Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo...

05.11.07, 22:35
Niedlugo piec lat minie od pierwszego spotkania w skladzie Aka, Karelia, Mufka
i ...no wlasnie, jaki to ja nik wtedy mialam?
Z Aka postanowilysmy to uczcic i zaprosilysmy tez dwie inne forumowiczki
asia.sthm i mon101...no i jak jeden maz wszystkie krzyknely "Ja!!!!!!". I znow
bedziemy cztery bo ani z Karelia ani Mufka kontaktow nie mamy.
Jednak...jesli ktoras z pan z dalekich landow chcialaby dolaczyc to mile
widziana bedzie ;)

Acha... odbedzie sie w przyszly w piatek
Zapraszamy :)
    • roseanne Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 05.11.07, 22:49
      zadzieram kiece i lece :)))


      milego spotkania
    • jutka1 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 05.11.07, 23:29
      Alez ten czas leci...

      Pozdrow dziewczyny ode mnie :-)))
    • ewa553 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 06.11.07, 08:45
      oj, na pewno bedzie fajnie! Ja sie wybieram od lat do Sztokholmu, az
      wstyd ze przy tych tanich lotach jeszcze nie bylam. Moze wiosna,
      zeby naprawde w calej krasie podziwiac to piekne miasto.
      • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 06.11.07, 11:37
        Zapraszamy. Najlepiej od drugiej polowy czerwca. Wtedy jest pewnosc
        prawie 100% ze cieplych gaci nie trzeba brac. :))
    • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 13.11.07, 10:09
      Z powodu remontu dostep do netu mam pierunsko ograniczony.

      Do piatku mile panie...:)))
      Przybede wykonczona z farba olejna we wlosach zamiast kwiatow.
      • morsa Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 13.11.07, 10:33
        Ja bym chetnie dolaczyla, ale pracuje.
        W sobote i niedziele tez:-(
        • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 13.11.07, 14:58
          Szkoda :(
          ale co ma wisiec niech powisi...nastepnym razem dolaczysz :))
          Jak sie rozpedzimy to spotkania beda jak grzyby po deszczu.
    • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 15.11.07, 08:53
      to juz jutro :)))
      zakladac cieple gacie, nauszniki oraz dobry humor.
      Czy ktos jeszcze dolaczy ?
      Jutko, jakbys zdazyla na 17 to dawaj chodz :))
      • jutka1 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 15.11.07, 11:42
        No niestety jutro jestem na dolnoslaskim forum gospodarczym. :-)))

        Bede o Was cieplo myslec i wychyle za Was cos procentowego. :-)))
        • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 15.11.07, 13:30
          my tez wychylimy z calego serca :)))
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 15.11.07, 15:38
            Jakze by nie?
            Czerwonca jakiego , no musisz no ;)

            To do jutra..
            • jutka1 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 15.11.07, 20:48
              Nie omieszkam :-)))
              • kan_z_oz Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 16.11.07, 09:44
                Wychylę białe - mam alegrię do czerwonego...z serii różnych dziwnych
                alergii.

