac by Polacy tez do niej cos wniesli pozytywnego. Zrzedzenie niewiele rozwiazuje. Przy okazji dziekuje ci za nauke jazdy samochodami po Europie. Proste i patetyczne. Chyba ze jestes bardzo mlodym czlowiekiem, masz wtedy wybaczone. Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 11:48 ?????????????????? Po pierwsze primo nigdy nie czytałem Twoich wypowiedzi na temat pani Ségolène Royal. Po drugie secundo sądziłem, że skoro pan Nocolas został wybrany przez większość to jest automatycznie Twoim ajdolem. Po trzecie tertio tylko zaciekawiło mnie i zapytałem GRZECZNIE jaka jest przyczyna, dla której pan Nicolas przyjeżdża tak szybko po wyborach akurat do Polski. Jego poprzednicy wybierali inne kierunki. Po czwarte quarto nigdy nie popierałem polityki pana Kaczyńskiego (gratuluję bystrości umysłu - z poprawką na płeć piękną oczywiście) i nie rozumiem skąd te NIEGRZECZNE w moim kierunku wskazówki dotyczące strategii politycznej polskich polityków. Po piąte quinto zrozumiałem, że uważasz, iż tylko Polacy powinni przestrzegać obcych przepisów w odwiedzanych krajach. Na odwrót Polacy nie mają prawa żądać przestrzegania swoich rozporządzeń. Wreszcie po szóste seksto nie rozumiem dlaczego otrzymałem niegrzeczną ripostę na grzeczne zapytanie. Przecież bardzo grzecznie tylko zwróciłem uwagę na niespójność przepisów w poszczególnych krajach Unii. W tym przypadku np. zastosowanie ma tu niemieckie rozporządzenie o "międzynarodowej komunikacji samochodowej" (Verordnung über internationalen Kraftfahrzeugverkehr), które weszło w życie 1 stycznia 1935 roku, czyli grubo przed powstaniem Unii i jest do dzisiaj obowiązującym prawem niemieckim. Odpowiedz Link
lucja7 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 15:50 Nadau, ja ciebie bardzo grzecznie prosze bys nie zwracal uwagi na to co ja pisze i sie definitywnie odpierdolil. Prosilam cie juz o to kilka razy i przyznaje ze nie wiem jak zrobic by to do natretnego typa jakim jestes, dotarlo. Mmoze mi sie uda, uff. Odpowiedz Link
ertes Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 15:55 > pisze i sie definitywnie odpierdolil. O prosze, widze ze Budka z Kawa i Budka z Piwem znajduja wreszcie wspolna platforme i jezyk. Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 15:59 Ok. Po co te wulgaryzmy? To już z zapytać nie można u źródła dlaczego pan Nicolas przyjechał tak wcześnie do Polski? Odpowiedz Link
ertes Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 16:07 Lucjatko, przeciez ty tak lubisz dawac tutaj oceny francuskiej polityki a nie potrafisz skomentowac wizyty twojego prezia? Ciekawe swoja droga czy Sarkozy znow sie upije? Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 16:14 lucja7 napisała: > Bo nalezy do ludzi ktorzy wczesnie wstaja. > ===== Ale dlaczego akurat do Polski ?!?!?!?!? Przecież to jest dziwne. Czy media tego we Francji nie tłumaczą? No bo Ty widzę konceptu nie posiadasz. Odpowiedz Link
lucja7 Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 16:20 Po raz ostatni prosze bys sie odpierdolil. Na pytanie rowniez odpowiedzialam, kilka postow wyzej. Wiec zaganiam do czytania a nie puszenia sie. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 16:36 Wątek po chooju - odpierdalam się i spadam pod budkę z piwem. Kan Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 16:40 Chryste Kan ! Ty też jesteś taka wulgarna? Myślałem, że tylko Polacy w kraju tak klną! Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 16:43 Nie ma siły; jak wejdziesz między wrony to i kraczesz... Nie zmuszaj mnie do myślenia - jest po północy - idę spać. Kan Odpowiedz Link
nadau Re: Wredni Niemcy 14.06.07, 16:50 an_z_oz napisała: > Nie ma siły; jak wejdziesz między wrony to i kraczesz... > > Nie zmuszaj mnie do myślenia - jest po północy - idę spać. -------- Nie zmuszam Dobranoc www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=48601 Odpowiedz Link