lucja7
13.11.07, 15:29
Nie pamietam gdzie byla mowa a croque monsieur, wiec nie chcac
tracic czasu na szukanie, napisze tu na nowo.
Otoz bylam dzis rano w Saint Denis, gdzie w wokol stadionu
wybudowanego 10 lat temu powstalo praktycznie nowe miasto. Pelno
biur, mieszkan, przyzwoicie to wszystko wyglada, przyjemna obecnosc
wody (kanal St Denis). Sa tam rowniez biura tzw "Plaine commune",
czyli biura urbanistow dla régionu polnocno paryskiego ktore
opracowuja wspolne plany zagospodarowania dla wielu commune (gmin?).
W poludnie poszlismy do brasserie "Rendez vous" na rogu ulic, tuz
przy stadionie, patrze w karte i co widze w daniach "bufetowych"? -
croque monsieur campagnard (wiejski, chlopski), czyli to co tu chyba
Stokrotka i Jutka opisywaly: to samo ale z chlebem wiejskim.
Wyrazam wiec publiczna skruche i oddaje honory paniom turystkom;-))))
Przy okazji rzucilam nawet okiem w internet pod haslem nas
interesujacym i coz sie dowiedzialam? Ze po raz pierwszy go (ale
tego prawdziwego, nie zadnego chlopskiego) zaserwowano w barze na
bulwarze Kapucynow okolo 100 lat temu i ze wspominal o nim Proust.
pisza rowniez ze istnieja rozne wariacje na temat croque monsieur.
;-)))