                Pa
                Kan
                • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 16.11.07, 13:56
                  Kanie, dolec na biale, czerwonego nie wmuszamy.
                  Gdybys sie wyrobila na jutro to poczemy do jutra, czas sie zachowuje
                  wprost albo odwrotnie proporcjonalnie do potrzeb, nieprawdaz? ;)
                  • kielbie_we_lbie_30 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 17.11.07, 10:21
                    Bylo zarlo, bylo czerwone wino, byly gadki i plotki i milo bylo.
                    Tylko ze krotko bylo bo wygnali nas o godz. 21. Zgroza...co za miasto!!! Jak
                    idziesz do restauracji w Stockholmo nie mozna siedziec tam ile sie chce ...
                    To ja juz wole Uppsale.
                    No i w kompleksy mnie te dziewuchy wpedza. Takie malutkie ze przy nich jak
                    slonica wygladam ;)
                    • lucja7 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 17.11.07, 10:53
                      O 9ej wyrzucaja z restauracji.
                      I co sie robi dalej?
                      • kielbie_we_lbie_30 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 17.11.07, 13:03
                        No nie wiem, no...W Sthm bywam rzadko a jeszcze rzadziej w restauracjach
                        wieczorami. Tam, okazuje sie do restauracji idzie sie jesc wiec maja tury.
                        Pierwsza tura gosci moze jesc do godziny np. 21 a druga potem. Mozesz zostan na
                        druga ture ale musisz znow zamowic jedzenie...Tak to rozumiem.
                        Takich praktyk nie zauwazylam w Uppsali choc bywam czesciej i wieczorami.
                        • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 17.11.07, 15:19
                          Tam gdzie rezerwuje sie stoliki jest utrapienie niestety. Zaznaczam
                          ze siedzialysmy od 17 wiec na 21 czekaly nastepne spragnione
                          glodomory. Gdybysmy zamowily jeszcze flache to by nas nie
                          wyrzucili ;)

                          Potwierdzam, ze calego gadania nie wygadalysmy i tematow na nastepne
                          4 godziny by sie znalazlo. Zostawimy je sobie na nastepne spotkanie.

                          Dzieki Szfedziu, Ako, Mon za fajny wieczor.
                        • aka10 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 18.11.07, 19:06
                          kielbie_we_lbie_30 napisała:

                          > No nie wiem, no...W Sthm bywam rzadko a jeszcze rzadziej w
                          restauracjach
                          > wieczorami. Tam, okazuje sie do restauracji idzie sie jesc wiec
                          maja tury.
                          > Pierwsza tura gosci moze jesc do godziny np. 21 a druga potem.
                          Mozesz zostan na
                          > druga ture ale musisz znow zamowic jedzenie...Tak to rozumiem.
                          > Takich praktyk nie zauwazylam w Uppsali choc bywam czesciej i
                          wieczorami.
                          >
                          Troche jak socjalistyczny osrodek wczasowy ;-)

                          Poza tym oznajmiam, ze Szfedzia kwitnie. 5 lat starsza,a 10 lat
                          mlodsza. To dopiero cuda!

                          No,i dzieki wszystkim za fajny piatek.
                          W sobote kolejna restauracje zaliczylam,po czym reszte imprezy w
                          domu do 3-ciej nad ranem. Chyba przestaje miec sile na takie
                          maratony...
                          • asia.sthm Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 18.11.07, 19:58
                            > Poza tym oznajmiam, ze Szfedzia kwitnie. 5 lat starsza,a 10 lat
                            > mlodsza. To dopiero cuda!

                            Ja wiem na czym to polega: cyrograf z diablem podpisala .
                            Aka tez podpisala.
                            Ja i Mon nie podpisywalysmy nic, za to trzymamy sie ladnie bezkarnie
                            ha ha ;))
                            • mon101 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 18.11.07, 22:04
                              No bo my niepismienne, ale pewnie niedlugo trzy krzyzyki trzeba
                              bedzie na tym cyrografie postawic;-)Jesli chodzi o wyrzucanie z
                              retauracji to zdarzylo mi sie to drugi raz, z tym ze ten pierwszy to
                              bylo z zalozenia 3 godziny na Swiatecznym Szwedzkim Stole czyli
                              tradycyjnej bozonarodzeniowej, tasmowej nasiadowce. No coz,narod w
                              piatek wali do miasta,a ze wiatr wyje i pupska marzna to wszystkie
                              miejsca w knajpach zajete.Nastepnym razem zamowimy jeszcze
                              butelke,ale wtedy asia musi zostawic automobil w domu, a nie na
                              stacji:)
                              • kielbie_we_lbie_30 Re: Jubileuszowe spotkanie w Stockolmo... 18.11.07, 23:14
                                Obym ino na ostatni pociag zdazyla bo pod mostem mi przyndzie ;)

                                Pa robaczki..
Pełna wersja